Strona 2 z 6 PierwszyPierwszy 123456 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 13 do 24 z 65
SEX bez UCZUCIA
  1. #13
    Świeżak
    Dołączył
    29.05.2009
    Posty
    2
    Wątków
    0
    Siła reputacji
    7

    Domyślnie Odp: SEX bez UCZUCIA

    No cóż...
    Nie ganię i nie potępiam.
    Każdy lubi to co lubi.
    Jeden lubi wrotki, inny jak mu skarpetki śmierdzą.
    Jeśli obie strony na to się godzą ... no cóż.
    Ja natomiast czuję tak jak czuję. Mam też swoje zasady i mogę powiedzieć jedno:
    Jeśli jest uczucie, jeśli w tej jednej chwili można zobaczyć rozkosz w oczach kobiety a jednocześnie zobaczyć w nich miłość a nie jej namiastkę ... po prostu brak słów ... To co samemu się przeżywa dotykając kogoś kto jest dla mnie jak największa świętość, za kogo mogę oddać życie, to co się czuje gdy ta jedyna na świecie kobieta jest tylko moja ... Ach ...
    Wszystko inne jest jedynie namiastką.
    Wierzcie mi ... jedynie namiastką ...
    I wtedy nie jest ważne własne spełnienie.
    Ktoś może powiedzieć, że to brednie, inny, że mam nierówno pod sufitem, następny walnie stekiem wyzwisk i przekleństw gdyż nic innego nie przyjdzie mu do głowy gdyż głupi jest i tyle. A mnie to i tak nie wzruszy. Ja wiem swoje ...

  2. #14
    Użytkownik
    Dołączył
    21.12.2008
    Mieszka w
    D.O.M.
    Posty
    24
    Wątków
    2
    Siła reputacji
    7

    Domyślnie Odp: SEX bez UCZUCIA

    Zgadzam się z Christoporos'em... Aczkolwiek sam jestem w "związku bez zobowiązań" - jednocześnie jesteśmy i nas nie ma. Niestety zmusiło nas do tego życie zawodowe. Jesteśmy bardziej przyjaciółmi niż kochającą się parą.

    Seks bez zobowiązań (czyt. bez miłości) ma swoje plusy ale prawdziwej i szczerej miłości nigdy nie zastąpi. W sumie każdy kiedyś trafi na swoją połóweczkę i szybko zapomni o miłości bez miłości!

  3. #15
    Użytkownik
    Założyciel Tematu

    Dołączył
    14.05.2009
    Posty
    26
    Wątków
    2
    Siła reputacji
    7

    Domyślnie Odp: SEX bez UCZUCIA

    Spotkałem się kiedyś z opinią ze panienka oprawiała sex z gościem bo tylko to go kręciło w niej ona się łudziła ze go rozkocha tym. On ją wyzywa na jakimś egzaminie z tekstem do niej "Ty, K###a nawet ściąg nie potrafisz zrobić" ale łączy ich tylko sex. Trochę to smutne, ktoś powie ze jestem dziwny ze wierze w ideały Christophoros dobrze napisał każdy ma inne priorytety. Smutne ze człowiek powoli wraca do prymitywnej natury zwierzęcia, gubi się w świecie Hi-tech. Z jednej strony postęp techniczny z drugiej regres moralny ? Przepraszam jak kogoś uraziłem. Co widzicie w tym świecie co was otacza ?

  4. #16
    Użytkowniczka
    Dołączył
    29.04.2009
    Mieszka w
    Piotrków Trybunalski
    Posty
    25
    Wątków
    4
    Siła reputacji
    7

    Domyślnie Odp: SEX bez UCZUCIA

    Człowiek jest tylko człowiekiem. Seks jest dla ludzi. Poza tym, żyje się tylko raz. Po co później żałować że się czegoś nie zrobiło...
    -Mamusiu, mamusiu... Ja nie chcę iść do psychiatry! - krzyczy rozpłakane dziecko. - Mam to gdzieś! - wrzasnęła matka - Chcę wreszcie wiedzieć, dlaczego płaczesz, kiedy cię biję!

  5. #17
    Precylowy Weteran Awatar grabarz
    Dołączył
    20.07.2008
    Mieszka w
    sosnowiec
    Posty
    703
    Wątków
    296
    Siła reputacji
    14

    Domyślnie Odp: SEX bez UCZUCIA

    sex to zwykla ludzka potrzeba tak jak jedzenie czy spanie...nie mieszajmy pojec, jezeli dwoje ludzi chce sie ze soba przespac co w tym zlego? operujemy stereotypami czyniac z sexu cos wznioslego, tajemniczego, zarezerwowanego tylko dla kochajacych sie ludzi...a to bzdura...

  6. #18
    Świeżak
    Dołączył
    17.10.2008
    Posty
    1
    Wątków
    0
    Siła reputacji
    8

    Domyślnie Odp: SEX bez UCZUCIA

    A cóż w tym złego, że "przelecisz" kogoś, kto jest dla ciebie atrakcyjny i chce tego samego a po takim zbliżeniu nie rości sobie do ciebie żadnych praw i nie ma wyrzutów sumienia? Myślę, że możnaby to wtedy potraktować jako dobrą zabawę. W ten sposób poznałam kilku fajnych kumpli, którzy obecnie mają żony i dzieci i nigdy nie wracamy do tego tematu.

  7. #19
    Użytkownik Awatar luke2091
    Dołączył
    17.02.2009
    Posty
    25
    Wątków
    2
    Siła reputacji
    7

    Domyślnie Odp: SEX bez UCZUCIA

    zgadzam się z przedmówczynią, jeśli obie strony tego chcą, to nie widze w takim stosunku bez zobowiązań nic złego

  8. #20
    Użytkownik
    Dołączył
    10.08.2009
    Posty
    126
    Wątków
    4
    Siła reputacji
    6

    Domyślnie Odp: SEX bez UCZUCIA

    Kurde, co to za oceny w ogóle? Swiat jest dla ludzi, seks też. Jesli są dorośli emocjonalnie i to lubią to ich sprawa. jedni sobie nie wyobrażają seksu bez miłości i jesli nie uda im się zakochać to do końca życia zostaną "dziewicami", inni traktują to jak wypad do kina czy na koncert. Ot kolejna przyjemność w życiu. Ja nie mam oporów jeśli tylko moge w jakiś sposób zaufać partnerce. Pewnie że najwspanialsze doznania daje seks z kimś kogo się kocha. Wtedy jest pełnia szczęścia. Fizyczność łączy się w harmoni z duchem, z psyche i czujemy szczęście. Ale to nie znaczy że jak nie kochamy akurat to mamy zyć w celibacie. Sam seks nie jest tak natchniony wtedy ale też może być miły, absorbujący i uczący. Kwestia podejścia i dojrzałości partnerów. Taki przykład: Wiadomo że świeża bułeczka z masełkiem, polędwiczką i np majonezem czy keczupem jest pyszna. Ale czy to znaczy że jeśli nie mamy polędwicy i majonezu to sama bułka świeża z masłem jest niedobra? Nie jeść i być głodnym? Skoro nie można mieć wszystkiego, nalezy się cieszyć tym co mieć można.
    Zresztą, co to jest "sam seks"? Mi ten termin jest o tyle obcy że nigdy nie kochałem się bez uczucia. Nawet jednorazowe, wynikające ze zbiegu wydarzeń kontakty zawsze miały w sobie jakiegoś ducha . Przynajmniej z mojej strony. Po prostu aby było dobrze w łózku nalezy się partnerowi oddać. Żeby mu się oddać trzeba mu w danej chwili zaufać. Ja po prostu jeśli idę z kobietą do łóżka to w chwili kochania się z nią ja ją w jakiś sposób naprawdę kocham. Pewnie że to nie taka miłośc jak się ją zwykło rozumieć i mija po wszystkim. Ale w momencie aktu jest, wtedy tą kobietę kocham, pragnę jej. A potem mam mniej lub bardziej piękne wspomnienia i ona też. Nigdy nie było tak że kobieta potem udawała że się nic nie stało. Zawsze było to coś o czym oboje pamiętaliśmy, nawet jesli więcej o tym nie rozmawialismy. To się czuje. Jesli bym się nie potrafił w danej sytuacji otworzyć na tą kobietę i jakoś jej "na chwilę" pokochać, nie podnieciłbym się i w ogole do niczego by nie doszlo. Inna sprawa to to co mówimy. Kocham w takich sytuacjach ale nie mówię o tym, bo slowa są różnie rozumiane i zobowiązują. Po co potem wychodzić na oszusta i palić za sobą mosty.

  9. #21
    martino26
    Gość

    Domyślnie Odp: SEX bez UCZUCIA

    Sex bez uczucia - jak żołnierz bez karabinu...

  10. #22
    Użytkownik
    Dołączył
    30.03.2009
    Posty
    67
    Wątków
    1
    Siła reputacji
    7

    Domyślnie Odp: SEX bez UCZUCIA

    sex a uczucia to dwie różne sprawy - u faceta oczywiście, choć znam kobiety myślące tak samo....
    jesli dwoje (lub więcej... ) ma ochotę na relizację pomysłów i zaspokojenie chęci - to czemu nie, jeśli to nikomu nie robi krzywdy ... ??
    Arek

  11. #23
    Użytkownik
    Założyciel Tematu

    Dołączył
    14.05.2009
    Posty
    26
    Wątków
    2
    Siła reputacji
    7

    Domyślnie Odp: SEX bez UCZUCIA

    ja patrze na przestrzeni ostatnich 10 lat ja to nazywam podobnie jak wielu moich znajomych z specjalizacji (Socjologów) że następuję relatywizm moralny i rozluźnienie rystryktów moralnych.
    Następuje ze zwierzęcenie obyczajów i może przejaskrawiam ale nie zdziwi mnie jak za 10 lat będziesz szedł ulicą a na ulicy koleś będzie "popychał" panienkę...

  12. #24
    Świeżak
    Dołączył
    24.03.2009
    Posty
    4
    Wątków
    0
    Siła reputacji
    7

    Domyślnie Odp: SEX bez UCZUCIA

    hm,jeżeli tego nie tolerujesz to po prostu tego nie rób,inni mają własną wolę i rozum