Pokaż wyniki od 1 do 11 z 11
Brisingr
  1. #1
    Użytkownik Awatar KiraWalker
    Dołączył
    18.11.2008
    Posty
    9
    Wątków
    1
    Siła reputacji
    8

    Domyślnie Brisingr

    Co myślicie o tej części ?

    Chodzi mi o książkę Christophera Paoliniego czyli 3 część Eragona
    Uwaga: To jest stary temat
    Ta dyskusja jest starsza niż 90 dni. Informacje w niej zawarte mogą już nie być aktualne
    Ostatnio edytowane przez fallout1982 ; 30.03.2009 o 01:49 Powód: §II.7. Pisanie post pod postem zamiast edycji posta.

  2. #2
    Użytkownik
    Dołączył
    08.11.2008
    Mieszka w
    Wasilków
    Posty
    7
    Wątków
    1
    Siła reputacji
    8

    Smile Odp: Brisingr

    no ja własnie jeszcze jej nie czytałem ale sam jestem ciekaw opinii innych... z wnioskowania o poprzednich czesciach mysle ze jest dobrą pozycja no i ważne ze po niej bedzie jeszcze 1 częsc gdyz czytałem gdzies ze calej historii autor w 3 tomach nie zdołał umieścic...

  3. #3
    Użytkownik
    Założyciel Tematu
    Awatar KiraWalker
    Dołączył
    18.11.2008
    Posty
    9
    Wątków
    1
    Siła reputacji
    8

    Domyślnie Odp: Brisingr

    Nio własnie mialo byc 3 a beda 4 moze i fajnie

  4. #4
    Użytkownik
    Dołączył
    18.08.2008
    Posty
    10
    Wątków
    0
    Siła reputacji
    8

    Domyślnie Odp: Brisingr

    1. Styl
    Lepszy niż w poprzednich dwóch częściach, ale bez przesady. Nie wiem, czy Paolini siebie czytał, ale miał parę poważnych zgrzytów stylistycznych (nie zacytuję, bo nie mam książki pod ręką) oraz skłonności do powtórzeń imion bohaterów.
    np. "Saphira położyła się i ziewnęła potężnie. Eragon ułożył się obok Saphiry, a ona okryła go swoim skrzydłem" (zdanie nie jest autentyczne) takich kwiatków było mnóstwo.

    2. Fabuła
    a) Jaka fabuła? A faktycznie, była jakaś. To, co autor zmieścił na 600 stronach, spokojnie mógł upchnąć na 400. Podczas lektury nie miałam, co prawda wrażenia, że jest za dużo opisów/polityki/czego tam dusza zapragnie, ale gdyby ktoś poprosił mnie o streszczenie lektury, to bym mu odpowiedziała tępym spojrzeniem. Wydarzenia ważne dla fabuły można policzyć na palcach jednej ręki.

    b) Wybory krasnoludów
    Proszę Was... pisałam, to już w innym temacie, ale powtórzę dobitniej: bzdura. Takie cyrki można odstawiać w czasie pokoju, a nie w kulminacyjnym momencie wojny. Takie kombinatorstwo było stratą czasu i było żałosne. Czy krasnoludy nie słyszały nigdy o stanie wojennym? Rozwiązałoby to mnóstwo problemów.

    c) Wykuwanie miecza
    Autor przebajerzył. Jak "brinsigr" może być prawdziwym imieniem MIECZA (przedmiot), skoro jest już prawdziwym imieniem OGNIA (siła natury)? To tak jakbym nazwała ciasto pizzą i wciskała, że to przecież takie odkrywcze. Płomienie? Mnie się to wydaje po prostu tandetne. Brinsigr jest najlepszy, najpiękniejszy, jest najlepszym dziełem Ruhnon. Naj naj naj i jeszcze płonie. Nie za dużo tego bajera? Świecące miecze mieli w Star Wars. Samo wykuwanie nudne jak flaki z olejem. Poza tym, rozumiem, że Ruhnon przejęła kontrolę nad Eragonem, ale mimo wszystko Eragon nie był przecież kowalem. A tu mimo drobnych trudności na początku poszło jak z płatka. Robienie czegoś cudzymi rękami nigdy nie wyjdzie dobrze, a przynajmniej nie tak jak własnymi. A tutaj nie dość, że bez trudności to jeszcze naj naj naj.

    d) Walka we wsi
    Po prostu bez komentarza. Może zaczniemy sprzedawać bilety? "Chcesz dostać włócznią od Rorana? Ustaw się w kolejce". Czysta głupota i absurd taktyczny.

    e) Śmierć Gaeldra i Oromisa
    Słabo napisane. Po prostu słabo. Nie przejęłam się ani trochę, opis z perspektywy smoka był niepełny, bardzo zagmatwany i miejscami bez sensu. Ledwie wyłapałam moment, kiedy Oromis zginął.

    3. Postacie
    a) Roran - hmpf. Heros, który po ciężkiej chłoście zabija 200 chłopa i ledwie się poci. Panu podziękujemy, ale Mary Sue jest na blogach.

    b) Elva - przerysowana, sztuczna postać. Lubię cynizm, ale ten u Elvy był subtelny niczym piła łańcuchowa, a sama Elva jest kreowana na postać bardzo złą i potężną, Rezygnacja z prób usunięcia klątwy do końca to kolejny z absurdów tej książki. Czy Vardeni są tak głupi, ze nie widzą niebezpieczeństwa? A tak to "zostaw ją Eragonie, już wybrała, ty jesteś zwolniony z przysięgi". Mhm. "Odebrałeś mu karabin, chodźmy stąd. Co z tego, że ma jeszcze nóż, przecież nie chce żebyś mu go odebrał."

    c) Orrin - rozkapryszony kretyn, który musi mieć ostatnie słowo. Nie można mu nic powiedzieć, bo zachowuje się jak urażona niewinność. Jak taki ktoś może rządzić?!

    Ogólnie koalicja anty-galbatorix to zbieranina ludzi, którzy nie umieją ze sobą współpracować. Paolini przesadził z chęcią bycia realnym. Ludzie stawiają na swoje interesy, ale potrafią się zjednoczyć i rzucić w cholere sprawy mniej ważne.

    Generalnie książka mi się nie podobała. Taki zapychacz między jedną lekturą, a drugą. Rozwleczone do granic możliwości i z błędami logicznymi. Pasowałoby dowiedzieć się jak wyglądały rzeczy, o których zamierzamy pisać. Autor mógł wzorować się na polityce wybranego okresu historycznego i miałby świetny materiał, jeśli sam nie umie wymyślić. To samo z wykuwaniem miecza. Przepisane bez zrozumienia. Tylko w tym wypadku trzeba by siąść i się douczyć, a po co? W końcu papier jest cierpliwy.

  5. #5
    Użytkownik
    Dołączył
    01.11.2008
    Posty
    12
    Wątków
    3
    Siła reputacji
    8

    Domyślnie Odp: Brisingr

    najwazniejsze ze przyjemnie sie czyta i jak ktos zauwazyl jest milym przerywnikiem miedzy lekturami

  6. #6
    Użytkownik
    Dołączył
    08.11.2008
    Mieszka w
    Wasilków
    Posty
    7
    Wątków
    1
    Siła reputacji
    8

    Domyślnie Odp: Brisingr

    Cytat Zamieszczone przez tilin Zobacz posta
    najwazniejsze ze przyjemnie sie czyta i jak ktos zauwazyl jest milym przerywnikiem miedzy lekturami
    No właśnie.. kto czeka na to to i tak przeczyta z chęcią.. A właściwie przecież o to właśnie chodzi

  7. #7
    Świeżak
    Dołączył
    09.12.2008
    Posty
    4
    Wątków
    0
    Siła reputacji
    8

    Domyślnie Odp: Brisingr

    Bardzo fajna książka ale za krótka i w głupim momenicie się koniczy Jak pamietam po zdobyciu miasta przez wardenów i śmierci złotego smoka i Oromisa .Kto wie kiedy będzie 4 cześći ?

  8. #8
    Użytkownik
    Dołączył
    04.01.2009
    Mieszka w
    Wawa
    Posty
    13
    Wątków
    0
    Siła reputacji
    7

    Domyślnie Odp: Brisingr

    na 4 pewnie jeszcze troche sobie poczekamy.

    Zgadzam się z poprzednikami - książki nie czyta się po to, aby oceniać i krytykować każde zdanie. W taki sam sposób, może zrównać z błotem wiele innych naprawdę ciekawych dzieł. Książka ma dawać przyjemność i chwilę zapomnienia od rzeczywistości. Zwłaszcza ksiażki fantasy. Mi książka się podobała i polecam ją tym, którzy przeczytali poprzednie części.

  9. #9
    Aktywna Użytkowniczka Awatar kamaagnes
    Dołączył
    21.11.2008
    Mieszka w
    Gorzów Wlkp.
    Posty
    179
    Wątków
    4
    Siła reputacji
    10

    Domyślnie Odp: Brisingr

    POdobna jak dwie pierwsze części, prosta i łatwa w czytaniu. Lekka , łatwa i przyjemna

  10. #10
    Naprawa elektroniki (tel) Awatar AB47
    Dołączył
    22.09.2008
    Posty
    831
    Wątków
    77
    Siła reputacji
    24

    Domyślnie Odp: Brisingr

    ja czytałem ale dałem sobie spokój
    dwie poprzednie były duzo lepsze

  11. #11
    Użytkowniczka Awatar dragonicaVI
    Dołączył
    13.02.2009
    Mieszka w
    Śląsk
    Posty
    97
    Wątków
    5
    Siła reputacji
    7

    Domyślnie Odp: Brisingr

    Eragon XD Wymiata narzazie czytam 2 część ale 3 już czeka na półce

  1. Ranking tematów

Tagi dla tego wątku

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •