Strona 4 z 6 PierwszyPierwszy 123456 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 37 do 48 z 64
Co byś zrobił gdybyś "wpadł"?
  1. #37
    Użytkownik
    Dołączył
    20.04.2009
    Mieszka w
    Gołdap
    Posty
    14
    Wątków
    1
    Siła reputacji
    7

    Domyślnie Odp: Co byś zrobił gdybyś "wpadł"?

    Zapewne ten temat jest mi obcy. Bowiem mam na razie 17 lat i nie wywodzę się z gruby osób które bardzo szybko dążą do dorosłości. Jednak gdybym wpadł to na pewno nie namawiał bym partnerki na aborcję [ popieram creative226 - to straszne ]. Co bym zrobił? Spróbował pomyśleć o tym na spokojnie [ zapewne mała szanso powodzenia ] i sądzę, że podjął bym się wychowania... Zrobiłbym wszystko co w mojej mocy aby matce oraz dziecku żyło się "na poziomie"
    Szczeniackie zachowanie typu zostawienie laski sam na sam z 'jej problemem' nie wchodzi w grę.

  2. #38
    Użytkowniczka Awatar DzikaWisnia
    Dołączył
    14.07.2009
    Mieszka w
    Legnica
    Posty
    76
    Wątków
    5
    Siła reputacji
    6

    Domyślnie Odp: Co byś zrobił gdybyś "wpadł"?

    Uważasz takie zachowanie za szczeniackie? Popieram! A wyobraź sobie,że tak często postępują dorośli faceci. W ich wypadku można to nazwać tchórzostwem

  3. #39
    Użytkowniczka Awatar andzelina
    Dołączył
    18.07.2009
    Mieszka w
    tam...
    Posty
    189
    Wątków
    6
    Siła reputacji
    7

    Domyślnie Odp: Co byś zrobił gdybyś "wpadł"?

    a gdybyście Panowie wpadli z obca kobietą? przypadkową?

    no jestem ciekawa Waszych opini...

  4. #40
    Użytkownik
    Dołączył
    20.04.2009
    Mieszka w
    Gołdap
    Posty
    14
    Wątków
    1
    Siła reputacji
    7

    Domyślnie Odp: Co byś zrobił gdybyś "wpadł"?

    andzelina - z przypadkową? Sądzę że nie dopuściłbym do odbycia stosunku z przypadkową kobietą. Za dużo ma to konsekwencje, aby ryzykować z kimś zupełnie 'przypadkowym'
    DzikaWisnia - wiem, że są tacy szczeniaccy dorośli... no ale w mojej opinii nie można ich nazwać facetem lub mężczyzną tylko po prostu szczeniakiem, kundlem etc.

  5. #41
    Użytkowniczka Awatar andzelina
    Dołączył
    18.07.2009
    Mieszka w
    tam...
    Posty
    189
    Wątków
    6
    Siła reputacji
    7

    Domyślnie Odp: Co byś zrobił gdybyś "wpadł"?

    ale gdyby sie tak wydarzylo... przypadki chodza po ludziach, wiesz miły wieczór, otem do łózka, ona mowi ze zapezbiecza sie... i nagle wpadka...i co wtedy?

  6. #42
    Użytkownik
    Dołączył
    20.04.2009
    Mieszka w
    Gołdap
    Posty
    14
    Wątków
    1
    Siła reputacji
    7

    Domyślnie Odp: Co byś zrobił gdybyś "wpadł"?

    lubisz gdybać, co??
    szansa jedna na milion raczej no ale jeśli już to by nastąpiło, to na pewno nie pozwolił bym aby dziecko wychowało się bez ojca. Spróbował bym ułożyć sobie życie z tą przypadkową laską. Oczywiście nie żenił bym się od razu. Gdyby wszystko układało się dobrze to za jakiś czas ślub. A gdyby się nie udało to na pewno nie zostawiłbym tej kobiety na lodzie...

  7. #43
    Użytkownik
    Dołączył
    18.03.2009
    Posty
    18
    Wątków
    3
    Siła reputacji
    7

    Domyślnie Odp: Co byś zrobił gdybyś "wpadł"?

    napewno bym przedyskutowal wszystkie mozliwe opcje. jesli oboje bysmy stwierdzili ze niechcemy tego dziecka to prawdopodobnie aborcja , ale nie jestem jej zwolennikiem. najbardziej sie obawiam ze popijaku bym wpadl bo kobieta moze nie byc odpowiednia dla mnie. chcialbym wpasc z kochana mi bliska osoba , kolezanka ktora znam dlugo. wtedy mozna by podjac dojrzala decyzje o wspolnym wychowywaniu dziecka

  8. #44
    Użytkowniczka Awatar andzelina
    Dołączył
    18.07.2009
    Mieszka w
    tam...
    Posty
    189
    Wątków
    6
    Siła reputacji
    7

    Domyślnie Odp: Co byś zrobił gdybyś "wpadł"?

    Cytat Zamieszczone przez hyh05 Zobacz posta
    lubisz gdybać, co??
    szansa jedna na milion raczej no ale jeśli już to by nastąpiło, to na pewno nie pozwolił bym aby dziecko wychowało się bez ojca. Spróbował bym ułożyć sobie życie z tą przypadkową laską. Oczywiście nie żenił bym się od razu. Gdyby wszystko układało się dobrze to za jakiś czas ślub. A gdyby się nie udało to na pewno nie zostawiłbym tej kobiety na lodzie...

    i tak na siłe byc z nia zyl? dla dobra dziecka? niesamowite...nie komentuje juz...

  9. #45
    Użytkownik
    Dołączył
    20.04.2009
    Mieszka w
    Gołdap
    Posty
    14
    Wątków
    1
    Siła reputacji
    7

    Domyślnie Odp: Co byś zrobił gdybyś "wpadł"?

    nie napisałem że żyłbym z nią dla dobra dziecka, tylko że dla dobra dziecka bym spróbował... Wg mnie to różnica

  10. #46
    Użytkowniczka Awatar DzikaWisnia
    Dołączył
    14.07.2009
    Mieszka w
    Legnica
    Posty
    76
    Wątków
    5
    Siła reputacji
    6

    Domyślnie Odp: Co byś zrobił gdybyś "wpadł"?

    Wcale nie trzeba się wiązać w takim "przypadkowym" wypadku. Jeżeli facet jest odpowiedzialny to zrobi tak żeby było dobrze,nawet jeśli nieodpowiedzialnie się zachował i zrobił dziecko przypadkowo,przypadkowej kobiecie (w teorii-bo jakoś nie spotkałam się z takim "przypadkiem") tylko wtedy ona musiałaby mieć jego numer tel. bo przypadki to różne bywają A poważnie to niech się chociaż postara zrobić cokolwiek,zainteresować się przyszłością tego dziecka,a nie chować dupę w troki i udawać,że nie ma z tym nic wspólnego.

  11. #47
    Użytkownik
    Dołączył
    24.03.2009
    Posty
    13
    Wątków
    0
    Siła reputacji
    7

    Domyślnie Odp: Co byś zrobił gdybyś "wpadł"?

    Założywszy, że szanuję moją narzeczoną i żyję w zgodzie z kościołem, w ogóle bym nie dopuścił do takiej sytuacji.

  12. #48
    Użytkowniczka Awatar andzelina
    Dołączył
    18.07.2009
    Mieszka w
    tam...
    Posty
    189
    Wątków
    6
    Siła reputacji
    7

    Domyślnie Odp: Co byś zrobił gdybyś "wpadł"?

    Cytat Zamieszczone przez DzikaWisnia Zobacz posta
    Wcale nie trzeba się wiązać w takim "przypadkowym" wypadku. Jeżeli facet jest odpowiedzialny to zrobi tak żeby było dobrze,nawet jeśli nieodpowiedzialnie się zachował i zrobił dziecko przypadkowo,przypadkowej kobiecie (w teorii-bo jakoś nie spotkałam się z takim "przypadkiem") tylko wtedy ona musiałaby mieć jego numer tel. bo przypadki to różne bywają A poważnie to niech się chociaż postara zrobić cokolwiek,zainteresować się przyszłością tego dziecka,a nie chować dupę w troki i udawać,że nie ma z tym nic wspólnego.
    własnie zainteresowac sie dzieckiem...przyszloscia ale nie krzywdzac na siłe i zakładajac sztuczna rodzine
    ...okraść Niebo z chmur by na zawsze zostało tylko błękitne...