Skocz do zawartości




Zdjęcie
- - - - -

Tarot

tarot

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
22 odpowiedzi w tym temacie

#1 Cobalt21

Cobalt21

    Użytkownik

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 50 postów
Reputacja: 55
Dobra

Napisano 21 grudzień 2010 - 03:51

Proszę o wpisywanie tutaj różnych informacji na temat Tarota. Sam wiem że z Tarota trzeba korzystać nie można go odstawić żeby sobie leżał, musi mieć jednego właściciela tutaj wchodzi w grę energia użytkownika, tarota można oczyścić nad świecą.
  • 0

#2 secutorr

secutorr

    Przyjaciel Precyl.pl

  • Precylek
  • PipPipPip
  • 1220 postów
Reputacja: 479
Bardzo dobra

Napisano 21 grudzień 2010 - 08:08

Uwazaj zeby sie nie uzalerznic i zeby nie uzalerzniac od tarota hehehehehe
  • 0

#3 Cobalt21

Cobalt21

    Użytkownik

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 50 postów
Reputacja: 55
Dobra

Napisano 28 grudzień 2010 - 03:40

Secutorr czy mógłbyś rozwinać swoją wypowiedź?
  • 0

#4 secutorr

secutorr

    Przyjaciel Precyl.pl

  • Precylek
  • PipPipPip
  • 1220 postów
Reputacja: 479
Bardzo dobra

Napisano 28 grudzień 2010 - 06:49

Od tarota jak i od wielu rzeczy mozna sie uzaleznic.
Zasada jest taka, ze stawiajacy tarota NIGDY nie stawia
go sobie samemu.
Druga sprawa to uzaleznianie od tarota innych.
Tarocisci i tarociarki, latwo moga uzaleznic od siebie
osoby slabe psychicznie. Malo tego.
Jesli bedziesz rozpatrywal stawianie tarota jako pomoc
i porownasz to do pomocy jaka otrzymuje dziecko od rodzica
to powinienes wiedziec ze:
dziecko powinno stac sie samodzielne
  • 0

#5 Cobalt21

Cobalt21

    Użytkownik

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 50 postów
Reputacja: 55
Dobra

Napisano 02 styczeń 2011 - 04:57

A co jeżeli ktoś spyta mnie o mój los?
  • 0

#6 secutorr

secutorr

    Przyjaciel Precyl.pl

  • Precylek
  • PipPipPip
  • 1220 postów
Reputacja: 479
Bardzo dobra

Napisano 02 styczeń 2011 - 09:29

Cobalt21 wszelkiego rodzaju zdolnosci jak tez ich brak
jest suma dawnych wcielen.
Jesli chcesz stawiac tarota, to byc moze dlatego ze jestes na to gotowy
zwlaszcza ze Twoja ostroznosc jest bardzo dorosla postawa
i obys ja zachowal do konca swych dni przygody z magia.
Ale pamietaj tez ze nadmiar ostroznosci prowadzi
do zachamowan.
Nadmiar ostroznosci = strach.
A strach w lekkiej formie = ostroznosc.
Z pozdrowieniami
secutor.
  • 0

#7 Cobalt21

Cobalt21

    Użytkownik

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 50 postów
Reputacja: 55
Dobra

Napisano 04 styczeń 2011 - 06:36

Jeżeli znam kogoś nad sobą czy to oznacza że się go boję? Może być tak że w życiu on mógłby mnie zjeść na śniadanie. Kiedyś poprosiłem Tego nad nami o coś i spełnił moją prośbę szybciej niż się spodziewałem. Nie szukam korzyści tylko nie chcę mieć do nikogo/niczego pretensji bo złość człowieka niszczy gorzej niż jakakolwiek choroba. Wiem jedno nigdy nie uwierzę ludziom przeliczającym wszystko na pieniądze i negujących istnienie czegoś bo dla nich jest to nie do pomyślenia. A czy chcę? Chcę? Ale bez wiedzy i treningu jak mawia mój znajomy to najwyżej można kogoś w d... kopnąć i to też bez skutku.
  • 0

#8 Cobalt21

Cobalt21

    Użytkownik

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 50 postów
Reputacja: 55
Dobra

Napisano 04 styczeń 2011 - 06:38

Wracając do śniadania mogę być jego najlepszym przyjacielem. Nie wiem czy jest to zrozumiałe ale prościej chyba nie umiałem.
  • 0

#9 secutorr

secutorr

    Przyjaciel Precyl.pl

  • Precylek
  • PipPipPip
  • 1220 postów
Reputacja: 479
Bardzo dobra

Napisano 04 styczeń 2011 - 07:22

Z negatywnych stanow, plyna negatywne wnioski.
Rozwijaj pozytywne.
Negatywne sa zbedne.

Kiedyś poprosiłem Tego nad nami o coś - Cobalt21
Kogo prosiles?
,,...bylem nagi a nie przyodzialiscie mnie, bylem chory w wiezieniu a nie odwiedziliscie mnie..." - biblia
Tak mowi ten ktory wedlug wielu ludzi jest ,,ponad nami".
,,...w życiu on mógłby mnie zjeść na śniadanie..." - Cobalt21
Nie moglby, w przeciwienstwie do ludzi nie jest On kanibalem.
,,....bylem glodny a nie nakarmilisci mnie..." - Biblia
Gdyby jadl ludzi, nie chodzil by glodny.

Niewiem kogo i o co prosiles, ale spewnoscia im wiecej
posrednikow tym wiecej strat.
  • 0

#10 Cobalt21

Cobalt21

    Użytkownik

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 50 postów
Reputacja: 55
Dobra

Napisano 05 styczeń 2011 - 12:39

Troszeczkę się nie zrozumieliśmy a temat miał dotyczyć informacji o tarocie więc może się na tym skupmy bo przechodzi to w naszą prywatną polemikę. Nie że jesteś złym kompanem do rozmowy ale trzymajmy się tematu. Kontynuować ten wątek można mailem lub na prywatnej wymianie zdań.
  • 0

#11 violet303

violet303

    Użytkownik

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 27 postów
Reputacja: 33
Dobra

Napisano 05 kwiecień 2011 - 06:58

1. Nie uważam żeby tarot uzależniał
2. Jeżeli jesteś osobą która nigdy nie miała nic wspólnego z magią ani takimi rzeczami to myślę że tarot nie zadziała jeżeli sama będziesz to robila. Musi być wykształcona Twoje podświadomość.Chyba że ktoś Cie zbudzi w środku nocy i zażąda postawienia tarota to może coś z tego wyjść ale nie możesz być w pełni świadoma bo raczej nie zadziała.
  • 0

#12 Zuzanka

Zuzanka

    Przyjaciółka Precyla

  • Precylek
  • PipPipPip
  • 1800 postów
Reputacja: 1254
Świetna

Napisano 05 kwiecień 2011 - 07:15

uzależnia ludzi słabych psychicznie ,którzy sobie na to pozwolą,wróżba z Tarotem jest manipulowaniem na psychice i lepiej trzymać się z dala.Dobry wróżbita ,a lepiej psycholog najpierw pyta o zgodę,i od nas zależy czy chcemy w to wejść
  • 0

#13 Cobalt21

Cobalt21

    Użytkownik

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 50 postów
Reputacja: 55
Dobra

Napisano 11 kwiecień 2011 - 03:38

Nie widzę tutaj związku z psychologią.
  • 0

#14 Zuzanka

Zuzanka

    Przyjaciółka Precyla

  • Precylek
  • PipPipPip
  • 1800 postów
Reputacja: 1254
Świetna

Napisano 11 kwiecień 2011 - 08:30

Nie widzę tutaj związku z psychologią.

a ja tak ,a już z parapsychlogią na pewno,to nie jest taki zwykły pasjans ,spotykałam na swojej drodze tarocistów i to sa ich wypowiedzi
  • 0

#15 Cobalt21

Cobalt21

    Użytkownik

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 50 postów
Reputacja: 55
Dobra

Napisano 14 kwiecień 2011 - 04:15

Przepraszam ale odpowiedź: a ja tak - jakoś mnie nie przekonuje. Oczywiście są ludzie którym wystarczy rozłożyć jakieś zwykłe kamienie potrzymać za rękę mówić do nich w ten sposób żeby bez podawania konkretów nie wykluczać prawdy. Ale psychologia to nauka opisana rozwijana i cały czas badana. Mi chodzi o postrzeganie tarota i związanych z tym możliwościami. Przecież tarocista może Ci powiedzieć że umrzesz w jakimś okresie i raczej nikt w domu o tym nie mówi a są przecież takie przypadki że takie przepowiednie się sprawdzają. Psycholog nie mówi Ci umrze Pani za tyle a tyle albo zakocha się w Pani przystojny brunet podczas ważnego wydarzenia w Pani życiu. Chodzi mi o zebranie jak największej informacji. Nie interesują mnie ludzie którzy tylko manipulują naszym myśleniem i potrafią nam wszystko wmówić albo wpisać nas na listę chorych psychicznie bo uważamy że np. dzięki tarotowi powiemy że może stracić jakąś cenną rzecz w najbliższym czasie i kradną mu auto. Tu chodzi o umiejętności których nie ma opisanych na całym świecie jako kolejny dział medycyny.
  • 0

#16 Zuzanka

Zuzanka

    Przyjaciółka Precyla

  • Precylek
  • PipPipPip
  • 1800 postów
Reputacja: 1254
Świetna

Napisano 14 kwiecień 2011 - 06:44

zgadzam się z Tobą ,że z psychologią jako nauką nie ma związku,ale fakt manipulowania przez tarocistów/profesjonalistów/nie szamanów na ludzkiej psychice ma duży wpływ,z wypowiedzi i opinii wiem że właśnie te przepowiednie najczęściej się sprawdzają
  • 0

#17 Cobalt21

Cobalt21

    Użytkownik

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 50 postów
Reputacja: 55
Dobra

Napisano 18 kwiecień 2011 - 03:18

Właśnie. Tyle pytanie zasadnicze jest takie: Czy ja i Ty Zuzanko bo zgromadzeniu odpowiedniej wiedzy, nauce i nabraniu doświadczenia, rozwijając nasze nad naturalne zmysły(albo takie z których istnienia nie zdajemy sobie sprawy) moglibyśmy dzięki tarotowi(akurat ta forma mnie najbardziej interesuje) pewne rzeczy przewidywać i przepowiadać.Nie manipulując ludzką psychika tylko mówić to co według nas samych widzimy w drugim człowieku.
  • 0

#18 Zuzanka

Zuzanka

    Przyjaciółka Precyla

  • Precylek
  • PipPipPip
  • 1800 postów
Reputacja: 1254
Świetna

Napisano 18 kwiecień 2011 - 06:51

pewnie nie mam jakiejś dużej wiedzy na ten temat ,ale próbuję powiedzieć że jakiś czas temu pozwoliłam postawić sobie tarota przez psychiatrę właśnie,i za wiele pozytywnych układów nie było,ciągła walka,aby w końcu wyjść na prostą i z perspektywy czasu ,wiele się sprawdza
  • 0

#19 Cobalt21

Cobalt21

    Użytkownik

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 50 postów
Reputacja: 55
Dobra

Napisano 21 kwiecień 2011 - 03:55

Psychiatra stawiający tarota myślałem że to się wyklucza. xD
  • 0

#20 Zuzanka

Zuzanka

    Przyjaciółka Precyla

  • Precylek
  • PipPipPip
  • 1800 postów
Reputacja: 1254
Świetna

Napisano 21 kwiecień 2011 - 07:42

też się zdziwiłam,dlatego moja zgoda,ale w hipnozę nie dałam się wprowadzić
  • 0