Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 12 z 20
Zagadka "dziecinnie łatwa"?
  1. #1
    Użytkownik Awatar winnux8
    Dołączył
    05.10.2008
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    107
    Wątków
    22
    Siła reputacji
    13

    Cool Zagadka "dziecinnie łatwa"?

    Dzieciom w przedszkolu podczas badań postawiono pytanie: W którą stronę jedzie autobus z załączonego obrazka? Czy potrafisz odpowiedzieć na to pytanie?



    Przyjrzyj się uważnie! Znasz już odpowiedź?

    Przypominamy, możliwe odpowiedzi to albo lewo albo prawo. Jeszcze nie wiesz? No to zerknij dalej. Bo dzieci odpowiedziały natychmiast...





























































    "W lewo". A dlaczego? "Bo nie widać drzwi". Jeśli odpowiedź poznałeś lub poznałaś dopiero tutaj, może pora rozglądnąć się po okolicy za jakimś żłobkiem? Miłego dnia.


    Mi się nie udało odpowiedzieć

    Piszcie jak wam poszło
    Uwaga: To jest stary temat
    Ta dyskusja jest starsza niż 90 dni. Informacje w niej zawarte mogą już nie być aktualne
    It started with a simple vision. PC on every desk and in every home. The unveiling generation of Windows. Simply the greatest version of Windows we'll ever build. Windows Seven. Coming in 2010.

  2. #2
    Użytkownik
    Dołączył
    02.12.2008
    Posty
    22
    Wątków
    1
    Siła reputacji
    8

    Domyślnie Odp: Zagadka "dziecinnie łatwa"?

    ja mam nastepna zagadke:
    Jedna cegla wazy 1kg i pol cegly to ile wazy ta cegla (w kg)?
























    2kg, bo pol cegly wazy 1 kg
    ;p

  3. #3
    Użytkowniczka Awatar Nika93
    Dołączył
    07.02.2009
    Mieszka w
    Rzeszów
    Posty
    25
    Wątków
    0
    Siła reputacji
    7

    Domyślnie Odp: Zagadka "dziecinnie łatwa"?

    Ja mam jednąi
    Pewien facet jest ubrany na czarno. Ma czarne spodnie, skarpetki, kurtkę, rękawiczki i czapkę. Idzie tak ulicą, na której nie świeci się żadna latarnia, niebo jest zachmurzone, w oknach domów też nie widać żadnych świateł. Z naprzeciwka jedzie czarny samochód z dużą prędkością, z wyłączonymi światłami. Mimo to kierowca zauważył pieszego i zatrzymał się przed nim. Jak to możliwe?



















    Odpowiedź:
    Czy w tekście było zaznaczone, że jest noc?

  4. #4
    Precylowiczka Awatar bajka77
    Dołączył
    05.10.2008
    Mieszka w
    T.G. na śląsku
    Posty
    609
    Wątków
    53
    Siła reputacji
    18

    Domyślnie Odp: Zagadka "dziecinnie łatwa"?

    A ja mam taką

    Kim jestem?

    1)Mam około 20 cm długości.

    2)Obie płcie korzystają z tego, co robię.

    3)Czasem wiszę, czasem stoję albo bujam się luźno, zawsze w gotowości do natychmiastowego działania.

    4)Na jednym z końców zdobi mnie kępka małych włosków.

    5)Podczas używania prawie zawsze wprowadza się mnie (czasem wolno, czasem szybko) do ciepłego, wilgotnego otworu.

    6)Potem wsuwa się mnie i wysuwa wielokrotnie, często szybko, wykonując przy tym ciągle posuwiste ruchy.

    7)Każdy, kto się przysłuchuje, z pewnością rozpozna te rytmiczne, pulsujące dźwięki, które powstają dzięki wykonywaniu ruchów w tym dobrze nawilżonym środowisku.

    8)Kiedy mnie w końcu wyciągasz, często pozostawiam za sobą na zewnątrz otworu białą, czasami lekko pieniącą się, lepką substancję. Mój długi, błyszczący trzonek powinien zostać oczyszczony z resztek tej substancji.

    9)Po tym, jak wszystko jest już zakończone wracam do stanu spoczynku w gotowości do podjęcia nowej akcji.

    10)Mam nadzieję być w akcji 2-3 razy dziennie, ale w większości wypadków zdarza się to rzadziej.

    11)Kim jestem ?

    Jak już prawdopodobnie wiesz odpowiedź na tę zagadkę brzmi nie inaczej niż ......









    Myśl,myśl.Przecież to łatwe i odpowiedź sama się nasuwa...









    już wiesz........tak to jest.......









    TWOJA SZCZOTECZKA DO ZĘBÓW


    a o czym ty myślałaś/myślałeś ...



  5. #5
    Użytkownik Awatar Gregory89p
    Dołączył
    19.09.2008
    Mieszka w
    Głogów
    Posty
    147
    Wątków
    2
    Siła reputacji
    9

    Domyślnie Odp: Zagadka "dziecinnie łatwa"?

    Podczas samochodowej podróży w której uczestniczyli ojciec z synem nastąpił wypadek. Ojciec zmarł na miejscu, syna w cięzkim stanie przewieziono do szpitala w którym musiał być natychmiast operowany. Na salę operacyjną wchodzi chirurg i woła:

    - O Boże, przecież to mój syn!

    Pytanie: Kim był chirurg dla pacjenta?

  6. #6
    Precylowiczka Awatar nitunia18
    Dołączył
    02.01.2009
    Mieszka w
    żywiec
    Posty
    468
    Wątków
    3
    Siła reputacji
    16

    Domyślnie Odp: Zagadka "dziecinnie łatwa"?

    Kim był chirurg dla pacjenta?
    matką
    §I.8.Zabraniamy umieszczania linkow zewnetrznych(wszystkie linki prowadzace poza forum) / reklam w sygnaturkach (podpisach)

  7. #7
    Użytkownik Awatar dezio61
    Dołączył
    14.06.2009
    Mieszka w
    Łomża
    Posty
    11
    Wątków
    0
    Siła reputacji
    6

    Domyślnie Odp: Zagadka "dziecinnie łatwa"?

    do pokoju weszlo cos i nic. cos wyszlo oknem a nic dzwiami. Co jest w pokoju?
    Sorry za brak polskich znakow

  8. #8
    Użytkownik
    Dołączył
    26.04.2009
    Posty
    18
    Wątków
    6
    Siła reputacji
    7

    Domyślnie Odp: Zagadka "dziecinnie łatwa"?

    ja znam dobrom
    Idzie mulat i mulata
    ile idze osób ?????




















































































































    wiesz już ??













    idze 1 osoba
    dlaczego ??
    mulat-kolor skury
    mulata-mu|lata penis

  9. #9
    Świeżak
    Dołączył
    11.02.2009
    Posty
    1
    Wątków
    0
    Siła reputacji
    7

    Domyślnie Odp: Zagadka "dziecinnie łatwa"?

    A to znacie?

    W sali balowej zrobiło się na chwilę ciemno. Gdy zapaliło się światło, okazało się, że jednej z pań ukradziono drogocenny naszyjnik. W wyniku dochodzenia wyłoniono czterech podejrzanych. Oto co powiedzieli prowadzącemu śledztwo komisorzowi:

    - W chwili gdy zrobiło się ciemno, akurat stałem na drugim końcu sali i rozmawiałem z mecenasem Olszewskim o moich rodzinnych problemach. Mecenas może to potwierdzić - zeznał pan A.

    - Przyznaję, że kiedy to się stało, akurat tańczyłem z poszkodowaną. Ale to naprawdę nie ja ukradłem ten naszyjnik! - zapierał się pan B.

    - Kiedy zgasło światło, byłem zajęty podkładaniem papierka pod jedną z trzech nóg stolika, przy którym siedziałem, bo strasznie się kiwał. Państwo Wróblewscy, którzy ze mną siedzieli, mogą to potwierdzić. - ze spokojem odparł pan C.

    - W tym momencie nie pamiętam, co wtedy robiłem. Prawdopodobnie rozmawiałem z takim grubym jegomościem w zielonej marynarce. Nie znam jego nazwiska, ale myślę, że gdyby go odszukać, potwierdziłby moje alibi - tłumaczył pan D.


    Komisarz już wie kto z tej czwórki jest najbardziej podejrzany. A ty?





    (odpowiedź zbielona)
    Najbardziej podejrzany jest pan C, ponieważ kłamie. Stolik na trzech nogach nie może się bowiem kiwać! Wypowiedzi pozostałych panów są wiarygodne.





  10. #10
    Użytkownik Awatar pabloos1
    Dołączył
    20.06.2009
    Mieszka w
    Wrocław
    Posty
    53
    Wątków
    7
    Siła reputacji
    6

    Domyślnie Odp: Zagadka "dziecinnie łatwa"?

    Co to jest za przedmiot?...
    Jesteś w nim ale nie możesz w to wejść












    pomyśl dobrze...














    zastanow sie jeszcze!...














    odpowiedz. Lustro
    Jeśli pomogłem kliknij + repe dzięki


    "..Cicho bo echo, jade z tobą i z tą zawiechą..."

  11. #11
    Użytkownik
    Dołączył
    14.05.2009
    Mieszka w
    Wrocław
    Posty
    26
    Wątków
    1
    Siła reputacji
    7

    Domyślnie Odp: Zagadka "dziecinnie łatwa"?

    Staniesz publicznie na*go??????? Ja to zrobię chcesz wiedzieć jak??????







    Napiszę "go" i stanę na tym wyrazie

  12. #12
    Siema Heniu ! Awatar G3n1usz
    Dołączył
    02.11.2008
    Mieszka w
    okolice Rabki Zdrój
    Posty
    2,274
    Wątków
    189
    Siła reputacji
    28

    Domyślnie Odp: Zagadka "dziecinnie łatwa"?

    Trzech gości w hotelu zadzwoniło na recepcję i zamówiło dużą Pizze. Wkrótce chłopak dostarczył pizze razem z rachunkiem na $30. Każdy dał mu banknot $10 i chłopak wyszedł. Kiedy chłopak oddaje kasjerowi te $30 ten mówi mu, że zaszła pomyłka. Rachunek powinien być tylko na $25, a nie na $30. Kasjer daje chłopakowi $5 i mówi mu żeby zaniósł je z powrotem trzem gościom, którzy zamówili pizze. W drodze do ich pokoju chłopak wpada na pewną myśl. Przecież oni nie dali mu napiwku, więc kalkulując iż i tak nie da się podzielić tych $5 na trzy równe części, on zatrzyma sobie $2 jako napiwek, a im zwróci $3. Chłopak puka w drzwi i jeden z gości otwiera. Chłopak wytłumaczył jaka zaszła pomyłka i daje mu $3 po czym odchodzi ze swoimi $2 napiwku w kieszeni.
    Teraz jest jeden problem:
    Wiemy, że 30-25=5, i 5-3=2.
    Czy tutaj wszystko się zgadza? Niezupełnie, oto problem:
    Każdy z trójki gości dał początkowo po $10
    Każdy dostał z powrotem $1 reszty. To oznacza, że każdy zapłacił $9 co pomnożone przez 3 daje $27.
    Chłopak zatrzymał sobie $2 napiwku. $27 + $2 = $29.
    Gdzie jest jeszcze jedna złotówka?


















































































    Pomyśl







































    Błąd jest logiczny, występuje w momencie, w którym próbujemy dodawać $2 napiwku do $27.
    W tych $27 jest już $2 napiwku. Pizza kosztowała $25 plus $2 napiwku, to jest $27, czyli tyle ile zapłacili.

Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni