kupił bym sobie tropikalną wysepkę![]()
kupił bym sobie tropikalną wysepkę![]()
Zesztywniał i umarł
wyjechal i nie wrocil
Już 3mln złotych włożone do banku na średni nawet obecnie procent gwarantuje życie na niezłym poziomie, dlatego nawet bez mega kumulacji można sobie ustawić życie... Po prostu z milion wydać, a reszta na procent...
pół przechlać, drugie pół zainwestować jak dożyję, i podetrzeć się banknotami dwustuzłotowymi! hel jea!
dom, kilka aut bo większośc pewnie bym rozbiła....wycieczka a potem balangi...standard he
Staram się o kredyt na wielką posiadłość za granicą, resztę zainwestował w lokaty i spłacał kredyt za posiadłość procentami z inwestycji.
Ostatnio edytowane przez sempay ; 09.05.2010 o 23:11
Ból jest najlepszym nauczycielem, ale nie każdy chce być jego uczniem..
Jak bym wygrala w polskiej loterii czyli dajmy na to z dwa miliony to najpierw zdrowie bym podreperowala dentysta itpmysle ze to tak max 4k na cala rodzine. Kupic dzialke duza ok. 500k zbudowac dom kupic auto zrobic prawko (w takiej kolejnosci zeby byla motywacja ew. kupic prawko
) Za reszte nakupowalabym ciuchow dla mojej rodzinki a dla dzieci to nawet kilka lat wprzod hmm napewno tez zmienilabym swoj gabinet kosmetyczny na wiekszy i ogolnie zainwestowala w niego a jak by cos zostalo to jakies fajne wakacje za granica!
Jesli bym wygrala w tych zagranicznych loteriach to niewiem chyba bym zwariowala![]()
Również jak przedmówca, odłożyłbym większość na % do banku.
Może cześć oddałbym dla chorychDla biedaków raczej nie, niech sobie zarobią
![]()
ja bym oddał to na osoby potrzebujące
bo kasa i tak mi szczęścia nie da więc wole być biedny ale znaleźć tą jedyną która nie będzie leciała na to że mam kasę tylko na to jaki jestem i żeby mnie kochała za to jaki jestem... nie za wygląd nie za kasę tylko za moje wnętrze i nic mi już wtedy do szczęścia nie potrzebne![]()
Przechlałbym.
Znajdziesz nas na: