Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 12 z 14
Absolutne mistrzowskie fantasy
  1. #1
    Użytkownik Awatar Wolny_Człowiek
    Dołączył
    12.09.2010
    Mieszka w
    Wypizdowie
    Posty
    14
    Wątków
    3
    Siła reputacji
    4

    Domyślnie Absolutne mistrzowskie fantasy

    Jakie wg Was książki można zaliczyć do absolutnie mistrzowskich dzieł książek fantasy?
    Prócz Wiedźmina i Władcy Pierścieni... Ale podawajcie książki gatunku fantasy, a nie science-fiction. Nie mylcie tych dwóch pojęć, proszę.
    Uwaga: To jest stary temat
    Ta dyskusja jest starsza niż 90 dni. Informacje w niej zawarte mogą już nie być aktualne

  2. #2
    Użytkownik
    Dołączył
    08.10.2008
    Mieszka w
    Toruń
    Posty
    13
    Wątków
    0
    Siła reputacji
    8

    Domyślnie Odp: Absolutne mistrzowskie fantasy

    Nie wiem, może posunięcie w latach już źle oddziałuje na moją psyche, a chwiejące się zęby wzmagają krytycyzm, ale nie umiem z czystym sercem polecić żadnej książki jako "absolutnie mistrzowskiej". A to zbyt rozwlekła, a to konstrukcja postaci dużo pozostawia do życzenia, a to błędy kompozycyjne, a to ogólne przeświadczenie autora o jego genialności. Jedyne, co mogę dla ciebie zrobić, to wymienić kilka dobrych, moim zdaniem, tytułów.
    Kolejność przypadkowa.

    "Sabriel", "Lirael", "Abhorsen", trylogia o Starym Królestwie Gartha Nixa. Ciekawe, odkrywcze spojrzenie na szeroko pojętą nekromację, świetne wykreowane postacie ludzi, diabłów i demonów, ciekawa koncepcja magii jako takiej, przemyślana konstrukcja piekła - gdzieś na pograniczu Dantego i buddyjskich "zimnych piekieł".

    "Kroniki Drugiego Kręgu" ("Naznaczeni błękitem" t.1, t.2, "Kamień na szczycie", "Piołun i miód", "Czas złych baśni" (w przygotowaniu)) Ewy Białołęckiej. Moim zdaniem, najlepsza polska seria klasycznego fantasy. "Wiedźmin" do tego gatunku nie należy, tam więcej niż fantasy jest dylematów moralnych i lekcji ekonomii, polityki i rozsądku - co nie znaczy, że go nie cenię, wręcz przeciwnie! "Kroniki" jednak, jako opowieść o młodych magach, przedstawiają sobą więcej czarów, smoków, dowcipu i pozytywnych emocji. No i nie trzeba się martwić, że wzrok zaglądającej przez ramię mamy przyuważy siedem przekleństw, trzy litry flaków i dwie sceny rozbierane na jednej stronie.

    "Świat Dysku" Terry'ego Pratchetta. Pratchetta trudno pominąć w jakimkolwiek zestawieniu fantasy, ale równie trudno wybrać, które części dyskowej opowieści polecić komuś na początek. Proponuję najpierw tomy poświęcone Śmierci, ale jakąkolwiek decyzję czytelnik by podjął będzie dobrze. Dla ułatwienia: http://www.lspace.org/books/reading-...-guide-1-5.png - odrobinę już nieaktualne, ale wciąż pomocne.

    "Jonathan Strange i pan Norrell", t. 1-3, Susanny Clarke. To jest jedna z tych pozycji problematycznych: dla mnie - fantasy idealne, dla niektórych - nie dość, że nudna, to jeszcze porozciągana niemożliwie. W rzeczywistości, można by potraktować "Jonathana" jako brytyjską powieść obyczajową o czasach napoleońskich. Można by - gdyby tylko głównymi bohaterami nie byli magowie, nie istniałby problem Króla Kruka, nie plątałyby się złośliwe (albo i po prostu złe) elfy, a Strange i Norrell byli w stanie jakoś ze sobą wytrzymać. Pozycja dla ludzi, którym zbrzydło już ratowanie świata przez mężnych wojowników i piękne czarodziejki w stalowym bikini. I dla fanów Dickensa.
    Ostatnio edytowane przez Anat ; 24.09.2010 o 11:15

  3. #3
    Użytkowniczka
    Dołączył
    21.10.2010
    Posty
    53
    Wątków
    3
    Siła reputacji
    4

    Domyślnie Odp: Absolutne mistrzowskie fantasy

    Muszę podać "Władcę Pierścieni", bo to jest po prostu tak cudowny cykl, że nie mogę się powstrzymać. Zapiera dech w piersiach i mimo długich opisów książka nie dłuży się, ale z każdą stroną bardziej wciąga. Historia Śródziemia jest wspaniała.

    No i "Harry Potter", który od "Władcy" jest lżejszy, nie lepszy, ale zupełnie inny. Tę historię również uwielbiam, przeczytałam ją zresztą wcześniej. Harry, Ron i Hermiona pośród wojny czarodziejów, których światu zagraża Voldemort, a wszystko osadzone w realiach współczesności - klasa i - na szczęście - nie przelukrowane.

  4. #4
    Użytkownik
    Dołączył
    20.12.2010
    Posty
    53
    Wątków
    0
    Siła reputacji
    3

    Domyślnie Odp: Absolutne mistrzowskie fantasy

    Robert Silverberg jest świetny. Doskonale opisał losy świata Majipoor. Zrobil to bardzo wieloplaszczyznowo i w rozleglych ramach chronologicznych, ale w duzo bardziej zywy i powiesciowy sposob niz Tolkien w Silmarillionie. Teraz ukazal sie Krol snow, szosty i ostatni tom.

  5. #5
    Użytkownik Awatar zimozielony
    Dołączył
    12.07.2009
    Mieszka w
    K-ce
    Posty
    186
    Wątków
    0
    Siła reputacji
    8

    Domyślnie Odp: Absolutne mistrzowskie fantasy

    Piszę o tym w tylu wątkach, że aż głupio mi się znowu powtarzać hehe, ale co mi tam: Pieśń Lodu i Ognia George'a R.R. Martina.
    Character is what you are in the dark.

  6. #6
    Użytkownik
    Dołączył
    20.12.2010
    Posty
    53
    Wątków
    0
    Siła reputacji
    3

    Domyślnie Odp: Absolutne mistrzowskie fantasy

    Najlepsza jest "Umierajaca Ziemia" Jacka Vance'a. Sam Sapkowski umieścil ją w czołówce swoich ulubionych serii fantasy. Naprawde swietnie opisany swiat konajacy pod gasnącym slońcem

  7. #7
    Świeżak
    Dołączył
    13.10.2008
    Posty
    4
    Wątków
    0
    Siła reputacji
    8

    Domyślnie Odp: Absolutne mistrzowskie fantasy

    Roger Zelazny "The first chronicles of Amber" i "The second chronicles of Amber" bardzo wciągająca i orginalna seria

  8. #8
    Użytkownik
    Dołączył
    20.12.2010
    Posty
    53
    Wątków
    0
    Siła reputacji
    3

    Domyślnie Odp: Absolutne mistrzowskie fantasy

    Nik Pierumow kojarzony jest nadal glownie z powodu nieoficjalnej kontynuacji "Wladcy pierscieni" ktora udalo mu sie opublikowac dzieki lukom w prawie autorskim, ale od tamtej pory poczynil ogromne postepy jezeli chodzi o warsztat i wyobraznie. Polecam wszystkim "Siedem zwierzat Rejlegu" - niedlugo wychodzi "Aliedora". Dla mnie Pierumow jest mistrzem w kreowaniu postaci i relacji miedzy nimi, a przy okazji stworzyl niesamowity swiat, ktory bedziemy mogli zobaczyc z zupelnie nowej perspektywy

  9. #9
    Użytkownik Awatar misiieeekk
    Dołączył
    28.01.2011
    Posty
    68
    Wątków
    1
    Siła reputacji
    4

    Domyślnie Odp: Absolutne mistrzowskie fantasy

    Także jestem wielkim fanem Harrego, Rona,i Hermiony.

  10. #10
    Użytkownik
    Dołączył
    28.11.2010
    Posty
    31
    Wątków
    2
    Siła reputacji
    4

    Domyślnie Odp: Absolutne mistrzowskie fantasy

    "Gar'ingawi wyspa szczęśliwa" Anny Borkowskiej.

  11. #11
    Użytkownik
    Dołączył
    20.12.2010
    Posty
    53
    Wątków
    0
    Siła reputacji
    3

    Domyślnie Odp: Absolutne mistrzowskie fantasy

    Jesli chodzi o mistrzow fantasy to niedlugo czeka nas prawdziwa uczta. Wreszcie ukaze sie angologia "Songs of the Dying Earth": Neil Gaiman, Dan Simmons, George R.R. Martin i wielu innych. Tu pelna lista autorow
    Songs of the Dying Earth - Wikipedia, the free encyclopedia

  12. #12
    Świeżak
    Dołączył
    12.01.2010
    Posty
    7
    Wątków
    0
    Siła reputacji
    5

    Domyślnie Odp: Absolutne mistrzowskie fantasy

    Rzeczywiście. Ta powieść przeszła u nas bez reklamy i po cichu. Gdyby ukazała się np. w Stanach to zdobyłaby na pewno wiele nagród i uznania.

Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni
  1. Ranking tematów

Tagi dla tego wątku

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •