Skocz do zawartości




- - - - -

Co czytacie?

czytacie

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
1113 odpowiedzi w tym temacie

#1101 hiffcio

hiffcio

    Newbie

  • Members
  • Pip
  • 4 postów
Reputacja: 0
Neutralna

Napisano 19 wrzesień 2014 - 11:10

Czytam książkę o psychologii. Potem przeczytam książkę biograficzną. Jakoś nie przepadam za fanstastyką i innymi gatunkami książek. Psychologia i biografie to jest to co lubię! :)


  • 0

#1102 Farciarz007

Farciarz007

    Użytkownik

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 47 postów
Reputacja: 10
Neutralna

Napisano 29 wrzesień 2014 - 07:40

Miasto 44 Mastalerza, a w kolejce czeka W jednej osobie Irvinga. 


  • 0

#1103 Fanny3

Fanny3

    Member

  • Members
  • PipPip
  • 23 postów
Reputacja: 0
Neutralna

Napisano 01 październik 2014 - 03:40

Ja już kończę Miasto44 właśnie i no.... muszę powiedzieć. ze jestem pod ogromnym wrażeniem, narracji, języka, akcji a po obejrzeniu filmu książka jeszcze niejako "otwiera" oczy na niektóre sceny, wątki itp. bardzo dobra publikacja wg. mnie. Powinna wejść nawet do lektur .


  • 0

#1104 kombatantka

kombatantka

    Użytkownik

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 92 postów
Reputacja: 22
Dobra

Napisano 16 marzec 2015 - 12:39

Co tu tak cicho? nikt nie czyta? U mnie ostatnio były książkowe zakupy: Igor Ostachowicz ZIELONA WYSPA, Wiśniewski KULMINACJE i dla mojego m "Pan Mercedes" kinga. 


  • 0

#1105 Kieruch87

Kieruch87

    Użytkownik

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 74 postów
Reputacja: 10
Neutralna

Napisano 24 marzec 2015 - 12:29

Haha. :D  Raczej ludzie czytają i chyba coraz więcej? 

 

Z tych co wymieniłaś, to nawet czytałem "Zieloną wyspę". :) Spodobała ci się w ogóle? Bo mi tak, nawet nie wiem, czy sama postać tej Magdy, bo to właściwie, nie jest postać do prostego "lubienia", ale za to można pomyśleć szerzej np. to:

 

„Ludzkie doświadczenia dużo częściej opierają się na fikcji niż na rzeczywistości. Ludzie dużo więcej wiedzą na temat schematów tworzenia opowieści niż na temat własnego życia”

 

To akurat nie z książki, tylko z wywiadu z nim. I w tym coś jest. Więcej w nas marzeń, strachów, oczekiwań, planów itd.itd. niż takiego zwyczajnego życia, które przeżywamy i jesteśmy pewni, że to jest coś "autentycznie naszego". 


  • 0

#1106 kombatantka

kombatantka

    Użytkownik

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 92 postów
Reputacja: 22
Dobra

Napisano 27 marzec 2015 - 11:42

Haha. :D  Raczej ludzie czytają i chyba coraz więcej? 

 

Z tych co wymieniłaś, to nawet czytałem "Zieloną wyspę". :) Spodobała ci się w ogóle? Bo mi tak, nawet nie wiem, czy sama postać tej Magdy, bo to właściwie, nie jest postać do prostego "lubienia", ale za to można pomyśleć szerzej np. to:

 

„Ludzkie doświadczenia dużo częściej opierają się na fikcji niż na rzeczywistości. Ludzie dużo więcej wiedzą na temat schematów tworzenia opowieści niż na temat własnego życia”

 

To akurat nie z książki, tylko z wywiadu z nim. I w tym coś jest. Więcej w nas marzeń, strachów, oczekiwań, planów itd.itd. niż takiego zwyczajnego życia, które przeżywamy i jesteśmy pewni, że to jest coś "autentycznie naszego". 

Co do samych bohaterów, to ciężko mówić o takm po prostu lubieniu. Magda mnie chwilami zachwycala i doprowadzła do łez ze śmiechu, ale było mi tez jej żal bardzo cięzko, a juz teraz mnie przeraża - na klika stron przed końcem. 


  • 0

#1107 Kieruch87

Kieruch87

    Użytkownik

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 74 postów
Reputacja: 10
Neutralna

Napisano 02 kwiecień 2015 - 12:46

Kombatantka - to i tak późno zaczęłaś się jej bać. :) Ja już nie wiedziałem w połowie, kto komu bardziej zagraża i to wszystko jeszcze w obrębie jednej pary - Magda tyle tylko, że wydawała się bardziej "znajoma" i się jej kibicowało choćby z powodu narracji z jej strony. 

Przedziwna książka, ale dobra. Zużyłem na nią kilkanaście zakładek do cytatów, przez co w najbliższym czasie nikomu jej nie pożyczę. :) 


  • 0

#1108 somni

somni

    Użytkownik

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 36 postów
Reputacja: 10
Neutralna

Napisano 08 czerwiec 2018 - 03:04

Przeczytałam książkę "Simona" czyli biografię Simony Kossak, bardzo ciekawa osoba. A teraz jestem w trakcie czytania "Gdy ogień gaśnie" Willa Hilla i powiem szczerze, że to jedna z bardziej wstrząsającym książek jakie czytałam. To historia dziewczyny, która spędziła młodość w sekcie i udało się jej wydostać. 


  • 0

#1109 krononi

krononi

    Użytkownik

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 32 postów
Reputacja: 10
Neutralna

Napisano 12 czerwiec 2018 - 08:17

Przeczytałam książkę "Simona" czyli biografię Simony Kossak, bardzo ciekawa osoba. A teraz jestem w trakcie czytania "Gdy ogień gaśnie" Willa Hilla i powiem szczerze, że to jedna z bardziej wstrząsającym książek jakie czytałam. To historia dziewczyny, która spędziła młodość w sekcie i udało się jej wydostać. 

Ja teraz czytam równocześnie dwie, Strongman u szczytu władzy - o Putnie :) i właśnie też Gdy ogień gaśnie! Połykam ją, za chwilę skończę, a zacząłem dopiero w sobotę! Jest świetna, nie jest może jakaś mroczna, tylko pokazuje jak działa sekta , w tym wypadku bazie historii sekty Gałąź Dawidowa z USA. Ojciec John czyli główny szef sekty - kawał spryciarza... 


  • 0

#1110 somni

somni

    Użytkownik

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 36 postów
Reputacja: 10
Neutralna

Napisano 13 czerwiec 2018 - 09:56

Co do Ojca Johna  to raczej kawał bezwzględnego psychola, który jest mistrzem manipulacji. Natomiast to fakt, że książka pokazuje krok po kroku co sekta robi z umysłami ludzi. 


  • 0

#1111 Kuban0

Kuban0

    Newbie

  • Members
  • Pip
  • 3 postów
Reputacja: 0
Neutralna

Napisano 16 czerwiec 2018 - 09:51

Ja dla mnie to po prostu aż niemożliwe, że takie rzeczy się zdarzają i że ktoś godzi się z własnej woli do takiej sekty grupy wyznawców przystąpić. Coś niesamowitego. 


  • 0

#1112 krononi

krononi

    Użytkownik

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 32 postów
Reputacja: 10
Neutralna

Napisano 21 czerwiec 2018 - 11:56

w książce jest to podsumowane, że taki guru to po prostu kawał spryciarza, dobrego obserwatora i bezwzględnego jednak człowieka. Co nie zmienia faktu że jest to szokujące że ludzi z własnej woli chcą się zamykać w takich farmach.


  • 0

#1113 Kuban0

Kuban0

    Newbie

  • Members
  • Pip
  • 3 postów
Reputacja: 0
Neutralna

Napisano 23 czerwiec 2018 - 08:02

Niestety charyzmatyczne osoby o złych zamiarach często wyłapują z otoczenia bardziej podatne na manipulacje osoby i owijają je sobie wokół palca. 


  • 0

#1114 krononi

krononi

    Użytkownik

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 32 postów
Reputacja: 10
Neutralna

Napisano wczoraj, 11:21

Gdy czytam tą książkę to nabieram przeświadczenia, że to jest dla osób znacznie łatwiejsze niż się wydaje. Wszystko polega na wyłapaniu ludzi na zakręcie i daniu im przeświadczenia, że wyjdą na prostą dzięki pomocy sekty. Potem oczywiście już silna indoktrynacja. Poza tym taki guru jak ojciec John musi być jednak socjopatą otoczonym ludźmi o ograniczonych możliwościach poznawczych i intelektualnych. 


  • 0