W meczu z Finami (1:0 po golu Adama Kokoszki) na najwyższe noty zasłużyli Sebastian Przyrowski, Wojciech Łobodziński i Tomasz Zahorski.
Oceny w skali 1-6.
Sebastian Przyrowski:
4. Kiedy już musiał interweniować robi to dobrze. W drugiej połowie praktycznie bezrobotny.
Marcin Kuś:
3 +. Najlepszy z polskiej obrony. Finowie zupełnie na dawali sobie z nim rady, nie stworzyli ani jednej okazji po prawej stronie. W drugiej połowie udzielał się także w ofensywie.
Adam Kokoszka:
3. Gdyby nie gol byłaby dwója, bo po jego błędach w pierwszej połowie Finowie mogli strzelić gola. Zdecydowanie lepszy w ofensywie. Mógł zdobyć dwie bramki, ale jego uderzenie wybito z linii bramkowej.
Jakub Wawrzyniak:
3-. Tak jak Kokoszka, tylko bez gola. Tłumaczy go trochę fakt, że pierwszy raz zagrał na środku obrony.
Tomasz Lisowski:
3. W pierwszej połowie Finowie najgroźniejsze sytuacje stwarzali po akcjach jego prawą stroną. Leo ciągle musi szukać lewonożnego piłkarza na lewa obronę.
Michał Pazdan:
3+. Szkoda, że był zupełnie niewidoczny w ofensywie. Ale
Wojciech Łobodziński:
4 rzadko był przy piłce, ale kiedy już był wygrywał pojedynki jeden na jednego, kilka razy dobrze dośrodkował.
Michał Goliński:
3. Miał przebłyski, ale przez większość meczu zupełnie niewidoczny.
Paweł Brożek:
3 Starał się, ale bez podań niewiele mógł zrobić. Z drugiej strony Zahorski, który grał tylko 45 minut stworzył sobie lepsze okazje. Podobnie jak Grosicki, który grał jeszcze krócej.
Łukasz Garguła:
3+ Na początku słaby, z każdą minutą grał lepiej. Plus za asystę przy golu Kokoszki. Mimo wszystko do formy z początku eliminacji do Euro 2008 brakuje mu wiele.
Marek Zieńczuk:
3+ Nie olśnił i nie zagrał słabo. Miał kilka rajdów po lewej stronie. Wątpliwe jednak, by tym występem przekonał do siebie Leo Beenhakkera.
Tomasz Zahorski:
4. Do wejścia Grosickiego najlepszy z rezerwowych, mało brakowało, a strzeliłby gola.
Rafał Murawski:
3+. Nie zachwycił tak jak w meczu z Serbią na zakończenie eliminacji. Może dlatego, że dziś miał słabszego przeciwnika?
Piotr Brożek:
Grał bardziej ofensywnie od Lisowskiego, ale wynikało z tego niewiele. W defensywie poprawny.
Radosław Majewski, Dawid Nowak i Kamil Grosicki grali za krótko, by ich oceniać.


LinkBack URL
About LinkBacks


Znajdziesz nas na: