Strona 1 z 128 123451151101 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 12 z 1535
Like Tree593Likes
Kawały o Jasiu
  1. #1
    Zbanowany
    Dołączył
    08.01.2009
    Posty
    8
    Wątków
    1
    Siła reputacji
    0

    Smile Kawały o Jasiu

    wpisujemy najlepsze kawały o Jasiu
    Uwaga: To jest stary temat
    Ta dyskusja jest starsza niż 90 dni. Informacje w niej zawarte mogą już nie być aktualne

  2. #2
    Zbanowany
    Założyciel Tematu

    Dołączył
    08.01.2009
    Posty
    8
    Wątków
    1
    Siła reputacji
    0

    Domyślnie Odp: Kawały o Jasiu


  3. #3
    Zbanowany
    Założyciel Tematu

    Dołączył
    08.01.2009
    Posty
    8
    Wątków
    1
    Siła reputacji
    0

    Domyślnie Odp: Kawały o Jasiu

    Przychodzi 4 letni Jasiu do taty i pyta:
    -Jak ja sie znalazłem na świecie?
    Tata tak myśli i mówi:
    -Jasiu bocian cię przyniósł
    Jasiu:
    -Tato czemu ty jesteś taki głupi
    Tata:
    -Jasiu czemu ty tak brzydko mówisz
    Jasiu:
    -bo my mamy taką fajną mamę a ty ruchasz bociany.

  4. #4
    Użytkownik Awatar misato
    Dołączył
    28.11.2008
    Mieszka w
    nad Zatoką
    Posty
    20
    Wątków
    1
    Siła reputacji
    8

    Domyślnie Odp: Kawały o Jasiu

    Wściekły profesor wchodzi do sali wykładowej i mówi:
    - Wszyscy nienormalni maja wstać!
    Nikt się nie rusza. Po dłuższej chwili wstaje student Jaś.
    - No proszę! - mówi ironicznie profesor i pyta Jasia. - Czemu uważa się
    pan na nienormalnego?
    - Nie uważam się za nienormalnego, ale głupio mi, że pan profesor tak sam
    stoi...

  5. #5
    Użytkownik Awatar misato
    Dołączył
    28.11.2008
    Mieszka w
    nad Zatoką
    Posty
    20
    Wątków
    1
    Siła reputacji
    8

    Domyślnie Odp: Kawały o Jasiu

    Jasio składa życzenia dziadkowi z okazji 70 urodzin.
    - Mam dla ciebie dwie wiadomości jedna dobra, druga zał?.
    - No to zacznij od dobrej.
    - Na twoje urodziny przyjdą dwie striptizerki.
    - To świetnie, a ta zła?
    - Będą w twoim wieku!

  6. #6
    Użytkownik Awatar misato
    Dołączył
    28.11.2008
    Mieszka w
    nad Zatoką
    Posty
    20
    Wątków
    1
    Siła reputacji
    8

    Domyślnie Odp: Kawały o Jasiu

    Zakonnica zadaje dzieciom zagadkę:
    - Jest rude, ma puszysty ogon, skacze po drzewach i je orzechy.
    Co to ?
    Zgłasza się Jasio
    - Na 99% jest to wiewiórka, ale jak znam siostrę to może o być Jezus...

  7. #7
    Użytkowniczka Awatar fuente
    Dołączył
    14.01.2009
    Mieszka w
    Łódź
    Posty
    50
    Wątków
    1
    Siła reputacji
    7

    Domyślnie Odp: Kawały o Jasiu

    Lato, popołudnie, mąż mówi do żony:
    - Może pójdziemy do łóżka?
    - Ale Jasiu jeszcze nie śpi, jak mu wytłumaczysz, że tak wcześnie do łóżka idziemy? A jak coś usłyszy?
    - Ja to załatwię - mówi mąż i idzie do Jasia.
    - Jasiu, stań w oknie i licz ubranych na czarno ludzi. Za każdego dostaniesz ode mnie złotówkę.
    Jasiu idzie do okna, rodzice do łóżka. Jasiu liczy:
    - Złoty... dwa... trzy... oj, ojcu by taniej prostytutka wyszła,
    procesja pogrzebowa idzie...

  8. #8
    Naprawa elektroniki (tel) Awatar AB47
    Dołączył
    22.09.2008
    Posty
    831
    Wątków
    77
    Siła reputacji
    24

    Domyślnie Odp: Kawały o Jasiu

    Jasiu przezywa koleżanki więc te poskarżyły się pani. Pani powiedziała że następnym razem gdy Jasiu będzie o nich brzydko mówił wszystkie mają wyjść z klasy. Następnego dnia....
    Jasiu wchodzi do klasy i mówi do dziewczynek: " za rogiem nowy burdel budują"
    wszystkie wstały i wyszły . Na to Jasiu
    - Gdzie szmaty ? Dopiero fundamenty kopią

  9. #9
    Użytkownik Awatar misato
    Dołączył
    28.11.2008
    Mieszka w
    nad Zatoką
    Posty
    20
    Wątków
    1
    Siła reputacji
    8

    Domyślnie Odp: Kawały o Jasiu

    Poszedl Jasiu do lasu. Tak łazil i łazil, ze w końcu zabłądził.
    Chodzi więc po lesie i krzyczy. W pewnym momencie coś go szturcha z tyłu w ramię.
    Odwraca głowe, patrzy, a tu stoi wielki niedźwiedź, rozespany,wkurziony,piana z pyska mu leci i mówi :
    - Co tu robisz?
    - Zgubilem sie - odpowiada Jaś
    - Ale czego sie kurwa tak drzesz? - pyta znowu wsciekły niedźwiedź
    - Bo moze ktoś usłyszy i mi pomoze. - Jaś
    - No to kurwa ja usłyszalem. Pomogło ci?

  10. #10
    Użytkownik
    Dołączył
    23.08.2009
    Posty
    130
    Wątków
    1
    Siła reputacji
    6

    Domyślnie Odp: Kawały o Jasiu

    Przychodzi robotnik do Jasia do domu i pyta czy Jasiu da mu szklankę wody. Jasiu:
    - Ależ oczywiście!
    Przyniósł mu jedną szklankę, drugą szklankę, a w trzeciej już połowę. Robotnik pyta:
    - Jasiu, czemu przyniosłeś połowę szklanki?
    Jasiu na to:
    - Jestem mały, do zlewu nie dosięgam, a z sedesu już wszystko wybrałem

  11. #11
    Użytkowniczka Awatar ewka124
    Dołączył
    12.07.2009
    Mieszka w
    Siemianowice Śl.
    Posty
    24
    Wątków
    0
    Siła reputacji
    6

    Domyślnie Odp: Kawały o Jasiu

    Szkoła, nauczycielka pyta w klasie:
    - Jeśli pięć ptaków siedzi na płocie i zestrzelimy jednego z nich, to
    ile zostanie?
    Do odpowiedzi rwie się Jasiu:
    - Żaden, pani profesor, na dźwięk strzału wszystkie odlecą.
    - Poprawna odpowiedź to cztery, Jasiu, ale podoba mi się twój tok
    rozumowania...
    - To teraz ja zadam pani pytanie - mówi Jasiu.
    - Na ławce siedzą trzy kobiety. Każda z nich je loda. Pierwsza
    delikatnie oblizuje gałkę, druga ssie go całymi ustami tworząc z loda
    stożek, a trzecia odgryza jednym ruchem pół loda. Która z nich jest
    mężatką?
    Pani chwile się zastanawia i pewnym głosem odpowiada:
    - Wydaje mi się, że ta, która ssie loda całymi ustami tworząc stożek.
    - Poprawna odpowiedź brzmi: ta, która ma obrączkę na palcu, ale podoba mi się pani tok rozumowania...

  12. #12
    Użytkowniczka Awatar ewka124
    Dołączył
    12.07.2009
    Mieszka w
    Siemianowice Śl.
    Posty
    24
    Wątków
    0
    Siła reputacji
    6

    Domyślnie Odp: Kawały o Jasiu

    Podczas lekcji Jasiu narysował na ławce muchę. Podeszła do niego nauczycielka i myśląc, że mucha jest prawdziwa chciała ją zabić. Uderzyła ręką w ławkę i ją sobie złamała.
    Mówi do Jasia:
    - Jutro przyjdziesz do szkoły z ojcem.
    Następnego dnia zjawia się Jasiu z tatą w szkole i nauczycielka mówi do ojca:
    - Pana syn namalował wczoraj na ławce muchę, myślałam, że jest ona prawdziwa, chciałam ją zabić i widzi Pan co sobie przez niego zrobiłam!
    Na to ojciec:
    - To jeszcze nic. Tydzień temu, jak Jasiu namalował na drzwiach gołą panienkę i mój brat się na nią napalił to trzy dni z ch..a drzazgi wyciągał.


    Pewnego wieczora ojciec słyszy modlitwę synka:
    - Boże, pobłogosław mamusię, tatusia i babcię. Do widzenia, dziadziu.
    Uznaje, że to dziwne, ale nie zwraca na to szczególnej uwagi. Następnego dnia dziadek umiera. Jakiś miesiąc później ojciec ponownie słyszy dziwną modlitwę synka:
    - Boże, pobłogosław mamusię i tatusia. Do widzenia, babciu.
    Następnego dnia babcia umiera. Ojciec jest nie na żarty przestraszony. Jakieś dwa tygodnie później słyszy pod drzwiami syna:
    - Boże, pobłogosław mamę. Do widzenia, tatusiu.
    Ojciec - prawie w stanie przedzawałowym. Następnego dnia idzie do roboty wcześniej, żeby uniknąć ruchu ulicznego. Cały czas jest jednak spięty, rozbity, rozkojarzony, spodziewa się najgorszego. Po pracy idzie wzmocnić się do pubu. Do domu dociera koło północy. Od progu przeprasza żonę:
    - Kochanie, miałem dzisiaj fatalny dzień...
    - Miałeś zły dzień? Miałeś zły dzień? Ty?! A co ja mam powiedzieć? Listonosz miał zawał na progu naszych drzwi!


    Do pewnej rodziny przyjechali goście. Wszyscy siedzą przy stole, a tu wchodzi synek gospodarzy i na cały głos mówi:
    - Mamo, a mi się chce sikać!
    - To idź się wysikaj, ale na drugi raz mów, że ci się chce gwizdać.
    Przychodzi później:
    - Mamo, mi się chce gwizdać!
    - To idź sobie pogwizdać.
    W nocy synek śpi z dziadkiem, który o niczym nie wie. Dziecko budzi się w środku nocy i mówi:
    - Dziadku, mi się chce gwizdać!
    - Nie wolno teraz gwizdać, bo jest noc.
    - Ale mi się naprawdę chce gwizdać!
    - Nie wolno, bo wszystkich pobudzisz.
    - Ale ja już nie mogę!
    - To zagwiżdż mi tak po cichutku i do ucha.


    W klasie pierwszej, prowadzonej przez bardzo seksowną i młodziutką nauczycielkę, w ostatniej ławce, tuż za Jasiem, zasiadł jaśnie pan dyrektor szkoły.
    Postanowił przeprowadzić wizytację na lekcji "najświeższej" w szkole nauczycielki.
    Pani, bardzo przejęta, odwróciła do klasy swe apetyczne, opięte krótką spódniczką pośladki, pisząc na tablicy:
    - "Ala ma kota."
    Nawrót i pytanie do klasy:
    - co ja napisałam? Martwota i przerażenie... Jedynie Jaś wyrywa się jak szalony. No...., no..., Jasiu?
    Pani, z ogromnym wahaniem, dobrze już znając wyskoki tego łobuziaka, wezwała go do odpowiedzi.
    - Ale ma dupę! - mówi Jaś.
    - Pała! - wybuchła pani, czerwona na twarzy z oburzenia.
    Jasio też wściekły, siadając zwrócił się do tyłu, do dyrektora:
    - Jak nie umiesz czytać, to nie podpowiadaj

Strona 1 z 128 123451151101 ... OstatniOstatni