Skocz do zawartości




Zdjęcie
- - - - -

Jaki język w dzisiejszych czasach?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
79 odpowiedzi w tym temacie

#41 xxxbuziaczek93xxx

xxxbuziaczek93xxx

    Użytkowniczka

  • Użytkowniczka
  • PipPipPip
  • 224 postów
Reputacja: 10
Neutralna

Napisano 05 styczeń 2012 - 10:24

angielski chinski lub niemiecki
  • 0

#42 Guest_pultorakh_*

Guest_pultorakh_*
  • Guests

Napisano 07 styczeń 2012 - 07:55

Angielski obowiązkowo i hiszpański dla podróżujących, może też francuski (ze względu na kraje postkolonijne).

Nie chcę być zgryźliwy, ale co to są te kraje post-kolonijne? To takie, gdzie dzieci francuskie wyjeżdżały na kolonie? Może Ci chodziło o kraje post-kolonialne? Ale generalnie to się zgadzam z treścią, tylko, że hiszpańskiego, nikt poza Amerykami nie zna i się nie uczy, bo nigdzie indziej się go nie używa,w przeciwieństwie do portugalskiego (poza Brazylią, jest przecież Angola, Mozambik w Afryce, Macau, Timor Wschodni w Azji). Francuski jest dominujący w Afryce, zaraz po angielskim, jak ktoś chce jeździć po dżungli czy handlować z Czarnymi, coś importować(np. kakao) lub eksportować (np. herbatę czy kawę rozpuszczalną, tak jak nasza firma Mokate) to francuski obowiązkowo.

angielski to jest absolutna podstawa jeśli chodzi o znajomość języków obcych, ale zauważyłam, że dość dużym powodzeniem cieszy się też rosyjski. ja sama chętnie zapisałabym się na kurs, wspominaliście o axon, a ja tą szkołę mam po sąsiedzku więc miałabym niedaleko, ale chciałam zapytać czy wiecie, czy mają może kurs rosyjskiego??

Ja bym Ci poleciał zajrzeć na stronę www.langled.com. Specjalny portal dla Rosjan i osób rosyjskojęzycznych, chcących uczyć się języków obcych. Na pewno znajdziesz osobę, która w zamian za naukę polskiego czy angielskiego, będzię Cię uczyć rosyjskiego lub pomagać np. przez Skype. Gorąco polecam, ja się tak nauczyłem rosyjskiego w miesiąć więcej niż przez rok nauki w szkole językowej i to takiej,gdzie można zdawać certyfikaty z rosyjskiego.
  • 0

#43 antykomer

antykomer

    Precylowicz

  • Precylowicz
  • PipPipPip
  • 686 postów
Reputacja: 299
Bardzo dobra

Napisano 08 styczeń 2012 - 11:37

Ja bym Ci poleciał zajrzeć na stronę www.langled.com. Specjalny portal dla Rosjan i osób rosyjskojęzycznych, chcących uczyć się języków obcych. Na pewno znajdziesz osobę, która w zamian za naukę polskiego czy angielskiego, będzię Cię uczyć rosyjskiego lub pomagać np. przez Skype. Gorąco polecam, ja się tak nauczyłem rosyjskiego w miesiąć więcej niż przez rok nauki w szkole językowej i to takiej,gdzie można zdawać certyfikaty z rosyjskiego.

To jest najlepszy sposób na naukę języków obcych - mieć kogoś znajomego z tego kraju. Takie coś motywuje, bo chciałoby się porozmawiać jak najwięcej. I też patrząc na to trochę z innej strony - żadna szkoła nie nauczy nas języka obcego jeśli sami nie będziemy chcieli. Nauka ma sens jeśli się to robi dla siebie nie dla ocen. W szkole jest tylko program, który trzeba przerobić i wg którego trzeba uczyć i nic poza tym. W każdym przedmiocie samodzielny wysiłek się opłaca, bo do głowy na siłę nam nikt nic nie wbije.
  • 0

#44 Guest_pultorakh_*

Guest_pultorakh_*
  • Guests

Napisano 08 styczeń 2012 - 12:02

Nic dodać, nic ując. Mimo, że od czasów ukończenia szkoły średniej mija w tym roku 10 lat, to do dzisiaj pamiętam pewne rzeczy z przedmiotów, które lubiałem i którymi się pasjonowałem, czyli geografią. Potem, jak poszedłem na studia geograficzne, to zrewidowałem to, bo okazało się, że "wysoka wiedza geograficzna" do niczego mi nie będzie przydatna w życiu, a poza tym nie interesuje mnie rysowanie map czy obliczanie jakichś kątów nachylenia słońca w jakimś miejscu na Ziemi.
Tak samo jest z językiem, tylko języka człowiek uczy się całe życie, nawet swojego ojczystego, nowych słów, nowych powiedzeń. Najszybciej nauczyć się i najefektywniej, jeśli mamy wysoką motywację, wiemy, że język będzie nam przydatny w życiu, pracy, w kontaktach międzyludzkich i będziemy go używać. Nauka dla samej nauki, tylko po to, aby się nauczyć trochę, używać go biernie raz na miesiąc czy raz do roku, to strata czasu. Jeśli ktoś mieszka w pobliżu granicy z danym krajem i często będzie przebywał po drugiej stronie granicy to nauczy się błyskawicznie i będzie musiał się go nauczyć, żeby o cokolwiek zapytać czy poprosić o coś w sklepie. Angielski wcale nie jest tak powszechnie znany za granicą, jak to się wydaje, szczególnie na prowincji, w mniejszych miejscowościach.
Jak ktoś lubi, zna i wie, że będzie chciał przebywać w danym kraju długo lub często i często będzie utrzymywał kontakty z jego mieszkańcami, nawet przez internet, to nauczy się języka każdego, nawet i chińskiego. Jak ktoś uczy się tylko dlatego, że dany język ma dużo osób mówiących na świecie, typu chiński, hiszpański, francuski, hindi, arabski, ale nie wie, czy w ogóle będzie chciał jeździć do krajów, gdzie się tego języka używa, to będzie się uczył długo, ślamazarnie i wielokrotnie przerywał naukę.
Zauważyłem to przy osobach uczących się polskiego, np. w Chinach czy w Rosji lub USA. Większość osób uczy się języka, by poznać jakiś ciekawy kraj, o którym gdzieś poczytali w swoim języku. Potem, jak już zaczynają naukę, okazuje się, że w zasadzie to nie wiedzą, czy chcą do Polski przyjechać, czy im to potrzebne, itd. Ale znam osoby, które błyskawicznie się uczą polskiego, bo chcą tu na przykład przyjechać na dłuższy pobyt, albo byli u nas jako turyści i im się bardzo spodobało lub przebywają już, a słabo znają język.
  • 0

#45 antykomer

antykomer

    Precylowicz

  • Precylowicz
  • PipPipPip
  • 686 postów
Reputacja: 299
Bardzo dobra

Napisano 09 styczeń 2012 - 09:56

tu chodzi o możliwości interpersonalne. Ktoś może siedzieć długo za granicą a niewiele się nauczyć. Ilu to Polaków przebywa za granicą i nic to im nie daje oprócz zarobków. Pracuje z Polakami. No może tam nauczy się kilku podstawowych zwrotów i wszystko. Mieszkając za granicą trzeba mieć odwagę do nawiązywania kontaktów. "Milczką" ciężej jest się nauczyć j. obcego z tego względu, że nie jest on ćwiczony - nie jest aktywnym językiem. Jak we wszystkim więc, tu chodzi o samozaparcie i aktywność.
  • 0

#46 Kcurek

Kcurek

    Wielki pomocnik :)

  • Banned
  • PipPipPip
  • 3255 postów
Reputacja: 1840
Świetna

Napisano 09 styczeń 2012 - 06:46

Antykomer ma rację. Praktyka to podstawa wszelkich podstaw ;) Angielskiego uczę się od 11 lat, efekt jest taki, że przeczytam większość tekstów, sporo napiszę, tyle że ze słuchu rozumiem niewiele, a powiem jeszcze mniej. Bo nie mam żadnej sensownej praktyki.
  • 0

#47 Zuzanka

Zuzanka

    Przyjaciółka Precyla

  • Precylek
  • PipPipPip
  • 1800 postów
Reputacja: 1254
Świetna

Napisano 10 styczeń 2012 - 10:27

Angielski ,number one na całym świecie,obojętnie w jakiej wersji,mówionej czy pisanej,zawsze można się jakoś porozumieć,nawet jak na co dzień się nie praktykuje,to w sytuacjach koniecznych 'klapki'w mózgu się otwierają i kontakt złapać;)
  • 0

#48 antykomer

antykomer

    Precylowicz

  • Precylowicz
  • PipPipPip
  • 686 postów
Reputacja: 299
Bardzo dobra

Napisano 10 styczeń 2012 - 11:52

tu jeszcze trzeba odróżnić żywy język od uczonego. Kiedyś doktor anglistyki mówiła mi jak zaczynała z angielskim. Książkowo wszystko pięknie. Jak pojechała do Anglii to ciężko było jej wielu rzeczy zrozumieć. Książkowo to język jest poprawny ale sztywny i nie ma to jak kontakt z żywym językiem.
  • 0

#49 Wielokolorowa

Wielokolorowa

    Użytkownik

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 60 postów
Reputacja: 16
Neutralna

Napisano 10 styczeń 2012 - 12:29

Ja bym poszła na wschód - rosyjski, chiński (mandaryński), japoński. Albo na północ - np. szwedzki. Generalnie warto się uczyć języka państw z dużym potencjałem ekonomicznym. No i międzynarodowo angielski na dokładkę.
  • 0

#50 DWMT

DWMT

    Precylowy Weteran

  • Emeryt
  • PipPipPip
  • 202 postów
Reputacja: 75
Dobra

Napisano 14 styczeń 2012 - 11:38

Polecam naukę angielskiego (wszędzie się dogadasz, znajdziesz pracę), jak i niemieckiego (wyjechać do Niemiec możesz, pracować też) jak i jeden język pokroju Francuskiego lub też chińskiego ; D
  • 0

#51 Guest_D3v_*

Guest_D3v_*
  • Guests

Napisano 14 styczeń 2012 - 12:06

ja bym chciał nauczyć się hiszpańskiego lub portugalskiego a najlepiej obu :D
  • 0

#52 Guest_pultorakh_*

Guest_pultorakh_*
  • Guests

Napisano 16 styczeń 2012 - 08:11

ja bym chciał nauczyć się hiszpańskiego lub portugalskiego a najlepiej obu :D

Nie polecam nauki obydwu języków na raz, bo są zbyt podobne do siebie, zupełnie jak czeski i słowacki, chociaż mają zupełnie różną wymowę. Do tego wersja brazylijska a wersja portugalska to niemal 2 różne języki, przynajmniej tak mówił mi Brazylijczyk, którego zacząłem uczyć polskiego i rosyjskiego. Polecam poszukać w internecie, na portalach jakie podałem. Osób z Ameryki Łacińskiej jest sporo, więc rozpocząć naukę "język za język" nie jest wcale trudno, nie trzeba się męczyć jakimiś durnymi kursami, które i tak niewiele dają, przynajmniej mi.
  • 0

#53 Elixia

Elixia

    Użytkownik

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 166 postów
Reputacja: 131
Dobra

Napisano 19 styczeń 2012 - 05:28

Myślę, że Angielski to podstawa w dzisiejszych czasach. Ale, że niemiecki też mógłby się przydać ale ja na przykład nie trawię tego języka. Jak dla mnie jest zbyt twardy. Ciężko mi jest go ogarnąć i co najważniejsze jakoś szczególnie nie chce, bo mnie po prostu wkurza niemiecki. A żeby się czegoś nauczyć to trzeba chcieć, a zapału do nauki Niemieckiego u mnie nie ma. Myślę, że przydatnymi językami mogłyby się okazać też hiszpański, włoski, francuski. A z tego co słyszałam to te 2 pierwsze są w miarę proste do opanowania. Właśnie bym chciała się jednego z nich uczyć. Jakoś bardziej ciągnie mnie do tych języków niż do niemieckiego. :P
  • 0

#54 antykomer

antykomer

    Precylowicz

  • Precylowicz
  • PipPipPip
  • 686 postów
Reputacja: 299
Bardzo dobra

Napisano 19 styczeń 2012 - 05:35

językowi angielskiemu to się udało. Taka ciekawostka, że mało brakowało, by urzędowym językiem w U.S.A był niemiecki:) Z tych najbliższych to wg mnie najbardziej twardy jest holenderski, następnie to języki skandynawskie.
  • 0

#55 Hasarel

Hasarel

    Użytkownik

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 25 postów
Reputacja: 16
Neutralna

Napisano 30 styczeń 2012 - 07:30

Z pewnością angielski to taka podstawa( w końcu język międzynarodowy). Czego dodatkowo warto się nauczyć, bo się zastanawiam( od razu mówię, że j.niemiecki jest dla mnie za twardy i nie interesują mnie języki pokroju rosyjski i chiński, próbowałem japońskiego, ale nie dałem rady w kwestii pisania). Najlepiej, żeby to był kraj do którego warto wyjechać, aby pracować. Włochy, Francja, Portugalia, Hiszpania czy może jakieś inne kraje?
  • 0

#56 Tech31

Tech31

    Użytkownik

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 138 postów
Reputacja: 24
Dobra

Napisano 31 styczeń 2012 - 03:48

Najbardziej oplacalne sa najbardziej egzotyczne europejskie jezyki - wegierski, dunski, estonski itd.
  • 0

#57 Ramiko

Ramiko

    Użytkownik

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 163 postów
Reputacja: 101
Dobra

Napisano 19 luty 2012 - 01:34

Sinologia i japonistyka dają dużo możliwości pracy. Sporo jest ofert firm handlowych, łatwiej też "załapać " się do służby publicznej choćby w charakterze tłumacza przy placówce.
  • 0

#58 MassKerti

MassKerti

    Użytkownik

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 18 postów
Reputacja: 10
Neutralna

Napisano 24 luty 2012 - 10:43

Jak już dużo osób wspomniało angielski to podstawa. A także nie zaszkodzi znać dobrze naszego ojczystego języka. No i ja mam jeszcze średnio zaawansowany niemiecki. Chciałbym w przyszłości nauczyć się japońskiego i może wyjechać do Japonii, bo bardzo się nią fascynuję.
  • 0

#59 gregor87gg

gregor87gg

    Precylowicz

  • Precylowicz
  • PipPipPip
  • 573 postów
Reputacja: 53
Dobra

Napisano 02 marzec 2012 - 04:13

Angielski jak zwykle rządzi i jest obowiązkowy w tych czasach ale to już nie wystarcza. Lepiej uczyć się kilku języków]:-)
  • 0

#60 SawyeR11

SawyeR11

    Użytkownik

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 15 postów
Reputacja: 10
Neutralna

Napisano 25 marzec 2012 - 02:01

angielski jest najważniejszy ja ucze sie do tego rosyjskiego ale kiedyś muszę zaczą hiszpańskiego bo jakoś mnie kręci i z tego co słyszałem nie jest taki trudny
  • 0