Strona 15 z 336 PierwszyPierwszy ... 51112131415161718192565115 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 169 do 180 z 4028
Like Tree2205Likes
najlepszy kawał jaki słyszeliście...
  1. #169
    Użytkownik Awatar Achilles123456789
    Dołączył
    04.05.2009
    Mieszka w
    potępa
    Posty
    11
    Wątków
    0
    Siła reputacji
    7

    Domyślnie Odp: najlepszy kawał jaki słyszeliście...

    Siedzi na ławce pani w ciąży, podchodzi do niej mały Jaś i pyta:
    - Co pani tam ma? - wskazując na brzuszek.
    - Dziecko.
    - A czy pani je kocha?
    - Tak.
    - To dlaczego pani je zjadła?

  2. #170
    Użytkownik Awatar Achilles123456789
    Dołączył
    04.05.2009
    Mieszka w
    potępa
    Posty
    11
    Wątków
    0
    Siła reputacji
    7

    Domyślnie Odp: najlepszy kawał jaki słyszeliście...

    Facet miał tak niskie mieszkanie, że jadł tylko naleśniki.

  3. #171
    Siema Heniu ! Awatar G3n1usz
    Dołączył
    02.11.2008
    Mieszka w
    okolice Rabki Zdrój
    Posty
    2,274
    Wątków
    189
    Siła reputacji
    28

    Domyślnie Odp: najlepszy kawał jaki słyszeliście...

    Przychodzi mama Jasia do biura pośrednictwa pracy, żeby synowi robotę jaką załatwić:
    - Pani, nie byłoby dla Jasia jakieś roboty, bo pije chłopak i pije....
    - A co Jasiu potrafi?
    - No murować umie, podstawówkę skończył...
    - A to mamy: murarz, 4000 na rękę...
    - Pani kochana! Toć przecież Jasiu cały czas będzie chodził pijany,jak tyle pieniędzy zarobi... A za mniej coś nie ma?
    - No jest jeszcze - pomocnik murarza, 3000 na rękę ....
    - No ale 3000? To przecież będzie pił i pił... A tak za 600-700złotych to coś by się nie znalazło?
    - 600-700... Hmmm... To by Jasio musiał studia skończyć..

  4. #172
    Precylowicz Awatar matabel
    Dołączył
    31.03.2008
    Mieszka w
    bytom
    Posty
    609
    Wątków
    0
    Siła reputacji
    20

    Domyślnie

    Studenci teologii (i nie tylko) od lat zastanawiają się nad prawdziwą narodowością Jezusa z Nazaretu. Żeby pogłębiać swoją wiedzę i rozszerzać horyzonty raz na jakiś czas organizują spotkania naukowe. Ostatnie tego typu seminarium odbyło się w Rzymie. Ze względu na późną porę i dużą ilość alkoholu, wnioski, do jakich doszli nie kwalifikują się do biskupiego imprimatur, chociaż...

    TRZY DOWODY NA TO, ŻE JEZUS BYŁ MEKSYKANINEM
    1. Miał na imię Jezus
    2. Był dwujęzyczny
    3. Władze go nie lubiły.

    Ale możemy też wysnuć wniosek, że JEZUS BYŁ CZARNY
    1. Mówił do wszystkich 'bracie'
    2. Lubił Gospel
    3. Nie miał uczciwego procesu

    Równocześnie jednak mamy dobre argumenty na to, że JEZUS BYŁ ŻYDEM
    1. Wszedł w Interes Ojca
    2. Mieszkał w domu aż do ukończenia 33 lat.
    3. Był pewien, że jego Matka była dziewicą, a ta z kolei była pewna, że On jest Bogiem

    Znakomicie możemy udowodnić też, że JEZUS BYŁ WŁOCHEM
    1. Gestykulował
    2. Pił wino do każdego posiłku
    3. Używał oliwy z oliwek

    Udowodnimy też niezbicie, że JEZUS BYŁ KALIFORNIJCZYKIEM
    1. Nigdy nie obcinał włosów
    2. Chodził boso
    3. Rozpoczął nową religię.

    Równocześnie możemy przypuszczać, że JEZUS BYŁ IRLANDCZYKIEM
    1. Nigdy się nie ożenił
    2. Ciągle opowiadał różne historie
    3. Uwielbiał jarzynki i wszelakie zielsko.

    Choć z pewnością najdalej idącym wnioskiem jest ten, że JEZUS BYŁ KOBIETĄ
    1. Musiał nakarmić tłumy akurat wtedy, kiedy nie było nic do jedzenia.
    2. Usiłował nauczać facetów, którzy NIC NIE KUMALI
    3. Nawet gdy był już martwy musiał wstać, bo ciągle miał coś do zrobienia.

    Wiecie jaka jest różnica między rosyjskim optymistą, pesymistą i realistą?
    - Optymista, uczy się angielskiego.
    - Pesymista chińskiego,
    - realista siedzi w domu i czyści Kałasznikowa.


    - Na długo jedziecie na ten biwak?
    - Na dwie skrzynki wódki

    Stare austriackie przysłowie: Kobiety są jak wino, należy pozwolić im
    dojrzewać w piwnicy

    Pewien ginekolog postanowił rzucić pracę. Zastanowił się, co innego potrafi robić. Uznał, iż posiada kwalifikacje mechanika samochodowego. Poszedł do znajomego warsztatu, do Szefa z prośbą o przyjęcie do pracy. Szef mu mówi:
    - Jak zda Pan egzamin i poprawnie rozbierze i zmontuje silnik to dostanie Pan pracę.
    Szef wezwał Pana Kazia (swego pracownika) i rzecze:
    - Kaziu, weź Pana Doktora na warsztat, niech rozmontuje silnik od tego Fiata i potem go zmontuje. Za poprawne rozłożenie silnika dasz Panu Doktorowi 50 pkt., a za złożenie drugie 50 pkt. Po egzaminie zdecydujemy, czy Pan Doktor się nada.
    I tak zrobili. Po godzince, do biura szefa wraca pan Kazio i melduje:
    - Szefie, Pan Doktor na egzaminie uzyskał 150 pkt.
    - Jak to? - wykrzyknął Szef, przecież mogłeś przyznać 50 pkt. za rozłożenie i 50 pkt. za złożenie - razem 100 pkt.?
    - Tak, Szefie, dałem mu 50 za rozłożenie, 50 za złożenie i dodatkowe 50 pkt. za to, że Pan Doktor wszystko to zrobił przez rurę wydechową.
    Ostatnio edytowane przez vsaga ; 11.08.2009 o 08:58 Powód: spam

  5. #173
    Użytkownik Awatar agusiabk
    Dołączył
    26.06.2009
    Posty
    31
    Wątków
    0
    Siła reputacji
    6

    Domyślnie Odp: najlepszy kawał jaki słyszeliście...

    Bacowa budzi swojego męża w rodku nocy.
    - Anto, pchła mi chodzi po plecach, złap ja i zabij.
    - Zapal światlo - doradza zaspany baca. - Jak cię zobaczy, to sama zdechnie ze strachu.

    Lekarz radzi pacjentce:
    – Zalecam pani częste kąpiele, dużo ruchu na świeżym powietrzu i bardzo proszę ubierać się ciepło.
    Po powrocie do domu pacjentka relacjonuje mężowi:
    – Lekarz polecił mi pojechać na tydzień na Bermudy, później w Alpy na narty... Ach! I upierał się jeszcze, żebyś mi kupił futro.

    Mała dziewczynka rozmawiała z nauczycielem o wielorybach. Nauczyciel twierdził, że jest fizyczną niemożliwością, by wieloryb mógł połknąć człowieka. Pomimo, że jest taki wielki, jego gardło jest zbyt wąskie. Dziewczynka upierała się, że przecież Jonasz został połknięty przez wieloryba. Zirytowany nauczyciel powtórzył, że to fizycznie niemożliwe.
    Na to dziewczynka:
    - Gdy będę w niebie zapytam o to Jonasza.
    - A jeśli Jonasz poszedł do piekła? - pyta złośliwie nauczyciel.
    - Wtedy pan go zapyta!

    Zespół naukowców badał kameleona. Postawili zatem zwierzę na czerwonym kawałku materiału - w mgnieniu oka kameleon stał się czerwony.
    Następnie, naukowcy postawili kameleona na żółtym kawałku materiału - kameleon stał się żółty. Podobne testy przeprowadzono dla materiałów o różnych kolorach - zielonym, niebieskim, brązowym. Na koniec eksperymentu naukowcy rozsypali kolorowe konfetti i postawili na nim kameleona. Ku zdziwieniu naukowców kameleon westchnął ciężko, odwrócił łeb w ich stronę i powiedział:
    - Weźcie wy się wszyscy odpierdolcie...
    Zrzucając kamień z serca upewnij się, że nie jest przywiązany do twojej szyi.

  6. #174
    Użytkownik
    Dołączył
    19.08.2008
    Mieszka w
    Olsztyn
    Posty
    13
    Wątków
    0
    Siła reputacji
    8

    Domyślnie Odp: najlepszy kawał jaki słyszeliście...

    Obiad dla zakonnic:
    - Siostry, dziś na obiad marchewka!
    - Hurra!
    - Ale pokrojona!
    - Eeeee...

  7. #175
    Świeżak
    Dołączył
    08.04.2009
    Posty
    7
    Wątków
    0
    Siła reputacji
    7

    Domyślnie Odp: najlepszy kawał jaki słyszeliście...

    tpfu!!! znowu siedzialas na piasku.

  8. #176
    Użytkowniczka Awatar EdySziA
    Dołączył
    16.07.2009
    Posty
    87
    Wątków
    2
    Siła reputacji
    6

    Domyślnie Odp: najlepszy kawał jaki słyszeliście...

    Może ten kawał się już powtórzył, bo nie przestudiowałam wszystkich postów, ale jak go ostatnio usłyszałam to mnie rozwalił ;D

    W pubie o bardzo ciemnym wnętrzu siedzi przy barze znudzony
    facet i popija drinka.. Czuje, ze obok tez ktoś siedzi, wiec
    zagaduje:
    - Eee, opowiedzieć ci fajny dowcip o blondynce?
    Na to głos (kobiecy):
    - No możesz. Ale musisz wiedzieć, ze jestem blondynka 1,80
    wzrostu i 70kg wagi i jestem naprawdę silna. A obok mnie
    siedzi tez blondynka,
    1,90 wzrostu, 80 kg wagi i podnosi na co dzień ciężary. A
    jeszcze dalej przy barze siedzi tez blondynka, 2 metry wzrostu. To
    mistrzyni
    w kick-boxingu.
    Dalej chcesz opowiedzieć ten dowcip?
    - Facet pociąga powoli ze szklanki i mówi:
    - Nie, już nie... Pier****... nie będę go trzy razy
    tłumaczył...

  9. #177
    Świeżak Awatar sweetghost
    Dołączył
    07.08.2009
    Mieszka w
    Konin
    Posty
    2
    Wątków
    0
    Siła reputacji
    6

    Domyślnie Odp: najlepszy kawał jaki słyszeliście...

    Pewna kobieta przechodziła obok domu publicznego, gdzie odbywała się wyprzedaż sprzętów. Kupiła papugę w klatce, przyniosła ją do domu. Klatka była przykryta płachtą, którą kobieta podniosła.
    - O, nowy burdel, nowa burdel-mama - odzywa się papuga.
    Kobieta szybko zakryła z powrotem klatkę płachtą. Po jakimś czasie ze szkoły przychodzą córki i dopominają się, aby im pokazać papugę. Matka postanawia zaryzykować i odkrywa klatkę:
    - O, nowy burdel, nowa burdel-mama i nowe panienki...
    Klatka zostaje z powrotem zakryta. Przychodzi z pracy mąż i też chce widzieć papugę. Kobieta postanawia dąć jej ostatnia szansę i odkrywa klatkę:
    - O, nowy burdel, nowa burdel-mama, nowe panienki, tylko Zdzisiek ten sam xD

  10. #178
    Użytkownik Awatar mateuszn28
    Dołączył
    27.06.2008
    Mieszka w
    Wrocław
    Posty
    24
    Wątków
    0
    Siła reputacji
    8

    Domyślnie Odp: najlepszy kawał jaki słyszeliście...

    Wchodzi kościelny do kościoła na godzinę przed sumą i widzi jakąś kobiecinę klęczącą przed figurką i modlącą się. Ale nic tam, przygotował kościół do mszy i poszedł do zakrystii. Po mszy pogasił świece i wychodzi, ale widzi tę samą babkę, jak dalej się modli. Podszedł i pyta:
    - A co wy tu starowinko tak długo się modlicie?
    - A bo mi ksiądz kazał 50 zdrowasiek do św. Piotra zmówić.
    - Ale to jest św. Antoni...
    Na to babka pod nosem:
    - Ku... mac, 47 zdrowasiek psu o dupę!


    idzie student ulicą, nagle widzi swojego kolege, ktory gdzies idzie, wiec pyta:
    -franek, gdzie idziesz?
    -na wodke
    -no dobra, namówiles mnie


    Krótki przewodnik po religiach świata...

    Taoizm - Zdarza się wdepnąć w gówno
    Konfucjonizm - Konfucjusz powiada: "zdarza się wdepnąć w gówno".
    Islam - Jeśli wdepnie się w gówno to jest to wola Allacha
    Buddyzm - Jeśli wdepnie się w gówno, to nie jest to gówno.
    Katolicyzm - Wdeptujesz w gówno, bo jesteś grzeszny.
    Kalwinizm - Wdeptujesz w gówno, bo się opieprzasz.
    Judaizm - Dlaczego w to gówno wdeptujemy właśnie my ?
    Luteranizm - Jeśli wdeptujesz w gówno, uwierz, a nie wdepniesz więcej.
    Prezbiterianizm - Jeśli ktoś ma wdepnąć w gówno, to niech to nie będę ja.
    Zen - Czym jest gówno ?
    Jezuityzm - Jeśli wdepniesz w gówno i nikt tego nie poczuje, to czy onna prawdę śmierdzi?
    Christian Science - Jeśli wdepniesz w gówno, nie przejmuj się - to samo przejdzie.
    Hedonizm - Jeśli wdepniesz w gówno - raduj się.
    Adwentyści Dnia Siódmego - Jedynie w soboty nie wdeptuje się w gówno.
    Hare Krishna - Równo w gówno. Rama, rama, om, om...
    Rastafarianizm - Sztachnijmy się tym gównem.
    Hinduizm - Wdeptywało się już w to gówno.
    Mormonizm - Wdeptywało się już w to gówno i wdeptywać się będzie.
    Ateizm - Nie ma w co wdepnąć.
    Agnostycyzm - Może jest w co wdepnąć, a może nie.
    Stoicyzm - No i wdeptuje się w gówno. Co z tego ? Nie rusza mnie to.
    Świadkowie Jehowy - Wpuść nas, a powiemy ci, dlaczego wdeptuje się w gówno.


    Ostatnia wieczerza. Wchodzi skupiony Jezus, patrzy a tu impreza na całego, drogie wino i jedzenie.
    - Zaraz, zaraz miało być skromnie, poważnie, skąd wzięliście na to pieniądze?
    - Nie wiem, podobno Judasz coś sprzedał



    Lubie Żelki xD
    JEŚLI POMOGŁEM, DODAJ PUNKT REPUTACJI

  11. #179
    Użytkownik
    Dołączył
    01.05.2009
    Mieszka w
    DLH
    Posty
    16
    Wątków
    1
    Siła reputacji
    7

    Domyślnie Odp: najlepszy kawał jaki słyszeliście...

    Bogaty niemiec , odwiedził bacówke i zszokowany pyta bace skad tu tyle niedzwiedzich skór ????
    Baca:A poluje sie to sie ma
    Niemiec:Baco jakis sposobem
    B:tajemnica
    N:daje 2000 jełro !
    B:przyjdz rano puktualnie o 6 pudziem na polowanie
    N:gut jawol
    Ranek
    Baca wychodzi z chałupy zaklada na ramie dubeltuwke i gwizda na palcach krzyczac Juhas do nogi , przybiega owczarek podhalański
    N:Was?? z psem na niedzwiedzia ?
    B:Nic nie gadaj dawaj za mna
    Po chwili
    B:Jest jeden
    Niedzwiedz siedzi na czubku drzewa i oglada sie jak przestraszony.
    B:3maj dubeltowke ja wejde na drzewo , strace misia a juhas zabyzka go na smierc
    N:to poco mi ta dubeltowka !!!!
    B:jesli niedzwiedz zrzuci mnie to zastrzel Juhasa.

  12. #180
    Analityk, Haker, Gangster Awatar buczek77
    Dołączył
    14.07.2009
    Mieszka w
    Skądinąd
    Posty
    492
    Wątków
    14
    Siła reputacji
    13

    Domyślnie Odp: najlepszy kawał jaki słyszeliście...

    Chłopiec dostał bilet do cyrku. Poszedł, i wrócił cały zapłakany. Tata się pyta - co się stało, a dziecko na to - tam był taki klaun, i cały czas się ze mnie śmiał i nabijał, a ja nie wiedziałem co mu odpowiedzieć, cały cyrk się ze mnie śmiał, to był najgorszy dzień w moim życiu, buuuuuuu. Tata stwierdził, że nie można tak sprawy zostawić i zadzwonił do Wujka Staszka, Mistrza Ciętej Riposty, z prośbą o pomoc. Następnego dnia chłopiec i wujek Staszek wybrali się do cyrku. Chłopiec trochę się bał ponownego upokorzenia, ale Wujek Staszek go uspokajał mówiąc - zobaczysz, jestem Mistrzem Ciętej Riposty, tak temu klaunowi wygarnę, że się kopytami nakryje. Zaczęło się przedstawienie, klaun od razu namierzył chłopca, i zaczął się z niego naigrywać, chłopieć znów zaczął płakać, cały cyrk w śmiech, na co Wujek Staszek, Mistrz Ciętej Riposty powstał, i rzekł do klauna - SPIERDALAJ!

    PS. Aby upamiętnić tę niepowtarzalną ripostę, powstała ta witryna:

    spierdalaj.org
    Mam podzielną uwagę, potrafię ignorować wiele osób jednocześnie.

    Vete a la mierda, joder, hijo del vena verga, tu madre es tan vieja y deba cinco Zloty de Mojzesz, y con tus calcetines apestares aceleradoriste judeos en Oswiecim.