"II Wojna Światowa: Zaginione filmy"
Losy dwunastu bohaterów serialu dokumentalnego "II Wojna Światowa: Zaginione filmy", produkcji kanału History, stają się pretekstem do ukazania realistycznego i wszechstronnego obrazu wojny - mówi prof. dr hab. Wacław Długoborski. Premiera pierwszego odcinka odbędzie się we wtorek, 4 maja o godz. 20:00 na kanale History HD.
Serial prezentuje nowy obraz wojny widziany oczami zwykłych ludzi. Wykorzystano w nim nieznane fragmenty archiwalnych nagrań z całego świata. Wybrano je z ogromną starannością z ponad trzech tysięcy godzin materiałów pochodzących z prywatnych zbiorów. Są one ilustracją do fragmentów pamiętników, dzienników oraz wywiadów z osobami, które były bezpośrednimi świadkami wydarzeń wojennych.
Dokument "II Wojna Światowa: Zaginione filmy" z jednej strony ukazuje światowy charakter wojny, z drugiej zaś równoczesność działań na jej poszczególnych frontach - mówi prof. dr hab. Wacław Długoborski, kurator ds. badań naukowych w Państwowym Muzeum Auschwitz-Birkenau w Oświęcimiu, były więzień obozu koncentracyjnego.
Narratorami w serialu "II Wojna Światowa: Zaginione filmy" jest grupa dwunastu Amerykanów, którzy opowiadają o swoich dramatycznych doświadczeniach z czasów wojny. Każdy z bohaterów przestawia opowieść o wojnie widzianej z innej perspektywy. Wszystko to składa się na pełen emocji, pogłębiony obraz losów ludzkich z tamtego okresu.
Twórcy serialu nie epatują brutalnością. Starają się ukazać bohaterstwo uczestników wojny. Obraz pokazuje osobiste dramaty jego bohaterów - m.in. Jammiego Kanaya, amerykańskiego lekarza japońskiego pochodzenia, który ratował rannych żołnierzy we Włoszech i Francji. W czasie, kiedy on walczył w Europie, jego rodzice przebywali w amerykańskim obozie internowania dla obywateli USA o japońskim rodowodzie - dodaje Długoborski.
Znajdziesz nas na: