Skocz do zawartości




Zdjęcie
- - - - -

Najbardziej posrany nauczyciel

najbardziej nauczyciel posrany

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
20 odpowiedzi w tym temacie

#1 1a1

1a1

    Użytkownik

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 201 postów
Reputacja: 37
Dobra

Napisano 06 styczeń 2011 - 01:42

Podajcie jakieś przykłady najbardziej posranych nauczycieli...:D Opowiedzcie trochę o nich. Najciekawsze posty nagrodzę repami.
:eek:
  • 0

#2 konik983

konik983

    Aktywny Użytkownik

  • Aktywny Użytkownik
  • PipPipPip
  • 454 postów
Reputacja: 10
Neutralna

Napisano 06 styczeń 2011 - 06:39

Mówisz do babki pół godziny że nie masz zeszytu, a ona bierze Cię do odpowiedzi pod koniec lekcji i jeszcze się pluje że nie masz zeszytu chociaż to zgłaszałeś wcześniej i jeszcze chce bezczelnie wpisać 1 za brak zeszytu. :D
  • 0

#3 marc_xxx

marc_xxx

    Użytkownik

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 18 postów
Reputacja: 10
Neutralna

Napisano 06 styczeń 2011 - 08:41

Nauczyciel żartuje wszystkie lekcje (udaje że coś robi). Są jaja na lekcji ale później zapowiada sprawdzian... ciekawe z czego? Z żartów? :D :D
  • 0

#4 kaper22

kaper22

    Użytkownik

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 77 postów
Reputacja: 9
Neutralna

Napisano 06 styczeń 2011 - 09:47

Ja przytoczę słowa pewnego wykładowcy z tytułem prof zw habilitowanego czy jakoś tak w stosunku do dziewczyn
"Na poprawkę przychodzi pani w mini bez majtek"
Jeśli dziewczyna jest brzydka i zalicza ustnie co bardzo nie lubi
"Proszę się odwrócić tyłem, bo nie mogę na na panią patrzeć,zygać mi się chce"
Bardzo brzydka
" Proszę wyjść z sali odpowiadać z korytarza" jak jest jakaś dyskusja to wtedy " Wiem że nie ma brzydkich kobiet, tylko po niektórych tego nie widać, ale z twoim
wyglądem nie zasługujesz nawet na status człowieka nie mówiąc już o pci"
  • 0

#5 1a1

1a1

    Użytkownik

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 201 postów
Reputacja: 37
Dobra

Napisano 10 styczeń 2011 - 04:28

Ta trzecia wypowiedź jest dobra:D ale mało z niej zrozumiałem... Gdyby autor tej wypowiedzi raczył napisać to przejrzyście byłbym rad:D.
  • 0

#6 LeeLooo

LeeLooo

    Użytkowniczka

  • Użytkowniczka
  • PipPipPip
  • 80 postów
Reputacja: 126
Dobra

Napisano 10 styczeń 2011 - 09:15

Pamiętam moją panią od fizyki. Ta to mnie irytowała niesamowicie. Raz, że powinna być już dawno na emeryturze, dwa, nic nie robiąc na lekcji robiła co tydzień sprawdziany. Parę przykładów z nią to:
- w I LO bodajże jak mieliśmy z nią lekcje na 7:10 szła na zaplecze, nie zamykała drzwi i budzila swojego syna, który jest już na studiach (!): "Synusiu, misiu pysiu, pora wstawać kochanie, już po 7 godzinie, smakowały Ci te kotletki co Ci mamusia dała?". Zawsze się zastanawiałam co to za facet z tego jej syna.
- całą I i II LO mieliśmy sprawdziany z tego samego, z dynamiki :) autentycznie. Czasem coś się jej wypsnęło innego, ale głównie to była dynamika i to samo przed dwie klasy.
- pamiętam do tej pory mój spr. Wszystko identycznie jak u koleżanki, porównałam wszystko dokładnie. Ja miałam 2, ona 4 :) Już nie szłam do niej, bo nie mi by dała 4, ale jej poprawiłaby na 2 za to, że przyszłam i kwestionuję jej sprawdzanie :)
I wiele, wiele innych. Po prostu kobieta nie nadawała się już do tej pracy, nie była sprawiedliwa i kompetentna.
  • 0

#7 Al Yazzir

Al Yazzir

    Moderator

  • VIP
  • PipPipPip
  • 197 postów
Reputacja: 381
Bardzo dobra

Napisano 11 styczeń 2011 - 06:41

U mnie z biologii jest jedna przysrana babka, śmieje się z wszystkiego..

Woła kogoś do odpowiedzi:
Ten na to: Ja nie byłem ostatnio na lekcji.
Dobra siadaj: (nawet nie sprawdzi w dzienniku)

I tak cała klasa miga się od odpowiedzi :D
  • 0

#8 apeti

apeti

    Świeżak

  • Świeżak
  • Pip
  • 5 postów
Reputacja: 10
Neutralna

Napisano 29 styczeń 2011 - 06:07

moja babkA od matematyki, która dawno powinna być na emeryturze :
- proszę Panią, które zadanie mam robić <po 15 s>
-Cicho, rybki oglądam, nie przeszkadzaj mi
  • 0

#9 Qujav

Qujav

    Świeżak

  • Świeżak
  • Pip
  • 5 postów
Reputacja: 10
Neutralna

Napisano 02 luty 2011 - 04:51

Łe tam. To jeszcze nic :D
Wychowawczyni; kiedyś urwałem się z dosłownie jednej lekcji, aby udać się z koleżanką "na randkę". Wracając do szkoły, spotkałem ją przy drzwiach wewnętrznych. Zapytała gdzie byłem, odruchowo "u dentysty, mama nie dzwoniła? "
Dała mi spokój, później spotkałem ją znów na holu i słyszę taki tekst "pożałujesz tego, masz u mnie przesrane do końca roku"
Następnego dnia próbowała mi wcisnąć naganę, za kłamstwo, regularne opuszczanie godzin i za uwagi. Nadmienię, iż w całym półroczu miałem 6 nieobecności, 6 uwag negatywnych i 6 pozytywnych.
Nagany oczywiście nie podpisałem, to oskarżyła mnie o to, że ją ośmieszyłem przed całą klasą. Nie wspomne już o tym, że teraz nagany lecą regularnie do moich kolegów z klasy.
Ostatnia biologia, ktoś rzucił samolocikiem, oczywiście nikt się nie przyznał. Wezwano wychowawczynie, powiedziała, że jeżeli nikt sie nie przyzna, to pójdzie na policje i jej kolega pobierze odciski palców i ślady DNA, (autentyczne)
Nasza pani, została "wybrechana" przez całą szkołę, wieści się szybko roznoszą.
Biologica; Kolega bawił się telefonem, znaczy rozebrał go na części bo rajcowało go wnętrze. Biologica podeszła z workiem i kazała wrzucić tam wszystkie części, następnie worek umieściła w śmietniku...
Wuefista, (na szczęście nie mój). Kiedyś zostałem z kolegami zamknięty w kantorku na auli. Nikt nas nie słyszał, nie było zasięgu, więc postanowiliśmy wyważyć dzrzwi. Prawie nam się udało...
Wypuścił nas wuefista , przy czym powyzywał mnie od ch*jów, szmat itp. używając prawie całej polskiej łaciny podwórkowej. Narobiłem takiego rabanu, że przyszedł i grfzecznie przeprosił.
Pamiętajcie :D nie wolno odpuszczać nauczycielom, bo będą was traktować jak śmieci.
Jeżeli będzie trzeba zrobimy rewolucję !
~usprawiedliwiając wszystko, dodam że chodzi o gimnazjum.
  • 0

#10 Guest_Veta_*

Guest_Veta_*
  • Guests

Napisano 03 luty 2011 - 01:21

W każdej szkole znajdzie się na pewno nauczyciel, który na długo pozostanie w pamięci uczniów;D

Moja Pani od rosyjskiego np po zgłoszeniu nieprzygotowania potrafi przepytać ucznia z wszystkiego co możliwe, albo robi nam niezapowiedziane klasówki, wmawia nam, że coś zadała, choć nikomu z grupy nic o tym nie wiadomo...
Nie lubię też nauczycieli, którzy nie potrafią od czasu do czasu wrzucić na luz, albo faworyzują kogoś nagminnie... A niestety takich nie brakuje, również w moim otoczeniu.
  • 0

#11 big.black

big.black

    Świeżak

  • Świeżak
  • Pip
  • 1 postów
Reputacja: 10
Neutralna

Napisano 03 luty 2011 - 05:25

Kobieta od Religi.
Początek roku szkolnego w liceum 4 pierwsze miesiące i kobieta na każdej lekcji "wspomina" nam, że Bóg kocha ludzi. przyszedł czas na spr z tego pięknego przedmiotu. Pytania zabójcze ale starczyło napisać, że Bóg kocha ludzi i miało się 2 ;] Tak samo w drugą stronę. Można było napisać wszystko pięknie idealnie ale jeżeli nie napisało się, że Bóg kocha ludzi to nie dostało się 5. ;)
Ta sama kobieta mówiła, iż stanik to jest dzieło szatana.
I dzieci w Afryce rodzą się prędzej bo dojrzewają szybciej w ciepłym klimacie tak samo jak roślinki.

Miałem też nauczyciela - wychowawce w gim który był alkoholikiem ;]
Pewnego razu przyszedł do szkoły wyraźnie wstawiony, kumpel musiał zapłacić za ubezpieczenie.
Położył 50zł przed wychowawcą a ten bełkocząc pijackim głosem odpowiada "nie mam jak wydać"
Kolega widząc stan naszego wych odpowiedział "ee tam, przynajmniej na pół litra będzie pan mieć" ;]
  • 0

#12 LonelyDay

LonelyDay

    Użytkownik

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 52 postów
Reputacja: 10
Neutralna

Napisano 03 luty 2011 - 10:54

Ksiądz który mnie uczył w gimnazjum.
Zawsze cało lekcję była kłótnia z o to i o tamto.
- Po co jest nasza - klasa? Ludzie to stworzyli żeby wami manipulować.
- Po co jest reklama? Manipulują wami! Omamiają was.

Zawsze dziewczyny się kłóciły a my się śmialiśmy. A najlepszy temat to był, czy zwierzęta mają duszę. Trwał kilka lekcji, zaczynał się i kończył tak samo. ;D
  • 0

#13 radix242521

radix242521

    Świeżak

  • Świeżak
  • Pip
  • 4 postów
Reputacja: 10
Neutralna

Napisano 15 luty 2011 - 09:34

moja babka od bilogii w liceum nie dość że nie tolerowała chłopaków w krótkich spodenkach (kazała golić owłosione łydki), kobiet w koszulkach na ramiączkach wyrzucała z klasy, to była tak głucha i ślepa że gdy pisaliśmy pracę klasową i bezczelnie spadł mi podręcznik z kolan (narobił strasznego hałasu) odpowiedziała iż 3 ławka od okna : dziewczyny ja wszystko słyszę (ja oczywiście ostatnia 7 ławka od ściany XD) poza tym zawsze powtarzała nam : papierosy lajt mają tyle samo a nawet więcej ! szkodliwych substancji niż czerwone :P
  • 0

#14 Mana-sama

Mana-sama

    Precylowiczka

  • Precylowiczka
  • PipPipPip
  • 1206 postów
Reputacja: 440
Bardzo dobra

Napisano 16 luty 2011 - 11:10

koleś od niemieckiego - czepiał się czasem wyglądu i za komentarze na lekcji wywalał za drzwi
katechetka - według niej miałam wypaczone poglądy i byłam wrogiem publicznym nr 1
  • 0

#15 bariF1

bariF1

    Świeżak

  • Świeżak
  • Pip
  • 1 postów
Reputacja: 10
Neutralna

Napisano 22 luty 2011 - 09:55

U mnie w szkole katechetka, która uczyła mnie w klasie 1 i 2, naszą klasę uważa za szatanistów, potrafiła o szatanie gadać całą lekcję i co tydzień nawijała o in vitro.
  • 0

#16 Cyr4x

Cyr4x

    Użytkownik

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 295 postów
Reputacja: 159
Bardzo dobra

Napisano 07 marzec 2011 - 11:56

Kobita od polskiego przez ostatnie lata podstawówki. Tak jak mnie ta franca działała na nerwy tak nikt inny przez 28 lat mojego życia!
  • 0

#17 juuulek

juuulek

    Użytkownik

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 19 postów
Reputacja: 10
Neutralna

Napisano 12 marzec 2011 - 06:10

jestem katolikiem, ale tak się zdarza, że ludzie mają - że tak to ujmę - posrane we łbie niezależnie od tego kim są... :/
dlatego jak przeczytałem kilka postów, to przypomniały mi się dwie rzeczy:
po pierwsze wypowiedź (chyba) Marka Gungor-a: "Przepraszam za tę szopkę katolicką, ale... nie jestem katolikiem, ale chodziłem do szkoły katolickiej, kiedy byłem mały. Miałem tam zakonnicę, która mówiła o piekle tak, jakby się tam urodziła..." :D
(swoją drogą sorry za offtop, ale muszę polecić: )



a po drugie - kumpel mi opowiadał, jak to w jego szkole po pierwszej religii wszyscy [sic!] się wypisali! czemu? bo ponoć babka rzucała tekstami typu: "Stańcie na ławce a będziecie bliżej Boga!!" ;)

a co do mojego przykładu nauczyciela nie-za-bardzo-normalnego:
chemii uczy nas nauczycielka, której ponoć nawet dyrektor się boi
pamiętam jak kiedyś "przypałowała" prawie całą klasę! jak? bardzo prosto - spytała o coś jedną osobę "nie wiesz? to jedynka! to przecież podstawa programowa! a może XYZ wie? nie? no to jedynka! [jakieś sześć osób dalej] a ZYX? ... a nie zaraz ty zgłosiłeś x! [nieprzygotowanie] a to dam Ci chwilę..." poczekała 15 sekund i jemu też wpisała jedynkę... dopiero chyba 15 osoba coś wymyśliła sensownego... :/
  • 0

#18 Palestrant

Palestrant

    Użytkownik

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 31 postów
Reputacja: 10
Neutralna

Napisano 14 marzec 2011 - 03:02

Pan od niemieckiego ktory jest rodowitym polakiem z grobowa twarza i calkowicie powaznie wyskoczyl do nas z tekstem "jak to wy polacy mowicie:..." , troche sie sam zgermanizowal :D
  • 0

#19 agrok

agrok

    Użytkownik

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 25 postów
Reputacja: 18
Neutralna

Napisano 06 kwiecień 2013 - 03:41

Nauczycielka biologii 1 minuta to dzwonka, a ona potrafiła spytać 11 osób około i postawić wszystkim jedynki. : \
  • 0

#20 gotenksDBZ

gotenksDBZ

    Aktywny Użytkownik

  • Aktywny Użytkownik
  • PipPipPip
  • 472 postów
Reputacja: 98
Dobra

Napisano 06 kwiecień 2013 - 04:03

Jak najbardziej typ o d Niemca. Patrzy na jakiegoś chłopaka i mówi "czytaj". On zaczyna, a ten mu przerywa i mówi "nie ty! mówiłem do tegitego" Nie wiem co mu na bani siedzi -_-
  • 0