9 i pół tygodnia
9 i pół tygodnia
lody na patyku pierwsze części
a moze jakieś linki ale tych prawdziwych erotyków nie hard corów
Najpiękniejszym erotykiem dla mnie jest każdego dnia uśmiech kobiety. A kiedy uśmiecha się rano to już pornus.![]()
sama klasyka to nagi instynkt ;p
9 songs - polecam
a dla wytrzymałych francuski "kochanek " (l'amant chyba)
też mi się wydaje że "Lody na Patyku" to był i jest kultowy erotyk
Stawiam na 9 i pól tygodnia.
Bezapelacyjnie "Marzyciele". Erotyk + film psychologiczny. Cudo.
Opisuje brata i siostrę o dziwnych przyzwyczajeniach, jak to spotkali pewnego młodzieńca, w którym się oboje zakochali.
"Krótko mówiąc, bardzo mało ludzi umie myśleć, ale jakiś pogląd chce mieć każdy. I cóż pozostaje tu innego, jak przejąć gotowy pogląd od innych, zamiast wypracować go samemu?"
Arthur Schopenhauer.
Jak dla mnie najwiecej erotyzmu emanuje u Felliniego.....
dla mnie najfajniejszy byl "kochanek"...
Znajdziesz nas na: