Strona 279 z 336 PierwszyPierwszy ... 179229269275276277278279280281282283289329 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 3,337 do 3,348 z 4028
Like Tree2205Likes
najlepszy kawał jaki słyszeliście...
  1. #3337
    Precylowicz Awatar matabel
    Dołączył
    31.03.2008
    Mieszka w
    bytom
    Posty
    609
    Wątków
    0
    Siła reputacji
    20

    Domyślnie Odp: najlepszy kawał jaki słyszeliście...

    Dlaczego murzyni mają białe dłonie od wewnątrz?
    Żeby nie pobrudzili bawełny podczas zbierania...

    lub

    bo w każdym murzynie jest odrobina człowieka...

    lub

    bo jak go wędzono, to trzymał się drążka
    Panzer i Emmka1 lubią ten post.
    Piję by paść, padam by wstać , wstaję by żyć, żyję by pić.

  2. #3338
    Rydzu.pl
    Gość

    Domyślnie Odp: najlepszy kawał jaki słyszeliście...

    Wraca zmęczony grabarz do domu, ledwie żywy, pada z nóg. Żona pyta:
    - Co ci Stefciu, ile miałeś pogrzebów dzisiaj?!
    A on:
    - Jeden, ale chowaliśmy naczelnika urzędu skarbowego.
    - No i co z tego?!
    - No niby nic, ale jak go tylko zakopaliśmy, to zerwały się takie brawa, że musieliśmy 7 razy bisować...
    Panzer i Emmka1 lubią ten post.

  3. #3339
    Platynowa Precylowiczka Awatar Emmka1
    Dołączył
    25.08.2009
    Mieszka w
    Z Wyspy
    Posty
    6,884
    Wątków
    2
    Siła reputacji
    58

    Domyślnie Odp: najlepszy kawał jaki słyszeliście...

    Mohammed był znanym ekspertem od dywanów. Jego przyjaciel poprosił go raz, aby mu wycenił starożytne dywany w jego sklepie. Za każdy dywan będzie fundował Mohammedowi wódkę. Mohammed dotyka pierwszego dywanu, zamyka oczy i mówi:
    - Perski, XVI wiek, 4000 dolarów - po czym wypija wódkę.
    Dotyka drugiego dywanu:
    - Syjamski, rzadki okaz, V wiek, 12000 dolarów...
    Na drugi dzień budzi się Mohammed w domu - cały poobijany, z podpuchniętym okiem i pyta żony:
    - Kochanie, co się wczoraj ze mną stało?
    Na to żona:
    - To, że wczoraj wróciłeś do domu pijany jak wieprz - w porządku; to, że zapaskudziłeś cały przedpokój - w porządku; to, że załatwiłeś się do umywalki - jeszcze ok; ale kiedy się koło mnie położyłeś, dotknąłeś moich pośladków i wymamrotałeś "stara mata kokosowa, 5 centów" - tego już nie wytrzymałam...
    Panzer i Rydzu.pl lubią ten post.
    "Emocje są jak dzikie konie i potrzeba wielkiej mądrości, by je okiełznać"

  4. #3340
    Przyjaciel Precyl.pl Awatar Panzer
    Dołączył
    06.10.2008
    Mieszka w
    Rzeszowszczyzna
    Posty
    7,329
    Wątków
    6
    Siła reputacji
    61

    Domyślnie Odp: najlepszy kawał jaki słyszeliście...

    Blondynka u weterynarza w poczekalni uspokaja swojego psa.
    - Azor nie szczekaj tak. Zobacz tam też czeka kotek do pana doktora i nie szczeka!
    Emmka1 lubi ten post.
    I Hate, Therefore I Am...

  5. #3341
    Rydzu.pl
    Gość

    Domyślnie Odp: najlepszy kawał jaki słyszeliście...

    Do baru wchodzi facet i siada na stołku. Barman patrzy na niego i pyta:
    - Co będzie?
    - Poproszę siedem kieliszków whisky, podwójnej.
    Barman podaje mu trunki i patrzy, a facet wychyla jeden kieliszek, drugi, trzeci... wszystkie znikają równie szybko, jak się pojawiły. Barman gapi się niedowierzając i pyta go, dlaczego tak szybko wypił wódkę.
    - Też byś wypił tak szybko, gdybyś miał to, co ja.
    - A co masz, stary?
    - Jednego dolara.
    Panzer i Emmka1 lubią ten post.

  6. #3342
    Przyjaciel Precyl.pl Awatar Panzer
    Dołączył
    06.10.2008
    Mieszka w
    Rzeszowszczyzna
    Posty
    7,329
    Wątków
    6
    Siła reputacji
    61

    Domyślnie Odp: najlepszy kawał jaki słyszeliście...

    Pewnej niedzieli, po mszy, pastor małego kościółka przeliczał datki z tacy i zauważył różową kopertę, w której było 1000 dolarów. Taka sama koperta znalazła się następnego tygodnia, jak również i kolejnego. Po kilku tygodniach pastor zauważył, że kopertę daje jedna starsza pani i postanowił z nią porozmawiać.
    - Proszę pani, nie mogłem nie zauważyć, że to pani wręcza na ofiarę 1000 dolarów każdego tygodnia - zaczął pastor.
    - Ależ oczywiście - odpowiedziała. - Każdego tygodnia syn przesyła mi pieniądze i daję trochę na kościół.
    - To wspaniale, ale czy to aby za dużo na panią? Ile pieniędzy posyła pani syn?
    - Posyła mi 10000 co tydzień.
    - Pani syn osiągnął sukces - odrzekł zaskoczony pastor. - A czym on się zajmuje?
    - On jest weterynarzem.
    - Nie wiedziałem, że oni tyle zarabiają - stwierdził pastor. - A gdzie on praktykuje?
    - W Nevadzie - odrzekła staruszka z dumą. - Ma dwa domy dla kociaków, jeden w Las Vegas i jeden w Reno.
    matabel i Emmka1 lubią ten post.
    I Hate, Therefore I Am...

  7. #3343
    Platynowa Precylowiczka Awatar Emmka1
    Dołączył
    25.08.2009
    Mieszka w
    Z Wyspy
    Posty
    6,884
    Wątków
    2
    Siła reputacji
    58

    Domyślnie Odp: najlepszy kawał jaki słyszeliście...

    Pewien młody biznesmen zorientował się, że ma kilka godzin wolnego do najbliższej konferencji, więc postanowił wybrać się na pole golfowe, jako że był zapalonym golfistą. W drodze po meleksa spotkał gościa w podeszłym wieku który nawiązał rozmowę:
    -Czy miałby Pan coś przeciwko, gdybym pojechał zagrać z Panem? Sam też nie mam z kim zagrać, a we dwójkę zawsze raźniej niż samemu.
    -Jasne, zapraszam.
    W trakcie gry, młodzianowi piłka upadła tak, że dokładnie między dołkiem a nią stało drzewo. 'Starzec" się odzywa:
    -W pana wieku, gdy miałem jeszcze siłę - uderzałem nad tym drzewkiem.
    Młodzian więc wziął zamach, pie**olnął ile siły w rękach, jednak korona drzewa była na tyle wysoko i była tak gęsta, że po wylądowaniu na niej piłeczka wróciła praktycznie na miejsce z którego próbował wybić. W tej chwili starzec dodaje:
    -Tylko wtedy to drzewko sięgało mi do pasa...
    matabel i Panzer lubią ten post.
    "Emocje są jak dzikie konie i potrzeba wielkiej mądrości, by je okiełznać"

  8. #3344
    Przyjaciel Precyl.pl Awatar Panzer
    Dołączył
    06.10.2008
    Mieszka w
    Rzeszowszczyzna
    Posty
    7,329
    Wątków
    6
    Siła reputacji
    61

    Domyślnie Odp: najlepszy kawał jaki słyszeliście...

    John budzi się po firmowej imprezie z potwornym kacem Idzie do kuchni, siada przy stole, żona podaje mu kubek kawy.
    - Słuchaj, powiedz mi, co się działo, bo nic nie pamiętam - mówi mężczyzna. - źle się zachowywałem?
    - Fatalnie - wzdycha żona. - Zrobiłeś z siebie kompletnego głupka, obraziłeś cały zarząd i prezesa.
    - To idiota - mruczy John. - Szczam na niego.
    - To właśnie zrobiłeś. I on cię zwolnił.
    - Cóż, pieprzyć go.
    - To też zrobiłeś. I w poniedziałek o 9 masz być z powrotem w robocie...
    Emmka1 lubi ten post.
    I Hate, Therefore I Am...

  9. #3345
    Rydzu.pl
    Gość

    Domyślnie Odp: najlepszy kawał jaki słyszeliście...

    Jedzie facet ciężarówką,zbliża się wieczór,momentami przysypia za kierownicą, aż tu nagle słyszy komunikat w radiu: Niedaleko miasta wylądowali kosmici,znają nasz język,nie są agresywni,jeśli ktoś ich spotka prosimy mówić do niech powoli i wyraźnie. Są cali zieloni, mają długie ręce i króciutkie nogi.
    Kierowcy zachciało się sikać więc zjechał do lasu. Wychodzi z tira,podchodzi do krzaków i ku zdziwieniu zauważa małego zielonego ludzika o krótkich nóżkach. Więc podchodzi do niego i mówi spokojnie i wyraźnie:
    -Dzień Dobry. Jestem ziemianinem, kierowcą tira przyszedłem zrobić siusiu.
    Na to zielony równie spokojnie i wyraźnie -A ja jestem gajowy daj się wysrać!
    Emmka1 lubi ten post.

  10. #3346
    Platynowa Precylowiczka Awatar Emmka1
    Dołączył
    25.08.2009
    Mieszka w
    Z Wyspy
    Posty
    6,884
    Wątków
    2
    Siła reputacji
    58

    Domyślnie Odp: najlepszy kawał jaki słyszeliście...

    Dwóch gości w podróży służbowej. Z powodu złej pogody musieli przenocować u pewnej bogatej wdowy.
    Dziewięć miesięcy później jeden dzwoni do drugiego ...
    - Zbyszek !
    - A cześć Wiktor !
    - Pamiętasz jak na wiosnę byliśmy w podróży i nocowaliśmy u tej wdówki ?
    - Noo .. eee.. pamiętam .. a coo ??
    - Dostałem list od jej prawnika ...
    - No popatrz ... khmm ... i co on tam pisze ?
    - Zaraz Ci powiem, ale powiedz mi - ty wtedy w nocy do niej polazłeś i potem się chwaliłeś, że już dawno tak nie po*****łeś ... pamiętasz??
    - Noo eee... pamiętam. No i co z tego ??
    - A nie przedstawiłeś się jej przypadkiem moim nazwiskiem ???? !!!!
    - Noo ... eee... yyy .. ale co ... masz sprawę o alimenty ???
    - Nie ... wdówka wykorkowała .... spadek dostałem ...
    Panzer lubi ten post.
    "Emocje są jak dzikie konie i potrzeba wielkiej mądrości, by je okiełznać"

  11. #3347
    Przyjaciel Precyl.pl Awatar Panzer
    Dołączył
    06.10.2008
    Mieszka w
    Rzeszowszczyzna
    Posty
    7,329
    Wątków
    6
    Siła reputacji
    61

    Domyślnie Odp: najlepszy kawał jaki słyszeliście...

    W kinie kilka minut po rozpoczęciu seansu wchodzi facet i pyta:
    - przepraszam, czy to pierwszy rząd?
    - nie, czternasty.
    - przepraszam, czy to pierwszy rząd?
    -nie, trzynasty.
    -przepraszam.....
    I tak do pierwszego rzędu
    -Przepraszam, czy to pierwszy rząd?
    -TAK! pierwszy!
    -Przepraszam, czy to miejsce pierwsze?
    -Nie, piętnaste
    -Przepraszam, czy to miejsce pierwsze?
    -Nie, czternaste,
    -Przepraszam, czy to miejsce pierwsze?
    -Nie, trzynaste!
    -Przepraszam......
    I tak do pierwszego miejsca.
    Facet siada.
    Wyjmuje chipsy, szeleści, otwiera, sięga do paczki, nagle cofa rękę i pyta sąsiada:
    -Może chce pan chipsa?
    -Nie, dziękuję.
    -A pan?
    -Nie
    -A pana żona?
    -To nie jest moja żona
    -A pani?
    -Nie
    -A pan łysy?
    -Nie
    No to facet sam zjadł chipsy i wyjmuje butelkę Coli. Męczy się z nią i pyta:
    -Ma pan otwieracz?
    -Nie.
    -A pan?
    -Nie
    -A pana żona?
    -To nie jest moja żona
    -A pani?
    -Nie
    -A pan łysy?
    -Nie.
    Ktoś wkurzony z góry rzuca mu otwieracz.
    Facet otwiera colę szczęśliwy i pyta:
    -Może chce pan coli?
    -Nie, dziękuję.
    -A pan?
    -Nie
    -A pana żona?
    -To nie jest moja żona
    -A pani?
    -Nie
    -A pan łysy?
    Na to odzywa się histeryczny krzyk z góry:
    -ŁYSY, K U * W A, NAPIJ SIĘ!!!!!
    Emmka1 lubi ten post.
    I Hate, Therefore I Am...

  12. #3348
    Platynowa Precylowiczka Awatar Emmka1
    Dołączył
    25.08.2009
    Mieszka w
    Z Wyspy
    Posty
    6,884
    Wątków
    2
    Siła reputacji
    58

    Domyślnie Odp: najlepszy kawał jaki słyszeliście...

    Idzie sobie chodnikiem jąkała i widzi na ulicy zdechłego konia. Wyjął komórkę i dzwoni na policję:
    -Komisariat policji słucham
    -Pro-ooszę paa-na t-tu na ulli-icy le-le-żży za-zabi-iity kkoń
    -A jaka to ulica
    -Mi-mi-mi
    -Mickiewicza?
    -Niee, mi-mi...
    -Mikołaja?
    -Niee!
    -No to niechże pan zadzwoni za 10 minut jak pan bedzie mógł to powiedzieć!
    Jąkała dzwoni za 10 minut
    -No i wie Pan już na jakiej ten koń leży ulicy?
    -Noo na mi-mi-mi...
    -Mickiewicza?
    -Niee, mi-mi...
    -Mikołaja?
    -Niee!
    -To proszę zadzwonić później
    Facet zadzwonił za pół godziny:
    -tten k-kooń le-leży na ul-uliccy mi-mi
    -Mickiewicza!?
    -Taak! Prze-przenioosłłem sk-kurr-wy-wysyynna!
    matabel i Panzer lubią ten post.
    "Emocje są jak dzikie konie i potrzeba wielkiej mądrości, by je okiełznać"