Skocz do zawartości




Zdjęcie
- - - - -

Otyłe kobiety mają gorzej

gorzej kobiety otyłe

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
68 odpowiedzi w tym temacie

#1 grabarz

grabarz

    Precylowy Weteran

  • Emeryt
  • PipPipPip
  • 701 postów
Reputacja: 437
Bardzo dobra

Napisano 15 sierpień 2008 - 09:27

Wystarczy, że kobieta nieznacznie przytyje, a spotyka się z dyskryminacją. W odniesieniu do otyłych mężczyzn tolerancja jest o wiele większa - podaje amerykański periodyk medyczny.
To tylko jeden z wniosków płynących z badań przeprowadzonych przez ośrodek badań nad żywieniem i otyłością (Rudd Center for Food Policy and Obesity) przy amerykańskim uniwersytecie Yale. Wyniki opublikowano w sierpniu w International Journal of Obesity. Z badań wynika m.in., że dyskryminacja kobiet ze względu na otyłość występuje równie często jak na tle rasizmu.
Do niesprawiedliwego traktowania z powodu odbiegającej od normy wagi dochodzi częściej niż w przypadku dyskryminacji na tle orientacji seksualnej, narodowości, fizycznej niepełnosprawności czy przekonań religijnych. Jak zauważa współautorka badań Tatiana Andreyava, dyskryminacja ze względu na otyłość nadal "spotyka się ze społecznym przyzwoleniem".
  • 0

#2 Guest_Kuler_*

Guest_Kuler_*
  • Guests

Napisano 16 sierpień 2008 - 07:11

A no niestety tak jest ; )
  • 0

#3 Iwqa

Iwqa

    Użytkowniczka

  • Użytkowniczka
  • PipPip
  • 10 postów
Reputacja: 10
Neutralna

Napisano 21 sierpień 2008 - 08:36

Jasne ,że otyłe maja gorzej. Nic nie kupisz do ubrania, nigdzie się nie mieścisz. Do tego jescze kłopoty zdrowotne. Ten problem dotyka jednak nie tylko kobiety.Ale o grubych kobietach mówi się częściej bo one same zwracaja na to największą uwagę. Faceci nic nie mówia tylko hodują swój wielki brzuch i jest im z nim dobrze. Bo nikt mu nie powiedział jeszcze, że wygląda jak ochydny spaśluch i iść z takim do łuzka się nie da. To tylko kbiety żyją w przeświadczeniu,że muszą walczyć z nadwagą. Ale jest to problem ogólnospołeczny i dotyka coraz młodszych ludzi bez wzgledu na płeć!!!!
  • 0

#4 bslaw

bslaw

    Użytkownik

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 22 postów
Reputacja: 114
Dobra

Napisano 22 sierpień 2008 - 09:06

Bzdura! Wyrosłyście w kulcie anorektyczek czy mięśniaczek. Chłopiejecie? Udany seks to też sfera ducha - nie tylko pięknego ciała! A zresztą ... pogadajcie z ludźmi po 40, 50
  • 1

#5 ~Nikitka~

~Nikitka~

    Użytkowniczka

  • Użytkowniczka
  • PipPipPip
  • 190 postów
Reputacja: 117
Dobra

Napisano 29 wrzesień 2008 - 04:32

Bzdura! Wyrosłyście w kulcie anorektyczek czy mięśniaczek. Chłopiejecie? Udany seks to też sfera ducha - nie tylko pięknego ciała! A zresztą ... pogadajcie z ludźmi po 40, 50




zgadzam sie w 100%
  • 0

#6 Dolores

Dolores

    Świeżak

  • Świeżak
  • Pip
  • 2 postów
Reputacja: 10
Neutralna

Napisano 01 październik 2008 - 02:24

Grubi w ogóle mają gorzej, a kobiety już szczególnie, bo to w końcu płeć "wiecznie zadbana i piękna". Szczególnie u kobiet jest pożądana szczupła sylwetka, śliczna twarz, bo to głównie one są postrzegane często tylko i wyłącznie pod względem seksualnym. Lepiej ładniejsza niż inteligentniejsza, bo w sumie po co kobiecie mózg?- tak wielu mężczyzn odpowie. Ale kobiety zdaje się zaakceptowały to i z uporem maniaka dążą do ideału. Często gdy przytyje taka 3 kilo robi aferę i pyta się wszystkich dookoła czy jest już gruba.
  • 0

#7 eawier

eawier

    Użytkowniczka

  • Użytkowniczka
  • PipPipPip
  • 118 postów
Reputacja: 16
Neutralna

Napisano 07 październik 2008 - 07:49

Bzdura! Wyrosłyście w kulcie anorektyczek czy mięśniaczek. Chłopiejecie? Udany seks to też sfera ducha - nie tylko pięknego ciała! A zresztą ... pogadajcie z ludźmi po 40, 50

Dokładnie, masz rację w 100%, ale wielu osób nie da się niestety przekonać.
  • 0

#8 bobrito

bobrito

    Świeżak

  • Świeżak
  • Pip
  • 2 postów
Reputacja: 10
Neutralna

Napisano 10 październik 2008 - 09:36

wiadomo,że otyłe osoby nie są traktowane "na równi" z tymi szczupłymi. Aczkolwiek trzeba przyznać,że otyłosć i nadwaga nie jest ani zdrowa ani estetyczna. Brutalne lecz prawdziwe
  • 0

#9 stupidmf

stupidmf

    Użytkowniczka

  • Użytkowniczka
  • PipPip
  • 13 postów
Reputacja: 10
Neutralna

Napisano 26 październik 2008 - 01:16

to może by tak ci grubi się wzięli za siebie, zamiast wpie rdalać ciągle jakieś żarcie i użalać się nad sobą, że ci chudzi mają łatwiej?
  • 0

#10 verochka

verochka

    Świeża Użytkowniczka

  • Świeża Użytkowniczka
  • Pip
  • 6 postów
Reputacja: 10
Neutralna

Napisano 31 październik 2008 - 07:23

taaaaa... po pierwsz: niektórzy ludzie są otyli nie dlatego, że "wpier.dalają" (cytat), ale dlatego, że są chorzy. Zacznij brac np. zle dobrane tabletki antykoncepcyjne, a zmienisz się w smoczycę.

faktem jest, że jeżeli ktoś się źle czuje ze swoja nadwagą powinien się starać ją zrzucić-dla własnego dobra.

i bez przesady-faceci naprawdę nie widzą tych 5 kilo w tą czy w tamtą ( o ile oczywiscie drastycznie nie odbiega sie od normy), tylko my, kobiety, swoim marudzeniem zwracamy uwage na swoje fałdki.

pozdro
  • 0

#11 monam

monam

    Zbanowany

  • Banned Users
  • PipPipPip
  • 513 postów
Reputacja: 1128
Świetna

Napisano 31 październik 2008 - 09:42

Natomiast Fakt, ale kobieta moze np przytyc od tabletek antykoncepcyjnych ale równiez w trakcie leczenia hormonami np; przydawków tarczycy,.W dzisiejszych czasach przyjęło się,ze jak kobieta ma troszke okrąglejsze kształty to już jest gorsza od innych, ale generalnie mężczyzni jednak wola jak kobieta ma troche ciałka(oczywiście nie za duzo),żeby było sie do czego przytulic no bo co to za satysfakcja przutulic czy kochac się z taka anorektyczką , której wystaja wszystkie żebra:).Aczkolwiek wśród młodziezy panuje opinia,ze wychudzone jest piekne:)A pózniej mlode dziewczeta odchudzaja się z kości na ości a czasem wręcz z tego odchudzania dochodzi do tragedii.
  • 0

#12 Ojciec Dyrektor

Ojciec Dyrektor

    Super Precylowicz

  • Super Precylowicz
  • PipPipPip
  • 3097 postów
Reputacja: 1493
Świetna

Napisano 31 październik 2008 - 10:05

Otyłe mają gorzej ale te chude nie lepiej :) Dla mnie kobietę trzeba mieć za co złapać :) Nie za kość ani nie za tłuszcz, porostu za ładne ciało :)
  • 0

#13 Anniselle

Anniselle

    Użytkowniczka

  • Użytkowniczka
  • PipPip
  • 17 postów
Reputacja: 10
Neutralna

Napisano 01 listopad 2008 - 11:57

Z takiego głupiego podejścia rodzą się te wszytskie choroby jak anoreksja i bulimia, które w końcu mają źródło w podświadomości.
Przecież jeszcze do niedawna za ideał kobiecości uważana była, wcale nie taka znowu szczupła, Marilyn Monroe. A teraz? Nagle świat oszalał na punkcie wychudzonych ciał. Bo to niby jest piękne(?)...
Ja rozumiem, że taka prawdziwa otyłość może być naprawdę dużym problemem bo w takim przypadku nawet przemieszczenie się z jednego miejsca w drugie (pieszo czy jakimkolwiek innym środkiem transportu) może się okazać bardzo trudne.
Ale, ale, jeśli kobieta ma o te kilka kilogramów za dużo [i liczba ta mieści się w przediale (1,10)], tak naprawdę nie powinna się tym przejmować. Bo po pierwsze: prawie nikomu wokół to nie przeszkadza, ba, wielu ludzi nawet tego nie zauważa, a po drugie: w wielu przypadkach właśnie ta nadprogramowa ilość ciałka dodaje kobiecie uroku. :)
  • 0

#14 tymbarkocholiczka

tymbarkocholiczka

    Świeżak

  • Świeżak
  • Pip
  • 8 postów
Reputacja: 10
Neutralna

Napisano 01 styczeń 2009 - 06:44

ja tez tak uwazam. ale cos powiem. bardzo często sie okazyje, ze ze szczupła, teoretycznie piękna kobieta interesują sie faceci, którym podoba sie ciałko a faceci są z kocietami przy tuszy dla miłosci... nie spotkałam sie z przypadkiem by otyła kobiete ktos wykorzystał i zostawił, a co do szczupłych zdarza ise
  • 0

#15 kadzina

kadzina

    Użytkownik

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 18 postów
Reputacja: 10
Neutralna

Napisano 03 styczeń 2009 - 11:45

Tak, zawsze tak było, że kobiety z nadwagą były dyskryminowane, kiedyś jak miałam więcej ciałka to czułam tą presję, która sprawia, że popada się wręcz w depresję (nawet tu zarymowałam). Od roku jednak jestem szczupła i wyraźnie czuję inne nastawienie ludzi do mnie, mam nieraz wrażenie jakby się do mnie z tego powodu "przymilali", przede wszystkim mężczyźni, czasem pałam ogromną niechęcią do takich osób, którzy zamiast wgłębiać się we wnętrze człowieka, jego charakter, duszę patrzą płytko na to co po prostu widzą. Trzeba aczkolwiek powiedzieć, że otyłość w gruncie rzeczy jest już chorobą, więc trzeba wziąć się za siebie i taka jest prawda. Co innego nadwaga, która nie powinna nikogo tak wzruszać, ale czytałam, ze im chudsi jesteśmy, tym bardziej przeszkadzają nam cudze kilogramy.
  • 0

#16 anecia1989

anecia1989

    Użytkowniczka

  • Użytkowniczka
  • PipPipPip
  • 36 postów
Reputacja: 282
Bardzo dobra

Napisano 04 styczeń 2009 - 04:49

Przyjete jest, ze kobieta powinna byc ladna, zgrabna itd.. Facetowi "wybacza sie" jego brzuszek, poniewaz "im bardziej pasuje", co do konca nie jest prawda..
Wychodze z zalozenia, ze faceci nie psy na kosci sie nie rzucaja ;)
  • 0

#17 hairus

hairus

    Świeżak

  • Świeżak
  • Pip
  • 4 postów
Reputacja: 10
Neutralna

Napisano 05 styczeń 2009 - 01:32

Tak, tak. Kobiety grube mają źle i są oceniane na podstawie swojej tuszy, za to szczupłe kobiety nie istnieją - to same bulimiczki i anorektyczki.
  • 0

#18 glupiamartusia

glupiamartusia

    Użytkowniczka

  • Użytkowniczka
  • PipPip
  • 28 postów
Reputacja: 10
Neutralna

Napisano 11 styczeń 2009 - 05:17

Ja uwazam ,ze problem zaczyna sie u podstaw,jak wiadomo,otylosc spowodowana jest zlymi nawykami jedzenia.Powinnismy uczyc nasze dzieci co zdrowo jest jesc,nie pozwalac godzinami przesiadywac na kompie czy tv.Tak pomozemy im uniknac problemow zwiazanych z otylascia.Czytajac ten temat przypominaja mi sie slowa mojej babki czy tez mamy:"Zjedz cos,sproboj jeszcze tego..Tak schudlas strasznie.."itp.Wrecz wmuszaja w kogos jedzenie.I tak od malego,osoby uczone sa pochlaniania duzej ilosci jedzenia i do tego jak to w kuchni Polskiej:miesko,pierozki,szyneczka:)Dobre ,ale tyciu pomaga.Dyskryminacja zawsze byla i bedzie,czy to na tle religijnym,rasowym ,czy wygladu.Zamiast biadoczyc nad tym,ze komus tam jest gozej,bo ma pare kilo wiecej,powinien wziazc sie za zmiane swoich przyzwyczajen kulinarnych i popracowac nad soba.Oczywiscie jak komu przeszkadzaja te kg w zyciu.A dla tych ,ktorzy dobrze czuja sie w swoim cialku,mimo ze widac faldki-Olewajcie co inni mowia czy mysla o tym!Liczy sie to,ze wy sami sie lubicie!Bo nikt nie jest perfekcyjny,i istnieja wieksze problemy,niz to ,ze nie zaliczsz sie do stereotypu 90-60-90.:)..ok..ide zrobic mus czekoladowy..mniam mniam..:)
  • 0

#19 viciaq

viciaq

    Świeżak

  • Świeżak
  • Pip
  • 2 postów
Reputacja: 10
Neutralna

Napisano 11 styczeń 2009 - 05:43

poczytalam poptrzednie posty i dorzuce od siebie 3 grosze.
Jesli mam byc szczera to jeszcze majac lat 12 bylam grubasna. Oczywiscie mama mowila mi, ze jestem normalna jak na swoj wiek i, ze to mi przejdzie.
Pomijajac opinie mamy, ze jestem calkiem "normalna" to wszyscy inni mi dokuczali. Sasiadki lapaly mnie za "pucki" na policzkach i mowili, nze jestem rlusciutka. Dzieciaki w szkole nabijaly sie ze mnie, bylam dla nich dziwna i odpychajaca.
A wszystko zmienilo sie kiedy zachorowalam, nawet nie pamietam co to byla za choroba, ale efektem jej byl kompletny brak apetytu. Zaczelam wiec chudnac. Kiedy wreszcie wygezbalam sie z lozka i moglam pojsc do szkoly (w za duzych juz ciuchach) zauwazylam, ze stosunek innych do mnie sie znaczacop zmienil.
Nagle stalam sie popularna. Chlopcy zaczeli zwracac na mnie uwage, a dziewczyny przestaly mi az tak dokuczac. Od tamtej pory wiem, ze lepiej jets byc chudszym...

Teraz wysluchuje tylko jak to ja jestem albo fajna szczuplutka albo dla innych wychudzona i koscista.
Osoby otyle sa dla mnie odpychajace jako osoby, ktore nie potrafia sobie same ze soba radzic. Nie potrafia sie pohamowac i zwyczajnie zra, zamiast sie odzywiac.
  • 0

#20 GreenTea

GreenTea

    Użytkowniczka

  • Użytkowniczka
  • PipPipPip
  • 62 postów
Reputacja: 17
Neutralna

Napisano 12 styczeń 2009 - 07:44

a ja nie uważam, zeby osoby otyłe nie potrafiły się za siebie wziąć i żeby żarły całymi dniami... jak już wcześniej zostało napisane, są też wśród otyłych osoby chore, którym bardzo ciężko jest zrzucić choćby 1 kg. Więc nie wydaje mi się, zeby takie generalizowanie miało jakikolwiek sens... poza tym, jeśli jakaś osoba ma nadwagę, czy też jest otyła, a jest przy tym szczęśliwa, tylko innym to przeszkadza, to czy to jest wazniejsze, zeby ci inni byli szczęśliwi... nie wydaje mi się... oczywiście jest jeszcze kwestia zdrowia, osoby otyłe mają gorzej: szybciej się męczą, sporo rzeczy im sprawia trudności. Zresztą, co można bardzo często zauważyć, Polacy nie są narodem tolerancyjnym, a wydaje mi sie, że najpierw powinno się raczej spojrzeć na siebie, a nie innych oceniać, ale tak jest najprościej...
  • 0