Strona 1 z 4 1234 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 12 z 46
[TXT] Znaczenie imion (sprośne i zabawne)
  1. #1
    Aktywny Użytkownik Awatar MildMan
    Dołączył
    17.04.2008
    Mieszka w
    Zakopane
    Posty
    355
    Wątków
    88
    Siła reputacji
    13

    Domyślnie [TXT] Znaczenie imion (sprośne i zabawne)

    Imiona męskie



    A

    Adam - nudny i ma małego pyrdka, suchar, nie myje uszu.
    Adrian - ogląda kreskówki, a gdy nikt nie patrzy, biega w damskich ciuszkach.
    Albert - uroczy i śmieszny, ale niestety pedał.
    Aleksander - ładnie i mądrze mówi, łasy na łapówki.
    Alfons - imię instytucja, niedomyty, ulizany krętacz.
    Alfred - zawodowiec w dziedzinie masturbacji.
    Alojzy - oślizgły typ, pewnie zoofil.
    Ambroży - samotnik z brodą, miejscowe dziwadło.
    Andrzej - wie co w życiu najlepsze, jada wieprzmaki, chodzi jak gej.
    Anatol - od urodzenia łysy i w pinglach, szuja.
    Antoni - nudny i wali mu z pod pachy, często bezrobotny.
    Arkadiusz - pierdoła, myśli że go wszyscy lubią, a w rzeczywistości jest na odwrót.
    Arnold - mięczak i ciota, nosi damską bieliznę.
    Artur - miły, koleżeński, pomaga innym, totalny frajer.

    B

    Barnaba - dobre imię dla osła, uczynny, miły wieśniaczek.
    Bartłomiej - myśli że jest cwany, ale nieświadomie daje wszystkim dupy.
    Bartosz - pustak jakich mało, ale dupy na niego lecą, śmiertelnie boi się robactwa.
    Bazyli - totalny zakręt z zadupia, straszny nudziarz.
    Benedykt - straszny lamus, zazwyczaj ksiądz.
    Benjamin - żyd z koszernym fiutem, nigdy nie porucha.
    Błażej - dziecinny i nudny, pracuje na trzy zmiany.
    Bogdan - typowy polaczek, lubi się najebać i dać komuś w mordę.
    Bogusław - twardy skurwiel, dupy się do niego kleją.
    Bonifacy - dobre imię dla kota, straszny z niego ciułacz i sknerus.
    Borys - wbrew pozorom, ląduje pod stołem po pierwszym piwie.
    Bożydar - niesłychany sztywniak, wcześnie chodzi spać.
    Bronisław - totalny lamus, zwykle mistrz gminy w oraniu pola.
    Brunon - zacny człowiek, pierdoła w stosunku do dziewczyn.

    C

    Cezary - wkurwiający i dziecinny arogant, ma zjebane imię.
    Cyprian - romantyczna dusza, pisze wiersze, do końca życia prawiczek.
    Cyryl - okoliczna menda, wyrucha cię do cna, a ty nawet się nie zorientujesz.
    Czesław - fajny kumpel, jak przezwyczisz się do jego chujowego imienia.

    D

    Damian - osiedlowy cwaniaczek, jeździ do dupy za miasto, niedokochany.
    Daniel - uroczy gość, ale brzydal, sypia z facetami.
    Dariusz - paser i krętacz, interesy z nim to przyjemność (tylko dla niego).
    Dawid - osiedlowy kutafon, uwielbia kartofle i nigdy nie zamyka ryja.
    Dionizy - mądry facio, ale za duży sztywniak.
    Dominik - frajer, wpieprza czekoladę kilogramami i zapycha kibel.

    E

    Edmund - dobry z fizy, marszczy freda na klopie.
    Edward - chciałby dużo poruchać, ale nie może, bo jest frajer.
    Edwin - Cicha woda, ma dużego pytona, ale laski go nie dostrzegają.
    Emil - kumpel z zadupia, przyjeżdża do miasta poruchać miejscowe panienki.
    Ernest - Z pozoru spoko facet, ale debil jak dłużej pogadasz.
    Erwin- straszny skurwiel, dla kasy sprzedałby własną matkę.
    Eryk - regularnie targa dziada, dużo podróżuje.
    Eugeniusz - wstydliwy na trzeźwo, po pijaku przerżnie nawet drzewo.

    F

    Fabian - przystojny, ale w gruncie rzeczy frajer.
    Felicjan - straszny narcyz, z pozoru pedał, chociaż w rzeczywistości też gej.
    Feliks - twardy skurczybyk, umie dać po gębie, zaliczył każdą babę w swojej wsi.
    Ferdynand - zgrywa szlachcica, ale to zwykły wieśniak.
    Filip - domowy cwaniaczek, ciągle tnie na komputerze, straszny leszcz.
    Florian - sprzedaje warzywa na bazarze, syn kominiarza.
    Franciszek - krępa ciapa, często w okularach, wygląda jak borsuk.
    Fryderyk - tępak z siłowni, obżera się w mc'donaldzie.

    G

    Gabriel - szaleniec, dużo gada, ale same głupoty, strasznie pobożny.
    Godzisław - ma wielgachną pałę, ale nie potrafi zrobić z niej użytku.
    Grzegorz - tęgi frajer, mieszka na wsi i wali mu z gara, postrach krów w oborze.
    Gustaw - szlacheckie imię, wpieprza chleb ze smalcem.

    H

    Hieronim - tępy szpanerek, regularnie męczy bena.
    Hilary - lubi dupy z małymi szparkami, chodzi w pinglach.
    Hipolit - zboczeniec, lubi się obnażać przed dziećmi.
    Henryk - cnotliwy i szlachetny, ma słabość do najtańszych jaboli, nieogolony.
    Horacy - dobre imię dla konia, końskiego ma też fiuta.
    Hubert - dużo gada, ale w gruncie rzeczy spoko kumpel, lubi polować.

    I

    Ignacy - rzadkie imię i zacne, ale to pedofil.
    Igor - cwany skurwiel, wie jak robić ciemne interesy.
    Ildefons - przystojny, czuły, romantyczny zoofil.
    Ireneusz - tęgi burak, obżera się na kolację, śmiesznie biega, pedał.
    Izydor - Bezrobotny, ale nie umie pić, zwykle zbiera złom.

    J

    Jacek - Wstydliwy i spokojny, rzadko myje nogi, lubi podglądać gołych chłopców.
    Jakub - Dobre imię dla chomika, twardy skurwiel, każdemu nakopie, mimo że żyd.
    Jan - samotnik, lubi torturować zwierzaki (najczęściej pytona).
    Janusz - Wąsaty kutas, myśli że wszystko wie, jeździ polonezem.
    Jarosław - spokojny gość, lubi poruchać starsze panie.
    Jeremiasz - twardziel, żydowski charakter, żyłka do ciemnych interesów.
    Jerzy - Brzydal, brzydal, brzydal, do tego śmierdzi mu z pod pachy.
    Joachim - żydowskie imię, żydowski charakter, straszny sknera.
    Joe- okropny, wstrętny i bezczelny typ, pije kawę bez cukru.
    Jonasz - smakosz śledzi, rzadko się myje, śpi w skarpetach.
    Józef - robotnik z fabryki, chleje jak słoń, jeździ komarkiem, ale to równy facio.
    Julian - Zniewieściały pantofel, mistrz w zmywaniu naczyń.

    K

    Kacper - myśli że jest sexowny, straszny pozer, leszcz na liścia.
    Kajetan - dobry pływak, kocha wodę, popuszcza w majty.
    Kamil - paker, dobry kierowca, idiotycznie się śmieje.
    Karol - myśli że jest cwany, ale to dupa na posyłki.
    Kazimierz - lubi poruchać wiejskie laski, zjada pomidorówkę, pierdzi przy jedzeniu.
    Klaudiusz - łysy pedał, myśli że jest spryciarz, a tak naprawdę straszny frajer.
    Klemens - dobre imię dla kota, śmierdzący dziad i totalny frajer.
    Kleofas - patrz alfons, do tego zamulacz.
    Konrad - twardziel, ale ma małego kutasa, wali tylko od tyłu.
    Kornel - cwaniaczek z nocnego, ma małego ptaka, ale rucha często.
    Kryspin - rozpieszczona ciapa, mimo że ma kasę, laski go olewają.
    Krystian - robi w supermarkecie, straszna złotówa, zamulacz.
    Krzysztof - równy chłop, żłopie piwsko hektolitrami i kradnie w delikatesach.
    Ksawery - słucha muzyki poważnej, lubi skórzane ciuszki, zboczeniec.

    L

    Lech - wąsaty buc, często wędkuje, lubi strzelić minetę.
    Leon - pedał, zwykle łysy, ćpun i chuligan, nie podciera tyłka.
    Leonard - wkurwiający palant, udaje że wszystko wie.
    Leopold - nocuje po rowach, złota rączka, przyjmuje zapłatę w naturze.
    Leszek - czuły i romantyczny, zwykle kierowca miejskiego autobusu, oszust.
    Longin - cwaniak, wie jak kręcić wałki, intensywnie się poci.
    Lucjan - panienka w męskim ciele, podnieca go balet.
    Ludwik - dobry kumpel (do bicia) jeździ fiatem 125p.

    Ł

    Łukasz - geniusz w kilku dziedzinach, kiepski w szkole, nocuje pod delikatesami.

    M

    Maciej - menda społeczna, zgrywa cwaniaka, w rzeczywistości palant.
    Maksymilian - wszystko maksymalne, tylko pyrdek minimalny.
    Marek - cichy i grzeczny, ale jak się najebie , wszystko rozpierdala.
    Marcin - przystojny i inteligentny, codziennie ostrzy pinokia.
    Marian - robol fizyczny, ubiera się w lumpexach, rzadko trzeźwy.
    Mariusz - ma miłą mamę, codziennie bzyka ... gumową lalę, straszny prostak.
    Mateusz - wysportowany, inteligentny, przystojny, pedał.
    Mauracy - uroczy, robotny wieśniak, żeni się z najbrzydszą babą we wsi.
    Marceli - dziecinny frajer, zjada kozy, gejowo się ubiera.
    Melchior - typowy włóczykij, zwykle z wielką brodą, lubi cebulę i straszy dzieci.
    Michał- przystojny dusigrosz, do tego pierdoła, wpieprza chińskie zupki.
    Mieczysław - wali po mordzie (zwykle dziewczyny), pada dopiero po 2 litrach wódy.
    Mieszko - zacne, starodawne imię, częściej śpi po rowach niż w łóżku.
    Mikołaj - wieczny myśliciel, zdycha jako prawiczek, wcale nie lubi dzieci.
    Miron - dobry kumpel spod delikatesów, trochę tępy, zbiera butelki.
    Mirosław - jeździ kraść do Niemiec, ciągle najebany, lubi owłośone panienki.
    Miłosz - strasznie miły gość, ale nigdy nie ruchał i nigdy pewnie nie porucha.

    N

    Nikodem - sprytny naciągacz, ma małego pyrdka i fajną furkę.
    Norbert - blokers, jara trawę przed śniadaniem, myje dupę raz w tygodniu.

    O

    Oktawian - rozpieszczona ciota, zadufany w sobie cieć.
    Olaf - blondyn z krzywymi zębami, brzydal, jeździ rowerem.
    Oskar - duża pyta, pusto w głowie, dobre imię dla kota.
    Oswald - dobre imię dla sutenera, przemądrzały frajer.
    Olgierd - miły, uczuciowy, chętnie wyruchałby ci siostrę.

    P

    Pankracy - nikt się tak nie nazywa, to się znalazło tu przez przypadek.
    Patryk - Bardzo chciałby poruchać, ale panienki go olewają, bity w szkole.
    Paweł - dobry kolega, dużo rucha a potem opowiada kumplom, trochę ciapa.
    Piotr - inteligentny, ale rzadko rucha bo onieśmiela panienki i trochę przynudza.
    Przemysław - pyskaty skurwiel, nigdy się nie zamyka, zjada salceson na śniadanie.

    R

    Radosław - zimny skurwiel dla kumpli, dla dziewczyn pantofel.
    Rafał - objada się białym serem, dużo zarabia i wszystko wydaje na dziwki.
    Rainer - ma chatę w berlinie, jeździ najnowszym merolem, zboczeniec.
    Rajmund - szczerbaty frajer, sprzedaje w kiosku, jezdzi daewoo.
    Remigiusz - dobry z matmy, chętnie wyruchał by ci matkę, strasznie się poci.
    Robert - cichy, sztywny, w łóżku podobnie, lubi wielkie cyce, szybki inaczej.
    Roch - ma dzianych starych, kawał rozpieszczonego kutafona.
    Roman - arogancki buc, beznadziejny w łóżku, a myśli że jest ogierem.
    Rudolf - totalny frajerzyna, chodzi na tirówki piechotą.
    Ryszard - równy chłop, lubi się zdrowo najebać, rucha sąsiadki.

    S

    Sebastian - ma małe jajca i żadnych kumpli, do tego śmierdzi czosnkiem.
    Sergiusz - robi ciemne interesy, rucha się tylko na zwierzaka, maminsynek.
    Seweryn - szuja i krętacz, wyruchałby ci psa, goli się pod pachami.
    Sławomir - mięczak, pije na krzywy ryj, oszust i trochę skurwysyn.
    Sławoj - chętnie by poruchał, ale nie ma czym, ksiądz lub katecheta.
    Sobiesław - ma smykałkę do interesów, jeździ drogimi furami, rucha się po ciemku.
    Stanisław - przystojny, inteligentny, dużo podróżuje, mało rucha.
    Stefan - sprzedaje w warzywniaku, zamulony frajer z zadupia, gra w totolotka.
    Sylwester - lubi szpanować, ale ma małego i rucha tylko raz w roku.
    Szczepan - miłośnik pietruszki, frajer, chodzi w sandałach.
    Szymon - śmierdzący kudłacz, ciągle wisi komuś kasę, trochę zamulający.

    T

    Tadeusz - łysawy, tęgi buc, myśli że jest najmądrzejszy, zapalony działkowicz.
    Teodor - miewa myśli samobójcze, pewnie z powodu małego fiuta.
    Teofil - oślizgły zboczeniec, nie myje kutasa, do tego łamaga.
    Tobiasz - frajer, obżera się konserwami, pędzi bimbel w piwnicy.
    Tomasz - dużo imprezuje, zna dużo ludzi i wszystkim wisi kasę, zajebiście gra w nogę.
    Tonisław - szmugluje alkohol przez czeską granicę, ma pedalską fryzurę.
    Tycjan - przystojny, inteligentny, oszwabi cię tak, że nawet się nie połapiesz.
    Tymoteusz - przystojny, milutki, trochę pedałowały, ale panienki się o niego biją.
    Tytus - dobre imię dla psa, straszny pantoflarz, ale dupy go lubią.

    W

    Wacław - Pyskaty cwaniak z dużym pytonem, mimo że brzydal laski na niego lecą.
    Waldemar - zarozumiały i obrażalski, ciągle siedzi w kryminale.
    Walerian - szarmancki wobec kobiet, preferuje wino w plastikowych kubeczkach.
    Walter - górnik z górnego śląska, śmierdzi i cwaniakuje że ma rodzinę w Niemczech.
    Wiesław - ciapa jakich mało, krzyżówka żółwia z człowiekiem, mała pyta.
    Wiktor - rusek pełną gębą, wysoki, przystojny ale non stop najebany.
    Wilhelm - myśli że zdobędzie wszystkie dupy, ale i tak nigdy nie porucha.
    Wincenty - konkretny twardziel, chociaż niepozorny, lepiej z nim nie zadzierać.
    Wit - dzielny, waleczny, praworządny osobnik, ma słabość do panienek z wąsami.
    Witold - straszna szuja, ale jak się najebie świetny kumpel, robi na budowie.
    Władysław - lubi zaglądać do kielona, fajny gość, lubi grube baby z dużymi cycami.
    Włodzimierz - cieć komunista, obżera się mielonymi, jeździ Ładą.
    Wojciech - typowy sołtys, próżny tępak, mały pyrdek i duży bęben.

    Z

    Zbigniew - potulny, miły, po prostu ideał, szkoda tylko że pedał.
    Zdzisław - cichy, z wąsem, mieszka na zadupiu, jeździ maluchem.
    Zenobiusz - docent, niedomyty, arogancki brzydal, do tego mało zarabia.
    Zenon - ma prawko na kombajn, lubi się najebać, na lato kisi ogórki.
    Ziemowit - typowy rolnik, hoduje świniaki, chodzi w kaloszach.
    Zygfryd - zboczeniec, wali gruchę w windzie, uwielbia golonkę.
    Zygmunt - lubi browary, zapalony krzyżówkowicz, bzyka tylko klasycznie.












    Imiona żeńskie



    A

    Agata - to zimna suka, która daje dupy tylko bardzo bogatym sk***ielom.
    Agnieszka - to cicha woda, udaje cnotkę, a jest nimfomanką.
    Aldona - to typowa matka Polka. Bzyka się 2 razy w życiu i ma z tego dwójkę dzieci.

    Aleksandra - lubi ciągnąć druta i trzymać za jaja.
    Alicja - cicha, grzeczna, kulturalna, ale jak się najebie, robi striptease na stole.
    Alina - lubi chodzić do koleżanek na pierdy. Wszystkim rąbie dupę, a najbardziej interesuje ją to, kto z kim śpi i kto kogo z kim zdradza.
    Aneta - jest otwarta na świat i nowe wyzwania - nie ma takiego dużego członka, którego nie próbowałaby włożyć sobie do buzi. Uwielbia odbijać chłopaków koleżankom.
    Aniela - to potencjalna zakonnica.
    Anita - wszystkich podpuszcza, a potem nikomu nie chce dać, no chyba że po ślubie.
    Anna - to ładna dupa, ale pasożyt, każdego faceta wycycka do ostatniego grosza.
    Asia - jest przemądrzała i inteligentna, wie komu dać, a komu nie.

    B

    Barbara - to laska, z którą jest coś nie tak. Czeka godzinami na swojego faceta, a gdy ten już przyjdzie, nie chce mu dać dupy. I jak z taką wytrzymać?
    Beata - lubi pozycję na pieska, głośno krzyczy w czasie orgazmu.
    Bernadeta - jest nudna i ma wąską cipkę, jest lesbijką.
    Bogna - jest strasznie dziecinna. Co do ręki, to do buzi.
    Bogusława - rzadko się myje, a potem się dziwi, że faceci nie chcą jej zrobić minetki.
    Bożena - jest strasznie pobożna, lubi leżeć krzyżem, a wtedy możesz z nią robić wszystko.

    C

    Celina - daje się obmacywać, lubi starszych facetów.

    D

    Dominika - to krótko mówiąc alkoholiczka.
    Donata - to kobieta, której strasznie śmierdzi cipka.
    Danuta - całe życie wszędzie szuka bolca, a na końcu zostaje starą panną.
    Dorota - jest ładna i elegancka, bez prezerwatywy jej nie przelecisz.

    E

    Edyta - to nudziara i lodziara, dobra na raz, w dodatku tylko po pijanemu.
    Eliza - jest perwersyjna i mało inteligentna, wyznaje zasadę: byle z kim, byle gdzie.
    Elżbieta - całą kasę wydaje na ciuchy, ale majtek raczej nie nosi.
    Emilia - lubi się masturbować i często goli sobie cipkę.
    Ewa - wykorzystuje każdą okazję do uprawiania seksu. Wierna to ona nie jest.

    Ewelina - cicha myszka, ale wie co gdzie i jak.

    G

    Gosia - jest arogancka, patrzy z pogardą na wszystkich facetów mających ch**a krótszego niż 20 centymetrów.
    Grażyna - jest wysoka, ma małe cycki i duże kompleksy z tego powodu.

    H

    Halina - ciekawy jestem, kto cię dyma, jak mnie ni ma?
    Hanna - jest słaba w łóżku i w kuchni, ale za to dobra, jeśli chodzi o wydawanie cudzej kasy.
    Helena - jest cholernie wkurwiająca, ubiera się w lumpeksie.
    Honorata - jest światową kobietą, dużo podróżuje i waliła się już na wszystkich kontynentach.

    I

    Ilona - szuka ciągle kandydata na męża, marzy o solidnym bolcu, ale nie daje dupy.
    Irena - dobra z francuskiego, lubi szybkie numerki w samochodzie, uwaga: łapie na ciążę.
    Iwona - jest malutka, wesoła, nie stroni od zabawy i uciech cielesnych.
    Iza - złośliwa, obrażalska, nie wie, czego chce, a chce tylko kasy, głośno jęczy w czasie uprawiania seksu.
    Izabela - złośliwa, obrażalska, nie wie, czego chce, a chce tylko kasy, głośno jęczy w czasie uprawiania seksu.

    J

    Jadwiga - znasz może przysłowie: komu wsadzi, jak nie Jadzi? Nie martw się, Jadziunia, ktoś ci w końcu wsadzi...
    Janina - ma staroświeckie imię i staroświeckie poglądy, bzyka się od święta i tylko po bożemu.
    Joanna - jest przemądrzała i inteligentna, wie komu dać, a komu nie.
    Jolanta - późno zaczyna życie seksualne, erotomanka-gawędziarka.
    Julia - to romantyczna cipeczka. Czeka na swego Romeo, by w końcu w strachu przed staropanieństwem wyjść za Zdzicha-pijaka.
    Justyna - to straszna zdzira. Leci na kasę, a gdy już gościa wycycka do cna, rzuca go dla bogatszego.

    K

    Kamila - chciałaby, żeby ktoś ją w końcu wydupczył, ale ma małe szanse, bo jest bardzo brzydka, lubi przebierać się za facetów.
    Karina - daje się obmacywać w tańcu i w ogóle lubi być macana.
    Karolina - ma zadatki na dziwkę.
    Katarzyna - lubi pozycję na jeźdźca, nie nosi stanika, chociaż ma duży biust.
    Kinga - to ładna laska z jędrnymi cycuszkami i fajną dupeczką. Wszystko chce wiedzieć, a nie wie, z kim rypie się potajemnie jej facet.
    Klara - to poczciwa stara klempa, z olbrzymimi, obwisłymi cycami.
    Klaudia - to miła dziewczyna, ale nikt jej jeszcze porządnie nie wyruchał i chyba już nie wyrucha.
    Krystyna - jest wesoła i rozrywkowa, faceci ja lubią (zwłaszcza ruchać).

    L

    Lidia - to mała cipka, ale lubi facetów z dużymi fujarami.
    Lucyna - jest lekko opóźniona w rozwoju. Późno zaczynają jej rosnąć cycuszki, a jeszcze później pojawia się u niej owłosienie łonowe. Nadrabia inicjatywą, łatwo namówisz ją nawet na bardzo wyszukane numery.

    Ł

    Łucja - to poważna kobieta, nie lubi się dymać, woli zostać dłużej w pracy.

    M

    Magdalena - lubi się opalać topless i wcale się z tym nie kryje.
    Małgorzata - jest arogancka, patrzy z pogardą na wszystkich facetów mających ch**a krótszego niż 20 centymetrów.
    Maria - to cichodajka, nikt na prawdę nie wie, ilu miała facetów i dlaczego tak dużo.

    Martyna - ma zadbaną i wygoloną cipkę, lubi sex w samochodzie, nie robi lodów.
    Marianna - to ćpunka i miłośniczka mózgojebów.

    Marika - wyznaje zasadę: byle z kim, byle gdzie.
    Mariola - myśli, że wszyscy ją lubią, a wszyscy ją dymają i się z niej śmieją.
    Marzena - lubi robić lody i robi to dobrze.
    Maryla - to gruba krowa z wielką pipą, rozwaloną od notorycznego ruchania się z facetami obdarzonymi dużymi ch***mi.
    Marta - lubi się rypać z małolatami.
    Milena - niby chce się pieprzyć, ale jak przyjdzie co do czego to spierdala.
    Mirosława - ma męskie imię, to typowy babochłop, przeklina i pije wódę.
    Monika - to pyskata dziwka i tyle.

    N

    Natalia - to typowa pracoholiczka. Zapierdala od rana do wieczora, a rypie się tylko w soboty.

    O

    Olga - ma ruskie imię i ruski temperament. Stosuje też ruskie ceny: w paszczu trista, w ruru piatsa.
    Oliwia - lubi seks... i eksperymenty, ale cicha woda nie przyzna się do tego i udaje cnotkę.

    P

    Patrycja - jest ładna, cycata i wesoła, nie za bystra, ale dobra w łóżku i lubi ten sport.
    Paulina - ma duży, jędrny biust, daje się obmacywać, ale nie chce dawać dupy.

    R

    Renata - to gaduła i plotkara. Jest kiepska w łóżku, ale przynajmniej ma duże cycki i często daje.

    Roksana - lubi obciąganie, lubi biednych i nudnych facetów.
    Róża - lubi przyrodę, śpi nago i najchętniej kocha się w kwiatach lub w krzakach.

    S

    Sabina - ma ładne imię, ale dla psa, a nie dla kobiety

    Sandra - jest uczynna i daje dupy za talerz zupy.
    Sylwia - jest przyjacielska, wesoła, naiwna, wszyscy ją ruchają

    T

    Teresa - jest bardzo gadatliwa, swoim gderaniem potrafi każdego wyprowadzić z równowagi. Lubi spać w bardzo prześwitujących koszulkach nocnych, ale przeważnie na podpuszczaniu kończy się jej życie erotyczne.

    U

    Urszula - jest bardzo wstydliwa, bzyka się tylko po ciemku.

    W

    Wanda - łatwo zachodzi w ciążę. Co rok to prorok. Fajna babka: i do tańca i do różańca.
    Weronika - jest ładną kobietą i faceci na nią lecą, ale ona woli dziewczyny.

    Wiesława - chętnie stawia pały, lecz daje dopiero po ślubie.
    Wioleta - to cipulka, która uwielbia pozycję na jeźdźca. (Wio! Leta!)

    Z

    Zdzisława - wie, jak trzymać faceta za jaja.
    Zofia - ma dużą kolekcję wibratorów.
    Zuzanna - ma duże cyce i pusty łeb.
    Uwaga: To jest stary temat
    Ta dyskusja jest starsza niż 90 dni. Informacje w niej zawarte mogą już nie być aktualne

  2. #2
    Aktywny Użytkownik
    Założyciel Tematu
    Awatar MildMan
    Dołączył
    17.04.2008
    Mieszka w
    Zakopane
    Posty
    355
    Wątków
    88
    Siła reputacji
    13

    Smile Ostatnie słowa wypowiadane przed śmiercią

    Jakie słowa najczęściej wypowiadają ludzie przed śmiercią?

    -Patrz, ten krokodyl wygląda jak żywy!
    -Patrz, jak długo wytrzymam pod wodą!
    -Patrz, bez trzymanki!
    -Patrz, jestem torreadorem! Ole!
    -Raz… dwa… trzy… bungeeeeeee!
    -Mówiłaś, że twój mąż jest na delegacji!
    -Nie bój się, nie spadnę!
    -Pyszny ten Big Mac!
    -To tylko draśnięcie.
    -Siostro, ale ja mam RH minus…
    -Jedź, prawa wolna.
    -Do wesela się zagoi.
    -To tylko kot hałasuje w ogródku
    -Lekarz mówi, że najgorsze juz mineło.
    -Ta bomba to robota amatora.
    -Na pewno nie jest nabity.
    -Nie zastrzelisz człowieka, patrząc mu prosto w oczy.
    -Nigdy nie czułem się lepiej.
    -Ten gatunek nie jest jadowity.
    -Spójrz, nauczyłem się prowadzić jedną ręką.
    -Patrzę, czy lufa jest dobrze wyczyszczona.
    -Nie wiedziałem, że to pańska żona.
    -Oczywiście mam nadzieję, że mimo wszystko zostaniemy przyjaciółmi.
    -Chodź do wody, tu nie ma żadnych rekinów.
    -Raz kozie śmierć.
    -Przecież ci mówię, głupia babo, że to nie jest pod prądem.
    -Ojej… przepraszam, chyba pobrudziłem panu dres!
    Słonko.

  3. #3
    Aktywny Użytkownik
    Założyciel Tematu
    Awatar MildMan
    Dołączył
    17.04.2008
    Mieszka w
    Zakopane
    Posty
    355
    Wątków
    88
    Siła reputacji
    13

    Domyślnie [txt] Analiza Chemiczna Kobiety

    Temat: Analiza Chemiczna
    Przedmiot badań: Kobieta
    Symbol: Ko
    Odkryta przez: Adama
    Waga atomowa: Średnia oczekiwana 59 a.j.m. (atomowych jednostek masy), ale znane są izotopy od 50 do 80 a.j.m.
    Występowanie: Nadwyżki ilościowe w obszarach zurbanizowanych.

    Właściwości chemiczne:
    a) Wykazuje duże powinowactwo ze zlotem (Au), srebrem (Ag), platyna (Pt), szlachetnymi i półszlachetnymi kamieniami i minerałami.
    b) Zdolna do absorbowania wielkich ilości drogich substancji.
    c) Może samorzutnie eksplodować jeśli pozostawić ja sama w obecności mężczyzny.
    d) Nierozpuszczalna w cieczach, ale jej aktywność wzrasta po nasączeniu etanolem (alkoholem etylowym).
    e) Ulega naciskowi tylko we właściwej płaszczyźnie krystalograficznej.

    Własności fizyczne:
    a) Powierzchnia zwykle pokryta warstwa barwników.
    b) Wrze i zamarza bez wyraźnej przyczyny.
    c) Topi się po jej właściwym potraktowaniu.
    d) Gorzka jeśli używana niewłaściwie.
    e) Znajdowana pod różnymi postaciami od czystego metalu do pospolitej rudy.

    Zastosowanie:
    a) Wysoce dekoracyjny element, szczególnie w samochodach sportowych.
    b) Przedstawicielka silnych reduktorów pieniędzy.
    c) Pomocna przy wypoczynku.

    Testy:
    a) Czysty egzemplarz przybiera odcień różowy jeśli jest odkryty w naturalnej postaci.
    b) Zielenieje jeśli obok niej znajduje się lepszy izotop.
    c) Wysoce niebezpieczna w niedoświadczonych rękach.
    d) Niemożliwe posiadanie więcej niż jednego trwałego izotopu.
    Słonko.

  4. #4
    Aktywny Użytkownik
    Założyciel Tematu
    Awatar MildMan
    Dołączył
    17.04.2008
    Mieszka w
    Zakopane
    Posty
    355
    Wątków
    88
    Siła reputacji
    13

    Domyślnie [txt]Dlaczego nie powinno sie oglądać bajek??

    Jak donosi Ojciec Dyrektor w jednej ze swoich audycji, należy bezwzględnie zakazać amerykańskich bajek w Polsce. Otóż czujne oko Ojca spostrzegło to, czego cenzura dojrzeć nie potrafiła. Oto fragment wypowiedzi Ojca na falach naszego ulubionego radia:
    "(...) Ja wiem, że w polskiej telewizji jest teraz wiele amerykańskich bajek. Ale one są wymysłem szatana i prowadzą prosto ku zatraceniu.
    Oto jedna z polskich stacji emituje bajkę "Teletubbies", w której występuje postać o imieniu Tinky Winky. Postać ta jest wyraźnym symbolem zboczenia, jakim jest gejostwo. Po pierwsze jest różowa, kolor geji, po drugie ma na głowie antenkę w kształcie trójkąta, a to przecież ich symbol. Po trzecie, nosi coś w rodzaju torebki, jak reszta tych zboczeńców.(...)".

    My także przychylamy się do tej opinii i chcemy wspomóc szacownego Ojca Dyrektora naszymi spostrzeżeniami dotyczącymi amerykańskich bajek.
    Oto lista najbardziej podejrzanych postaci.

    Fred Flintstone

    Dowód: Jego ksywa w drużynie kręglarskiej to "Druzgocący Fred". Piosenka z tej kreskówki kończy się słowami: "...we'll have a gay all time!" Nosi pomarańczowe futro z małymi trójkącikami. We wszystkich odcinkach więcej czasu spędza z Barneyem niż z własną żoną!

    Królik Bugs

    Dowód: Często stoi z ręką na biodrze. W jednym odcinku grał fryzjerkę. Bardzo lubi nosić sukienki oraz wszelkiego rodzaju apaszki. Często uwodzi pozostałe męskie postacie w kreskówce.

    Velma (ze Scooby Doo)

    Dowód: Zawsze stara się siedzieć obok Daphne, kiedy jedzie furgonetką. Ma szerokie ramiona oraz nosi wełniany sweter razem z grubymi skarpetami. Ani razu nie przytuliła się do Shaggego.

    Popeye

    Dowód: Je dużo szpinaku. Nosi strój marynarza, ale nie był na statku od lat! Lubi tańczyć jak marynarz. Spotyka się z bezbiustnym transwestytą imieniu Olive Oyl. Jego najlepszy przyjaciel nazywa się Pimpuś.

    Batman i Robin

    Dowód: Ksywka Robina to "Boy Wonder". Prawdziwe imię Batmana to Bruce. Obaj noszą rajtuzy. Są w doskonałej kondycji i lubią pokazywać sobie różne sztuczki z linkami, kajdankami i resztą tego nieczystego sprzętu.

    Różowa Pantera

    Dowód: Wystarczy spojrzeć.
    Słonko.

  5. #5
    Aktywny Użytkownik
    Założyciel Tematu
    Awatar MildMan
    Dołączył
    17.04.2008
    Mieszka w
    Zakopane
    Posty
    355
    Wątków
    88
    Siła reputacji
    13

    Domyślnie [TXT] Społem

    Z archiwum spółdzielni "Społem"

    Skarga z 1987 roku: Poprosiłam o mleko z żółtym kapslem, ale ekspedientka nie chciała mi go sprzedać, tłumacząc, że jest to mleko jutrzejsze, z jutrzejszą datą na kapslu. Proszę mi wyjaśnić, dlaczego mleko w dniu 3 maja datowane jest na 4 maja i czy ekspedientka mogła odmówić mi sprzedaży tego mleka - Halina Mikołajczyk.
    Wyjaśnienie kierowniczki: Mleko tłuste z żółtym kapslem dostarczane jest w południe i jednocześnie jest awansem na dzień następny. Proszę przyjść jutro, a będzie !

    Skarga z 1983 roku: Kolejka zaczyna się już przed sklepem, a obsługa odmawia uruchomienia drugiego stanowiska kasowego, mimo, że w sklepie są cztery pracownice. Dwie siedzą sobie na zapleczu i piją herbatę. Ponadto kierowniczka ubliżała mi przy wpis…
    (tu książka skarg jest nieco pomięta i naddarta, jakby ktoś ją klientowi z całej siły wyrwał - przyp. red.)
    Wpis kierowniczki: nieprawda! kłamstwo! Jako kierowniczka oświadczam, że w sklepie była duża kolejka spowodowana świeżą dostawą tak atrakcyjnych towarów jak olej, margaryna, cukier. Ekspedientki nie nadążały z noszeniem towaru. Ponadto klient ten jest wyjątkowo konfliktowym klientem, który to wiecznie ma dużo nieuzasadnionych pretensji i sam ubliża!

    Skarga z 1979 roku: Złe zachowanie kasierki. Kasierka robiła se manikure w sklepie żywności. Kiedy prosiłam o mleko nic nie odpowiedziała, manikura trwała. Drugi raz prosiłam. Sugerowałam, że to nie miejsce do manikury. Odpowiedziała niegrzecznie i znowu zaczęła z manikurą. Czekam na tłumaczenie z Urzędu Dzielnicowego. Przepraszam, że niedokładnie piszę po polsku - Kay Withers.

    Pochwała z 1988 roku: Pragnę złożyć dyrekcji podziękowanie za zmianę dawnego personelu z kierownictwem na czele w naszym sklepie. Personel obecny jest fachowy i miły. Odnoszę wrażenie, jakbym był obsługiwany przed wojną - inż. Stanisław Wiśniewski, kombatant.

    Pochwała z 1988 roku: Dziękuję za rodzynki, które kupiłam w tym sklepie, a nie mogłam dostać od 2 lat w całym śródmieściu. Szczególnie dziękuję pani sprzedawczyni, która z uśmiechem odważyła mi żądaną ilość - Dominika Pytkowska.

    Skarga z 1989 roku: W dniu dzisiejszym w sklepie pusto i brudno. Obsługa skandaliczna. Nie pozwolono nam kupić oleju, wykazując się skrajną arogancją - Henryk Jodko, Alicja Moczulska.
    Dopisek innej osoby: Obywatele ci żądali, aby olej sprzedawać bez ograniczeń - na co kolejka, w której i ja stałem, prosiła aby dawać po 1 litrze, bo nie starczy. Wybuchła awantura, bo obywatele ci stwierdzili, że skoro jest urynkowienie i demokracja, to oni wezmą, ile chcą, a inni ich nic nie obchodzą, po czym złośliwie wpisali się do książki - Krzysztof Jakubowski.

    Skarga z 1978 roku: Zamiast kawy podano mi w waszym barze cienką lurę - K. Wojdak.
    Dopisek inspektora nadzoru: Proponuję organizowanie comiesięcznych narad z bufetowymi, które legitymują się negatywnymi wynikami naparów kawowych.

    Skarga z 1988 roku: Weszłam do sklepu i co widzę… Na stoisku mięsnym nie ma żadnej wędliny. Uważam, że przed świętem 22 lipca powinno być lepsze zaopatrzenie. Co mają jeść ludzie pracy? - Alicja Kozakowska.

    Skarga z 1988 roku: My, niżej podpisani klienci ze zwykłej kolejki, składamy skargę na kierowniczkę, która odmówiła naszej prośbie o zmianę zasad obsługi kolejki uprzywilejowanej. Nie wyraziła zgody, by na pięć osób ze zwykłej kolejki obsługiwać jedną z uprzywilejowanej. Obsługiwała jeden na jeden. Towaru dla nas nie starczyło (tu następuje dziesięć podpisów).
    Dopisek pod skargą: My, ludzie z kolejki uprzywilejowanej, wyjaśniamy, że jesteśmy inwalidami wojennymi, starymi bojownikami o Polskę i prosimy o nieuwzględnianie ww. paszkwilu - Jerzy Hys.

    Skarga z 1984 roku: Pani ekspedientka nie obsługuje w kolejności klienta, gdyż twierdzi, że klient powinien najpierw się wyszumieć - Ewa Rakowska.

    Pochwała z 1979 roku: Zostałem nadzwyczaj grzecznie obsłużony przez panią ekspedientkę Marię, za co pragnę wyrazić wyrazy uznania dla całego personelu na czele z p. Kierowniczką - Tadeusz Grajek, Ursus.

    Skarga z 1983 roku: Zamiast 3 kg cukru ekspedientka sprzedała mi 3kg mrówek faraona (podpis nieczytelny).
    Dopisek kierowniczki: Klient był w stanie nietrzeźwym.

    Skarga z 1983 roku: Nie chciano mi sprzedać szampana, choć pijanemu jegomościowi sprzedano w tym czasie wino. Dlaczego? - Bożna Życholak.
    Wyjaśnienie kierowniczki: Zacznę od początku. O godz. 14 przywieziono do naszego sklepu cukier, który miał być sprzedawany bez kartek. Wieść szybko rozeszła się po mieście i spowodowała szturm. Do godz. 18 sprzedaliśmy 4 tony. Na moich oczach rozgrywała się prawdziwa bitwa. Jednocześnie musiałam policzyć utarg. W tym kotle wywiesiłam więc na dziale z alkoholem kartkę jakąkolwiek, nie patrząc nawet, co tam napisane, że przerwa albo remanent, i uciekłam na tyły na zaplecze. Była godz. 18.50, kiedy do mojego pokoju wszedł pijany olbrzym. Domagał się wina. Nie targowałam się, bo na biurku miałam rozłożone 13 milionów. Podałam mu butelkę. Zobaczyła to klientka, której już obsłużyć nie mogłam i się wpisała.

    Skarga ze stycznia 1983 roku: Biały ser kładzie się na wagę, trzymając w dwóch palcach, którymi to palcami liczone są potem pieniądze. Proszę to zmienić - Janik.
    Dopisek ekspedientki: Osobiście uważam, że nie ma innej możliwości jak podanie sera palcem.

    Skarga z 1983 roku: Na wystawie są wystawione różne sery żółte, ale w sklepie nie ma ich w sprzedaży. Co to za zwyczaj reklamowania towaru, którego nie ma w sklepie ? Proszę o wyjaśnienie - Tadeusz Kędzielski.
    Wyjaśnienie kierownika: Sklep bierze udział w konkursie. Zrobiono więc wystawy konkursowe, na których umieszczono atrapy towarów. Samych towarów od dłuższego czasu niestety brak w sprzedaży.
    Słonko.

  6. #6
    Aktywny Użytkownik
    Założyciel Tematu
    Awatar MildMan
    Dołączył
    17.04.2008
    Mieszka w
    Zakopane
    Posty
    355
    Wątków
    88
    Siła reputacji
    13

    Domyślnie 11 najbardziej szalonych terapii w historii

    10. Dziecięce syropy uspokajające



    W XIX wieku ludzie byli zbyt zajęci żeby przejmować się nieposłusznymi dziećmi. Żeby pomóc mamuśkom tamtych lat powstawały serie "uspokajających syropów" zawierających płyny i proszki, które przygotowano tak, aby zapewnić bezpieczeństwo dla najmłodszych członków rodzin... Chociaż, w zasadzie to pomopowali do butli tyle narkotyków, ile się dało.
    Na przykład każda uncja Syropu Pani Winslow zawierała 65 mg czystej morfiny.




    Dopiero w 1910 roku New York Times zdecydował, że cała ta koncepcja narkotycznej opieki nad dziećmi, jest prawdopodobnie szkodliwa w długim okresie, wskazując na takie składniki syropów jak "...siarczan morfiny, wodorochlorek morfiny, kodeinę, heroinę, sproszkowane opium, cannabis", a czasem ich mieszankę.

    Nie można powiedzieć, ze one nie działały -działały doskonale, pod warunkiem wszakże, że rodzice nie postanawiali zwiększyć dawki by przyspieszyć kurację.


    9. Uzdrawiająca moc rtęci



    Rtęć to niezły towar. Ten lśniący srebrny płyn fascynował ludzi przez wieki (są dowody na to, że ludzie używali go już w 1500 roku p.n.e.) i będzie fascynował przez następne wieki kiedy zaludnimy Marsa. Jak coś tak niezwykłego, może nie być dla ciebie dobre?

    Takie było myślenie przez wieki, gdy rtęć używano do leczenie wszystkiego i wszędzie. Zadrapałeś kolanko? Wetrzyj w nie rtęć? Masz problem z regularnym oddawaniem stolca? Zapomnij o węglu, wetrzyj sobie tam kawałek rtęci. Jeśli żyłeś stoparędziesiąt lat temu, po prostu nie uważano cię za zdrowego jeśli od czas do czasu nie siknąłeś rtęcią przez otwór w ciele.
    Teraz już wiemy, że rtęć jest potwornie toksyczna. Symptomy zatrucia rtęcią to bóle piersi, problemy z sercem i płucami, kaszel, drgawki, reakcje psychotyczne, tendencje samobójcze, skręcanie jąder i implozja analna. Ok, te dwa ostatnie wymyśliliśmy, ale nie odstawały specjalnie od tej listy, nie?

    Najdziwniejsze jest to, że nikt nie zauważył, że każdy kto połknął rtęć umierał, raczej myśleli - "Panie, przyjmij do siebie tę owieczkę, był tak chory, że nawet hektolitry rtęci, jakie mu podaliśmy nie mogłyby mu pomóc"

    Rtęć miała jedną zaletę - ograniczała rozprzestrzenianie się chorób wenerycznych. Jako uznany lek na syfilis, był skuteczny. Syfilis odchodził razem z duszą chorego. Prawdopodobnie dzięki lekom z rtęcią pożegnaliśmy Amadeusza Mozarta.
    8. Uspokój swój kaszel za pomocą heroiny



    W końcu XIX wieku ludzie nadzwyczaj poważnie brali do siebie kaszel. Mówimy to poziomie powagi rzędu "mam-dość-tego-kasłania-lepiej-wezmę-heroinę". Wiemy, że w epoce Wiktoriańskiej publiczne robienie tego było krańcowo niegrzeczne.
    Zapewne nie potrzebujesz abyśmy cię uświadomili, jak uzależniającym i destrukcyjnym narkotykiem jest heroina... choć z drugiej strony ona rzeczywiście LIKWIDUJE kaszel, więc jeśli zdecydujesz się zostać narkomanem, to przynajmniej oszczędzisz na Hallsach.

    BTW heroina została stworzona przez znaną ci firmę Bayer, tak tą od starej dobrej aspiryny. To ta sama firma, która przed II wojną nazywała się IG Farben i rzekomo nie sponsorowała eksperymenty nazistów testujących różne środki na więźniach.
    7. Elektryczny lek na impotencję



    Mężczyźni od wieków szukają rozwiązania problemów ze swoimi niesprawnymi członkami. Już pierwszy jaskiniowiec, które ciosem pały powalił kobietę, zaciągnął ją do jaskini, tylko po to żeby za pół godziny wyciągnąć ją z niej i z desperacją w oczach wyjaśnić, że jednak dzisiaj "jest zmęczony" - przeżywał ogromny wstyd.

    W końcówce XIX wieku cuda elektryczności stały się znane także przeciętnym ludziom. Oczywiście pojawiły się pytania, czy ta nowa technologia znajdzie zastosowanie w sypialni?



    Elektryczne łóżka, wyrafinowane elektryczne pasy do rażenia penisa oraz inne urządzenia były reklamowane jako środek do powrotu "męskiej siły" i "jurności", który zelektryfikują penisa, aż ten wzniesie się niczym 15 centymetrowy potwór.





    Niezwykłe jest to, że możesz znaleźć więcej niż jedną markę takiego pasa. Wygląda na to, że przemysł rażenia prądem penisa przetrwał o dziwo przekazywaną z ust do ust negatywną sławę porażeń. Sławę przekazywaną przez pierwszego klienta, którego krzyk z pewnością dał się słyszeć w następnym mieście.
    6. Ty też możesz mieć lobotomię!



    Wyobraź sobie. Siedzisz na kozetce u psychiatra i wylewasz prosto z serca swoje żale o tym jak straszne jest życie a ty pogrążony w depresji. On słucha, robi notatki i kiwa cały czas głową.

    - Myślę, że mam lekarstwo na Pana problemy - mówi, po czym wyjmuje 30 centymetrowy szpikulec do lodu. - Włożę to w pana oko i umieszczę w płacie czołowym. Potem pokręcę, poszarpię tak żeby poszatkować nieco tę część mózgu. Już nigdy nie będziesz w depresji. Będziesz po prostu leżał spokojnie.

    Brawo! Jeśli żyłeś w latach 40, to właśnie zrobiono ci lobotomię! Były to zabiegi bardzo popularne w pierwszej połowie XX wieku i była uznawane ze "lek" na praktycznie wszystkie problemy mentalne, od zwykłej neurotyczności, przez lekką depresję, aż do ostrej depresji.


    Wynalazca lobotomii otrzymał nagrodę Nobla w roku 1949. Lekarze twierdzili, że metoda "szpikulec do lodu w oko" będzie niedługo równie popularna i łatwa jak wyprawa do dentysty. Do lat 60 rodzice robili taki dla swoich humorzastych nastoletnich dzieci.
    Ta praktyka nie przetrwała tak długo, jak niektóre inne z listy, ale i tak około 70 000 osób zostało pozbawionych płata czołowego, zanim ktoś nie załapał, że to nie wcale dobry sposób na pozbycie się wszystkich codziennych problemów.
    5. Urynoterapia



    To nie mogło prowadzić do niczego dobrego, widać to już po nazwie tej terapii. Ale przez całą historię było sporo tych, którzy wierzyli, że kluczem do zdrowia było pożeranie swoich ekskrementów. Mówiło się, że to lekarstwo na niekończącą się listę chorób i picie moczu było w sztywnym kanonie promocji zdrowia, tam gdzie dzisiaj na szczęście jest mleko. Oczywiście można było stosować mocz do skóry, także twarzy i oczu. Inni robili sobie nawet lewatywę (czyli wprowadzali z powrotem to co wyszło...)

    Najlepsze jest to, że pomimo uznania jej za szarlatanerię urynoterapia funkcjonuje po dziś dzień – możesz kupić literaturę, która zaleca np. picie swojego moczu w kieliszkach, tu cytat "który po jakimś czasie smakuje jak dobre wino". Dziękujemy.

    Nie, nikomu nigdy nie udało się potwierdzić jakiejkolwiek skuteczności tej terapii.
    4. Upuszczanie krwi

    Jedna z najpopularniejszych praktyk medycznych, która została zapoczątkowna już przez Greków, która była stosowana... cóż, do wszystkiego. Jeśli kręciło cię w nosie to znaczyło, że masz "zbyt dużo krwi".



    To, że ludzie mieli zbyt wiele krwi, brzmi równie absurdalnie jak fakt, że ktoś może wdychać zbyt wiele powietrza, albo irytować się faktem, że zastał u siebie w domu zbyt wiele supermodelek.

    Ale to tylko dlatego, że nie znasz czterech limf. Nie przejmuj się, nie użyjemy tego przeciwko tobie.

    Podstawowa teoria mówiła, że twoje ciało wypełniają cztery płyny (krew, flegma, żółta i czarna żółć) zwane limfami i jakakolwiek nierównowaga między nimi wywołuje chorobę. W tamtych czasach diagnoza była jednoznaczna. Za dużo krwi! Trzeba upuścić z pół litra, od razu będzie lepiej.

    Nie zalecamy testowania tego w domu, bo w odróżnieniu od stacji krwiodawstwa nikt nie da ci czekoladek oraz bułki z szynką. Grypa też ci nie minie, gwarantujemy.
    3. Hardcorowa dieta odchudzająca




    O ile pełna sylwetka była popularna wśród kobiet przez większość naszej historii, to w XX wieku nastąpiła epoka szczupłości. Ta potrzeba bycia szczupłą doprowadziła do tworzenia niezliczonych pigułek odchudzających, które obiecywały, że zrzucisz te wszystkie kilogramy i cale..
    Podczas kiedy wiele z nich naprawdę pomagało zrzucić masę, to przy niektórych pojawiały się takie skutki uboczne jak gorączki, problemy z sercem, ślepotę, śmierć lub defekty u nienarodzonych dzieci. Jakby tego było mało, w latach 50 i 60 niektóre babki pokochały pigułki tak bardzo, że nie mogły przestać ich brać. Oczywiście mogło to mieć coś wspólnego z faktem że tamte pigułki to były właściwie zrobione z czystego cracku. Ale co za problem uzależnić się od amfetamin, skoro w zamian otrzymasz wspaniałą figurę?

    Nie wiecie, też zapewne, że w latach 20 i 30, sprzedawano jako środek odchudzający pigułki zawierające... jaja tasiemca (tapeworms eggs).

    Niektórzy mogą się kłócić, że nie istniały, ale za ich istnieniem przemawiają takie rzeczy jak różne reklamy które dotrwały do naszych czasów. Poza tym, skoro istniał rynek na pas elektryczny do penisa...
    2. Trepanacja




    Trepanacja to fajne słowo na wiercenie dziur w głowie. To właściwie najstarsza procedura chirutrgiczna znana ludzkości – widziano ślady po takich specjalnie robionych otworkach już w okresie jaskiniowców. Zapewne były to początki sitcomów, kiedy okryta w skóry widownia obserwowała pierwszy odcinek "Na dobre i na złe" – a potem przez kilka następnych czekała, kiedy pacjent zejdzie.

    Historycznie trepanacje były powszechnie stosowana jak środek na ataki epilepsji oraz migreny. Robienie dziury w głowie, zwykle bez znieczulenia niepecjalnie miało wpływ na te problemy, za to było modne w niektórych społecznościach – np. Majów czy Inków.

    Niektórzy robią sobie je i dzisiaj – np. "Doktor" Bart Hughes, słynny propagator idei trepanacji.

    1. Ostateczny lek na kobiecą histerię



    Kobiety miewają czasem huśtawki nastrojów prawda panowie? Wiesz o czym mówimy. Jeśli jesteś kobietą, nie obraź się, nie ma co się wstydzić do lekkiego bujania nastrojów, szczególnie że wg XIX wiecznych lekarzy to symptom śmiertelnie poważnego schorzenia Tak drogie panie, możecie być ofiarami kobiecej histerii i nawet o tym nie wiedzieć.



    Cóż, jak więc można było uleczyć schorzenie zwykle wykrywane u kobiet, które były nieposłuszne wiktoriańskim mężom? Dzięki za pytanie. Receptą na kobiecą histerie był masaż waginalny aż do momentu, kiedy kobieta osiągnęła "histeryczny paroksyzm"

    Wszystko było więc w rękach doktora. Czyż nie jest dziwnym, że lista symptomów tak długa, że w zasadzie można ją było przypisać każdej kobiecie? W tamtych smutnych i depresyjnych czasach wizyta u doktora musiała być dla niewiast czymś w rodzaju wycieczki do Disneylandu...

    Dzisiaj na szczęście są wibratory...
    11. Krem kosmetyczny z promieniotwórczym radem


    "W latach dwudziestych świat bezkrytycznie zachwycił się radem: dodawano go do kremów i do szminek, by cera nabierała radioaktywnego blasku. Kiedy dowiedziano się, że pierwiastek ten wydziela ciepło, zaczęto dodawać go nawet do wełny, z której wyrabiano ubranka dla dzieci! Wytwarzano radioaktywne przyrządy, perfumy z dodatkiem radu, zalecano radioaktywne kąpiele i picie radioaktywnej wody."




    Maria Curie-Skłodowska, znana propagatorka materiałów promieniotwórczy, tych wynalazków nie promowała i nie stosowała, ale i tak zmarła w wyniku choroby popromiennej.
    Słonko.

  7. #7
    Aktywny Użytkownik
    Założyciel Tematu
    Awatar MildMan
    Dołączył
    17.04.2008
    Mieszka w
    Zakopane
    Posty
    355
    Wątków
    88
    Siła reputacji
    13

    Domyślnie 99 największych absurdów Świata

    1. Sad w Kansas (USA) nakazał Arturowi Younkinowi (waga:225 kg) schudniecie o 50 kg i zakazał jedzenia więcej niż jednego posiłku dziennie. Skazany stracił z powodu otyłości prace i nie spłacał kredytu. Odchudza się w wiezieniu.
    2. W Sacco w Missouri (USA) kobiety nie mogą nosić kapeluszy, które mogłyby przerazić dzieci, osoby wrażliwe i zwierzęta.
    3. Każdy Brytyjczyk usiłujący sprzedać np. odkurzacz w miejscu publicznym naraża się na karę ograniczenia wolności (3 miesiące) i 180 funtów (ok. 1250 zł) grzywny.

    4. W Tanzanii istnieje limit długości włosów - maksimum 36 cm
    5. W Atenach, prowadząc samochód w stroju kąpielowym, ryzykujesz utratę prawa jazdy.
    6. W stanie Alabama (USA) zabroniona jest gra w domino w niedziele.
    7. Ortodoksyjni rabini z Izraela zabronili wiernym korzystania z Internetu, bo “wodzi ludzi na pokuszenie i prowadzi do grzechu”.
    8. Kolegium do spraw wykroczeń w Koszlinier nakazało pewnemu mężczyźnie przez miesiąc myć naczynia w restauracji, bo nie zapłacił rachunku za obiad.
    9. W Nowej Gwinei zaplata za ślub z “nowa” narzeczona to 240 dolarów, 5 świń i jeden ptak. Dwie świnie, ptak i jedyne 30 “zielonych” wystarcza, aby zapłacić za żonę z odzysku (rozwódkę lub wdowę). Nic nie płaci się za była dwukrotną mężatkę.
    10. W miejscowości Fairbanks (Alaska, USA) nie wolno częstować myszy wódką.
    11. W Mikronezji (państwo w Oceanii) mężczyznę noszącego krawat zmusza się do zakładania specjalnej obroży.
    12. Dziewczęta z Oregonu (USA), które maja poniżej 18 lat, nie mogą pić kawy w miejscach publicznych po godzinie 19:00.
    13. W Arkansas (USA) mężczyzna ma prawo bić swoja konkubinie pod warunkiem, ze nie robi to częściej niż raz w tygodniu.
    14. W Los Angeles (USA) mąż ma prawo bić żonę pasem, o ile szerokość pasa nie przekracza 3,6 cm No chyba, ze małżonka zgodzi się na ustępstwa.
    15. W Tanzanii (Afryka) kategorycznie zakazane jest noszenie spódniczek mini. Kobieta za karę może trafić do wiezienia.
    16. Na Alasce (USA) nie wolno budzić niedźwiedzi ze snu zimowego w celu zrobienia im fotografii.
    17. Nauczyciele religii w polskich szkołach otrzymali poufny zakaz straszenia dzieci diabłem.
    18. W San Francisco (USA) karalne jest mycie samochodów zużytą bielizna.
    19. W Seattle (USA) młodym panienkom zakazano siadać na kolanach swoich sympatii w publicznych środkach lokomocji. Złamanie tego zakazu kara wiezienia do pół roku.
    20. Amatorzy teatru i kina w Begalu (Indie) pozbawieni są przyjemności oglądania scen pocałunku. Ministerstwo Oświaty twierdzi, ze sceny erotyczne zmiękczają mózg.
    21. W Provo (Utah, USA) obowiązuje przepis zabraniający wychodzenia psom z domu po godzinie 19:00.
    22. W Polsce mężczyzn z widoczna ułomnością nie przyjmuje się do seminarium duchownego.
    23. W Cleveland (Ohio, USA) prawo zakazuje kobietom nosić obuwie ze skory, by mężczyźni nie oglądali ich nóg odbijających się w wypastowanych butach.
    24. W miejscowości Tuscon (Arizona, USA) nie wolno kobietom nosić spodni. Mężczyznom nie wolno nosić szelek w Nogalcs (Arizona), a obcisłych spodni w Delaware (Connecticut).
    25. Podrywanie kobiety na ulicy w Little Rock (Arkansas, USA) grozi miesiącem wiezienia.
    26. W Turcji nietrzeźwych kierowców wywozi się 30 kilometrów od miejsca zamieszkania. Musza włóczyć się do domu piechotą. Pod groźbą kary wiezienia zabrania się im wtedy korzystania z publicznych środków komunikacji.
    27. W Maine (USA) zabronione jest słuchanie w niedziela radiowych audycji rozrywkowych.
    28. W Wirginii (USA) rytuały kościelne traktowane są z niezwykłą powaga. Jeśli ktoś zostanie przyłapany podczas mszy np na żuciu gumy, zostaje niezwłocznie zelżony przez wynajętych do tego celów pomocników pastora.
    29. W Świdnicy w miejscach publicznych nie wolno przeklinać. Za używanie wulgarnych slow straż miejska karze mandatami w wysokości od 5 do 50 zł.
    30. W kilku krajach afrykańskich za gwałt grozi pozbawienie gwałciciela męskości. Bez znieczulenia…
    31. W Grecji mężczyzna spóźniający się do pracy może usprawiedliwić się, twierdząca, ze kochał się z żoną.
    32. Młodzież szwajcarska ma zakaz fotografowania się nago (cala postać). Może natomiast robić to “w częściach”. Np. na jednym zdjęciu od pasa w gore, na drugim - od pasa w dol.
    33. W Kalifornii (USA) ludziom bez uprawnień myśliwskich zabronione jest stawianie pułapek na myszy.
    34. W miejscowości East Lake w Ohio (USA) obowiązuje zakaz kopania zwierząt. Kara za kopniecie np psa to grzywna 25 dolarów i 10 dni wiezienia.
    35. W Libii w 1977r. sad, zgodnie z prawem islamskim, skazał na miesiąc wiezienia psa, który pogryzł człowieka.
    36. W Chinach znalezienie u kogoś skóry pandy oznacza karę śmierci z klauzulą natychmiastowej wykonywalności.
    37. W Teksasie (USA) obowiązuje zakaz uprawiania seksu w samochodach. Policjant, który nakryje parę na gorącym uczynku, zanim zbliży się do “miejsca przestępstwa” ma obowiązek trzykrotnie nacisnąć klakson w radiowozie i odczekać dwie minuty.
    38. Biuro polityczne Komunistycznej Partii Kuby wydało zakaz przemawiania dłużej niż godzinę. Zasada nie obowiązuje Fidela Castro ( średni czas przemówienia - 5,5 godziny).
    39. Władze Sztokholmu nakazały usunąć z ulic billboardy z wizerunkiem chudej jak szczapa angielskiej modelki Georginii Grenville, bo następczyni tronu szwedzkiego, 20-letnia Victoria, cierpi na bulimie.
    40. W Logan Country (Kolorado, USA) karze się wiezieniem za pocałowanie śpiącej kobiety. A w Hariford (Connecticut, USA) zabronione jest całowanie zony w niedziele.
    41. Władze libańskiego wiezienia Roumieh zakazały skazanym nudzenia się w celach. Kiedy zaczynają się znudzić, maja głośno śpiewać, a wtedy organizuje się im zajęcia.
    42. W Japonii obowiązuje nieformalny zakaz wykorzystywania przez pracownika wszystkich dni urlopu. Wykorzystanie całego urlopu budzi zgorszenie.
    43. Na Florydzie (USA) niezamężne kobiety pójdą do wiezienia, jeśli będą skakać na spadochronie w niedziele.
    44. W Tanzanii (Afryka) pan młody składając przysięgę małżeńską, pod groźbą kary wiezienia musi powtarzać za urzędnikiem następujące słowa: „Niech się wykrwawcie, niech mnie piorun roztrzaska, nich mnie zeżre krokodyl, niech ogłuchnę i oślepnę, niech stanę się żebrakiem, jeśli oszukam lub opuszczę żonę”.
    45. Właściciele domów publicznych w Tajlandii zakazali prostytutka otwierania butelek pochwa. Sztuczka ta coraz częściej kończy się zranieniami. Zwolnienia lekarskie z tego powodu nie są honorowane.
    46. W Oxfordzie (Wielka Brytania) wszystkie kobiety powyżej 16 roku życia objęte są zakazem obnażania się przed obiektywem aparatu fotograficznego, jeśli fotografem jest mężczyzna.
    47. Po kolejnym napadzie pijanych słoni na wioskę Pradzapatibosi w stanie Assam (Indie), władzę wprowadziły zakaz produkcji piwa z ryżu w lasach. Słonie natrafiwszy na leśne browary z lubością się opijały.
    48. Angielska poetka, Donna McLean, przestraszona osiągnięciami w dziedzinie klonowania postanowiła, ze nie pozwoli, żeby ktoś ja kiedyś sklonował i zastrzegła swój kod genetyczny w urzędzie patentowym.
    49. Gubernator Tokio nakazał mieszkańcom miasta jedzenie mięsa wron, bo jest ich w stolicy za dużo. Włączenie wroniny do menu tokijczyków pozwoli zmniejszyć stada tych ptaków, co najmniej o dziewięć trzecie.
    50. W prowincji Ottawa (Kanada) trzynastu Indian wystąpiło do władz o wydanie zakazu płacenia za skalpy. Od 1756 r. obowiązuje tam, bowiem rozporządzenie królewskiego gubernatora brytyjskiego Williama Lawrence’a zachęcające w ten sposób do skalpowania tubylców.
    51. W miejscowości Saratosa (Floryda, USA) zakazane jest śpiewanie w slipkach.
    52. W stanie Illinois (USA) kategorycznie zabronione jest wchodzenie do gmachu opery z pluszowym misiem.
    53. W Arabii Saudyjskiej nie wolno nosić krzyża na szyi, ani przechowywać w domu Biblii.
    54. Synod Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej domaga się zakazu stosowania nowej identyfikacji podatkowej. Hierarchowie stwierdzili, ze w kody kreskowe wpleciono znaki przypominające szóstki, a to jest symbol antychrysta (słynne 666).
    55. Egipski parlament postanowił, że kobieta będzie mogła skarżyć do sądu męża, który nie pozwoli jej podróżować.
    56. W Tunezji kobiety, Tuaregów (pustynni koczownicy) nie mogą patrzeć na obcych mężczyzn.
    57. Radni warszawskiej gminy Centrum przyjęli uchwale o zakazie sprzedaży alkoholu powyżej 4,5 procent w budynkach zajmowanych przez Sejm i Senat.
    58. Szkoci domagają się wolnego od pracy poniedziałku. “British Medical Journal” opublikował wyniki badan, z których wynika, że większość mężczyzn umiera w poniedziałek.
    59. Król Tajlandii, Bhumibol Adyulyadej, wydal służbie zakaz dotykania dłonią szklanek, z których korzysta królewska rodzina.
    60. W Cuernee (Illinois, USA) kobieta ważąca ponad 100 kg nie ma prawa jeździć konno w podkoszulku.
    61. Anwar Ibrahim, szef resortu finansów Malezji, wydal zakaz hodowania kwiatów w doniczkach. Minister nakazuje obywatelom uprawiać w doniczkach warzywa.
    62. W stanie Indiana (USA) małpom nie wolno palić papierosów.
    63. W mieście Lepczyce (Białoruś) obowiązuje zakaz sprzedaży jajek. Jajka można nabyć wyłącznie w aptece, na receptę lekarska.
    64. W Polsce zakazane jest noszenie przy sobie przedmiotów, w których ukryte jest ostrze (np. buty z wysuwającymi się kolcami lub laski ze szpikulcem). Zakaz nic nie mówi o tasakach lub półmetrowych nożach kucharskich.
    65. W mieście Gary (Indiana, USA) obowiązuje zakaz chodzenia do teatru przed godzina szesnasta po zjedzeniu czosnku.
    66. W Waszyngtonie (USA) absolutnie zakazany jest seks z dziewica.
    67. Prawo kanoniczne zakazuje udzielania ślubów poza murami świątyni, z wyjątkiem domu lub szpitala. Ostatnio władze kościelne odmówiły udzielania ślubów w samolocie, łodzi podwodnej i basenie.
    68. W Iranie zakazane jest obejmowanie się par na ulicy i publiczne całowanie. Najniższą kara za te przewinienia jest 35 batów.
    69. Także w Iranie, w toalecie nie można korzystać z gazety. W gazecie może, bowiem znajdować się zdjęcie imama albo święte słowo.
    70. W mieście Wichita (Kansas, USA) pobicie teściowej nie może być powodem rozwodu.
    71. Na Kubie, pod groźbą utraty auta, nie wolno wozić prywatnym samochodem nikogo oprócz najbliższej rodziny.
    72. Na Spitsbergenie (wyspa norweska na Morzu Arktycznym) obowiązuje absolutny zakaz picia alkoholu.
    73.Na Alasce (USA) prawo zabrania rozmawiania z niedźwiedziem.
    74. W stanie Kentucky (USA) poślubienie po raz czwarty tej samej osoby grozi wiezieniem.
    75. W Waterwille (Maine, USA) zakazane jest publiczne wycieranie nosa.
    76. Adiutant oficera angielskiej Gwardii Jej Wysokości Kroplowej Elżbiety II ma zakaz przyglądania się małżonce przełożonego.
    77. Ustawa o języku polskim przewiduje 30 dni aresztu za posługiwanie się językiem obcym w nazewnictwie towarów, reklamie, instrukcjach obsługi.
    78. Według przepisów Międzynarodowej Federacji Bokserskiej w ringu nie mogą występować brodaci zawodnicy.
    79. W Oklahomie (USA) obowiązuje zakaz rzucania czarów na nauczycieli przez uczniów.
    80. Psy z New Jersey (USA) nie mogą szczekać od 8 wieczorem do 8 rano.
    81. W Oklahomie (USA) niezbędne jest specjalne pozwolenie burmistrza na kopulacje psów. W tym samym stanie, za strojenie niestosownych min do psa, płaci się grzywną w wysokości 220 dolarów.
    82. Prawo amerykańskie zabrania czynić wybory prezydenckie przedmiotem zakładów bukmacherskich. Amerykanie przez Internet robią zakłady w Europie.
    83. Władze Rumunii wydały zakaz wjazdu na swoje terytorium brudnym samochodom.
    84. W Pekinie (Chiny) w wielu barach obowiązuje zakaz wstępu brzydkim kobietom.
    85. W wielu miastach i wioskach Afganistanu mężczyźni bez bród nie maja prawa do pracy i żadnych usług. Urzędnicy państwowi musza ponadto w czasie pracy nosić turbany.
    86. Polski strażnik nie może mieć wąsów. Rozporządzenie MSWiA głosi: ” osoby noszące brody i bokobrody oraz długie włosy i wąsy, a także nie przestrzegające bieżącego golenia zarostu twarzy nie mogą brać udziału w działaniach ratowniczych”.
    87. W Turcji kandydat na studenta musi być ogolony. Na studia nie są przyjmowani także kandydatki w chustach na głowach.
    88. W waszyngtońskim metrze (USA) obowiązuje zakaz jedzenia i picia.
    89. Prawo kościoła rzymsko-katolickiego zakazuje homoseksualistom malowania świętych obrazów.
    90. W stanie Minnesota (USA) kobieta, która przebierze się za świętego Mikołaja może trafić do wiezienia na 30 dni.
    91. Fanklub viagry w Sydney (Australia) domaga się wprowadzenia zakazu stosowania tego leku do innych celów. Okazuje się, ze australijskie gospodynie dodają niebieskie tabletki do wody w wazonach, co ona tydzień przedłuża żywot ciętych kwiatów.
    92. Zdaniem polskich duchownych oglądanie filmu pt. “Ksiądz” (historia duszpasterza-homoseksualisty) jest ciężkim grzechem.
    93. W Polsce nadal obowiązuje zakaz fotografowania dworców kolejowych.
    94. W Haletrophe (Maryland, USA) podlega sankcji prawnej publiczne całowanie się dłużej niż przez sekundę.
    95. W Libanie obowiązuje zakaz tracenia dziewictwa przed ślubem. Jeśli mąż udowodni, ze oblubienica nie była dziewica, ma prawo odesłać ja z powrotem do rodziców.
    96. W tym samym Libanie zakazano dokonywanie zabiegów kosmetycznych, które przed ślubem “przywracają” dawno utracone dziewictwo.
    97. Rzecznicy praw zwierząt domagają się od rządu Szwajcarii wprowadzenia zakazu eksportu psów do krajów azjatyckich. Zakaz ma uchronić słynne bernardyny przed zjedzeniem.
    98. Indianki z plemienia Yanomami ( żyją w Wenezueli i Brazylii) od dwóch lat maja zakaz rodzenia dziewczynek. Za urodzenie dziecka płci żeńskiej grozi publiczna chłosta.
    99. Władze filipińskie zakazały latania samolotami pasażerskimi spadochroniarzom. Zakaz wprowadzono po tym, jak jeden ze skoczków chciał uprowadzić samolot, grożąc pilotowi granatem, po czym zabrał pasażerom pieniądze oraz kosztowności i wyskoczył z samolotu.






    10. W miejscowości Fairbanks (Alaska, USA) nie wolno częstować myszy wódką.
    Pamiętajcie !
    Słonko.

  8. #8
    Aktywny Użytkownik
    Założyciel Tematu
    Awatar MildMan
    Dołączył
    17.04.2008
    Mieszka w
    Zakopane
    Posty
    355
    Wątków
    88
    Siła reputacji
    13

    Domyślnie Dwuznaczne sytuacje

    I
    Rzucasz się na nią gwałtownie. Nic z tego! Znów się wymyka! Doganiasz, zaciskasz palce na wyzywających, śliskich krągłościach, unieruchamiasz... Tak, za chwilę będzie Twoja... Nie, nadal walczy, broni się, kaleczy Ci kciuki, drapie przeguby... Klniesz ,ale nie rezygnujesz. Ona musi zrozumieć, że nie ma szans. Po rozpaczliwej szarpaninie przygniatasz ją ciężarem ciała i sięgasz po nóż. Na jego widok kapituluje, leży potulna i gotowa na wszystko. Jest Twoja. Przez chwilę napawasz się zwycięstwem, a potem rżniesz, rżniesz, rzniesz... Możesz być z siebie dumny. Otwarcie puszki ruskich szprotek zajęło Ci tylko dwadzieścia minut! Smacznego.

    II
    Jest duża, podłużna i bardzo delikatna. Wyczuj palcem najwrażliwszy punkt, po czym ostrożnie spenetruj wejście. Powoli, bez pośpiechu, choć tak bardzo chciałbyś już dostać się do środka... Sięgnij paznokciem jak najdalej, jak najgłębiej! Gdy poczujesz opór, przerwij na chwilę. Daj odpocząć materii, której dotykasz. Już wiesz, od czego zacząć... Wyprostuj palce i jednym ruchem rozerwij kleistą przeszkodę. Trudno, musisz być brutalny. Użyj siły! Pokonaj opór! Serce wali Ci jak oszalałe, masz miękkie nogi, trzęsą Ci się ręce... Dajesz upust swej furii. Brawo! Rozerwałeś kopertę z rachunkiem za telefon!

    III
    Oto ona. Czeka. Prowokuje do działania. Teraz wszystko zależy od Ciebie. Zegnij ciało w pałąk i ugnij kolana. Obejmij ją mocno z obu stron. Podwiń nogi i wsuń się w wolną przestrzeń pod nią. Przylgnij do niej udami. Nie rozluźniając uścisku, wykonaj kilka płynnych, posuwistych ruchów. Wepchnij się głębiej. Teraz przytul ją mocno do piersi. Przesuń się nieco w prawo. I jeszcze trochę. Dobrze! Naprzyj całym ciałem. Masz ją na wprost - zimną, nieustępliwą... Nie przejmuj się! Jesteś panem sytuacji. Jeszcze tylko kilka intensywnych ruchów i... możesz sobie pogratulować! Udało Ci się usiąść za kierownicą małego Fiata!

    IV
    Niby zwyczajna szpara, a nie możesz się od niej oderwać. Wsuwasz palec. Mieści się prawie cały. No tak, teraz nie da się go wyciągnąć z powrotem. Trzeba poślinić. Gmerasz palcem w lewo, w prawo... Wreszcie wyszedł. Oglądasz go z irytacją. Wokół paznokcia widać trochę krwi. To przyspiesza podjęcie decyzji. Boazeria nie ma prawa się rozsychać! Jutro zadzwonisz do stolarza.

    V
    To twój pierwszy raz. Kiedy leżysz, twoje mięsnie naprężają się. Starasz się odwlec ten moment szukając jakiejś wymówki, ale on nie zwraca na to uwagi i zbliża się do Ciebie. Pyta się, czy się boisz, a Ty dzielnie potrząsasz swoją głową usiłując pokazać mu, że nie czujesz strachu. On ma więcej doświadczenia tak więc i tym razem jego palec trafił we właściwe miejsce. Dotyka Cię delikatnie a Ty drżysz - On jest delikatny, tak jak obiecał. Patrzy głęboko w Twoje oczy i mówi, abyś Mu zaufała - On robił to wiele razy. On uśmiecha się, podczas gdy Ty otwierasz się jeszcze bardziej dla niego. Zaczynasz błagać go, by się pośpieszył, ale on jest powolny, jakby starał się zadać Ci niewielki ból. On sięga coraz głębiej, naciska coraz mocniej ...... On patrzy na Ciebie i pyta, czy bardzo boli. Twoje oczy napłynęły łzami, ale bohatersko kiwasz głową prosząc, aby kontynuował... On sięga głębiej, potem wynurza się, ale Ty jesteś zbyt otępiała by czuć Go w sobie. Po kilku chwilach czujesz coś twardego, przylegającego do Ciebie i drążącego jeszcze bardziej... I koniec. Jesteś zadowolona, że masz to za sobą. On uśmiecha się do Ciebie tak, jakbyś była jego najbardziej upartym, ale jednocześnie najbardziej przyjemnym doświadczeniem. Uśmiechasz się i dziękujesz swojemu dentyście. W końcu był to Twój pierwszy raz, kiedy dentysta zakładał Ci wypełnienie....
    Słonko.

  9. #9
    Aktywny Użytkownik
    Założyciel Tematu
    Awatar MildMan
    Dołączył
    17.04.2008
    Mieszka w
    Zakopane
    Posty
    355
    Wątków
    88
    Siła reputacji
    13

    Domyślnie Śmieszne zdania, które padły w sądach

    Pytanie: Kiedy są Pana urodziny?
    Odpowiedz: 15 lipca.
    P: Którego roku?
    O: Każdego roku.


    P: Przypomina sobie Pan, o której zaczął Pan autopsję?
    O: Autopsję zacząłem o godzinie 8:30.
    P: Czy Pan "X" był wtedy martwy?
    O: Nie, siedział na stole i dziwił się, dlaczego dokonuję na nim autopsji.

    P: Panie Doktorze, zanim rozpoczął Pan autopsję, zbadał Pan puls?
    O: Nie.
    P: Zmierzył Pan ciśnienie?
    O: Nie.
    P: Sprawdził Pan oddech?
    O: Nie.
    P: A więc jest możliwe, że pacjent jeszcze żył, kiedy dokonywał Pan autopsji?
    O: Nie.
    P: Jak może być Pan tak pewny, Panie Doktorze?
    O: Ponieważ jego mózg stał w słoju na moim stole.
    P: Ale czy pomimo to, mogło być możliwe, że pacjent był jeszcze przy życiu?
    O: Tak, było możliwe, że jeszcze żył i praktykował gdzieś jako adwokat.


    P: Ile lat ma Pani syn, ten, który z Panią mieszka?
    O: 38 albo 35, stale mi się myli.
    P: Jak długo on już z Panią mieszka?
    O: 45 lat.


    P: Jak zakończyło się Pani pierwsze małżeństwo?
    O: Śmiercią.
    P: Czyją śmiercią?


    P: Może Pani opisać tą osobę?
    O: On był średniego wzrostu i miał brodę.
    P: Czy to była kobieta, czy mężczyzna?


    P: Panie Doktorze, ilu autopsji dokonał Pan na zwłokach?
    O: Wszystkie moje autopsje dokonuje na zwłokach.


    P: Na wszystkie pytania musisz odpowiedzieć słownie, OK? Do której szkoły chodziłeś?
    O: Słownie.


    P: I co się stało potem?
    O: Powiedzał: muszę cię zabić, bo mógłbyś mnie rozpoznać.
    P: I zabił Pana?


    P: Jestem pewien, że jest pan uczciwym i inteligentnym człowiekiem...
    O: Dziękuję. Gdyby nie obowiązywała mnie przysięga, odwzajemniłbym komplement.


    P: Ile razy popełniał pan samobójstwo?
    O: Tak ze cztery razy.

    Czy prawdziwe to nie wiem, bo niektróre teksty wydają się wręcz nieprawdopodobne...
    Słonko.

  10. #10
    Aktywny Użytkownik
    Założyciel Tematu
    Awatar MildMan
    Dołączył
    17.04.2008
    Mieszka w
    Zakopane
    Posty
    355
    Wątków
    88
    Siła reputacji
    13

    Domyślnie Autentyczne sytuacje

    Dziecko pod moim blokiem (3-4 lata dziewczynka):
    - mamaaaaaaa!
    - maammmmmaa!
    - coo?
    - a Michał mnie ciągnie za nogę, mogę mu przyjebać??


    Scenka rodzajowa w kościele:
    Już prawie koniec mszy, mały bąbel tak na oko 3 latka wykazuje pewne znudzenie i zniecierpliwienie. Kreci się coraz bardziej i marudzi sobie pod nosem. W pewnym momencie rzuca:
    - Mamo! Niech ksiądz już powie "Idźcie ofiary do domu"


    Synek znajomej (ok. 3-4 lat) często jeździł z ojcem samochodem.
    Pewnego dnia jechał z mama autobusem.
    Gdy autobus ostro zahamował maluch wyskoczył z tekstem:
    "Jak ch...u jeździsz"


    Z kościoła / spowiedź /
    Ksiądz wszystkich obsłużył, więc siedzi w zadumie w konfesjonale.
    Zaciekawiona dziewczynka 3-4 latka krąży wciąż koło niego, w końcu nie wytrzymała i zaglądając do księdza mówi na cały glos:
    - A ty co zesrałeś się czy co, że tak cicho siedzisz?


    W autobusie komunikacji miejskiej, w dużym tłoku, mały chłopczyk (ok 4-5 latek) mówi:
    - Mamo ja chce usiąść!
    - Ależ synku nie ma miejsca.
    - Mamo! Ja chce usiąść!
    - Mówiłam ci już synku, popatrz - nie ma miejsca!
    - Mamo! Ja chce usiąść! Bo cos powiem!
    - Ależ synusiu - nigdzie nie ma wolnego miejsca!
    Na to synuś na cały glos :
    - A tata powiedział, ze masz zimna dupę!


    W aptece kolejka. W kolejce stoi mama z synkiem i cały czas się przekomarzają :
    - No mama! Kup mi ten samochodzik!
    - Mówiłam ci już tyle razy - byłeś niegrzeczny i za karę ci nie kupie!
    No i tak przez dłuższa chwile mama z synkiem się wykłócają. W końcu synek wali na cały glos w tej aptece z grubej rury :
    - Mama! Kup mi ten samochodzik, bo powiem babci, ze widziałem jak całowałaś tatę w siusiaka!


    Koleżanka idzie z mężem i córka do kościoła z koszyczkiem do świecenia, ksiądz pyta dziewczynkę (mała smarkula) czemu nie niesie koszyczka, a dziewczynka mu na to:
    - Bo tata powiedział, że ja to jestem niezdara i zawsze wszystko wyjebie.


    Gościu kupił sobie Daewoo Espero.
    Po tygodniu przyjeżdża do serwisu i mówi ze skrzynia biegów mu nie działa Facet z serwisu mu na to "nie ma sprawy wymienimy panu na gwarancji" Gościu pojechał, ale po tygodniu znowu wrócił znowu ze skrzynia biegów. Facet z serwisu znowu bez problemu wymienił.
    Gościu tak co tydzień przyjeżdżał do serwisu ze skrzynia biegów no i na piąty tydzień gościu znowu przyjeżdża i mówi, ze jak mu tego nie wymienia w końcu się wkurzy. Facet z serwisu wkurzony mówi "dobra wymienimy to panu, ale pod jednym warunkiem: ja pojadę z panem i zobaczę co się dzieje" wymienili mu skrzynie i pojechali na obwodnice
    Gościu wrzuca jedynkę, potem dwójeczkę, trójeczka pięknie wchodzi, no i czwórka, i facet wrzucił piątkę. jada 220km/h facet gaz do dechy grzeją mijają wszystkich, nagle Gościu( kierowca) mówi "A TERAZ RAKIETA!"


    Od Przedszkola do Opola - prowadzący pyta się dziewczynki "a jak twój tata mówi na kotka?" na to dziewczynka odpowiedziała "jebany futrzak"
    Słonko.

  11. #11
    Leśne bydle Awatar Zboj
    Dołączył
    16.04.2008
    Mieszka w
    Śląsk
    Posty
    1,546
    Wątków
    50
    Siła reputacji
    30

    Domyślnie Odp: Śmieszne zdania, które padły w sądach

    Może i nieprawdopodobne, ale mnie rozbawiły Lol najlepszy chyba ten trzeci XD
    Enneagram: 5w6 | Personality Type: INTP - The "Engineer" | Temperament: NT (Intellectual)

    Brak dowodów nie jest dowodem braku.

  12. #12
    Aktywny Użytkownik
    Założyciel Tematu
    Awatar MildMan
    Dołączył
    17.04.2008
    Mieszka w
    Zakopane
    Posty
    355
    Wątków
    88
    Siła reputacji
    13

    Domyślnie

    "I przy piłce holender Davids, ten popularny szakal"

    "I to był właśnie błąd, a właściwie wielbłąd obrońcy"

    "...i tak jak wszyscy komentatorzy, przepraszam za wszystkie błędy, jakie popełniłem, ale taka jest piłka"

    "...Ciekawe co w Montpelier, bo zdaje się, że tam dzisiaj jakieś zamachy bombowe zapowiadali. Tak się składa, że gdy się odbywają Mistrzostwa Świata, to zawsze temu towarzyszą jakieś dodatkowe atrakcje"

    "Nikt na świecie nie będzie przecież pracował za trzy tysiące złotych"

    "Jego nieobecność jest tutaj wydarzeniem towarzyskim"

    "Teraz widać, ile kręci się tu dziwnych owadów podobnych do nietoperzy"

    "Te geny dziadka Franka [...] grają w tym chłopaku"

    "Rozpoczynamy. Oto pierwsze w tym meczu wznowienie"

    "Wcześniej prowadził kadrę kombinatorów"

    "Jęk zawodu na trybunach, zupełnie jakby torreador nie trafił w byka"

    "Campbell ma ostatnie chwile między nogami"

    "Jakubowski, Jakubowski, Jakub Błaszczykowski"

    " Mam nadzieję, że po zamrożeniu piłkarz nadal będzie nadawał się do gry."

    "Jadą. Cały peleton, kierownica koło kierownicy, pedał koło pedała."

    "Polak walczy z Murzynem - to ten w czerwonych spodenkach."

    "Japoński arbiter nawet nie skrzywił tego swojego skośnego oka"

    "Zawodnik długo podnosi się z murawy, bo jest wysoki"

    "To sa jaja, co zagrał Yaya Toure' w tej akcji"

    "Obrońcy Kostaryki mają razem prawie 2 metry wzrostu"

    "Jeden z zawodników Trynidadu i Tobago ma kłopoty z pachwiną albo z przeponą. Nie moge dostrzec za co się trzyma."

    "Crouch wygląda na paralityka, ale podobno sporo ćwiczy"

    "Słońce zachodzi za wschodnią trybunę"

    "Znalazł to miejsce między nogami de la Cruza"

    "Ten Sch... Schw... Ten Sch... Ten chłopiec o trudnym nazwisku"

    "Panie Turek niech pan kończy to spotkanie!"

    „Elis, gdy grał w Denver, znakomicie czuł się w trumnie.”

    „Bracia bliźniacy Frank i Ronald de Boerowie, z których większość gra w Barcelonie.”

    „Jak państwo widzicie, nic nie widać w tej mgle.”

    „Zawodnicy są tak zaangażowani w walkę, jak aktorki filmów porno w dialogi.”

    „Sędzia zatrzymał grę, bo oto na boisko wbiegł jeden z trampkarzy po rolkę papieru.”

    „Sędzia Aranda z Hiszpani, a na liniach - jego krajanie, choć pan Arango Cardona jest Kolumbijczykiem.”

    "Gooooooooooooooooooool a nie to tylko boczna siatka"

    "W 56. minucie goście na wszelki wypadek podwyższają na 3:1"

    "Pamiętamy Marię Kirvesniemi, tę trzykrotnie 38-letnią mistrzynię olimpijską"

    "Ta radość jest niesamowita. Ludzi się bawią, tańczą się..."

    ''Franz Beckenbauer jeden z niewielu osób, które zdobyły MŚ jako piłkarz i jako zawodnik"

    "Jeszcze trzy ruchy i Otylia będzie szczęśliwa."

    "Gruchała jest taka, że cieszy się z każdego pchnięcia."

    "Rosjanki osiągnęły szczyt w niewłaściwym miejscu, w niewłaściwym
    czasie i właściwie zupełnie niepotrzebnie."

    "W tej chwili, że się tak wyrażę, zaliczonych mamy 17 zawodniczek."

    "Filimonow jest cudownie miękki, wspaniale pracuje udami."

    "No... motywację ręczną zastosować przez klepanie."

    "Nie ma już ręki, nie ma już nogi, został mu brzuch."

    "Takie ma wciągnięcie, jakby go jakaś wciągarka na te płotki
    wciągała."

    "Świderski nawet gdyby się rozmnożył, to nic nie pomoże, gdy go
    koledzy nie pokryją."

    "Ruch dwudziestu chłopa na rowerach powoduje ożywczy ruch powietrza."

    "Wiatr wieje im w plecy tzn. wieje im w twarz, bo przecież płyną
    tyłem do przodu."

    "A teraz wychodzi Bułgar z Bułgarii."

    "A teraz wychodzi rosyjski Gruzin polskiego pochodzenia."

    "Duńczycy doganiają Rosjan, którzy ścigają Duńczyków."

    "Przepraszam, że Państwa zanudzam, ale to będzie ciekawe."

    "Jacek Bąk niczym wolny elektron krazy wokol jadra Tomka Waldocha"

    "Widać, że nikogo nie interesuje piłka, tu są pary i każdy trzyma swojego piłkarza za koszulkę"



    YouTube - Szaranowicz Włodzimierz
    YouTube - ups...
    YouTube - Szpakowski po meczu z finami "Jak się..."
    YouTube - Szpakowski - wyższa wysokość poprzeczki


    Było by więcej tylko, że jak szukam tych komentarzy to już nie moge wytrzymać ze śmiechu przy niektórych, ale jak cos to zatualizuje Miałem jeszcze pisać autorów tych komentarzy, ale znalazłem tyle komentarzy bez podanych autorów, że zrezygnowałem z pomysłu : P

    PS: Ten tekst mnie rozwalił "Zawodnicy są tak zaangażowani w walkę, jak aktorki filmów porno w dialogi.”
    Ostatnio edytowane przez MildMan ; 22.05.2008 o 19:58

Strona 1 z 4 1234 OstatniOstatni

Podobne wątki

  1. [TXT] Dziwne pytania i odpowiedzi
    By BOŁOZ in forum Fun
    Odpowiedzi: 22
    Ostatni post / autor: 29.10.2011, 18:44
  2. [TXT] Przestawione litery
    By BOŁOZ in forum Fun
    Odpowiedzi: 17
    Ostatni post / autor: 26.10.2011, 17:31
  3. Znaczenie imion
    By Arkus in forum Archiwum
    Odpowiedzi: 31
    Ostatni post / autor: 22.04.2009, 21:59
  4. Znaczenie Imion
    By moonflower in forum Śmietnik
    Odpowiedzi: 13
    Ostatni post / autor: 02.03.2009, 13:33
  5. [TXT] Humor z "Niecodziennika całego"
    By BOŁOZ in forum Śmietnik
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 22.01.2008, 10:29
  1. Ranking tematów

Tagi dla tego wątku

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •