Skocz do zawartości




- - - - -

Jakie lubicie czytać książki

czytać książki lubicie

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
660 odpowiedzi w tym temacie

#41 Ici

Ici

    Użytkowniczka

  • Użytkowniczka
  • PipPip
  • 23 postów
Reputacja: 110
Dobra

Napisano 08 sierpień 2008 - 08:26

Fantasy, jak na razie na mojej półce zajmują najwięcej miejsca;] A tak poza nimi- historyczne;]Taa... najgorzej jakoś lektury wchodzą...;]
  • 0

#42 3kamyk

3kamyk

    Świeżak

  • Świeżak
  • Pip
  • 2 postów
Reputacja: 10
Neutralna

Napisano 12 sierpień 2008 - 03:26

jak dla mnie to militarna SF a czasem też fantasy.... heinlein, weber, cherryh
  • 0

#43 GettoBoy

GettoBoy

    Użytkownik

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 52 postów
Reputacja: 10
Neutralna

Napisano 18 sierpień 2008 - 12:55

Fantasy czasem może jakiś fajny kryminał
  • 0

#44 Cncll

Cncll

    Użytkownik

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 56 postów
Reputacja: 10
Neutralna

Napisano 18 sierpień 2008 - 01:12

Fantasy, fantastyka (bo to nie to samo ;]) i przygodowe.
  • 0

#45 warriorus

warriorus

    Użytkownik

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 207 postów
Reputacja: 178
Bardzo dobra

Napisano 24 sierpień 2008 - 04:01

Nie nawidzę lektur a bardzo lubie czytać przygodowe

Władca Pierścieni
Hary Poter
Eragon
Trylogia czarnego Maga
Narnia

ale tez lubie czytac komputerowe ksiązki ;p
  • 0

#46 bewinka

bewinka

    Użytkowniczka

  • Użytkowniczka
  • PipPipPip
  • 92 postów
Reputacja: 13
Neutralna

Napisano 07 wrzesień 2008 - 08:09

osobiście lubię romanse z wampirem historyczne
  • 0

#47 Dushyczka

Dushyczka

    Użytkowniczka

  • Użytkowniczka
  • PipPip
  • 10 postów
Reputacja: 10
Neutralna

Napisano 07 wrzesień 2008 - 08:13

ja uwielbiam horrorystyczne i fantastyczne:D a szczególnie fantastyka polskich pisarzy:)
  • 0

#48 Miguel

Miguel

    Świeżak

  • Świeżak
  • Pip
  • 5 postów
Reputacja: 10
Neutralna

Napisano 10 wrzesień 2008 - 02:33

Stephen Hawking "Krótka Historia czasu" "Wszechświat w skorupce orzecha"
  • 0

#49 m.magda

m.magda

    Użytkowniczka

  • Użytkowniczka
  • PipPipPip
  • 43 postów
Reputacja: 10
Neutralna

Napisano 15 wrzesień 2008 - 08:13

Najlepsze książki, to te które wciągają :P czyli sensacyjne i kryminały
  • 0

#50 AdYaCh

AdYaCh

    Buntownik z wyboru...

  • VIP
  • PipPipPip
  • 466 postów
Reputacja: 695
Bardzo dobra

Napisano 17 wrzesień 2008 - 09:29

Czytam z reguły książki o tematyce fantastycznej.

Tytuły takie jak : Wiedźmin, HP, Władca Pierścieni czy Eragon nie są mi obce.
Jednak czytam również książki filozoficzne, które zawierają w sobie dobre rady, czasem chociażby przedstawiają sens istnienia.

Lubię czytać książki i czytam co mi najdzie pod rękę, brzydzę się tylko Science Fiction po prostu to do mnie nie trafia^
  • 0

#51 zoja47

zoja47

    Super Precylowiczka

  • Super Precylowiczka
  • PipPipPip
  • 3500 postów
Reputacja: 2130
Świetna

Napisano 17 wrzesień 2008 - 10:06

Bezapelacyjnie Literatura faktu.:D Ryszard Kapuscinski to mój guru.
  • 0

#52 Evika89

Evika89

    Użytkownik

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 13 postów
Reputacja: 10
Neutralna

Napisano 17 wrzesień 2008 - 10:30

Przygodowe, fantasty, kryminały, ale chyba najbardziej przyciągają mnie książki historyczne
  • 0

#53

  • Guests
Reputacja: 0

Napisano 30 wrzesień 2008 - 05:05

Fantasy, sci-fi, horrory i może czasem przygodowe, ale głównie fantasy.
  • 0

#54 Mieszko 1

Mieszko 1

    Aktywny Użytkownik

  • Aktywny Użytkownik
  • PipPipPip
  • 273 postów
Reputacja: 39
Dobra

Napisano 01 październik 2008 - 06:40

Ja na przykład lubię przygodowe:D
  • 0

#55 Alessandro11

Alessandro11

    Aktywny Użytkownik

  • Aktywny Użytkownik
  • PipPipPip
  • 479 postów
Reputacja: 241
Bardzo dobra

Napisano 01 październik 2008 - 06:46

a ja praktycznie wszystko przeczytam.
  • 0

#56 Mustafa Turban

Mustafa Turban

    Precylowicz

  • Precylowicz
  • PipPipPip
  • 215 postów
Reputacja: 29
Dobra

Napisano 01 październik 2008 - 12:26

Ja lubie takie książki w których akcja sie nie zatrzymuje i ciągle coś się dzieje.
  • 0

#57 wiacek70

wiacek70

    Świeżak

  • Świeżak
  • Pip
  • 5 postów
Reputacja: 10
Neutralna

Napisano 02 październik 2008 - 07:26

Horrory Mastertona,są wporzo
  • 0

#58 lazfroc

lazfroc

    Użytkownik

  • Użytkownik
  • Pip
  • 6 postów
Reputacja: 10
Neutralna

Napisano 02 październik 2008 - 09:30

thrillery wojenno-polityczne
  • 0

#59 Bloff

Bloff

    Użytkowniczka

  • Użytkowniczka
  • PipPipPip
  • 125 postów
Reputacja: 335
Bardzo dobra

Napisano 02 październik 2008 - 09:47

Thrillery i dokumentalne
  • 0

#60 arkads

arkads

    Użytkownik

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 10 postów
Reputacja: 10
Neutralna

Napisano 02 październik 2008 - 11:09

Ogólnie nie czytam ale...

nic nie przebije książek Sławka Shuty i Pilipiuka:



Shuty polecam "Zwał"

"W związku z przeprowadzonymi testami w naszej firmie, uprzejmie informuję, że w wyniku małej ilości wolnych etatów nie został Pan zakwalifikowany do drugiego etapu procesu selekcji kandydatów. Życzę sukcesów w dalszym poszukiwaniu pracy i pozdrawiam. Z poważaniem.

Jakiś vicekutas ds. personalnych"

"Kto by nie kcioł.

Jak na razie słaniam się na nogach w kolejce do podpisu rejestracyjnego. Urząd pracy wita, zaprasza, oferuje. Wszystko tutaj w dużych białych kaflach, imitujących nowoczesność i higienę, a naprawdę wygląda to jak wielki kibel na Centralnym. Brakuje tylko prymitywnych wyobrażeń narządów płciowych męskich i żeńskich, wysmarowanych fekaliami na ścianach. Wokół postacie jak z obrazów Bruegla. Opuchnięte. Krogulcze. Zmięte. Posiniaczone. Niewyspane. Niezadowolone. Nie-do-jakieś tam. A nerwowe i podrażnione to wszystko jak jasna cholera. Co rusz jakiś problem. Co krok, to zakalec. Co dotkniesz ściany, to zbuk. To rodzaj usprawiedliwienia dla życia. Kamuflaż."

Pilipiuk - polecam wszystko

Świńska rebelia:

"Kropla wybielacza ACE wpadła do flaszki z denaturatem. Jakub Wędrowycz popatrzył w zadumie na zachodzące w butelce procesy i uśmiechnąwszy się promiennie, wpuścił kroplomierzem jeszcze jedną kroplę. Fioletowy barwnik powolutku wytrącał się z cieczy. Usta egzorcysty wykrzywiły się w triumfalnym uśmiechu."

"
Jakub z wiadrem wszedł do chlewa. Pierwotnie budynek ten funkcjonował jako rupieciarnia, gospodarz naściągał tu wszelkiego
możliwego szmelcu w rodzaju starych telewizorów, pralek, części różnych maszyn i innego badziewia, pozyskanego z gminnego wysypiska śmieci. W wolnych chwilach w przypływie dobrego humoru zamykał się w środku z kilkoma flaszkami i aż do rana w świetle lampy naftowej zgłębiał zasady działania współczesnej techniki.
W kącie szopy zbudował kojec, w którym przybierały stopniowo na wadze jego dwa prosiaki, Mielony i Schabowy. Jakub sam wymyślił im te imiona i był z siebie bardzo dumny. Podszedł jak zwykle do barierki kojca i przechylił wiadro, celując do koryta. A potem stało się coś tak zaskakującego, że po raz trzeci upuścił kubeł. Schabowy przemówił do niego ludzkim głosem:
- Słuchaj no, Wędrowycz, musimy sobie ustalić pewne zasady.
Oczywiście, zdarzało się czasami, zazwyczaj gdy był bardzo pijany, że słyszał głosy zwierząt, .ale zdawał sobie prawie zawsze sprawę z tego, że to tylko urojenie. Tym razem był trzeźwy jak niemowlę i nawet nie miał kaca, a to działo się naprawdę.
- Czego chcesz świnio? - zapytał.
Postarał się żeby to „świnio" zabrzmiało odpowiednio pogardliwie i chyba nawet mu się to udało.
- Mamy pewne uwagi natury formalnej - powiedział Mielony. - Musimy to przedyskutować.
Jakub nie lubił dyskutować. A zwłaszcza z trzodą chlewną. Zastanawiał się przez chwilę.
- Czego? - zagadnął prawie uprzejmie.
- No cóż - stwierdził Schabowy - nie odpowiadają nam ogólne warunki bytowania i wyżywienie.
- Do tego ciekawi jesteśmy, dlaczego nosimy takie dziwne imiona? - rąbał słowo po słowie Schabowy.
- A za bezprawne wykastrowanie nas przed trzema miesiącami chcemy uzyskać zadośćuczynienie. Finansowe.
- O kurde - powiedział Jakub, po czym chyłkiem wybiegł z chlewika i zatrzasnąwszy drzwi, podparł je kołkiem.
- Diabli nadali - powiedział sam do siebie. - Zachciało mi się na stare lata hodowlę zakładać.
Wyciągnął z przybudówki motor i odpalił silnik. Była środa. Dzień targu. Od siedemdziesięciu lat, nie opuszczając ani jednego tygodnia, spędzał ten dzień w knajpie."

http://wojslawice.fm....pl/zabojca.htm
  • 0