Amerykański wymiar sprawiedliwości zamknął w czwartek serwis internetowy Megaupload.com za masowe łamanie praw autorskich. Strona była popularną platformą darmowej wymiany filmów, seriali, muzyki i innych plików.
Cztery osoby prowadzące Megaupload.com, w tym założyciel strony 37-letni Kim Dotcom (Kim Schmitz), zostali zatrzymani w Auckland w Nowej Zelandii na podstawie nakazu aresztowania wystawionego przez amerykańskie władze pod zarzutem piractwa internetowego. Mają w piątek stanąć przed sądem, który rozpatrzy wniosek o ekstradycję do USA.
FBI oraz amerykańskie ministerstwo sprawiedliwości oświadczyły we wspólnym komunikacie, że chodzi o "jedną z największych spraw za zakresu łamania praw autorskich, jakie kiedykolwiek miały miejsce w USA".
Piractwo internetowe to zdaniem przedstawicieli przemysłu rozrywkowego główna przyczyna kryzysu, jaki dotknął wytwórnie muzyczne i filmowe kilka lat temu. Z badań przeprowadzonych na uniwersytecie w Uppsali w Szwecji, wynika, że gdyby nie piractwo, sprzedaż płyt byłaby większa o 72%, a sprzedaż muzyki cyfrowej - aż o 131%.
W latach 2003-2010 łączna sprzedaż albumów debiutantów, pojawiających się na światowych listach Top 50 spadła o 77% z 47,7 mln do 10,8 mln. (od stycznia do listopada).
W Polsce, w tym samym czasie liczba debiutanckich albumów w zestawieniach Top 100 (dane ZPAV) zmniejszyła się o 50% (z 8 w 2003 roku do 4 w 2010 roku). Przy czym w 2010r. w zestawieniu TOP 100 nie było ani jednego polskiego debiutanta.
Eksperci alarmują, że zagrożone są miejsca pracy w sektorze fonograficznym. W Stanach Zjednoczonych liczba osób zatrudnionych jako muzycy spadła o 17% pomiędzy rokiem 1999 a 2009, przy 53% spadku sprzedaży nagrań.
Niezależne badanie przeprowadzone w 2010 roku przez Tera Consultants, uznane przez organizacje związkowe, pokazuje, że jeżeli nie zostaną podjęte radykalne działania przeciwko piractwu, do 2015 roku w przemyśle związanym z działalnością kreatywną pracę może stracić 1,2 miliony ludzi.
Internetowy kolektyw hakerów Anonymous, walczący z narzucaniem restrykcji w internecie, ogłosił na Twitterze, że w odwecie za zamknięcie serwisu Megaupload zablokował strony internetowe FBI, ministerstwa sprawiedliwości oraz koncernu muzycznego Universal.
Znajdziesz nas na: