Tak jak w temacie![]()
![]()
Uwaga: To jest stary temat
Ta dyskusja jest starsza niż 90 dni. Informacje w niej zawarte mogą już nie być aktualne
Tak jak w temacie![]()
![]()
Uwaga: To jest stary temat
Ta dyskusja jest starsza niż 90 dni. Informacje w niej zawarte mogą już nie być aktualne
Proponuje najpierw jej dogodzić - porządna minetka, generalnie skupić się na jej potrzebach - następnie delikatnie zasugerować, że miłoby było mieć possanego (o ile sama tego nie zaproponuje po doznaniu rozkoszy)
Pomogłem? Mój upload się przydał? Daj REPA, będe bardzo wdzięczny!
Widzisz post łamiący regulamin? Użyj opcji raportowania błędnych postów -
Zgadzam się z przedmówcą. Podana przez niego taktyka jest prawidłowa.
Dokładnie - bo najlepiej jest najpierw dać a potem jest większa szanse na odwzajemnienie![]()
prymitywizm jednym słowem. co ty taki spragniony. masz dziewczynę, pokaż jej, że ci na niej zależy. nie dziś, to dostaniesz niespodziankę jutro, pojutrze, za tydzień. a jeśli zaczniesz jej sugerować, to albo od razu cie rzuci (jeśli wcześnie jedynie się całowaliście) albo zacznie się zastanawiać, czy chcesz ją zaliczyć/wykorzystać i co będzie z wami potem. żadna dziewczyna nie chce czuć się dziwką
Nic na siłę...może ona tego nie lubi...
musisz ja rozgrzac tak fest porzadnie az ja bedzie skrecac ty zrobisz jej najpierw dobrze...i jak jej bedzie dobrze to i tobie zrobi...Nie mow o tym wprost zeby ci zrobila bo tego kobiety nie lubia wiem z wlasnego doświadczenia![]()
Niektóre dziewczyny nigdy nie chcą tego robić. Mam kolegę który jest z dziewczyną od 5 lat i do tej pory jeszcze nie robiła mu laski, dodam, że seks uprawiali po roku. Czyli cztery lata i nic
Wszystko w swoim czasie. ona musi tego chcieć...
zapytaj jaki smak najbardziej lubi
a na poważnie to nie namówisz...albo bedzie chciala albo nie...zawsze mozesz pogadac i zapytac szczerze...
...obudź się, podnieś się, odwróć głowę w stronę słońca, wstaje nowy dzień,
co ma być, to ma być nie trać czasu bo go tyle jest do końca,
nie zapadaj w sen...
Wiesz ja jestem z moja dziewczyna od ponad 3 lat, kiedys sie tak zabawialismy ale to ona sama chciala.. i szczerze mowiac kocham ja tak mocno ze nie bardzo mi sie to podobalo.. znaczy czulem dyskomfort psychiczny i sam ja poprosilem zeby przestala, uwazam ze to jest zajecie dla pan ktorym sie za to placi (dodam ze nigdy nie zdradzilem mojej ukochanej) a nie dla kobiety ktora sie kocha.. Ale ja mam dosc starodawne podejscie do tych spraw..
jak ona nie bedzie chciała to jej nie namówisz możesz tylko delikatnie zasugerować i czekać na efekt
Znajdziesz nas na: