Skocz do zawartości




Zdjęcie
- - - - -

najlepszy kawał jaki słyszeliście...

kawał najlepszy słyszeliście

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
4067 odpowiedzi w tym temacie

#1 ona_21

ona_21

    Użytkownik

  • Użytkownik
  • Pip
  • 8 postów
Reputacja: 10
Neutralna

Napisano 17 wrzesień 2008 - 10:24

:cool:wpisujemy...:Dkawały, dowcipy, żarciki...

Kto stworzył kobietę???
- Trzech fachowców: stolarz, hydraulik i architekt, ale spieprzyli robotę. Stolarz: bo zrobił nogi, które ciągle rozkładają się na boki, hydraulik: bo cieknie co miesiąc, a architekt...ten to dopiero spier@@@ił - bo zbudował plac zabaw tuż obok szamba.

Jaka jest różnica między cnotliwą a nie cnotliwą dziewczyną?
Różnica kolejowa. Do cnotliwej jest pociąg, a do nie cnotliwej kolejka.

Teść wchodzi przez bramkę do ogródka i widzi w oknie domu smutnego zięcia.
Teść pokazuje jeden kciuk "up", na co zięć z okna obydwa. Wtedy teść z pytającą miną robi "węża" ręką, a zięć odpowiada tak samo, ale dwuręcznie. Na co teść wali się w klatkę pięścią, a zięć masuje dłonią po brzuchu i obydwaj znikają.
Tłumaczenie poniżej:
T: Mam flaszkę!
Ź: To mamy dwie!
T: Żmija w domu?
Ź: Są obie
T: To co, pijemy na klatce?
Ź: Nie, na śmietniku!

:D:D:D czekam na wasze kawały. pozdro
  • -1

#2 matabel

matabel

    Precylowicz

  • Precylowicz
  • PipPipPip
  • 616 postów
Reputacja: 1232
Świetna

Napisano 18 wrzesień 2008 - 09:55

Kobieta czyta książkę pt. ,,Psychologia zwierząt".
Po chwili mówi do męża:
- Kochanie tu piszą, że koty to wredne, zdradliwe, niewdzięczne i przebiegłe stworzenia. Czy to prawda?
- Oczywiście kiciu - odpowiada


Pewne plemię afrykańskie nawiedziła okrutna susza. Padając z pragnienia udali się do plemiennego szamana z prośba o pomoc. Szaman ów wyszedł z lepianki i patrząc po tłumie współplemieńców pyta:
- Kto ma wodę?
Nikt się nie zgłasza to powtarza:
- Kto ma trochę wody?
Nieśmiale zgłasza się jeden z członków plemienia i podając bukłak wody mówi:
- Ja mam jeszcze trochę.
Szaman niewiele myśląc wylał wodę do miseczki, ściągnął koszulę i zaczął ją prać. Mieszkańcy wioski patrzyli ze zgrozą. Wyjął koszulę z wody, wykręcił i wodę wylał w krzaki. Znowu pyta:
- Kto ma jeszcze jakąś wodę?
Kolejny osobnik podając mu bukłak mówi:
- Mnie zostało jeszcze pół.
Szaman wziął wodę, wlał do miski i wypłukał koszulę. Wodę wylał, a koszulę powiesił na sznurku.
Kiedy mieszkańcy wioski chcieli się na niego rzucić zaczęły napływać ciężkie chmury i rozpadał się deszcz.
Szaman na to:
- Zawsze, ku***a, pada, jak pranie zrobię.


Przychodzi internauta do spowiedzi i mówi:
- Proszę księdza, oglądałem bardzo nieprzyzwoite strony WWW.
- Dokładniej, mój synu. Podaj adresy.

Idzie stary byku po lace z mlodym byczkiem. W pewnym momencie mlody wola do starego na widok stadka jalówek:
- Chodz, podbiegniemy szybciutko i przelecimy pare.
Na co stary:
- Po pierwsze nie podbiegniemy, tylko podejdziemy, po drugie nie szybciutko, tylko po woli, a po trzecie nie pare tylko wszystkie.


Spotkały się dwie przyjaciółki. - Podobno wyszłaś za mąż ?
- Tak i nie żałuję tego kroku.
- Ja nie wyszłam za mąż, ale też kroku nie żałuję

Wypalony papieros skraca życie o 2 godziny.
Flaszka wypitej gorzałki skraca życie o 4 godziny.
Dzień pracy skraca życie o 8 godzin.

dzwoni telefon....:
- halo? czy to pralnia???
- sralnia, k***a, nie pralnia!!! ministerstwo kultury ku***e j***y!!!
  • 1

#3 djsuzy

djsuzy

    Świeżak

  • Świeżak
  • Pip
  • 2 postów
Reputacja: 10
Neutralna

Napisano 18 wrzesień 2008 - 10:05

Lecą dwa samoloty:
Jeden zielony, drugi też czerwony:)
  • 0

#4 reniza

reniza

    Świeża Użytkowniczka

  • Świeża Użytkowniczka
  • Pip
  • 9 postów
Reputacja: 10
Neutralna

Napisano 18 wrzesień 2008 - 10:12

Fragment wywiadu z Holoubkiem:]"Przytoczę taki obrazek obyczajowy, który moim zdaniem dobrze ilustruje to, co się teraz dzieje w polskiej polityce. W jednym z teatrów na próbie Kalina Jędrusik zapaliła papierosa. Na scenie nie wolno palić papierosów.Zbliżył się strażak i powiedział: "Proszę zgasić papierosa, bo tu nie wolno palić".A Kalina jak Kalina - z wdziękiem odparła: "O*****dol się strażaku". I on strasznie się zamyślił, poszedł za kulisy i tam trwał jakiś czas. Potem nabrał powietrza, wrócił na scenę, ale tam już nie było Kaliny, tylko Basia Rylska. On jednak tego nie zauważył, bo oczy zaszły mu bielmem z wściekłości, i krzyknął do Rylskiej: "Ja też potrafię przeklinać, ty k***o stara!". Kompletnie zdumiona Basia pobiegła do Edwarda Dziewońskiego, który był reżyserem spektaklu, i powiedziała mu, że strażak zwariował, bo ją zwyzywał bez żadnego powodu. Dziewoński strasznie się zezłościł, poszedł do strażaka i powiedział: "A pan jest ch**!". Przy czym strażak na posterunku też był już inny. Więc tak wygląda życie polityczne w naszym kraju."
  • 0

#5 AdYaCh

AdYaCh

    Buntownik z wyboru...

  • VIP
  • PipPipPip
  • 466 postów
Reputacja: 695
Bardzo dobra

Napisano 19 wrzesień 2008 - 02:44

Facet miał papugę i kiedy kochał się ze swoimi pannami, papuga zaczyna wszystko komentować.
Pewnego dnia przyprowadza swoją dziewczynę, zaczynają się całować, a papuga komentuje. Dziewczyna odrywa się od gościa i mówi:
- Nie no, ja w takich warunkach nie mogę!
Na to facet odwrócil klatke z papugą, przywiązał jej głowę, żeby się nie odwróciła, i wrócil do swojej dziewczyny.
Już zaczynają się kochać, gdy nagle spada im kołdra i ich odkrywa, dziewczyna mowi:
- Popraw kolanem!
Papuga na to:
- Nie nie głowę sobie odpierdolę, ale taki numer muszę zobaczyć!

Trzech studentów siedzi w pokoju i opowiada o sylwestrze. Pierwszy mówi:
- No, ja to bylem na Hawajach, słoneczko grzało, dziewczyny w bikini - fajnie było.
Na to drugi:
- Ja byłem w Austrii, fajerwerki, dziewczyny z zimna się przytulały.
- A ty gdzie byłeś? - pytają trzeciego.
- A ja siedziałem z wami w pokoju, tylko nie paliłem tego gówna.

Przychodzi chłop do weterynarza i się skarży:
- Panie doktorze moje świnie nie chcą żreć.
Weterynarz na to:
- Musi pan je zabrać do lasu i się z nimi pokochać.
Chłop szybko wrócił do domu, załadował świnie na żuka i jazda do lasu. Tam zrobił, co mu weterynarz kazał, świnie znów na żuka i jazda do domu.
Oczywiście świnie dalej nie chcą żreć. Wkurzony, że dał się tak nabrać leci znowu do weterynarza. Ten go uspokaja:
- Musi pan je zabrać do lasu w nocy, a nie w dzień, wtedy pomoże.
Chłop zaczekał do nocy. Znowu załadował świnie na żuka, do lasu i tam zrobił co trzeba. Przyjeżdża nad ranem do domu, świnie zaprowadził do chlewu i zmęczony natychmiast zasypia.
Ze snu budzi go przerażona baba:
- Stary wstawaj szybko, wstawaj!
- Co się dzieje?
- Świnie!
- Żrą wreszcie?
- Nie! Siedzą na żuku i trąbią!
  • -2

#6 Grudnio69

Grudnio69

    Użytkownik

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 43 postów
Reputacja: 10
Neutralna

Napisano 29 wrzesień 2008 - 01:39

Wchodzi facet do windy, a tam schody :confused:
  • -2

#7 c0o

c0o

    Użytkownik

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 83 postów
Reputacja: 11
Neutralna

Napisano 30 wrzesień 2008 - 01:40

<aaa> Ściągnęłaś ten film?
<bbb> Nie...
<aaa> No ale próbowałaś z Rapidshare'a?
<bbb> No tak.
<aaa> To dlaczego nie ściągnęłaś? O_o
<bbb> Bo się włączyło jakieś odliczanie i się wystraszyłam. I zrestartowałam kompa.
  • 1

#8 Styku96

Styku96

    Zbanowany

  • Banned Users
  • PipPipPip
  • 65 postów
Reputacja: 67
Dobra

Napisano 30 wrzesień 2008 - 01:53

W szkole pani z dziećmi omawia ich starszych członków rodziny no i dziecie odpowiadają
- Babcia,Dziadek,,,,
Przyszla kolej na jasia jasiu mówi
-Ja mam pra pra pra pra pra dziadka
Pani odpowiada
-Jasiu to jest nie możliwe
jaś się pyta
-dla dla dla czego
  • 0

#9 Bloff

Bloff

    Użytkowniczka

  • Użytkowniczka
  • PipPipPip
  • 125 postów
Reputacja: 335
Bardzo dobra

Napisano 30 wrzesień 2008 - 05:59

Dwóch staruszków zdecydowało, że zbliżają się do swych ostatnich dni wiec sobie poszaleją tej nocy na mieście. Po kilku drinkach skończyli w miejscowym burdelu. Madame jak tylko zobaczyła staruszków szepnęła do swojego menedżera
- idź na górę do pierwszych dwóch pokoi i połóż na łóżku dmuchane lalki. Ci dwaj są tak starzy i pijani, ze nie mam zamiaru marnować na nich moich dziewczyn. Nie spostrzega różnicy.
Menadżer zrobił jak kazała i obaj dziadkowie poszli na górę zaznać opłaconej przyjemności. Gdy wracali do domu pierwszy dzieli się wrażeniami
- Wiesz, myślę że moja dziewczyna była martwa!
- Martwa? - zapytał zaskoczony przyjaciel - skąd taka myśl?
- Bo widzisz, nie ruszyła nawet palcem i nie wydala żadnego dźwięku przez cały czas, gdy się z nią kochałem.
Jego przyjaciel na to
- Wiesz, a ja myślę że moja była czarownicą.
- Czarownicą? Czemuż u diabła tak myślisz - tym razem drugi nie krył zdumienia.
- Bo widzisz, kochałem się z nią, całowałem jej szyję i lekko ją ugryzłem, a wówczas ona ze świstem wyleciała przez okno!

xD
  • 1

#10 stiglitz

stiglitz

    Świeżak

  • Świeżak
  • Pip
  • 1 postów
Reputacja: 10
Neutralna

Napisano 01 październik 2008 - 06:26

W pubie o bardzo ciemnym wnętrzu siedzi przy barze znudzony facet i popija drinka.. Czuje, że obok też ktoś siedzi, więc zagaduje:
- Eee, opowiedzieć ci dowcip o blondynce?
Na to głos (kobiecy):
- No możesz. Ale musisz wiedzieć, że jestem blondynką 1,80 wzrostu i 70 kg wagi i jestem naprawde silna. A obok mnie siedzi też blondynka, 1,90 wzrostu, 80 kg wagi i podnosi na codzień ciężary. A jeszcze dalej przy barze siedzi też blondynka, 2 metry wzrostu. To mistrzyni w kick-boxingu. Dalej chcesz opowiedzieć ten dowcip?
Facet pociąga powoli ze szklanki, myśli i mówi:
- Nie, juz nie... Pie*dolę, nie będę go trzy razy tłumaczył.

Wiezie taksówkarz kobietę. Na zakończenie kursu okazuje się, że ta nie ma kasy. Więc taksówkarz zawraca, jedzie za miasto na piękną, zieloną łączkę. Zatrzymuje się, otwiera bagażnik, wyciąga koc i kładzie na trawę.
- Ale proszę pana, ja na pewno oddam panu pieniądze, proszę nic mi nie robić, mam dzieci i męża... - mówi prawie płacząc kobieta.
- A ja 40 królików, rwij trawę! - odpowiada taksówkarz.

Mała Zosia siedziała w ogrodzie zasypując dołek, kiedy przez siatkę zajrzał sąsiad. Zainteresował się, co porabia dziewczynka:
- Co tam robisz Zosiu?
- Moja złota rybka właśnie umarła - odpowiada Zosia, nie spoglądając nawet w stronę sąsiada - właśnie ją grzebię.
- To bardzo duża dziura jak na złotą rybkę, nie uważasz ? - dziwi się sąsiad.
- To dlatego, że rybka jest wewnątrz twojego durnego kota.

Policja zatrzymuje samochód,w którym jedzie młode małżeństwo z małym dzieckiem i daje kierowcy alkomat.Kierowca dmuchnął.
- Ma pan 0,8 promila-mówi policjant.
- To niemożliwe, macie zepsute urządzenie, niech żona dmuchnie.
Żona dmucha
- 0,8 promila-mówi policjant.
- Macie zepsute urządzenie i koniec! Niech dziecko dmuchnie!
Dziecko dmucha
- 0,8 promila
- Ty, Janek, mamy zepsute urządzenie!
Przeprosili kierowce, kierowca odjeżdża i mówi do żony:
- No widzisz! Mowiłaś, że Kubusiowi zaszkodzi, jemu nie zaszkodziło, a nam pomogło!
  • -1

#11 matabel

matabel

    Precylowicz

  • Precylowicz
  • PipPipPip
  • 616 postów
Reputacja: 1232
Świetna

Napisano 01 październik 2008 - 09:46

Synek siedzi przy komputerze:
-Tato,co to znaczy HDD format completed?
-To znaczy,ze juz kurwa nie żyjesz!

park, na ławce para.
- Ona -kochanie drapiesz tym pierścionkiem w środku
- On - to nie pierścionek, to zegarek

Gość coś poważnego narozrabiał i dostał 25 lat do odsiadki. Po tygodniu przychodzi do niego żona na pierwsze widzenie. Facet pyta co tam w domu, jak dzieci ale widzi, że kobieta trochę jest rozkojarzona.
- Co ci jest ? - pyta
- A wiesz, chciałam ci trochę ulżyć tego wyroku, więc poszłam do naczelnika więzienia i zaproponowałam, że mu się oddam jaśli skróci ci karę chociaż o miesiąc.
- No i co on na to ? - pyta mąz
- No jakby ci to powiedzieć????.......... Oj zabieraj się idziemy do domu

Kumpel do kumpla-zrobię sobie tatuaż na brzuchu.
-jaki?
pięciolinię z nutami a pod spodem napis:dmuchaj w puzon patrz na nuty

Od lat kocham tą samą kobietę. Żona mnie zabije, jak się dowie!

Rozmawia dwóch dresów:
-Stary.Co to jest obrzezanie??
-To taki tunning ku**sa

?!
- Kochanie, mam dwa pytania...
- W dupę Ci nie pozwolę!
- A to tylko jedno...

drodzy parafianie mam dla was dwie wiadomosci, dobra i zla. Dobra jest taka ze mamy nareszcie pieniadze na remont naszego kosciola, zla jest taka, ze one sa jeszcze w waszych kieszeniach

W sklepie:
- Jest wódka?
- A jest osiemnaście ukończone?
- A jest koncesja?
- Oj masz, zażartować nie można...

Dresiarz z bejsbolem wchodzi do pralni. - Czy jest chleb wiejski?
- Przecież to jest pralnia
Drechu wziął i wpier****ł pracownikowi pralni.
Następnego dnia drech znów wchodzi do pralni.
- Bagietkę poproszę!
- Chłopie zrozum t.o.j.e.s.t.p.r.a.l.n.i.a
- Bagietkę poprosze!
- Spierd***j!
Dresiarz znów pobił pracownika pralni.
Trzeciego dnia facet pracujący w pralni kupił 10 gatunków chleba. Znów wchodzi dres.
- Czy macie banany?
- Przecież wczoraj i przedwczoraj chleb chciałeś?
- Cóż... chleb teraz nawet w aptece kupić można...

Facet zabił teściową młotkiem, przesłuchują jego przyjaciela:
- Co pan sądzi o postępku oskarżonego?
- Uważam, że każdy jest kowalem swojego szczęścia
  • 0

#12 papay100

papay100

    Świeżak

  • Świeżak
  • Pip
  • 3 postów
Reputacja: 10
Neutralna

Napisano 01 październik 2008 - 11:10

idzie ksiądz przez park i spotyka łaskę na drzewie, ta się pyta:
co ksiądz?
a ksiadz: co łaska....
  • 0

#13 Mustafa Turban

Mustafa Turban

    Precylowicz

  • Precylowicz
  • PipPipPip
  • 215 postów
Reputacja: 29
Dobra

Napisano 01 październik 2008 - 12:17

4 zakonnice poszły do nieba.Stają przed św.Piotrem i misą z wodą święconą.Św.Piotr mówi do pierwszej zakonnicy:
-Czy dotykałaś kiedyś męskiego członka?
-Tak,dotykałam go palcem.
-Zanurz ten palec w tej wodzie i idź rozgrzeszona.
Zakonnica zanurza i odchodzi.Św.Piotr pyta się drugiej zakonnicy:
-Czy ty też dotykałaś męskiego członka?
-Tak,miałam go w dłoni.
-Zanurz w wodzie i idź rozgrzeszona.
Zakonnica zanurza i odchodzi.Już ma iść 3 zakonnica,gdy nagle 4 łapie ją za rękę i krzyczy:
-Jak ona tam dupę zamoczy,to ja tego nie wypiję!!!

@edit
Przypomniał mi sie jeszcze jeden.

Stoi policjant i myśli.
  • 0

#14 eawier

eawier

    Użytkowniczka

  • Użytkowniczka
  • PipPipPip
  • 118 postów
Reputacja: 16
Neutralna

Napisano 08 październik 2008 - 09:57

Środek nocy, dzwonek do drzwi
Facet otwiera i widzi a na wycieraczce malutka śmierć stoi. Patrzy przestraszony, a śmierć mówi:
- Nie bój się, ja po chomika

Pani w szkole pyta:
- jakie znacie żywioły?
Jaś odpowiada:
- woda, powietrze i wódka
- Jasiu woda tak, powietrze też, ale dlaczego wódka?
- No bo proszę Pani, jak tata wraca narąbany do domu to mama zawsze mówi: - no i znowu jesteś w swoim żywiole.
  • -1

#15 MM_Mario

MM_Mario

    Użytkownik

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 44 postów
Reputacja: 10
Neutralna

Napisano 08 październik 2008 - 12:22

Jedzie proboszcz A4-ką mija dziwke i pyta:
-podwieźć cie dziewczynko?
Na co odpowiada oburzona:
-nie bo po dwieście pięćdziesiąt

Jasiu pyta tate:
-tato jak wyglada cipka?
tata:
-przed stosunkiem jak platki róży skąpane w rosie
Jasiu:
-a po stosunku?
tata:
-jak ryj buldoga w majonezie
  • -1

#16 luna90

luna90

    Użytkownik

  • Użytkownik
  • Pip
  • 8 postów
Reputacja: 10
Neutralna

Napisano 13 październik 2008 - 08:41

Idzie matka z coreczka, mijaja po drodze lejacego pod plotem pijaka.
mama wzdycha : -co za bydle ...
a pijak na to : - prosze sie nie bac ...ja go mocno trzymam...
  • 0

#17 samelco

samelco

    Świeżak

  • Świeżak
  • Pip
  • 1 postów
Reputacja: 10
Neutralna

Napisano 13 październik 2008 - 07:20

Idzie niewidomy ulicą.Kiedy zbliża się do sklepu rybnego cieszy się i zawoła:
-Część dziewczyny!

-Kochanie! Nie wiedziałem ,że jesteś dziewicą.
-To moje rajstopy, idioto!
  • 0

#18 gigus15

gigus15

    Użytkownik

  • Użytkownik
  • Pip
  • 8 postów
Reputacja: 10
Neutralna

Napisano 13 październik 2008 - 07:36

Zatrzymuje policjant dresiarza w jego BMW :
P: Imię
D: Zbychu
P: Adresik
D: a dresik Firmowy adidas

Co robi blondynka z nosem w trawie ??
Pasie kozy

Stoi Dresiarz przy ulicy i zmienia koło w swoim Bmw
Nagle podchodzi drógi dresiarz I pyta :

D2: Co robisz
D1: Koło
D2: To ja zrobie radio

A przypomniał mi się jescze ten :

Jakie są 3 ulubione zwierzęta kobiety ??

- Jaguar w garażu,
- Norki w szafie,
- I osioł który na to wszystko pracuje :)
  • 0

#19 chaczyk

chaczyk

    Świeżak

  • Świeżak
  • Pip
  • 3 postów
Reputacja: 10
Neutralna

Napisano 19 październik 2008 - 08:43

Mówi blondynka do blondynki:
- Tyy kupi mi ogórka.
- Całego czy w plasterkach?
- Głupia! Całego! A coś myślała, że mam pizde na żetony?!
  • 0

#20 marekz132

marekz132

    Użytkownik

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 79 postów
Reputacja: 67
Dobra

Napisano 19 październik 2008 - 09:08

czym się różni wróbelek ...
tym ze ma jedną nóżkę bardziej od drugiej :D
  • -1