Waffen SS - elita niemieckiej armi?
-
Waffen SS - elita niemieckiej armi?
Wiele osób twierdzi że to Waffen SS a nie Wermacht był elitą niemieckiej armii.
Lepiej wyposażeni, bardziej fanatyczni, podobnie wyszkoleni, skuteczni.
Oczywiście chodzi mi tu bardziej o ocenę "techniczną" czyli to co napisałem powyżej, a nie zbrodnie które popełnili bo to jest oczywiste.
Pod uwagę bierzemy również jednostki Waffen SS z krajów okupowanych.
| Uwaga: To jest stary temat Ta dyskusja jest starsza niż 90 dni. Informacje w niej zawarte mogą już nie być aktualne | |
-
Odp: Waffen SS - elita niemieckiej armi?

Zamieszczone przez
Acid88
Wiele osób twierdzi że to Waffen SS a nie Wermacht był elitą niemieckiej armii.
I to jest prawda! Z regularnych dywizji Wehrmachtu jedynie "GrossDeutschland" mogła w jakimś stopniu dorównywać elitom Waffen SS - zwłaszcza jeśli chodzi o fanatyzm.
W pierwszych latach wojny Wehrmacht zdominowany przez pruską elitę oficerów z pogardą patrzył na "asfaltową armię". W bojowych działaniach w latach 1939-40 Waffen SS było takim 5-tym kołem u wozu. Dopiero wojna ze Związkiem Sowieckim zmieniła taki stan rzeczy,zwłaszcza kiedy sowieci przeszli do działań kontrofensywnych. Od tej pory Waffen SS stało się "strażą pożarną" Hitlera - gdy było coś "nie halo" po jego myśli,tam od razu do boju rzucane były jednostki Waffen SS.
Należy nadmienić,że najbardziej fanatyczne były dywizje,które powstały najwcześniej,czyli "LSSAH", "Das Reich" i zdecydowany "zwycięzca" tej kategorii czyli "Totenkopf". Z późniejszych dywizji zdecydowanie na czoło wysuwa się "Hitlerjugend",jako że trzon tej dywizji tworzyła młodzież z organizacji o tej samej nazwie - indoktrynowana ideologicznie od najmłodszych lat.
I Hate, Therefore I Am...
-
Odp: Waffen SS - elita niemieckiej armi?
Kiedyś też gdzieś czytałem o tym że były fabryki które produkował broń tylko i wyłącznie dla Waffen SS, ile w tym prawdy nie wiem ale na pewno całe dobre wyposażenie, uzupełnianie ludźmi wynikało z sympatii Hitlera do tych oddziałów.
Do 1942 roku Waffen SS nie było aż tak dobre, przynajmniej mi się tak wydaje, wiadomo później ofensywa na wschód dała możliwość wykazania się tym oddziałom.
A fakt faktem Totenkopf była chyba najlepsza, szczególnie walki w Kotle Demiańskim i bitwa pod Warszawą z Sowieckim 3 Korpusem Pancernym (który roznieśli w pył) to największe sukcesy.
Ciekawe jak zakończyła by się wojna gdyby Hitler odłożył swoje plany ataku na ZSRR o kilka miesięcy, zima wtedy nie była by już sprzymierzeńcem Rosjan.
Ale ten fanatyzm w ich walce wynikał pewnie też z tego że po prostu chcieli przeżyć, wiadomo że w niewoli nie przeżyli by zbyt długo, szczególnie żołnierze z Waffen SS.
-
Odp: Waffen SS - elita niemieckiej armi?

Zamieszczone przez
Acid88
Ale ten fanatyzm w ich walce wynikał pewnie też z tego że po prostu chcieli przeżyć, wiadomo że w niewoli nie przeżyli by zbyt długo, szczególnie żołnierze z Waffen SS.
To fakt - sowieci nie patyczkowali się z SS-manami wziętymi do niewoli;od razu kula w łeb. Ale jest też druga strona medalu - żołnierze Waffen SS (zwłaszcza najwcześniejsze dywizje germańskie) byli indoktrynowani politycznie i "rasowo". Kiedy zaczęła się "Barbarossa",byli oni przeświadczeni że idą walczyć z podludźmi,więc hańbą dla nich byłaby śmierć z rąk takiego "podczłowieka". Podam tu przykład Fritza Christena,SS-Sturmmanna z 3.Dywizji Pancernej SS-Totenkopf.
Pluton Fritza Christena rankiem 24 września roku zajmował pozycje tuż za północną stroną miejscowości Łuszno i przyjął na siebie cały ciężar sowieckiego ataku pancernego. Już w pierwszych starciach zginęli w plutonie wszyscy żołnierze z wyjątkiem Christena. Pozostał on jednak przy swoim dziale przeciwpancernym PAK-38 i nieustępliwie samotnie prowadził ogień ze swojej pozycji. Pierwszego dnia zniszczył sześć sowieckich czołgów, a pozostałe zmusił do wycofania. Przez następne dwa dni samotnie trwał na pozycji przy armacie kalibru 50 mm i wielokrotnie, raz za razem, odpierał ataki sowieckiej piechoty i czołgów. Za dnia nie opuszczał swojego posterunku zaś w nocy zbierał naboje do armaty z rozbitych wokół niego stanowisk, by rankiem odpierać następne sowieckie natarcia. Przez trzy dnie nie jadł oraz nie pił. 27 września, po udanym kontrataku dywizji "Totenkopf" Sowieci zostali wyparci z Łuszna. Towarzysze Christena zastali go w załadowanym dziale przeciwpancernym. W okolicy stanowiska które samotnie utrzymywał odkryto ok. 100 ciał zabitych żołnierzy i 13 płonących wraków czołgów. Fritz Christen dokonał tego w ciągu 72 godzin. Za odwagę i wytrwałość oraz zachowanie spokoju w obliczu przegranej i gotowości do poświęcenia się został wyróżniony, jako pierwszy żołnierz SS-Totenkopf, Krzyżem Rycerskim Żelaznego Krzyża.
Fanatyzm nie-niemieckich dywizji Waffen SS miał nieco inne podłoże. Np.Holendrzy,Norwegowie,Duńczycy czy choćby Francuzi wstępowali do Waffen SS ochotniczo,walcząc przeciwko komunizmowi i bolszewikom; z kolei Łotysze i Estończycy walczyli o swoje ziemie (należy tu wspomnieć,że kiedy Niemcy wchodzili na ziemie Republik Nadbałtyckich,a także na tereny Ukrainy i Białorusi,byli witani jako wyzwoliciele spod stalinowskiego jarzma). Dywizje muzułmańskie "Handschar", "Kama" i "Skanderbeg" były używane głównie do działań przeciwpartyzanckich na terenach byłej Jugosławii,choć z czasem bardziej zaczęły je "interesować" czystki etniczne.
Spotkałem się z opiniami niektórych historyków,którzy twierdzą,że gdyby w walkach o Stalingrad uczestniczyły jednostki Waffen SS,nie doszłoby do katastrofy 6 Armii Paulusa. Uważam,że mają w tym sporo racji.
Ostatnio edytowane przez Naz7704 ; 12.12.2010 o 09:24
I Hate, Therefore I Am...
-
Świeżak
- Siła reputacji
- 2
Odp: Waffen SS - elita niemieckiej armi?

Zamieszczone przez
Acid88
Wiele osób twierdzi że to Waffen SS a nie Wermacht był elitą niemieckiej armii.
Lepiej wyposażeni, bardziej fanatyczni, podobnie wyszkoleni, skuteczni.
Oczywiście chodzi mi tu bardziej o ocenę "techniczną" czyli to co napisałem powyżej, a nie zbrodnie które popełnili bo to jest oczywiste.
Pod uwagę bierzemy również jednostki Waffen SS z krajów okupowanych.
Wiele osob sie myli. Podstawa Niemieckiej Armii zawsze byl Wehrmacht. I liczebnie i jakosciowo. W Waffen SS bylo tylko kilka "elitarnych" dywizji pancernych ktore dopiero od 1943 tak napradwe mozna nazwac elitarnymi. Reszta, a to zdecydowana wiekszosc to slabe formacje, dywizje piechoty, brygady etniczne. Elitarnymi mozna nazwac tylko kilka. LSSAH, Das Reich, Wiking, Hohenstaufen, Frundsberg, HitlerJugend, no i moze Totenkpf. To jest 7 dywizji na cale wojsko niemieckie w Drugiej Wojnie Swiatowej. I wiekszosc z nich byla zformowana, i potem rozbudowana, po 42-im roku. Czyli 3 lata po rospoczeciu wojny.
Himmler jak najbardziej chcial zmiejszyc waznosc i skutecznosc Wehrmahtu na kozysc Waffen SS, i troche to mu sie udalo, ale dopiero po zamachu 22 Lipca.
Ci ktozy twierdza ze to Waffen SS byla super elita zapominaja of pierwszych 12 Dywizjach pancernych Wehrmachtu, a takze or GrossDeutschland, PanzerLehr, 21-ej, 116-tej ( i napewno jeszcze kilku o ktorych zapomnialem). Wiekszasc tych formacji ma dluzszy szlak bojowy, i bilo sie tak samo bohatersko jak Waffen SS. Po 1942 tak, Hitler dawal najlepsze uzbrojenie najpierw dla Waffen SS, no i one mialy wiekszy stan liczbny (po 1943) niz jednostki Wehrmachtu, ale czy tak naprawde byly lepsze?
Ludzie latwo zapominaja o naliczbniejszej grupie. O tych setkach dywizji piechoty na ktorych opieral sie Hitlerowski orez. Bez nich nic by nie zdobyli, i wojna by byla bardzo krotka. Waffen SS wycofywalo sie tak samo szybko (jak bylo trzeba) jak i Wehrmacht. A Wehrmacht walczyl tak samo bohatersko jak ci "fanatycy" z Waffen SS. Taka HitlerJugend obeszla chrzest bojoby dopiero w Normandii w 1944. I zostala tak samo rozbita jak i Panzer Lehr, i obie zostaly na jesieni zreformowane. A juz w 43-im roku do Waffen SS nie brano tylko wybranych ochotnikow, ale i normalnych z poboru, i rowniez obnizono standarty.
W wielkiej kontrofensywie w grudniu 1944 (Kontrofensywa w Ardenach) wojska Wehrmachtu bily sie tak samo dobrze jak SS. No i pod uwage musimy wziasc ich wrogow. Po Kursku Niemcy wycofali wiekszosc doborowych formacji SS z Frontu Wschodniego. Zostaly tylko Wiking i Totenkopf (ta przyznaje, byla przwdziwie fanatyczna powniwaz byla zapelniona mordercami). Nie bily sie lepiej niz podobne formacje Wehrmachtu. A dowodztwo, szczgolnie powyzej stanu dywizji w Wehrmachcie bylo na wyzszym poziomie. Problem z jednoskami ktore walczyly przede wszytkim na froncie wschodnim jest taki ze na koniec wojny zostaly albo rozbite albo dostaly sie do sowieckiej niewoli. A stamtad rzadko sie wracalo, no i nie bylo nikomu pisac o walorach i bohaterstwach 9-tej Dywizji Pancernej. No i zolnierze Wehrmachtu nie czuli az tak duzej potrzeby by sie tlumaczyc. A po Norymberdze SS, w tym Waffen SS, zostalo uznane za organizacje kriminalna. Najlepsza bronia na akceptacje byla propaganda o bohaterstwie Waffen SS no i pokazanie ze oni byli tylko prostymi zolnierzami. W kazdym pamietniku zolnierzy czy oficerow Waffen SS sa przylkady o tym jak to oni sie przeciwstawiali Hitlerowi i Himlerowi, i jak napradwe to oni sie nie roznili od Wehrmachtu. Ale gdy poczytamy historie roznych jednostek (nie propagande) to widac ze oprocz tego ze byli faworyzowani to nie byli lepsi.
Musimy pamietac ze Waffen SS mialo okolo 30 duzych formacji i tylko okolo 1/4 z nich mozna nazwac jednostkami elitarnymi. Reszta byla ponizej poziomu Wehrmachtu. Gloryfikuje sie SS z paru powodow, po pierwsze, przez ich bohaterstwo chce sie obmyc winy ich bratankow (duza czesc tych lepszych formacji SS byla tylko zolniezami and nie mordercami, tylko Totenkopf wymienalo sie personelem z obozow). Po drugie po wojnie zwyciezcy wspopracowali z tymi ludzmi (sowieci tez). Po trzecie, mit sie utrzymal, Nordycki blondyn, super wojownik. W czasie Zimnej Wojny ci ludzie przeciez stali na strazy demokracji. Ale tak naprawde to Wehrmacht niczym nie ustepowal SS.
Najlepiej wyposazone jednostki to male specjalne bataliony ktore byly przydzielane do roznych formacji, niektore byly SS a niektore nalezaly do Wehrmachtu.
Oczywiscie jezeli sie daje pelne uzupelnienie dla Das Reich a tylko 50% uzupelninia dla 12-ej Dywizji Pancernej Wehrmachtu to ta pierwsza bedzie skuteczniejsza. No i musimy dodac ze ta pierwsza dostawala najnowszy sprzet w wiekszych ilosciach niz ta z Wehrmachtu. Pod koniec 44 i przez 45 rok zdecydowana wiekszasc uzupelnienia szla do SS. No ale tak naprawde to o niczym nie swiadczy. Szkolenie bylo podobne, i z kazdym rokiem wojny sie pogarszalo, a to mialo efekt tak samo na SS jak i na Wehrmacht. A mozna by powiedziec ze na SS wiekszy. Poniewaz formacje SS byly pozniej tworzone niz Wehrmachtu. Ten slawny Niemiecki fanatyzm jest mitem. Oni byli takimi samymi fanatykami jak i Polacy czy Sowieci czy Amerykanie. Czyli byli patriotami no i dobrymi zolnierzami. A w okopach to nikt nie myslal o Tysiocletniej Rzeszy czy o Hitlerze, tylko chcial przezyc do nastepniego dnia, i chronic swoich kolegow. Bili sie tez bo musieli. Kazdy zolnierz Waffen SS wiedzal ze poddanie sie Sowietom oznacza smierc. Ale tak samo mocno bronily sie jednostki pancerne Wehrmachtu ktore nosily czarne mundury, i byly mylone z SS. Na zachodzie jednak sie poddawali (co czasami tez rownalo sie ze smiercia poniewaz Zachodni Alianci, w tym Polacy, nie mieli problemu zabijac jencow, szczegolnie SS i kazdegokolwiek w czarnym mundurze). Musimy pamietac ze duzo z tych ludzi, jezeli przezywalo, przebylao na frontach przez lata. Dla nich Niemcy to byla tylko jakas pusta idea czy wspomnienie, rzeczywisoscia byl okop, bitwy, koledzy. Oni od Wrzesnia 39-go roku byli praktycznie w polu. A zolnierze to bardzo cyniczna rasa. Im bajki o Wilkiej Trzeciej Rzeszy wisialy.
Fanatyzm to legenda, przypisujemu go wrogom. Bo oczywiscie ci z Westerplatte i ci z Powstania Warszawskiego, albo ci z Bastogne to bohaterowie a nie fanatycy. Fanatycy sa tylko po drugiej stronie barykady.
-
-
kagney linn karter shawna lenee, fear 2 orgin reborn skidrow, shayia pl torrent, Fotosik Hentai , Windows 7 Loader eXtreme Edition 3.010, nexus nowe czasy dwumiesięcznik, cream 3 2000 m720p lektor, dvd nie widzi batllefield 3, teatr sensacji, resident evil hd rapidshare, hormonogram pakietow, crazy chicken: heart of tibet darmowe, promiscuous girlprecyl, jaki rap na sylwestra, a state of trance 000-200, test drive 2 crash hook.dll download, 666 télécharger -omen rapidshare, theme park world pl pobierz, smurfs 720p filesonic, hot mature viginia
Tagi dla tego wątku
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum
Znajdziesz nas na: