Mamy 2 lutego. Po podpisaniu acta boje się cokolwiek ściągnąć. Chciałbym wiedzieć czy moge ściągać cracki lub spolszczenia.
Proszę o odp!
Mamy 2 lutego. Po podpisaniu acta boje się cokolwiek ściągnąć. Chciałbym wiedzieć czy moge ściągać cracki lub spolszczenia.
Proszę o odp!
Ja bez problemu nadal ściągam i nie ma się czego bać bo ACTA w Polsce jeszcze nie obowiązuje. To co było podpisane to dopiero początek teraz musi to przejść przez Sejm Senat a na końcu musi to podpisać prezydent. Wątpię w to bo po tym co się dzieje w związku z tym jest niewyobrażalne.Już sejm myśli o referendum w tej sprawie bo najlepiej udać się z podjęciem takiej ważnej decyzji ludowi. Myślę że nikt się na to nie zgodzi by to przeszło bo to przecież ogranicza wolność słowa w internecie. A więc prościej mówiąc nie ma się na razie czego obawiać i możesz ściągać pliki baz obaw tyle że pamiętaj że ściąganie i piractwo w Polsce i tak jest w świetle prawa nie legalne!
Jeśli pomogłem daj rep+. Z góry dzięki :-)
Pozdrawiam Dj Tideno
Cross, nie załamuj mnie - ściąganie filmów i muzyki dla własnego użytku jest w pełni dozwolone. Gorzej z udostępnianiem, efektem kolejny nalot policji na torrenciarzy ;p
Sig by melu
Zanim zaczniesz pisać, koniecznie zapoznaj się ze wszystkimi zasadami obowiązującymi na forum i przestrzegaj ich. W przeciwnym wypadku Twoje posty zostaną usunięte.
Wszelkie pytania, wątpliwości i problemy wyjaśniam poprzez PM, więc w razie potrzeby śmiało pisz
w polskim prawie posiadanie też jest karalne. jesli bylbym wlascicielem praw, a ty mialbys pirata, to moglbym cie oskarżyć. problem jest taki, ze policja jako organ scigania nie sciga posiadaczy, a jedynie sprzedajacych/udostępniających, więc rozumowanie typu "sciagam, to nic mi nie zrobią" jest chore. a co do ACTA. wyobrazasz sobie, ze sciagasz z publicznego trackera torrentowego film, gdzie seeduje 50 a sciaga 1000 i ktos wylapuje 1000 logow na 1 torrencie i wysyla logi do policji np. w 100 krajach celem zlapania 1050 osob i postawienie ich przed sądem? przeciez policja polska w swietle prawa nie zrobi ci nic, bo log mowi o sciaganiu a nie udostepnianiu. dopiero gdyby wlasciciel praw w usa zwrocil sie do polskiego dystrybutora o wszczecie postepowania w twoim przypadku, to moglbys miec problem. a zrozum, ze majac w necie setki publicznych trackerow i tyle samo prywatnych, majac miliony userów torrentów oraz hostingów typu rapid - szanse, że ktoś namierzy ciebie, są mniejsze niz wygranie w totka. pomysl logicznie - skoro policja przymyka pojedyncze plotki w polsce, a dalej 50% softu jest pirackie, to ile czasu musi uplynac, by ten kraj stal sie legalny. skoro precyl ciagle zyje, a tu tez sie piraci, to chyba rozumiesz, ze to walka z wiatrakami.
Pobieranie (czyli ściąganie) filmów, muzyki, książek, obrazów i ich posiadanie jest w Polsce legalne. Jest to tzw. dozwolony użytek. Mówi o tym art 23 ust. 1 ustawy Prawo Autorskie.
Inaczej jest w przypadku programów komputerowych (czyli również gier) tu nie można w ogóle posiadać nielegalnych kopii (art 77 bodajże).
Reasumując: oprócz gier możesz sobie ściągać ze stron typu filesonic tyle dóbr kultury ile wlezie. Nawet Hołdysa (ale nie rób tego, bo jeszcze pomyśli, że jest popularny i znany nie tylko z tego, że walczy z piractwem w sytuacji, gdy jemu samemu swego czasu "piractwo" udowodniono) i ani on, ani żadna organizacja zarządzająca pierwotnie jego prawami nie może nic z tym fantem zrobić.
Jak ściągasz przez torrenty, to musisz jednocześnie udostępniać, a to nie jest legalne.
W ACTA zaś, w stosunku do netu chodzi nie o to, że teraz coś co było legalne stanie się nielegalne, tylko o to, że teraz właściciel praw autorskich będzie miał bardzo ułatwione ściganie "złych piratów" bo wszystkie dane potrzebne do procesu ustali sobie bez angażowania w to sądów, prokuratur i innych organów. I myślę, że jak to przejdzie, to nie sypną się wnioski o ukaranie piratów, tylko sypną się wnioski o zapłatę. Wcześniej firma musiała przed wnioskiem o zapłatę założyć sprawę karną, komuś zapłacić żeby to zrobił, trwało to wszystko itp. Dopiero przy okazji sprawy karnej dowiadywała się że 192.00.33.456.1 to na przykład Kowalski z Pcimia. Kowalski z Pcimia zaś w wielu przypadkach był niewypłacalny, a ponadto sądy nie były chętne zasądzać dużej kasy od kogoś kto w sumie udostępnił 0,03 % danego utworu (ustawiając max przesyłania na 1 Kb/s, max ściągania nieograniczone). Firma wydawała więc pieniądze w błoto. Teraz ustalenia tożsamości i innych danych dotyczących udostępniającego nastąpią bez angażowania aparatu państwowego - czyli odpadnie część kosztów.
Oprócz tego (ale tu nie analizowałem, opieram się na analizach dokonanych przez innych) po ACTA sądy związane będą hollywoodzkimi metodami wyliczania straty. Czyli jak udostępniłeś dla 1000 osób po jednej milionowej części danego utworu to strata równa jest wartości 1000 utworów. Teraz w tej samej sytuacji, jak dobrze się to rozegra, można przekonać sąd, że strata firmy to jedna tysięczna wartości utworu, bo tyle w sumie udostępniono z twojego IP.
Tyle w temacie. Na pohybel admiralicji i admirałowi Donaldowi. Pomyślnych wiatrów. ARGH!
Ja ściągnąłem wczoraj bez problemu gre
Zgadza się ściąganie plików do użytku własnego jest dozwoloneWięc jeśli nie udostępniasz tego nikomu i nie sprzedajesz to jest wszystko OK
Jeśli pomogłem daj rep+. Z góry dzięki :-)
Pozdrawiam Dj Tideno
A jak to jest z tą regułą 24 godzin? To ściema? Często spotykam się z zapisem, że pobrane pliki można przechowywać przez dobę, a później należy je usunąć, ale póki co nie spotkałam się z żadnym zapisem prawnym mówiącym o tym.
'Nie pasuje do twojego świata, nie mogę być już tu...'
Co Ja Pacze - bo takiego nie ma
A co do ACTA....kto powiedział,że dotyczy on tylko netu?
Każdy się boi coś ściągać ... płacisz za neta,to korzystasz z niego.
Prawo jasno wyraża się o plikach z netu - ściągaj sobie,wrzucaj ,ale nie pobieraj kasy.
I tyle jeśli chodzi o jakąkolwiek ingerencję Państwa do "pirata" z internetem.
Ostatnio edytowane przez PROAC ; 10.02.2012 o 12:42
"Miałeś kiedyś sen, który wydawał się prawdziwy ?
A gdybyś nie mógł się z niego obudzić ?
Jak odróżniłbyś świat snu od realnego ?"
http://www.speedyshare.com/?ref=128677
PROAC ma racje taki jest zapis i państwo do tego nic nie ma. A co do ACTA to ono nie dotyczy tylko internetu ale i życia codziennego. Można to przeczytać w innej dyskusji na forum w dziale internet. Chodziło tam o zamienniki leków. One wg ACTA byłyby też zakazane bo niektóre z nich są podróbkami prawdziwy leków. Nie ma się czego bać i można pobierać
Jeśli pomogłem daj rep+. Z góry dzięki :-)
Pozdrawiam Dj Tideno
Ściągaliśmy ściągamy i ściągać będziemy.
Szczerze jestem bardzo Ciekaw tej sprawy,od czasu tego całego ACTA dużo się mówi w mediach o internecie i użytkowniach.
Nie dawno protesty były w wielu krajach Europy a także w Stanach Zjednoczonych więc to nie tylko Polska![]()
to bzdura - ktoś to wymyślił, a w polskim prawie nie ma o tym żadnej wzmianki.
a co do posiadania na własny użytek. to ciągle jest nielegalne. problem tylko jest taki, że za posiadanie może wytoczyć wam proces jedynie właściciel praw autorskich. za udostępnianie, czyli niedozwolone zwielokrotnianie jesteś ścigany za łamanie praw autorskich. Pracowałem w sądzie i widziałem sprawy osób, które posiadały, osoby, której policja weszła do mieszkania w innej sprawie i odkryła kilkadziesiąt płyt. W większości były to płyty z softem, a on nie posiadał ich oryginalnych kopii, zatem nie miał prawa mieć pirackich.
w przypadku audio/video posiadanie już zwielokrotnionego utworu jest dozwolone, o ile nie udostępniasz/sprzedajesz go innym osobom spoza najbliższej rodziny (tzw. dozwolony użytek własny z włączeniem osób będących w najbliższym związku z tobą). Jednakże gdyby artysta X miał podstawy do wszczęcia wobec mnie postępowania, bo ponoć mam piraty, to mógłby mi wytoczyć sprawę i miałby słuszność, bo nie posiadam praw do tych utworów.
@PROAC
przeczytaj ustawę jeszcze raz.
Rozdział 14
Odpowiedzialność karna
Art. 115. 1. Kto przywłaszcza sobie autorstwo albo wprowadza w błąd co do autorstwa całości lub części cudzego utworu albo artystycznego wykonania,
podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 3.
2. Tej samej karze podlega, kto rozpowszechnia bez podania nazwiska lub pseudonimu twórcy cudzy utwór w wersji oryginalnej albo w postaci opracowania, artystyczne wykonanie albo publicznie zniekształca taki utwór, artystyczne wykonanie, fonogram, wideogram lub nadanie.
3. Kto w celu osiągnięcia korzyści majątkowej w inny sposób niż określony w ust. 1 lub ust. 2 narusza cudze prawa autorskie lub prawa pokrewne określone w art. 16, art. 17, art. 18, art. 19 ust. 1, art. 191, art. 86, art. 94 ust. 4 lub art. 97, albo nie wykonuje obowiązków określonych w art. 193 ust. 2, art. 20 ust. 1-4, art. 40 ust. 1 lub ust. 2,
podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.
Art. 116. 1. Kto bez uprawnienia albo wbrew jego warunkom rozpowszechnia cudzy utwór w wersji oryginalnej albo w postaci opracowania, artystyczne wykonanie, fonogram, wideogram lub nadanie,
podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
2. Jeżeli sprawca dopuszcza się czynu określonego w ust. 1 w celu osiągnięcia korzyści majątkowej,
podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.
3. Jeżeli sprawca uczynił sobie z popełniania przestępstwa określonego w ust. 1 stałe źródło dochodu albo działalność przestępną, określoną w ust. 1, organizuje lub nią kieruje,
podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 5.
4. Jeżeli sprawca czynu określonego w ust. 1 działa nieumyślnie,
podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.
Art. 117. 1. Kto bez uprawnienia albo wbrew jego warunkom w celu rozpowszechnienia utrwala lub zwielokrotnia cudzy utwór w wersji oryginalnej lub w postaci opracowania, artystyczne wykonanie, fonogram, wideogram lub nadanie,
podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
2. Jeżeli sprawca uczynił sobie z popełniania przestępstwa określonego w ust. 1 stałe źródło dochodu albo działalność przestępną, określoną w ust. 1, organizuje lub nią kieruje,
podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.
Art. 118. 1. Kto w celu osiągnięcia korzyści majątkowej przedmiot będący nośnikiem utworu, artystycznego wykonania, fonogramu, wideogramu rozpowszechnianego lub zwielokrotnionego bez uprawnienia albo wbrew jego warunkom nabywa lub pomaga w jego zbyciu albo przedmiot ten przyjmuje lub pomaga w jego ukryciu,
podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
2. Jeżeli sprawca uczynił sobie z popełniania przestępstwa określonego w ust. 1 stałe źródło dochodu albo działalność przestępną, określoną w ust. 1, organizuje lub nią kieruje,
podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 5.
3. Jeżeli na podstawie towarzyszących okoliczności sprawca przestępstwa określonego w ust. 1 lub 2 powinien i może przypuszczać, że przedmiot został uzyskany za pomocą czynu zabronionego,
podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
Art. 1181. 1. Kto wytwarza urządzenia lub ich komponenty przeznaczone do niedozwolonego usuwania lub obchodzenia skutecznych technicznych zabezpieczeń przed odtwarzaniem, przegrywaniem lub zwielokrotnianiem utworów lub przedmiotów praw pokrewnych albo dokonuje obrotu takimi urządzeniami lub ich komponentami, albo reklamuje je w celu sprzedaży lub najmu,
podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 3.
2. Kto posiada, przechowuje lub wykorzystuje urządzenia lub ich komponenty, o których mowa w ust. 1,
podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.
Art. 119. Kto uniemożliwia lub utrudnia wykonywanie prawa do kontroli korzystania z utworu, artystycznego wykonania, fonogramu lub wideogramu albo odmawia udzielenia informacji przewidzianych w art. 47,
podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.
============================
tyle teoria, praktyka jest inna. na świecie jest 7 000 000 000 ludzi. szansa, że policja zakupa właśnie do ciebie jest mniejsza, niż wygranie w lotto. skoro na torrentach siedzą polacy, którzy mają udostępnione kilkanaście/dziesiąt terabajtów, wielu z nich tyle rzeczy też ściągnęło i ciągle oni żyją i to robią, to jakie jest prawdopodobieństwo, że ty, ściągający raz na jakiś czas przez kilkadziesiąt minut/kilka godzin zapadniesz komuś w pamięci?
PZDR
Ostatnio edytowane przez lolomgroflpwned ; 15.02.2012 o 19:44
Znajdziesz nas na: