Zulojgrafia - opowiadanie o zulach(odc)
-
Zulojgrafia - opowiadanie o zulach(odc)
Odcinek jedem
Byl zjehany dzien.
Tomek zelazny jeszcze nie wstal tym razem, tym razem bylo za pozno na wstawanie.
Popatrzyl chwile na swojego zmarszczonego porosnietego molochem fredziola, wiodac ku temu,
ze byl w opadzie, znuzyl swoje oczodoly do stanu sypialnego. Nie myslac jak co dzien u niczym, zapadlw niespotykanie dotad sen, nic go nie budzilo, nic procz, warczenia pewnej starej koparki pod dolem.Tak naprawde, mieszkal w dotad niespotykanej miescinie z desek spierdziona, na przedmiesciu.W okol rozposciralo sie wzgorze, obok supermarketu, tak zwane wzgurze zuli. >Ale o tym, za kilka lat.Owe wzgorze, mialo niespotykana jak dota aure, smrodu, ktora otaczala zagrlde zula. Ludowcy postanowili cosz tym zrobic, i postanowili obsadzic budowle, koparka, jednak, dobiegala konca propaganda, anty zulowska.Nie bojac sie onic zul, tez postawil fortyfikacje, tuz przed snem, bo jeszcze nie wie co go tym razem zbudzi.Ta fortyfikacja, to nic innego jak czystofortunna kupa. Kupa, nic nie dala, gasiennica ja rozjehala.Jeeeb!. Zul wstanal ze swojej kanapy z metalu w swojej garderobie, ktora niedlugo miala zejsc. Bo nie wiedzial, co w jego dzielni powstanie, a powstanie piekna melina, nie nie mylic z melina, raczej aforyzja tego pieknego czyli brzydkiego slowa miesci sie w pierdziolinie, czyli takiej miescinie, w ktorej
sie srra. Piekne Co?. Zol nie wiedzial, ze powstanie jego ulubiona rzecz. Nie wiedzial tez ze bedzie pracowal,jako junior klozetowy, zarabiac na swoj dorobek pelno budzetowy.
Ale o tym za pare miesiecy. Nagle zul sie budzi zlany w gacie, ubruzdany w kakale, z niespodzianka, czyli wczorajszym blotem z trawa ktora zjadal, ze smakiem, na rownie wczorajsza kolacje. Piekne to bylo, a jak go rozwalalo potym, duzo byscie dali za ten smrod, z pod brod.
Zulek myje zeby oczywiscie swoim kauem i to z zapartym zapauem, nie ma innej jego ukachenj rzeczy niz jego zemby. Ktore otworzyl, gdy zobaaczyl lyzke koparki dotykajacej jego tylka.
Stalo, sie, raz dwa piec dwa debiec, nie debiec. Jaki ze mnie debil autor, podajac za miast siudemki debiec. Powinno byc piec dwa siedem, ale o tym pozniej czyli w cale. No i tak placzac koparka obciela mu lewe jadra. Przeciela, swoimi metalowymi blachami deski wywalajac z nich na swojej luzce wielkiego bekarta. Byla tragiedia, panstwoe nie wiedzialo co robic...
| Uwaga: To jest stary temat Ta dyskusja jest starsza niż 90 dni. Informacje w niej zawarte mogą już nie być aktualne | |
-
-
site:precyl.pl audiobook puc bursztyn, montana fishburne +fileserve, +erotyka precyl, tede wypijmy za blendy 2 rs, brea+bennett, minecraft plugin compass, chomikuj pro evolution soccer 2012 torrent, pc format 11/2011 pdf, mississippi burning rs, 20 progressive house tunes 2011 vol. 4, programy funkcyjne do samsung f480 dowland, ludzka stonoga pobierz polski, creative labs sb0570 driver download, kartkówka z fizyki operon 1, instalacja i obsługa programu bascom-avr, hannibal the conqueror 2011 peb, simpsonowie wersja kinowa recyl, internet-blad pobierania plikow, vegas 2 rapidshare
Tagi dla tego wątku
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum
Znajdziesz nas na: