Skocz do zawartości




- - - - -

Wulgaryzmy

wulgaryzmy

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
160 odpowiedzi w tym temacie

#41 WooCash14

WooCash14

    Świeżak

  • Świeżak
  • Pip
  • 2 postów
Reputacja: 10
Neutralna

Napisano 22 listopad 2008 - 01:42

Troche mnie ten temat pouczyl. bede sie stral nie przeklinac na ulicy. pzdr
  • 0

#42 chanceuse

chanceuse

    Użytkownik

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 10 postów
Reputacja: 11
Neutralna

Napisano 25 listopad 2008 - 12:23

Posługuję się wulgarnym słownictwem bez użycia wulgarnych słów.. Czyżby moja erudycja i inteligencja były tak wielkie czy po protu analfabetyzm i ignorancja językowa są naturalnymi cechami większości Polaków?

ech, z jakże wielką przykrością wypadałoby mi się podpisać pod tymi słowami... bo mnie naprawdę jest przykro, iż większość społeczeństwa ma tak ograniczony zasób słownictwa, nawet w ojczystym języku, iż ucieka się do płytkich frazesów z najniższej półki...
  • 0

#43 tymbarkocholiczka

tymbarkocholiczka

    Świeżak

  • Świeżak
  • Pip
  • 8 postów
Reputacja: 10
Neutralna

Napisano 01 styczeń 2009 - 06:34

ja nie cierpei wulgaryzmów. jak ktos "ubarwia" swoja wypowiedź to znaczy ze nic ciekawego nie ma do powiedzenia
  • 0

#44 regwod

regwod

    Użytkownik

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 10 postów
Reputacja: 11
Neutralna

Napisano 01 styczeń 2009 - 06:50

Oczywiście!! Świadczy to o ubóstwie leksykalnym i braku kontroli wypowiedzi. Używanie tzw. wyrazów np w obecności kobiety w mojej ocenie dyskwalifikuje mężczyzne i , niestety, tolerowanie tego przez kobietę również i ją. Po prostu tego się nie robi!!!
  • 0

#45 regwod

regwod

    Użytkownik

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 10 postów
Reputacja: 11
Neutralna

Napisano 01 styczeń 2009 - 06:50

Oczywiście!! Świadczy to o ubóstwie leksykalnym i braku kontroli wypowiedzi. Używanie tzw. wyrazów np w obecności kobiety w mojej ocenie dyskwalifikuje mężczyznę i , niestety, tolerowanie tego przez kobietę również i ją. Po prostu tego się nie robi!!!
  • 0

#46 Ponury93

Ponury93

    Taki Sobie Precylek

  • Precylek
  • PipPipPip
  • 356 postów
Reputacja: 488
Bardzo dobra

Napisano 01 styczeń 2009 - 07:22

Ja kiedyś mocno przeklinałem. Jednak kiedyś kolega nagrał to i mi puścił. Od tej pory prawie w ogóle nie posługuje sie takim słownictwem.
  • 0

#47 lipa4r

lipa4r

    Użytkownik

  • Użytkownik
  • Pip
  • 5 postów
Reputacja: 10
Neutralna

Napisano 03 styczeń 2009 - 10:25

Z przeklinania się wyrasta, wszystko zależy naturalnie od środowiska w którym się dorasta. Na początku przeklina się z ciekawości (będąc małym dzieckiem bardzo szybko wulgarne słowa się łapie), potem bo jest to modne (można pokazać że jest się twardzielem, twardą babką, kogoś zdeptać z ziemią itp.), potem przeklina się już co raz mniej (rzadziej i w bardziej stresogennych sytuacjach) - z różnymi osobami ma się do czynienia, na różnym poziomie. Wiadomo że wypada poprzeklinać, gdy idzie się z "chłopakami" na mecz albo przy piwie w pubie komentując otaczającą nas rzeczywistość (po paru głębszych).
  • 0

#48 kadzina

kadzina

    Użytkownik

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 18 postów
Reputacja: 10
Neutralna

Napisano 03 styczeń 2009 - 11:04

Według mnie to wskazuje na niewielki zasób słów mężczyzny, a także na brak kultury, oczywiście czasem można się nie pohamować, ale jednak trzeba się kontrolować, zwłaszcza przy kobiecie. Strasznie mnie to odrzuca i praktycznie od razu, jestem do tego kogoś negatywnie nastawiona, jeżeli widzimy się po raz pierwszy lub traci w moich oczach, gdy już się znamy.
  • 0

#49 anecia1989

anecia1989

    Użytkowniczka

  • Użytkowniczka
  • PipPipPip
  • 36 postów
Reputacja: 282
Bardzo dobra

Napisano 04 styczeń 2009 - 04:45

Osobiscie nie naleze do osob, ktore nie przeklinaja, wiec nie przeszkadza mi to jesli facet uzyje jakiegos wulgaryzmu. Co innego, jesli jest to nieodlaczny element kazdego zdania.
  • 0

#50 marcin3721

marcin3721

    Użytkownik

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 28 postów
Reputacja: 16
Neutralna

Napisano 04 styczeń 2009 - 11:35

Bezustanne szafowanie wulgaryzmami świadczy o kompleksach i kulturowym zacofaniu... Wulgaryzm użyty w czasie stresowej sytuacji jest czymś naturalnym, nawet męskim, ale nie godzi się używać wulgaryzmów w otoczeniu kobiet(ale znam takie które klna strasznie, a gdy uzywam przy nich czystego poprawnego słownictwa dziwnie się patrzą...)... stosowanie przekleństw jako przecinków jest żałosne. Choć sądzę że co do wulgaryzmow przydała się by zasada dekorum, czyli mówmy dostosowując się do rozmówcy, czasu i miejsca. Przy kumplach z osiedla inaczej się mówić nie da, ale nie klnę przy kobietach... Dodam również że da się klnąć pięknie, z klasą i humorem stosując często stoicki spokój... Niektóre kobiety lubią wulgaryzmy w trakcie aktu seksualnego...
  • 0

#51 Mireillka

Mireillka

    Świeża Użytkowniczka

  • Świeża Użytkowniczka
  • Pip
  • 8 postów
Reputacja: 10
Neutralna

Napisano 08 styczeń 2009 - 05:34

Niektóre kobiety lubią wulgaryzmy w trakcie aktu seksualnego...

Różne dziwne fantazje miewają kobiety, myślę jednak że przeklinanie za każdym razem gdy para jest w łóżku byłoby przegięciem.

Uważam że facet może przeklinać w towarzystwie swoich kumpli, bo do niektórych tylko takie słowa trafiają. Ale w obecności kobiety jest brakiem szacunku dla jej wrodzonej delikatności. :)
  • 0

#52 mala_tczew

mala_tczew

    Użytkownik

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 13 postów
Reputacja: 10
Neutralna

Napisano 08 styczeń 2009 - 11:14

ja moge xD a on nie :)!
  • 0

#53 mala_tczew

mala_tczew

    Użytkownik

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 13 postów
Reputacja: 10
Neutralna

Napisano 08 styczeń 2009 - 11:14

bierz mnie i mow mi suko, dziwko hehehe żartownisia ze mnie :D
  • 0

#54 moonflower

moonflower

    Użytkowniczka

  • Użytkowniczka
  • PipPipPip
  • 59 postów
Reputacja: 179
Bardzo dobra

Napisano 08 styczeń 2009 - 11:19

Ja przeklinam, ale nie za często => tylko w naprawdę stresujących sytuacjach. Normalnie to używam zastępników, które sama wymyślam, a które nie uwłaczają nawet najczulszym na przekleństwa uszom...
  • 0

#55 PAULI1990

PAULI1990

    Świeżak

  • Świeżak
  • Pip
  • 1 postów
Reputacja: 10
Neutralna

Napisano 08 styczeń 2009 - 11:24

ja tam uwazam ze mozna przeklinac ale nie w takim sensie by uzywac takich slow jako przecinkow gdyz to oznacza juz brak taktu. wszystko tez jest zalezne od sytuacji w ktorej sie znajdujemy. ogolnie jednak uwzama jednak ze powinno sie tego unikac gdzy jest to malo kulturalne szczegoilnie w miejscach publicznych i nie jest milo pokazywac sie z osoba szczegolnie facetem ktory non stop przeklina.
  • 0

#56 betakasztan

betakasztan

    Użytkownik

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 43 postów
Reputacja: 10
Neutralna

Napisano 18 styczeń 2009 - 09:24

nie non stop, ale dla "wzmocnienia argumentu" jak najbardziej zresztą sama tak robię :P
  • 0

#57 marvellous

marvellous

    Użytkownik

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 23 postów
Reputacja: 25
Dobra

Napisano 18 styczeń 2009 - 02:29

nie ufam ani kobietom, ani facetom, którzy nie potrafią rzucić kurwą albo czają się do tego jak seksu na jeżu...
  • 0

#58 sallyann

sallyann

    Użytkownik

  • Użytkownik
  • Pip
  • 9 postów
Reputacja: 25
Dobra

Napisano 21 styczeń 2009 - 07:19

wszystko zależy od sytuacji i osob z jakimi w tym momencie przebywam, bo jesli jestem wsrod znajomych na domowce to owszem zdarza mi sie uzyc wulgaryzmu dla wzmocnienia przekazu, ale bedac wsrod obcych np w teatrze nie wyobrazam sobie rozmow w takim stylu.
  • 0

#59 pa_ti

pa_ti

    Użytkownik

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 110 postów
Reputacja: 110
Dobra

Napisano 22 styczeń 2009 - 01:39

OCZYWIŚCIE, od razu odpada !!!!
  • 0

#60 kszychu111

kszychu111

    Użytkownik

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 34 postów
Reputacja: 23
Dobra

Napisano 22 styczeń 2009 - 02:50

też mnie to czasami denerwóje ale nie tylko panowie używają wulgarnych słów :/
  • 0