Ja też uwielbiam tańczyć niestety nigdzie się nie uczyłam ale za to przelewam na moją córcie miłość do tańca i ciesze się bo jej się podoba![]()
Ja też uwielbiam tańczyć niestety nigdzie się nie uczyłam ale za to przelewam na moją córcie miłość do tańca i ciesze się bo jej się podoba![]()
Zgadza sie z wami taniec to zdecydowanie coś co wyzwala emocje uczucia.. kiedyś miałam spiecia w domu i nagle u nas w mieście pojawił sie instruktor i zakładał nowe grupy oczywiście do wieku .. i od tamtej pory sie zaczeło obozy taneczne , warsztaty .. TAńcze hip hop house jazz żadko.. dancehall looking wszystkiego po trochu ale najbardziej odnajduje sie w hip hopie i housieCiesze sie z tego, tancze juz około 3 lata i musze przyznac że to jest najlepsza rzecz jaka spotkała mnie dotychczas w życiu ..
^^
ja kocham tańczyc to jest najlepsza rzecz jaka spotkał mnie dotychczas w zyciu .. tancze hip hop i house jazz i dancehall wszystkiego po trochu ...^^
Ostatnio edytowane przez Al Yazzir ; 17.01.2011 o 06:48
C-walk, ale czy to od razu taniec?
ja uwielbiam sambę...
taniec niekoniecznie jakiś zawodowy,nazwany,ruch ciała w rytm muzyki ,która akurat leci w radio,pomaga ,rozlużnia napięcie ,odstresowuje ,warto korzystać z tej formy ruchu przy każdej okazji.Nasz komputerowy ,siedzący tryb życia kiedyś 'odbije się na kręgosłupach'warto czasami poruszać się przy muzyczce
"ZYJ DZISIAJ JUTRA MOZE NIE BYC!!"
ja tam lubie C-walk
A traktowaliście kiedyś taniec jak wyzwanie?
Ja od zawsze chciałam tańczyć, tylko brakowało mi w zasadzie nie wiem czego, żeby się spiąć i zapisać na jakiś kurs. Wydawało mi się wtedy że kursy są zbyt drogie i trochę nie warto. W końcu na studiach zdecydowałam się spróbować.
Wybrałam taniec irlandzki i jestem bardzo zadowolona z decyzji, bo przez 4 lata zdążyłam go pokochać całym sercem.
Ale na początku (z resztą dalej tak jest) ten taniec wymaga dużego samozaparcia, bo absolutnie nic nie wychodzi i trzeba mocno przysiąść i dużo ćwiczyć żeby cokolwiek osiągnąć. Dla mnie każdy miesiąc z tańcem irlandzkim jest jak przekraczanie barier własnych możliwości, coś absolutnie pięknego!
Próbowałam też tańczyć hip hop, który z resztą baaardzo mi się podoba, ale przy 5 zajęciach w tygodniu z irlandzkiego obecnie trochę brakuje mi czasu na inne style.
Ale obiecuję sobie solennie, że pójdę na regularny kursI na towarzyskie, i na salsę
Warto tańczyć
Próbowaliście kiedyś irlandzkiego?
Ja tańczę tylko amatorsko na dyskotekach. Znaczy tańczyłem- 10 lat temu. Teraz tylko w domu trochę się bujam.
Znajdziesz nas na: