Piękna siatkarka!!
-
Użytkownik
- Siła reputacji
- 6
Odp: Piękna siatkarka!!
czyli widząc ją - myślisz główką, a nie głową...
spoko, pół biedy, też tak miałem... i w sumie mam do tej pory
poznaj ją, dowiedz się czego chce i to jej daj - jeśli możesz. jeśli nie to sobie ją odpuść. staraj się być naturalnym, jak poczujesz, że zaczyna Ci się głos łamać bądź język przy niej plątać - wyobraź sobie coś głupiego i bezsensownego co widziałeś w internecie np. ten absurd z joemonstera - mnie to rozbraja - i zaczynasz się śmiać, mija spięcie. śmiech jest najlepszym lekarstwem...
albo to "nie znasz mnie"... możesz w trakcie rozmowy z nią wyobrażać sobie jak śmiga z wiadrami z wodą ze studni do domu w staropolskim wdzianku z XV wieku
od razu spięcie Ci minie. taka mała potęga umysłu... albo jak będziesz rozmawiał i rozmowa coraz bardziej gęsta to wyobraź sobie "nie znasz mnie", a po chwili wyobraź sobie jak ją bierzesz od tyłu ciągnąc za włosy, albo jak uczestniczy w ostrym gangbangu (sama mówiła - nie znasz jej, może potrzebuje 3 naraz?
) - od razu inaczej będziesz mówił, bardziej namiętnie, bardziej seksualnie
(poważnie - to działa, dziewczynie też się udziela klimat, niekoniecznie mowa o zaliczeniu... ale wtedy jest idealny moment na pierwszy pocałunek, nakręcicie się tak, że aż pójdą błyskawice
).
wiesz co? póki co pewno uważa Cię za jakiegoś tam kumpla, musisz troszeczkę się wybić... zbastuj z byciem strasznie miłym, ale nie tak jakbyś fochy stroił. raczej bądź taki "cocky" (nie wiem jak to po polsku nazwać - szelmowski, odważny?), traktuj ją jako równą sobie ZAWSZE, chyba, że 1. ona będzie próbować pokazać, że jest górą (delikatne sygnały, palnie Ci per "młody", albo będzie chciała, abyś do niej podszedł, bo ona ma sprawę, itp), lub 2. Ty coś inicjujesz i jako mężczyzna przejmujesz kontrolę nad sytuacją (czyli np. bierzesz ją za rękę i gdzieś prowadzisz, żeby pogadać), coś w ten deseń.
poczytaj sobie o tzw. "shit testach" (google) i przeanalizuj wasze relacje do tej pory... możesz się zdziwić co już zawaliłeś... ale wiedz, że to dopiero początek
btw: to "nie znasz mnie" to właśnie był shit test - co jej odpowiedziałeś?
w sumie to cóż... edukuj się i znajdź samego siebie. jak już pisałem - podrywaj.org - masa artykułów, część będzie pasować, część nie. możesz też wykorzystać jakieś filmy szkoleniowe z youtube
np. www.youtube. com/watch?v= 7a8zgfSwTCo - scena z "Hitcha" (sorry za urwany link - trzeba wyciąć spacje, ale automatycznie linkowało z filmem tutaj, a pewno to nie jest dozwolone
)
powodzenia!
Ostatnio edytowane przez bigbadwolf ; 06.02.2012 o 14:05
-
-
Użytkownik
- Siła reputacji
- 6
Odp: Piękna siatkarka!!
no właśnie - po co pytałeś się, czy zezwala Ci na poznanie jej?
pytanie bez sensu, bo gdyby nie pozwalała, to nie byłoby tej rozmowy...
spoko, kiedyś też bym tak odpowiedział, teraz natomiast bym wypalił "to pokaż mi jaka jesteś"... odpowiedź pewnie byłaby taka, że "nie tak szybko" lub coś w ten deseń, to bym wypalił "dużo mówisz, mało czynisz... dorośnij" - przykłady można mnożyć... podejrzewam, że masz tendencję do pozwalania sobie wchodzić na głowę... rada: nie pozwalaj 
kochasz ją?
stary, na tej samej zasadzie to ja kochałem kiedyś silvię saint...
albo ninę hartley, hahah
nie obraź się, ale słowo "kocham" może paść z Twoich ust, gdy spełnione są łącznie 3 warunki:
1) spędziłeś z nią łącznie co najmniej 50 godzin
2) uprawialiście seks (lodzik i minetka się nie liczą - tylko penetracja)
3) ona powiedziała, że Cię kocha - jako pierwsza
gdy te warunki są spełnione - wtedy się zastanów, czy ją kochasz. może jestem brutalny, ale taka jest prawda. skąd wiesz czego ona od Ciebie może chcieć? większość kobiet nie decyduje się "kocham lub nie kocham" ot tak, najpierw chce faceta poznać, z jednej strony nie chce się śpieszyć, a z drugiej ma też potrzeby seksualne - więc poznaje go na wielu płaszczyznach - społecznej, intymnej, itp. a Ty kurna już teraz wiesz, że ją kochasz? zejdź stary na ziemię
jakby się Ciebie otwarcie spytała przy rozmowach "czy Ty się we mnie zakochałeś?" to odpowiedz jej szczerze "nie w Tobie, tylko w Twoich cyckach"...
dostaniesz parę gwiazdek szacunku za szczerość...
masz tu rolpleja (kurna, nie znoszę przymusowego urlopu, bo w firmie dali ciała i nie mam nic do roboty, siedzę na forach i piszę posty
)
wyobraź sobie - jesteś z dziewczyną, dziewczyna nie daje się nawet pocałować, bo sobie zaszyła... że pocałuje po ślubie, lub coś w ten deseń, blablabla... spotykacie się rok, nie było nawet złapania za cycka, buzi tylko w policzki, starasz się, próbujesz, bo sobie zaszyłeś, że ją kochasz, to ta jedna jedyna. nagle poznajesz inną dziewczynę, jest iskra, a dziewczyna jest naprawdę kobieca, każdy jej ruch jest przesiąknięty erotyzmem i na Ciebie leci, nic nie musisz robić. kapujesz? nic! dosłownie, spotkaliście się, 5 minut rozmowy i pocałunki z języczkiem, itp, itd. wręcz przerwałeś jej, bo Cię zaczęła rozbierać - przecież nie możesz wyjść na jakiegoś pierwszego lepszego gościa, który od razu przelatuje takie sztuki, jesteś koneserem, wypada się podelektować...
odwróćmy sytuacje - jesteś dziewczyną, kręci się koło ciebie fajny facet, ładny, sympatyczny, miły, fajny gość.... ale zaszył sobie, że się Ciebie boi... że musi najpierw się pospotykać, poznać Cię... a Ciebie wręcz skręca, masz mokro w majtkach jak go widzisz... uśmiechasz się jesteś sympatyczna... ale gość nie kuma, ewidentnie się boi... no bo co? coś ze mną nie tak? brzydka nie jestem.... powinien mnie rozbierać wzrokiem... mówisz mu, że "nawet mnie nie znasz", tylko po to, aby mu coś we łbie zaskoczyło, że podoba Ci się... a ten jełop zamiast Cię pocałować - pyta się, czy pozwolisz mu na to, aby Cię poznał... a Ty pragniesz po prostu seksu, dzikiego, namiętnego - później się zobaczy, czy facet jest fajny poza łóżkiem... ale teraz po prostu go pragniesz. a ten nic... i jeszcze chyba zaszył sobie że się zakochał, jak nigdy nawet nigdzie nie wyszliśmy... ech... aż tu nagle pojawia się inny gość. heh, dowcipny, nie za ładny, ale w sumie ma wyrąbane, pewny siebie... te, za tyłek mnie złapał... obleśny... ale w fajny sposób całuje. chce się w weekend spotkać, ciekawe co się stanie...
wiesz już co masz robić?
-
Odp: Piękna siatkarka!!
twoje rady dużo mi dały, na pewno z nich skorzystam. wielkie dzieki
-
Użytkownik
- Siła reputacji
- 6
Odp: Piękna siatkarka!!
Walcz o nia jak o wlasne life.Tez mam 17lat niedlugo 18 i sam bylem w takiej sytuacji ale wszystko spieprzylem przez glupia niesmialosc.A okazalo sie ze Ona byla mna zainteresowana.Mimo dobrych rad od forumowiczów niesmialosc mnie zabila;/Do tej pory zaluje i dlatego radze ci nie popelniaj takiego bledu.Bo bd zalowal tego i to okrutnie do konca zycia.
3mam kciuki.
Powodzonka.
-
Użytkowniczka
- Siła reputacji
- 5
Odp: Piękna siatkarka!!
"MIEJ WYJEBANE, A BĘDZIE CI DANE" - taki mały cytacik. Sprawdza się zawsze, gwarantuję!
-
-
sciphone nie ładuje, zuzana rychlyprachy herecka, office 2010 profesional plus aktywator, sety sunrise 2011+peb, Gakuen - Karei Naru Etsujoku, windows 7 professional chomikuj pl, megacad crack, delfin plum online dubbing, video film dyliżans, łucji dos santos kanonizacja, nastolatka z dwoma chłopakami, jak zgrać filmik z internetu na telefon x peria x8, seial przyjaciele divix rapidshare, redtubeoldmen, voeur piss, g force 8400 nfshp2, gravity defield, filesserver premuim, oneclickmoviez lady sonia, sobota sciagnij plyte, klucze do notrona, jak zainstalować gta san andreas pirata, co dalej z filesonic, how i met your mother sezon 7 odcinek 14 download
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum
Znajdziesz nas na: