Oglądaj z A.Fidykiem - cykl filmów dokumentalnych
polska wersja: lektor lub polska produkcja
Mój ulubiony polski reżyser filmów dokumentalnych. Kilkanaście jego filmów dokumentalnych z dużego dorobku:
20 sekund szczęścia - 20 Seconds Of Joy [2007] - produkcja: Niemcy - 51min.
Karina Hollekim urodziła się i wychowała w Oslo. To miasto uważa za swoje miejsce na ziemi, a jednak spędza w nim tylko dwa miesiące w roku. Resztę czasu wypełniają jej skoki BASE - sport ekstremalny polegający na skakaniu z tzw. obiektów stałych: budynków, mostów, skał, masztów telekomunikacyjnych. Dokument przedstawia jasne i ciemne strony sportów ekstremalnych. Mówi też o cenie, którą trzeba płacić za dwadzieścia sekund szczęścia.
Balcerowicz. Gra o wszystko [2009] - produkcja: Polska - 65min.
Film Andrzeja Fidyka i Anny Więckowskiej opowiada o przemianach społeczno-ustrojowych, jakie dokonały się w Polce po 1989 roku. Mówi o ludziach, którzy nie bali się wziąć odpowiedzialności za ojczyznę.
Jego główną postacią jest były wicepremier i minister finansów profesor Leszek Balcerowicz. Człowiek, który stworzył plan reform, które stały się podstawą nowego wolnorynkowego ustroju kraju. Osoba zdecydowana i konsekwentna - przez jednych kochana i doceniana, a przez innych znienawidzona. Autorzy przeprowadzają widzów przez okres dwudziestu lat budowy nowego demokratycznego systemu w Polsce. Prezentują najnowszą historię kraju - od upadku komunizmu po wejście Polski do Unii Europejskiej. Pokazują okres dynamicznych przemian społeczno-gospodarczych, w którym Polska stała się poważnym partnerem na arenie międzynarodowej. Bronią tezy, że dzięki ludziom takim jak profesor Balcerowicz, Polacy dostali szanse rozwoju i decydowania o losach własnego kraju.
Chłopiec, który widzi bez oczu - The Boy Who Sees Without Eyes [2007] - produkcja: Wielka Brytania - 47min.
Ben mieszka z rodziną w Stanach Zjednoczonych, w Sacramento. Jak jego rówieśnicy, jeździ na deskorolce, gra w kosza i spędza wiele czasu przy grach komputerowych. Wygląda na zdrowego, normalnego nastolatka. Nic bardziej błędnego - chłopiec od drugiego roku życia jest niewidomy. U Bena zmysł słuchu niebywale się wyostrzył. Znakomitą orientację w przestrzeni, która odwraca uwagę od jego kalectwa, zawdzięcza perfekcyjnie opanowanej sztuce echolokacji. Jedynie tętniące gwarem ulice obniżają skuteczność stosowanej przez niego metody. Dlatego chłopiec musi znaleźć sposób, która pozwoli mu na zachowanie samodzielności w mieście.
Defilada [1989] - produkcja: Polska - 60min.
Film ukazuje Koreańską Republikę Ludowo-Demokratyczną w momencie obchodów 40. rocznicy jej istnienia. Uroczystości zbiegły się w czasie z olimpiadą w Seulu. Władze komunistyczne postawiły sobie za cel zorganizowanie święta narodowego tak, by siłą wyrazu i rozmachem przyćmiło światowe święto sportu. Niezależnie od położenia geograficznego, totalitaryzm ma wszędzie tę samą twarz.
Wszystkie wykorzystane w tym filmie teksty, które nie były dosłownym tłumaczeniem wypowiadających się osób, zostały zaczerpnięte z książek i gazet koreańskich.
Film "Defilada" został doceniony przez widzów i krytyków, o czym świadczą liczne nagrody: Prix Italia, 1989; Lipsk - Grand Prix, 1989; Srebrny Lajkonik, 1989; Mannheim - Złoty Dukat, 1989; Złoty Ekran, 1989.
Dzieci złego państwa - Children Of The Secret State [2000] - produkcja: Wielka Brytania - 50min.
Korea Północna to twór kuriozalny i okrutny – państwo, którego obywatele żyją jakby w innym świecie, w całkowitej izolacji i w pełnej iluzji, karmieni nachalną propagandą, poddawani ciągłej inwigilacji, śledzeni na każdym kroku oraz zagrożeni bezlitosnymi represjami w razie najmniejszej formy nieposłuszeństwa. Komunistycznie władze bardzo pieczołowicie dbają, by prawda o ich kraju nie docierała za granicę. Przyjezdnym pokazuje się wyłącznie fasadę - pełen pomników i monumentalnych budowli Phenian. W tym samym państwie żyją setki bezdomnych, głodujących oraz pozostawionych bez jakiejkolwiek opieki dzieci, których rodzice zmarli, zostali zamknięci w obozach karnych lub zamordowani. Świat o ich tragicznym losie dowiedział się dzięki północnokoreańskiemu opozycjoniście (posługującemu się pseudonimem Ahn Chol), który z narażeniem własnego życia za pomocą ukrytej kamery filmuje zbrodnicze oblicze Korei Północnej a następnie przemyca nagrania do Chin nielegalnie przekraczając granicę.
Dziecko Alison - Alison's Baby [2001] - produkcja: Dania - 49min.
Ma 117 centymetrów wzrostu. Urodziła się bez rąk, z poważnie zdeformowanymi nogami – mimo to nie poddała się. Dzisiaj, będąc dojrzałą kobietą, sama mieszka i zarabia na swoje utrzymanie – jest członkiem rzeczywistym Zrzeszenia Artystów Malujących Ustami i Stopami. Wygląd nie stanowi dla niej kłopotu, uważa, że to bardziej problem otoczenia. Chce żyć jak inni.
Zapewne nie powstałby o niej film, gdyby nie fakt, że zdecydowała się na macierzyństwo – i to samotne. Przyznaje, że nie miała takiego planu, zdecydował przypadek. Nie może liczyć na wsparcie rodziców, którzy nie chcą wystąpić w filmie. Kiedy miała kilka tygodni, oddali ją do specjalnego zakładu wychowawczego zgodnie z trendami lat 60., które nakazywały umieszczanie kalekich dzieci w specjalnych placówkach. Tam Alison opiekowali się coraz to inni ludzie, a ona sama długo nie mogła odnaleźć własnej tożsamości, przymuszana do noszenia protez nóg i rąk. Nie podobało się jej życie w świecie chorych, odrzuconych ludzi. Z ulgą powróciła do zwykłej, choć bardzo trudnej rzeczywistości – bez kul, protez i taryfy ulgowej.
Nauczyła się być niezależna – prowadzi samochód, gotuje. Przed narodzinami synka uważała, że wszystko da się zorganizować, choć przyznawała, że trudno jej sobie wyobrazić nawet tak proste czynności jak podnoszenie dziecka czy zmienianie mu pieluszek. Kiedy chłopczyk przyszedł na świat, sytuacja okazała się trudniejsza, niż Alison mogła przypuszczać. Choć jest zdrowy, opieka nad nim wymaga hartu ducha i fizycznej siły, której kobiecie brakuje. W wychowaniu synka pomagają jej opiekunki. W ciągu pierwszych dziewięciu miesięcy życia Parysa zmieniały się kilkakrotnie.
– Wszystko jedno, kim będziesz, bylebyś był szczęśliwy – mówi świeżo upieczona matka do synka. Ale jej codzienność nie jest idyllą. Każda z czynności pochłania więcej czasu niż przed porodem, dokucza kręgosłup. Alison jednak się nie poddaje. Chodzi z synkiem na basen, pilnuje, by ciągle jak najbliżej niego być, wyjeżdżają razem na wakacje do Francji...Film został nakręcony w 2001 roku. Dziś Parys ma już dziewięć lat. Ciekawe, jak radzi sobie ze światem.
Dziwne losy pułkownika Jin Xinga - L' Étrange Destin Du Colonel Jin Xing [2001] - produkcja: Francja - 52min.
Historia chińskiego transseksualisty, który jako pierwszy w kraju poddał się operacji zmiany płci. W wieku 28 lat Jin Xing, oficer Chińskiej Armii Ludowo-Wyzwoleńczej poddał się w pekińskim szpitalu trzem zabiegom, dzięki którym miał stać się kobietą. Pełna metamorfoza trwała osiem tygodni. Po operacji Jin poświęciła się rozpoczętej jeszcze w armii karierze tancerki i choreografki, w krótkim czasie zdobywając uznanie. Francuska reżyser opowiada m.in. o trudnościach związanych z uzyskaniem zgody władz na operację i okresie rekonwalescencji już po zabiegu. Przed kamerami wypowiadają się m.in. lekarka, która przeprowadziła zabiegi, matka Jina, która wspierała go w walce o nową tożsamość, koledzy ze szkoły wojskowej i pierwsza nauczycielka tańca.
Historie z Yodok - Yodok Stories [2008] - produkcja: Norwegia, Polska - 52min.
Yodok to jeden z obozów koncentracyjnych, znajdujących się w Korei Północnej. Wśród północnokoreańskich uciekinierów w Seulu Andrzej Fidyk odnalazł reżysera teatralnego, Jung Sung Sana, którego namówił do realizacji spektaklu o życiu w łagrach. W przedsięwzięcie zaangażowała się norweska organizacja praw człowieka RAFTO Foundation. Przed kamerą Jung Sung San opowiada dramatyczną historię swoją i swoich bliskich. Poznajemy także losy innych byłych więźniów obozu, którym udało się uciec do Korei Południowej. Siedmioro bohaterów uczestniczy w procesie tworzenia przedstawienia, którego scenariusz oparty jest na ich przeżyciach. Wstrząsający dokument demaskuje prawdziwe oblicze totalitaryzmu Korei Północnej, gdzie w obozach przebywa kilkaset tysięcy osób.
Inny wspaniały świat - Another Perfect World [2009] - produkcja: Holandia - 29min.
Czy jest jeszcze możliwe stworzenie raju na ziemi? Jakimi środkami go zbudować? Czym obecnie jest dla nas raj? To pytania, z którymi mierzą się twórcy filmu „Inny wspaniały świat”. Ich zdaniem w dzisiejszych czasach człowiek nie porzucił myśli o powrocie do raju, a nawet ma na to coraz większą ochotę.
Marzenia i łzy - Tears And Dreams [2008] - produkcja: Niemcy - 43min.
Kariera sportowa pociąga wielu młodych ludzi. Ale wielkie sukcesy okupione są ogromnym wysiłkiem, zwłaszcza jeśli mieszka się w takim kraju, jak Chiny. Tu cena sukcesu nie gra roli. Film opowiada o grupce szanghajskich maluchów, które chciałyby zostać światowej klasy gimnastykami. Na razie są uczniami szkoły sportowej. Bezlitosna musztra zaczyna się w przedszkolu. Ćwiczenia powtarza się w nieskończoność, aby osiągnąć perfekcję wykonania. Po każdym ćwiczeniu trenerzy nakazują dzieciom się uśmiechać. Koniec lekcji nie oznacza końca trudów.
Na jednym silniku - Flying On One Engine [2008] - produkcja: USA - 50min.
Indyjski lekarz Sharad Kumar Dicksheet wiele lat pracował w Stanach Zjednoczonych jako chirurg plastyczny. W 1978 r. w wyniku wypadku samochodowego został sparaliżowany. Niebawem stwierdzono u niego raka krtani, a w 1994 roku przeszedł ciężki atak serca. Nie wycofał się jednak z życia zawodowego. Każdego roku przyjeżdża na sześć miesięcy do Indii, by w polowych szpitalach wykonywać darmowe operacje dzieciom z deformacjami twarzy, głównie z rozszczepieniem wargi. Doktor wykonuje jednego dnia nawet 70 zabiegów. W Indiach uważa się go za boga.
Nierozłączni - The World's Oldest Conjoined Twins [2009] - produkcja: Wielka Brytania - 45min.
Donnie i Ronnie Galyonowie przyszli na świat w szpitalu św. Elżbiety w Dayton w Ohio 28 października 1951 roku. Bliźniaki były zrośnięte ze sobą klatkami piersiowymi i dzieliły ze sobą narządy wewnętrzne, co uniemożliwiało operację. Lekarze nie dawali rodzicom nadziei, że rodzeństwo przeżyje. Jednak pesymistyczne prognozy nie sprawdziły się. Obecnie bracia Galyonowie są uznawani za najstarsze syjamskie bliźnięta na świecie. Mimo kalectwa Donnie i Ronnie zdołali zapewnić nie tylko sobie, lecz także swojej rodzinie dostatnie życie. Od wczesnego dzieciństwa pojawiali się na wystawach osobliwości i w cyrkach, gromadząc za swoje występy pokaźny majątek. Dopiero na początku lat 90. bracia zakończyli podróżowanie, przeszli na zasłużoną emeryturę i zamieszkali na stałe w rodzinnym Dayton. Nad bliźniakami opiekę sprawuje ich młodszy brat Jim z żoną.
Ostatki [1990] - produkcja: Polska - 45min.
Film opowiada o ostatnich chwilach Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej.
Poza zasięgiem [2010] - produkcja: Polska - 30min.
Historia 18-letniej Karoliny i 16-letniej Klaudii, które wychowywały się bez matki. Kobieta z powodu problemów z prawem wyemigrowała z kraju. Nigdy nie wykazywała zainteresowania swoimi córkami i nie szukała z nimi kontaktu. Siostry mogły liczyć jedynie na siebie nawzajem i ojca. Mimo braku odpowiednich wzorców dziewczyny wykazują się wyjątkową jak na swój wiek dojrzałością. Po latach siostry postanowiły też odnaleźć matkę. Kamera towarzyszy im m.in. podczas wizyt w prokuraturze, urzędach i spotkań z prawnikami. Autor dokumentu, Jakub Stożek, zdobył Złotego Smoka dla najlepszego reżysera w Międzynarodowym Konkursie Filmów Krótkometrażowych podczas 50. jubileuszowego Krakowskiego Festiwalu Filmowego.
Sen Staszka w Teheranie [1993] - produkcja: Polska - 46min.
Film Andrzeja Fidyka, nagrodzony trzema nagrodami MFFD w Nyon, opowiada o ekipie filmowej TVP, która otrzymuje zaproszenie do Iranu do udziału w uroczystościach związanych z trzecią rocznicą śmierci Chomeiniego. Ekipa leci do Teheranu marząc o zrobieniu interesującego filmu. Jest dużo przeszkód i przez dłuższy czas nic z tego nie wychodzi. Sen przychodzi na ratunek. Film rodzi się ze snu.
Shadya [2009] - produkcja: Kanada - 49min.
Kanadyjscy filmowcy przedstawiają historię 17-letniej Arabki Shadyi Zoabi, mistrzyni świata w karate. Dziewczyna wychowywała się tradycyjnej muzułmańskiej rodzinie, żyjącej zgodnie z zasadami islamu. Bliscy młodej zawodniczki nie są zadowoleni z jej zaangażowania w sport, a znajomi i sąsiedzi demonstracyjnie okazują jej swoją niechęć. Dziewczyna martwi się, że pod presją rodziny będzie musiała przerwać świetnie zapowiadającą się karierę.
Święto na naszej ulicy [2009] - produkcja: Polska - 23min.
To podwórko z kilkoma ławeczkami przy ulicy Słonecznej nigdy nie bywa puste. Tu ludzie rozmawiają, piją, śpiewają, tańczą, kłócą się, wyjaśniają nieporozumienia, spierają o politykę, biją, wzywają pogotowie ratunkowe, sprzeczają się z milicją, wyprowadzają psy, wychodzą na spacer z dziećmi, jedzą i znowu piją, śpią (często pod ławką), załatwiają swoje potrzeby fizjologiczne i znów piją. Bohaterowie to mieszkańcy hoteli robotniczych jednej z mińskich fabryk. Okna mieszkania znanej białoruskiej operatorki filmowej Tatiany Łoginowoj wychodzą właśnie na to podwórko. Przez wiele lat ze swego okna operatorka obserwowała kręcących się tu ludzi. Pewnego razu w jej mieszkaniu została zainstalowana kamera, która zarejestrowała różne święta przy ulicy Słonecznej. Zmienia się pogoda, zmieniają pory roku, mijają dni, tygodnie, miesiące. Spadają kartki za kalendarza, nadchodzą kolejne święta: Wielkanoc, 1 Maja, Dzień Zwycięstwa (9maja), Dzień Młodzieży Republiki Białoruś (28 czerwca), Dzień Niepodległości Republiki Białoruś (3 lipca), Międzynarodowy Dzień Wiedzy (1 września), Dzień Rewolucji Październikowej (7 listopada). Życie toczy się dalej, wszystko się zmienia, jedynie postaci na podwórkowych ławkach wciąż są takie same. Dokument w całości został nagrany ukrytą kamerą. Autorem pomysłu i operatorem jest Cimafiej Łahwinowicz.
Takiego pięknego syna urodziłam [1999] - produkcja: Polska - 25min.
Ładnym był dzieckiem, kiedy się urodził. Miał trochę krzywe - ułańskie - nóżki, ale z czasem mu się wyprostowały. A teraz? Jest kretynem, miernotą bez wyobraźni, półgłówkiem, idiotą, draniem, szubrawcem, pieprzonym szmaciarzem, beztalenciem, wiecznym studentem. Nie zdał na biologię. Psim swędem dostał się bez egzaminu na AGH. Potem przez trzy lata za ciężkie pieniądze studiował socjologię. Wreszcie dostał się na Wydział Operatorski. I teraz jest zasranym operatorem z bożej łaski. Z braku wyobraźni łazi z kamerą po domu, wciska ją w każdy kąt i nie daje spokoju. Tak rodzice, a zwłaszcza matka, nie przebierając w słowach oceniają syna, Marcina Koszałkę, a zarazem i sobie wystawiają świadectwo. Umieszczając kamerę w krakowskim mieszkaniu rodziców, z którymi ciągle jeszcze żyje pod jednym dachem, Koszałka zapisał jednak na taśmie nie tylko prawdę o sobie. Stworzył również swego rodzaju "portret rodziny we wnętrzu". Straszny to portret. Matka, najczęściej w papilotach i papierosem w dłoni, spokojniejsza jest tylko wówczas, gdy wspomina moment narodzin chłopca i jego najwcześniejsze dzieciństwo lub gdy z troską dostrzega, co czas i życie zrobiły z ciałem tamtego dziecka, gdy dorosło i zaczęło się starzeć. Poza tym ciągle krzyczy na syna i na męża, beszta ich i poniża, udręczona oboma. Ojciec próbuje się odgryzać lub w pokorze znosi wrzaski kobiety, to znów dzielnie jej sekunduje w nieustannym oskarżaniu syna o wszystko co najgorsze: tracenie pieniędzy, rozbijanie samochodów, balowanie z dziwkami... Prawda Marcina Koszałki o jego bliskich wydaje się nie całkiem prawdziwa. Sprowokował przecież rodziców kamerą, wyzwolił ich niechęć, protest, agresję. Tropieni - bronią się, rzucając słowa jak kamienie. Tyle że chwilami jednak zapominają o obecności bezwzględnego urządzenia w rękach bezwzględnego operatora. I wówczas matka także krzyczy. Aż chce się zawołać: na litość boską, dosyć! Odpowiedź i niejako zadośćuczynienie zdaje się kryć w ostatniej sekwencji filmu.
Taniec trzcin [2000] - produkcja: Polska - 57min.
Reportaż z Suazi, małego państwa afrykańskiego, którego co czwarty obywatel jest nosicielem wirusa HIV.
Fascynujący film, w którym pretekstem do pokazania obyczajowości i problemów Suazi, małego kraju na południu Afryki, jest celebrowane tam od kilkuset lat doroczne święto zwane Tańcem Trzcin. Istnieje przekonanie, że rytuał jest po to, by król wybrał sobie kolejną żonę. Królewski brat, książę David Dlamini, ambasador Suazi w Danii, kategorycznie je dementuje, choć przyznaje, że zdarzyło się, iż władca wybrał w czasie święta jedną lub dwie żony. W Suazi jednak nikt nie ma wątpliwości:Taniec Trzcin jest dla dziewcząt szansą dostania się na dwór, do łoża monarchy. Bardzo na to liczy Hlobsile, siedemnastoletnia uczennica. Król Mswati III jest wspaniałym władcą. O to, by nikt w to nie wątpił, dba Kaue Mamba, dyrektor królewskiej ekipy telewizyjnej, zajmującej się transmisjami uroczystości z udziałem monarchy. Do obowiązków Mamby należy też sławienie Jego Wysokości, co czyni z zapałem przy każdej okazji. Przygotowuje też dla telewizji specjalne materiały propagandowe, w których 32-letniego władcę wychwalają dzieci i starcy, w sposób dla Europejczyka szokujący. Chwilami można wątpić, czy odnoszą skutek, ale zapewne one sprawiły, że wiele dziewcząt kocha Mswatiego, bo pożyczył 44 miliony, by obywatele Suazi mogli tworzyć firmy. I zbudował fabrykę słodyczy. Część koleżanek Hlobsile podziela jej nadzieje. Są pewne, że dobrze być żoną króla. Inne jednak stanowczo nie zgadzają się z nimi. Nikt ich jednak nie pyta o zdanie. Kiedy przychodzi święto, żołnierze zjawiają się w domach rodziców i zabierają panienki siłą. Ciężarówkami, pod okiem uzbrojonych w drewniane pałki opiekunów, jadą na miejsce zgromadzenia. Potem 30 tysięcy dziewcząt rusza ścinać trzciny. Następnego dnia poniosą je w długim, tanecznym orszaku, przesuwającym się przed królewskim obliczem. Najpierw mistrz ceremonii uniżenie poprosi monarchę, by wybrał którąś z dziewic. Żadna jednak dziewicą już nie jest. Mówią o tym otwarcie, bez żenady. W Suazi pierwsze seksualne doświadczenia zdobywa się wcześnie. Nawet w wieku niespełna dziesięciu lat. Dziewczętom wydaje się to całkiem naturalne. Boją się jedynie, że któregoś dnia zarażą się AIDS. Andrzej Fidyk pokazuje tę jedyną w Afryce monarchię absolutną w bardzo szczególny sposób. W jego ujęciu to kraj pełen życia i feerii barw, roztętniony tańcem i śpiewem, nieco bajkowy. Kraj, w którym nosorożce i zebry żyją w bezpośredniej bliskości pogodnych i zadowolonych ludzi, gdzie tylko mówi się o biedzie, nieprawościach, rozwiązłości i śmiertelnej chorobie, lecz tego nie widać. Można nawet odnieść wrażenie, że AIDS jest jedynie wymysłem, rodzajem Baby Jagi, którą straszy się niegrzeczne dzieci. Przewrotny zabieg. Fidyk wybiera kilkoro bohaterów. Wędruje z kamerą do suazańskich domostw, do czarownika i znachorki, obserwuje dzieci i dorosłych, idzie do garnizonu i na królewski dwór, rozmawia z urzędnikami i samym monarchą. Mnoży wątki, by doprowadzić je wszystkie do ostatniego obrazu, którym jest twarz młodziutkiej dziewczyny stwierdzającej: my wszystkie umrzemy na AIDS, nie wiedząc kto nas zaraził, tak jak te trzciny, które nie wiedzą, kto je ściął. I do nie pozostawiającej już żadnych wątpliwości ostatniej informacji, napisanej na ekranie, a zaczerpniętej ze specjalnego raportu ONZ z czerwca 2000 roku: ponad połowa nastolatków w Suazi umrze na AIDS w ciągu najbliższych kilku lat. Na targach w Kolonii "Taniec trzcin" zaliczono w kategorii dokumentu do dziesięciu najlepszych produkcji telewizyjnych 2001 roku.
Warszawa do wzięcia [2009] - produkcja: Polska - 51min.
Historia trzech dziewczyn, które przyjechały do Warszawy z małych popegeerowskich wsi. Życie na prowincji wydawało się im pozbawione perspektyw, dlatego bohaterki zdecydowały się odmienić swój los. Warszawa dla Ani, Gosi i Ilony jest wspaniałym miejscem, ziemią obiecaną... W stolicy zaczną żyć tak, jak zawsze tego chciały. Dziewczyny mają wielkie plany...
Zwierzaki na prochach - Pets On Prozac [2010] - produkcja: Kanada - 60min.
Zwierzęta domowe i ludzie od tysięcy lat żyją obok siebie. Czworonogi, by przystosować się do życia w obcym sobie środowisku, przejęły wiele zachowań charakterystycznych dla człowieka. Obecnie ze względu na rozwój dużych miast i wzrost tempa życia warunki ich bytowania uległy pogorszeniu. Okazuje się, że egzystencja u boku znerwicowanych właścicieli ma zły wpływ na kondycję pupili. Coraz więcej zwierząt cierpi na choroby współczesnej cywilizacji m.in. depresje i nerwice. W kwestii leczenia niezrównoważonych psychicznie czworonogów weterynarze dzielą się na dwa, przeciwne obozy - zwolenników środków psychotropowych oraz miłośników sprawdzonej psiej tresury. Autorzy dokumentu badają skuteczność obu metod, rozmawiają też z opiekunami agresywnych pupili. Szukają również dowodów na to, czy terapie antydepresantami dla zwierząt są efektem propagandy koncernów farmaceutycznych, liczących na nowy rynek zbytu.
Andrzej Fidyk (ur. w 1953 w Warszawie) - polski reżyser i scenarzysta filmów dokumentalnych.
Jest absolwentem Wydziału Handlu Zagranicznego SGPiS. Do Telewizji Polskiej trafił w 1980 wygrywając konkurs na kierownika produkcji. Od 1982 pracował w Redakcji Reportażu i Dokumentu. W 1996 został szefem Redakcji Filmów Dokumentalnych Programu 1 TVP. Jest twórcą programu Czas na dokument, dwukrotnie nagrodzonego Wiktorem (1998, 2002) oraz programów Miej oczy szeroko otwarte i Czas na kontrowersyjny dokument. Jest wykładowcą na Wydziale Radia i Telewizji Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. Reżyser filmów reklamowych.
Najbardziej znane dokumenty Fidyka to: Prezydent, Defilada i Sen Staszka w Teheranie oraz zrealizowane dla BBC filmy: Diabeł w Moskwie i Rosyjski Striptease.
Laureat wielu festiwali, członek Europejskiej Akademii Filmowej.
ROZMIAR PLIKÓW: ~60-700MB
PARAMETRY:
Video
Obraz - AVI 640x352, TVRip, Szyb. danych - ~1150 kb/s, Kompresja - XVID
Audio
Format dźwięku - Lame Mp3, Szyb. transmisji bitów: ~111 kb/s
Znajdziesz nas na: