nie gdybam, mówię/piszę to z autopsji.
Weź ją na dłuuugi spacer a jak bedzie zmeczona zaproponuj, że rozmasujesz jej stopy.
To jest i wówczas i bez zobowiązań i całkiem na miejscu. Możesz wówczas powiedzieć parę miłych słów. ( byle nie o stopach )
jestem z Nią, ale nadal się nie odważyłem o to zapytać, nie wiem co dalej zrobić(
pomóżcie, proszę.!
Stary, ja Ci odpowiem cytując tekst który zapadł mi w pamięci jeśli chodzi o jakiekolwiek sprawy damsko męskie " To tak samo jak ze zdrapkami, albo się zgodzi i będziecie razem dalej razem, albo da Ci w pysk i odmówi. Kobieta to nie Diesel - potrzebuje faceta" Tak więc przyjacielu, umów się z nią, przechyl i mocno pocałuj. Będziesz wiedział na czym stoisz. Acha i napisz czy wygrałeś.![]()
Pisz z nią na gg lepiej się poznajcie, potem próbuj a jak ci się nie uda to trudno![]()
Jeśli ci pomogę to daj repa.
Znajdziesz nas na: