Dziś Iker Casillas już normalnie trenował i w sobotę zagra z Betisem - mówi Sport.pl rezerwowy bramkarz Realu Madryt Jerzy Dudek

W czwartek hiszpański dziennik "Marca" napisał, że po meczu z Valladolid Iker Casillas nie trenował dwa dni z powodu kontuzji dłoni i nie wiadomo, czy zagra w kolejnym meczu z Betisem w Sewilli. W klubie zastanawiali się ponoć, czy warto forsować bramkarz numer 1 tuż przed meczem z Romą w 1/8 finału Ligi Mistrzów. Jerzy Dudek miałby więc szansę zadebiutować w lidze hiszpańskiej, dotąd Polak grał tylko w pucharze.

- Na pewno jeszcze poczekam na debiut ligowy - powiedział dziś Sport.pl Jerzy Dudek. - Iker już normalnie trenował, a ja nie miałem cienia wątpliwiości, że z Betisem zagra. Najwyraźniej tekst w "Marce" był nieco przesadzony, ale widać Iker jest tu tak ważną postacią, że każda informacja o nim świetnie się sprzedaje. Tak naprawdę jednak wiadomością dnia było to, że Casillas i Raul podpisali nowe, dożywotnie kontrakty z Realem. Raul do 2011 roku, Iker aż do 2017, kiedy będzie miał 36 lat. Nikt inny takiego kontraktu nie ma - kończy Dudek.