Strona 2 z 2 PierwszyPierwszy 12
Pokaż wyniki od 13 do 18 z 18
Piękna siatkarka!!
  1. #13
    Użytkownik
    Dołączył
    05.07.2009
    Posty
    16
    Wątków
    8
    Siła reputacji
    6

    Domyślnie Odp: Piękna siatkarka!!

    czyli widząc ją - myślisz główką, a nie głową... spoko, pół biedy, też tak miałem... i w sumie mam do tej pory poznaj ją, dowiedz się czego chce i to jej daj - jeśli możesz. jeśli nie to sobie ją odpuść. staraj się być naturalnym, jak poczujesz, że zaczyna Ci się głos łamać bądź język przy niej plątać - wyobraź sobie coś głupiego i bezsensownego co widziałeś w internecie np. ten absurd z joemonstera - mnie to rozbraja - i zaczynasz się śmiać, mija spięcie. śmiech jest najlepszym lekarstwem...

    albo to "nie znasz mnie"... możesz w trakcie rozmowy z nią wyobrażać sobie jak śmiga z wiadrami z wodą ze studni do domu w staropolskim wdzianku z XV wieku od razu spięcie Ci minie. taka mała potęga umysłu... albo jak będziesz rozmawiał i rozmowa coraz bardziej gęsta to wyobraź sobie "nie znasz mnie", a po chwili wyobraź sobie jak ją bierzesz od tyłu ciągnąc za włosy, albo jak uczestniczy w ostrym gangbangu (sama mówiła - nie znasz jej, może potrzebuje 3 naraz? ) - od razu inaczej będziesz mówił, bardziej namiętnie, bardziej seksualnie (poważnie - to działa, dziewczynie też się udziela klimat, niekoniecznie mowa o zaliczeniu... ale wtedy jest idealny moment na pierwszy pocałunek, nakręcicie się tak, że aż pójdą błyskawice ).

    wiesz co? póki co pewno uważa Cię za jakiegoś tam kumpla, musisz troszeczkę się wybić... zbastuj z byciem strasznie miłym, ale nie tak jakbyś fochy stroił. raczej bądź taki "cocky" (nie wiem jak to po polsku nazwać - szelmowski, odważny?), traktuj ją jako równą sobie ZAWSZE, chyba, że 1. ona będzie próbować pokazać, że jest górą (delikatne sygnały, palnie Ci per "młody", albo będzie chciała, abyś do niej podszedł, bo ona ma sprawę, itp), lub 2. Ty coś inicjujesz i jako mężczyzna przejmujesz kontrolę nad sytuacją (czyli np. bierzesz ją za rękę i gdzieś prowadzisz, żeby pogadać), coś w ten deseń.

    poczytaj sobie o tzw. "shit testach" (google) i przeanalizuj wasze relacje do tej pory... możesz się zdziwić co już zawaliłeś... ale wiedz, że to dopiero początek btw: to "nie znasz mnie" to właśnie był shit test - co jej odpowiedziałeś?

    w sumie to cóż... edukuj się i znajdź samego siebie. jak już pisałem - podrywaj.org - masa artykułów, część będzie pasować, część nie. możesz też wykorzystać jakieś filmy szkoleniowe z youtube np. www.youtube. com/watch?v= 7a8zgfSwTCo - scena z "Hitcha" (sorry za urwany link - trzeba wyciąć spacje, ale automatycznie linkowało z filmem tutaj, a pewno to nie jest dozwolone )

    powodzenia!
    Ostatnio edytowane przez bigbadwolf ; 06.02.2012 o 14:05

  2. #14
    Użytkownik
    Założyciel Tematu
    Awatar RadzikowskiRadzik
    Dołączył
    29.05.2011
    Mieszka w
    Bieszczady
    Posty
    119
    Wątków
    14
    Siła reputacji
    3

    Domyślnie Odp: Piękna siatkarka!!

    Odpowiedziałem jej wtedy: "A mogę Cię poznać?" odpowiedziała, że tak mówię Ci kobitka jest boska, chyba ją kocham

  3. #15
    Użytkownik
    Dołączył
    05.07.2009
    Posty
    16
    Wątków
    8
    Siła reputacji
    6

    Domyślnie Odp: Piękna siatkarka!!

    no właśnie - po co pytałeś się, czy zezwala Ci na poznanie jej? pytanie bez sensu, bo gdyby nie pozwalała, to nie byłoby tej rozmowy... spoko, kiedyś też bym tak odpowiedział, teraz natomiast bym wypalił "to pokaż mi jaka jesteś"... odpowiedź pewnie byłaby taka, że "nie tak szybko" lub coś w ten deseń, to bym wypalił "dużo mówisz, mało czynisz... dorośnij" - przykłady można mnożyć... podejrzewam, że masz tendencję do pozwalania sobie wchodzić na głowę... rada: nie pozwalaj

    kochasz ją? stary, na tej samej zasadzie to ja kochałem kiedyś silvię saint... albo ninę hartley, hahah nie obraź się, ale słowo "kocham" może paść z Twoich ust, gdy spełnione są łącznie 3 warunki:
    1) spędziłeś z nią łącznie co najmniej 50 godzin
    2) uprawialiście seks (lodzik i minetka się nie liczą - tylko penetracja)
    3) ona powiedziała, że Cię kocha - jako pierwsza

    gdy te warunki są spełnione - wtedy się zastanów, czy ją kochasz. może jestem brutalny, ale taka jest prawda. skąd wiesz czego ona od Ciebie może chcieć? większość kobiet nie decyduje się "kocham lub nie kocham" ot tak, najpierw chce faceta poznać, z jednej strony nie chce się śpieszyć, a z drugiej ma też potrzeby seksualne - więc poznaje go na wielu płaszczyznach - społecznej, intymnej, itp. a Ty kurna już teraz wiesz, że ją kochasz? zejdź stary na ziemię jakby się Ciebie otwarcie spytała przy rozmowach "czy Ty się we mnie zakochałeś?" to odpowiedz jej szczerze "nie w Tobie, tylko w Twoich cyckach"... dostaniesz parę gwiazdek szacunku za szczerość...

    masz tu rolpleja (kurna, nie znoszę przymusowego urlopu, bo w firmie dali ciała i nie mam nic do roboty, siedzę na forach i piszę posty )

    wyobraź sobie - jesteś z dziewczyną, dziewczyna nie daje się nawet pocałować, bo sobie zaszyła... że pocałuje po ślubie, lub coś w ten deseń, blablabla... spotykacie się rok, nie było nawet złapania za cycka, buzi tylko w policzki, starasz się, próbujesz, bo sobie zaszyłeś, że ją kochasz, to ta jedna jedyna. nagle poznajesz inną dziewczynę, jest iskra, a dziewczyna jest naprawdę kobieca, każdy jej ruch jest przesiąknięty erotyzmem i na Ciebie leci, nic nie musisz robić. kapujesz? nic! dosłownie, spotkaliście się, 5 minut rozmowy i pocałunki z języczkiem, itp, itd. wręcz przerwałeś jej, bo Cię zaczęła rozbierać - przecież nie możesz wyjść na jakiegoś pierwszego lepszego gościa, który od razu przelatuje takie sztuki, jesteś koneserem, wypada się podelektować...

    odwróćmy sytuacje - jesteś dziewczyną, kręci się koło ciebie fajny facet, ładny, sympatyczny, miły, fajny gość.... ale zaszył sobie, że się Ciebie boi... że musi najpierw się pospotykać, poznać Cię... a Ciebie wręcz skręca, masz mokro w majtkach jak go widzisz... uśmiechasz się jesteś sympatyczna... ale gość nie kuma, ewidentnie się boi... no bo co? coś ze mną nie tak? brzydka nie jestem.... powinien mnie rozbierać wzrokiem... mówisz mu, że "nawet mnie nie znasz", tylko po to, aby mu coś we łbie zaskoczyło, że podoba Ci się... a ten jełop zamiast Cię pocałować - pyta się, czy pozwolisz mu na to, aby Cię poznał... a Ty pragniesz po prostu seksu, dzikiego, namiętnego - później się zobaczy, czy facet jest fajny poza łóżkiem... ale teraz po prostu go pragniesz. a ten nic... i jeszcze chyba zaszył sobie że się zakochał, jak nigdy nawet nigdzie nie wyszliśmy... ech... aż tu nagle pojawia się inny gość. heh, dowcipny, nie za ładny, ale w sumie ma wyrąbane, pewny siebie... te, za tyłek mnie złapał... obleśny... ale w fajny sposób całuje. chce się w weekend spotkać, ciekawe co się stanie...

    wiesz już co masz robić?

  4. #16
    Użytkownik
    Założyciel Tematu
    Awatar RadzikowskiRadzik
    Dołączył
    29.05.2011
    Mieszka w
    Bieszczady
    Posty
    119
    Wątków
    14
    Siła reputacji
    3

    Domyślnie Odp: Piękna siatkarka!!

    twoje rady dużo mi dały, na pewno z nich skorzystam. wielkie dzieki

  5. #17
    Użytkownik
    Dołączył
    02.12.2009
    Posty
    33
    Wątków
    13
    Siła reputacji
    6

    Domyślnie Odp: Piękna siatkarka!!

    Walcz o nia jak o wlasne life.Tez mam 17lat niedlugo 18 i sam bylem w takiej sytuacji ale wszystko spieprzylem przez glupia niesmialosc.A okazalo sie ze Ona byla mna zainteresowana.Mimo dobrych rad od forumowiczów niesmialosc mnie zabila;/Do tej pory zaluje i dlatego radze ci nie popelniaj takiego bledu.Bo bd zalowal tego i to okrutnie do konca zycia.
    3mam kciuki.
    Powodzonka.

  6. #18
    Użytkowniczka
    Dołączył
    05.01.2010
    Posty
    17
    Wątków
    7
    Siła reputacji
    5

    Domyślnie Odp: Piękna siatkarka!!

    "MIEJ WYJEBANE, A BĘDZIE CI DANE" - taki mały cytacik. Sprawdza się zawsze, gwarantuję!

Strona 2 z 2 PierwszyPierwszy 12