Zastanawiam się, czy ktoś z Was tez ma takie "szczęście" jak ja i zdarzyło Megaupload się kilkakrotnie natknąć na ekshibicjonisteJeśli tak, to opiszcie w jakich okolicznościach go spoktkaliście
Mój pierwszy ekshibicjonista: miałam około 12 lat, biały dzień, wracałam z koleżankami ze szkoły, na chodniku mija nas pan, który w pewnym momencie rozchyla kurtke. Widok wiadomy
Mój drugi ekshibicjonista: miałam około 15 lat, na otwartym basenie w pobliżu toalet stoi sobie pan, dosyć młody. Czekałam na koleżankę, w między czasie zaczełam owemu panu przyglądać - pan również sie na mnie patrzył, a potem wsadził ręce do kieszeni spodenek i tak zaczął nimi manewrować, ze w jednej nogawce spodenek zaczął się pojawiać sami wiecie coI stał tak i machał tymi spodenkami
Mój trzeci ekshibicjonista: miałam około 17 lat, biały dzień, centrum miasta, wracałam z koleżanką z lekcji, szłyśmy chodnikiem a przed nami pojawił się pan, który nagle ze spodni wyciagnał swój interes i zaczął nim wymachiwać. Z racji wczesniejszych doświadczeń tym razem na niego krzyknełam, czy Megaupload nie jest wstyd, pan się speszyl i przebiegł na druga stronę ulicy. Kiedyś tego pana jeszcze dojrzałam w tłumie na rynku, jednak tym razem nikomu nie wiwatował na powitanie
Mój czwarty i jak narazie ostatni ekshibicjonista: przejście podziemne, było jeszcze przed 8, spieszyłam się na zajęcia. W oddali był gruby, zarosniety facet, oparty o rower. Gdy byłam już blisko, pan rozchylił kurtkę, i zaczał walić konia. I tak walił, a ja szłam dalejW sumie trochę mnie zaskoczył, ale przede wszystkim właśnie ze względu na swoja podzielność uwagi - trzymanie rowera i walenie konia jednoczesnie to jednak aż taka prosta sprawa nie jest
Czekam więc teraz na wasze relacje![]()
![]()
Uwaga: To jest stary temat
Ta dyskusja jest starsza niż 90 dni. Informacje w niej zawarte mogą już nie być aktualne


LinkBack URL
About LinkBacks



Odpowiedz z cytatem





Znajdziesz nas na: