Skocz do zawartości




Zdjęcie
- - - - -

Jak poprawić wzrok ?

poprawić wzrok

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
60 odpowiedzi w tym temacie

#1 użytkownik.

użytkownik.

    Użytkownik

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 67 postów
Reputacja: 39
Dobra

Napisano 07 marzec 2011 - 09:24

otóż niedawno przestałem wyraźnie widzieć (przedmioty, tekst) z dłuższej odległości tzn rozmazuje mi, się, zlewa. [ja też jak "wytężę" wzrok to wyraźniej widać]
Są na to jakieś sposoby? - patrzenie na zielony kolor(coś mi się obiło takiego), jakieś krople

2. nie wiecie od czego to może być?
  • 0

#2 Hatamoto

Hatamoto

    Użytkownik

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 152 postów
Reputacja: 89
Dobra

Napisano 08 marzec 2011 - 04:32

Idz do okulisty
  • 0

#3 SATAN

SATAN

    Precylowy Weteran

  • Emeryt
  • PipPipPip
  • 1018 postów
Reputacja: 659
Bardzo dobra

Napisano 08 marzec 2011 - 05:33

1.kup matrixy
2.od siedzenia przed ekranem kompa, tv
  • 0

#4 anisocoria

anisocoria

    Użytkownik

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 228 postów
Reputacja: 89
Dobra

Napisano 08 marzec 2011 - 08:17

otóż niedawno przestałem wyraźnie widzieć (przedmioty, tekst) z dłuższej odległości tzn rozmazuje mi, się, zlewa.


Właśnie stajesz się krótkowidzem.

jak "wytężę" wzrok to wyraźniej widać


Nie "wytężaj" wzroku, bo to prosta droga do ślepoty.

Są na to jakieś sposoby? - patrzenie na zielony kolor(coś mi się obiło takiego), jakieś krople nie wiecie od czego to może być?


Owszem, wiem. W Twoich oczach wytworzyło się napięcie. Naucz się patrzeć bez napięcia, a pozbędziesz się wady. Polecam książkę dr. Williama H. Batesa "Naturalne leczenie wzroku bez okularów". Stosuję i jednego jestem pewna - ten człowiek ma rację. Lekarze powiedzą coś innego, ale co mają powiedzieć? Przecież kiedy ludzie nauczą się samodzielnie dbać o swój wzrok, okuliści i optycy staną się zbędni. A tego by przecież nie chcieli... to im się nie opłaca...

Oczywiście możesz, co prawda odwiedzić okulistę. Ale nie licz wówczas na poprawę wzroku.

od siedzenia przed ekranem kompa, tv


Można używać komputera i telewizora, nie odnosząc strat w widzeniu. Cała tajemnica polega na odpowiednim używaniu oczu. Na patrzeniu, bez napięcia.

Pozdrawiam
  • 1

#5 SATAN

SATAN

    Precylowy Weteran

  • Emeryt
  • PipPipPip
  • 1018 postów
Reputacja: 659
Bardzo dobra

Napisano 09 marzec 2011 - 12:39

to moze podasz cos z tej ksiazki bo mi tez sie pogorszyl :D
  • 0

#6 Hatamoto

Hatamoto

    Użytkownik

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 152 postów
Reputacja: 89
Dobra

Napisano 09 marzec 2011 - 06:37

Tylko lekarz moze pomoc, przeciez uczy sie tego 12 lat aby dostac dyplom specjalisty, jakby zostanie okulista bylo takie latwe jak przeczytanie jednej glupiej ksiazki to nikt by tyle nie studiowal bo nie byloby takiej potrzeby.

Anisocoria, masz racje poniekad, jak lekarze moga polecac taka ksiazke, i tu sie konczy twoja racja, bo polecanie naturalnych metod ktore nie dzialaja byloby zle.

Wzrok moze rownie dobrze pogorszyc sie przez cukrzyce typu I lub inne schorzenie, gdzie tylko lekarz moze to wykryc, zdrowie w tym wzrok ma sie jedno, wiec ja bym jednak radzil postapic tak jak podpowiada rozsadek czyli pojsc do specjalisty.
  • 0

#7 użytkownik.

użytkownik.

    Użytkownik

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 67 postów
Reputacja: 39
Dobra

Napisano 09 marzec 2011 - 11:13

anisocoria dzięki za zrozumienie i poświęcony czas na pisanie tego postu :)
USZCZĘŚLIWIŁEŚ MNIE O TYLE ŻE NIE BĘDĘ MUSIAŁ NOSIĆ OKULARÓW (bo jak bym w nich wyglądał?)

Jeszcze takie pytanie:

W podręczniku od biologii natknąłem się na to iż brak witaminy A może pogarszać wzrok i prowadzić do kurzej ślepoty.

Mógłby ktoś o tym napisać ? Jakie jeszcze witaminy zażywać i czy w ogóle coś takiego robić?
  • 0

#8 Hatamoto

Hatamoto

    Użytkownik

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 152 postów
Reputacja: 89
Dobra

Napisano 10 marzec 2011 - 06:41

witaminy uzywa sie tylko w razie stwierdzenia niedoborow, a nie profilaktycznie bo to nic nie da,
kurza slepota to problem z widzeniem jak sie sciemnia, zreszta w Polsce przy zwyklej diecie niedobory stwierdza sie bardzo rzadko,
zadne witaminy ci nie pomoga ani specjalne diety, bo niby jak?

zawsze zostaja ci soczewki
ale zrobisz jak uwazasz
  • 0

#9 anisocoria

anisocoria

    Użytkownik

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 228 postów
Reputacja: 89
Dobra

Napisano 10 marzec 2011 - 03:01

Tylko lekarz moze pomoc


Czyżby? Ja wyleczyłam wzrok samodzielnie. Za to lekarz może zaszkodzić. Primum non nocere w dzisiejszych czasach niewielkie ma znaczenie, liczą się pieniądze przede wszystkim.

Opowiem Wam o moim przypadku. Kiedy byłam dzieckiem, miałam problem z nieziemskimi bólami głowy. Biegałam po lekarzach, bo każdy kierował mnie do innego. W końcu trafiłam do okulisty. Przepisał mi okulary, pomimo doskonałego wzroku. Z tablicy odczytywałam bezbłędnie, wszystkie testy ok. Zakroplił mi oczy, rzucił spojrzeniem i stwierdził, że potrzeba mi okularów. Gdyby to się działo dzisiaj, po prostu bym wyszła z gabinetu, ale wtedy byłam dzieckiem naiwnym, więc nosiłam te okulary jak głupia i w końcu wzrok mi się zepsuł. A co z bólami głowy? Jak się później okazało, podłożem było coś zupełnie innego. A to jest tylko jeden, z wielu przypadków moich relacji z lekarzami... więc nie dziw się, że mam taki do nich stosunek. Zresztą posłuchaj co mówią ludzie. Niech Ci opowiedzą, jak lekarze ich leczą.

przeciez uczy sie tego 12 lat



Polskie szkolnictwo także zapewnia nam 12 lat nauki matematyki. Czy to znaczy, że wszyscy są w tej dziedzinie nieomylni? Oj, chyba przesadziłam... nieomylność to zbyt wielkie wymagania. Ogrom ludzi po prostu nie rozumie matematyki, ma problem z podstawowymi działaniami...

aby dostac dyplom specjalisty


A o czym świadczy papierek? Wiesz.. w szkole bardzo łatwo uzyskać świadectwo z wyróżnieniem, nie będąc geniuszem...

glupiej ksiazki


Przeczytałeś tę książkę? Jeśli tak, to proszę o konkrety - co w niej jest głupiego? A jeśli nie przeczytałeś, to o czym my rozmawiamy?

polecanie naturalnych metod ktore nie dzialaja byloby zle.


Co każe Ci myśleć, że ta metoda nie działa? A ja Ci powiem, że działa, bo wszystko sprawdziłam, wypróbowałam, przeanalizowałam i samodzielnie usunęłam napięcie z oczu. I nie wmówisz mi, że się mylę.

gdzie tylko lekarz moze to wykryc


Racja. Na takim poziomie rozwoju medycyny, wciąż tylko lekarz może to wykryć. Wiesz gdzie moglibyśmy być? Nie wiesz. A wiesz dlaczego jesteśmy tutaj a nie dalej? Nie wiesz, więc Cię naprowadzę. Dlatego, że tak poważne sprawy jak nasze zdrowie, są powierzane tak nieodpowiedzialnym ludziom jakimi są lekarze [nie mówię, że wszyscy, ale niestety znaczna większość]. A dlaczego są nieodpowiedzialni? Bo myślą dokładnie tak jak Ty. Nie przeanalizują, nie wysłuchają, nie sprawdzą i odrzucą...

Nie mam do Ciebie o to żalu. To typowe. Ludzie mają to do siebie. Wygodnie im podążać utartymi ścieżkami. Kopernikowi też nikt nie wierzył. Tyle lat życia w ciemnocie, aby w końcu dowiedzieć się, że wszystko co wiemy, jest błędne.

Mnie nie atakujcie. Ja Wam podałam lekarstwo, którego nie przepisze Wam [prawdopodobnie] żaden lekarz XXI wieku. [jeśli ktoś takowych zna, byłabym wdzięczna za namiary] Od Was zależy co z nim zrobicie. Nie będę tutaj przedstawiać żadnych metod, pff... jeszcze mnie tutaj spalą na stosie...

Dla tych, którzy chcą wziąć swoje zdrowie we własne ręce, odsyłam do lektury [jeśli ktoś nie potrafi zdobyć tej książki, każdemu mogę wysłać mailem ebooka. Wystarczy wysłać mi prywatną wiadomość ze swoim adresem e-mail]. A jeśli komuś nie chce się przeczytać książki, to lepiej niech powróci do konwencjonalnych metod, bo prawdopodobnie tych ćwiczeń, także nie będzie mu się chciało wykonywać. Tutaj potrzeba SAMOZAPARCIA. Dla mnie to była długa i ciężka droga. Kto przeczyta książkę i zrozumie istotę problemu, dowie się dlaczego.

Na zakończenie, pozostawię ćwiczenie próbne [dla krótkowidzów]. Jeśli wykonacie je prawidłowo, poznacie czym jest chwilowe pozbycie się napięcia.

1. Zdejmij okulary/soczewki,
2. Zamknij oczy,
3. Zrelaksuj oczy, zrelaksuj wszystko co jest w Tobie, wszystkie mięśnie twarzy, zrelaksuj umysł. [UWAGA, od tej części zależy wszystko],
4. Otwórz energicznie oczy [koniecznie energicznie, nie tak jak zazwyczaj, tylko w miarę ENERGICZNIE],
5. Po otwarciu oczu NIE MRUGAJ,
6. Patrz na jakiś przedmiot przed siebie.

Dostrzegasz zmianę?
  • 1

#10 Mana-sama

Mana-sama

    Precylowiczka

  • Precylowiczka
  • PipPipPip
  • 1206 postów
Reputacja: 440
Bardzo dobra

Napisano 12 marzec 2011 - 07:18

to ćwiczenie jest dobre :)
dzięki też sobie skorzystałam
  • 0

#11 anisocoria

anisocoria

    Użytkownik

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 228 postów
Reputacja: 89
Dobra

Napisano 12 marzec 2011 - 10:52

Cieszy mnie to bardzo :)

I jeszcze chciałam dodać: Jeśli ktoś wyleczy sobie tą metodą wzrok, niech "poda dalej". Im więcej ludzi pozbędzie się tego problemu, tym lepiej, czyż nie? :P
  • 1

#12 fafa16

fafa16

    Użytkownik

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 82 postów
Reputacja: 10
Neutralna

Napisano 13 marzec 2011 - 12:18

Kapitalny Biznes- Pamiętasz ten program? Wyścig najlepszych pomysłów o dofinansowanie, wygrał to pewien student który opracował okulary korygujące wzrok- poczekaj sobie aż wyjdą i masz :P
  • 0

#13 anisocoria

anisocoria

    Użytkownik

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 228 postów
Reputacja: 89
Dobra

Napisano 13 marzec 2011 - 11:04

Chodzi o to, żeby widzieć bez jakichkolwiek okularów. Natura obdarzyła nas wszystkim co potrzebne. Nie niszczmy tego, tylko korzystajmy.
  • 0

#14 fafa16

fafa16

    Użytkownik

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 82 postów
Reputacja: 10
Neutralna

Napisano 16 marzec 2011 - 12:11

Chodzi o to, żeby widzieć bez jakichkolwiek okularów. Natura obdarzyła nas wszystkim co potrzebne. Nie niszczmy tego, tylko korzystajmy.


No korygujące- chodziło mi że zmniejszają wadę wzroku i po jakimś czasie nie musisz nosic okularów.
  • 0

#15 anisocoria

anisocoria

    Użytkownik

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 228 postów
Reputacja: 89
Dobra

Napisano 16 marzec 2011 - 06:32

Wiem o jakie okulary Tobie chodziło :) Ale mi chodzi o to, żeby nie nosić nawet takich okularów, jeśli można widzieć bez pomocy. Choć efekt prawdopodobnie byłby taki sam, ale po co nakładać sobie zbędne wydatki? Takie okulary troszkę musiałyby kosztować, nie sądzisz? :P Heh.. Ja unikam wszystkiego, co najpierw mnie zniszczy, a potem wzbogaca moimi chorobami, pod przykrywką "cudownej pomocy".

Okuliści i optycy poprą pomysł korygujących okularów. Odrzucą metodę Bates'a. Wiesz dlaczego? Bo to drugie nie przyniesie im zysku.
  • 0

#16 użytkownik.

użytkownik.

    Użytkownik

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 67 postów
Reputacja: 39
Dobra

Napisano 17 marzec 2011 - 06:42

Nadal nie mogę się nacieszyć że jest szansa że nie będę musiał nosić okularów ;DD :D

Co do ćwiczenia to rzeczywiście potwierdziło się to napięcie [parę razy kiedyś tak samo mi się tak robiło]
  • 0

#17 Zuzanka

Zuzanka

    Przyjaciółka Precyla

  • Precylek
  • PipPipPip
  • 1800 postów
Reputacja: 1254
Świetna

Napisano 17 marzec 2011 - 08:29

tylko i wyłącznie okulista po zbadanie na profesjonalnym aparacie może stwierdzić czy masz wadę wzroku i musisz nosić okulary,czy to tylko zmęczenie 'komputerowe'z tego co napisałeś to raczej wada,a szkła to koniecznie z antyrefleksem.Można wzmocnić oczy łykając suplementy ,w aptece całe mnóstwo,polecam te z borówką z Dopel Herz np.
  • 0

#18 anisocoria

anisocoria

    Użytkownik

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 228 postów
Reputacja: 89
Dobra

Napisano 19 marzec 2011 - 02:54

Muszę naprostować fakty, bo co niektórzy naprawdę są skłonni spalić mnie na stosie [prywatne wiadomości.. hehe]

Co do lekarzy - ja naprawdę nie chcę z nimi walczyć. Być może pośród tej całej zgrai pijawek, znajdą się jacyś porządni ludzie, którymi nie rządzą pieniądze. Ale prawda jest taka, że lekarze mogliby już dawno porzucić stare metody leczenia oczu, ale nie chcą. Mogliby współpracować, świat mógłby wciąż BIEC [a nie wlec się, lub co gorsza - cofać] do przodu. Zawsze będę za postępem. Zawsze za postępem i dobrem ludzi, nigdy za pieniędzmi. Lekarze odwracają się od postępu, mają gdzieś zdrowie swoich pacjentów, więc ja odwracam się od nich. Chyba niewiele jest takich rzeczy, które wkurzają mnie bardziej niż to, gdy ktoś ma potencjał i go marnuje. Ludzie studiują po te 12 lat, żeby kim się potem stać?

Póki co, znam tylko jednego lekarza, który potrafi korzystać z rozumu. Jest nim William H. Bates. TAK TO TEŻ BYŁ LEKARZ. To nie był jakiś tam sobie człowieczek, który ledwo ukończył podstawówkę i napisał jakąś - jak to wcześniej zostało określone - głupią książkę. W. Bates był czymś więcej, niż zwykłym lekarzem, był nadlekarzem, był geniuszem. Według mnie ten człowiek powinien dostać nagrodę Nobla, ale nie dostał oczywiście, bo świat jest tępy!!!! I nie docenia tego, co inni robią. System odrzucił to z wiadomych powodów, a ludzie wierzą, że ta metoda nie działa. I mogę krzyczeć i przedstawiać milion dowodów na to, że ten człowiek ma rację, a i tak potem usłyszę od kogoś: Tu mogą pomóc tylko okulary.

Ręce opadają...

Ja Wam napisałam, skąd uprzedzenie do lekarzy, którzy próbują [miejmy nadzieję, że chociaż próbują] wyleczyć Was.
Wy mi więc napiszcie, skąd Wasze uprzedzenia, do lekarza, który wyleczył mnie.

I jeśli chcesz zarzucić mi głupotę, to swoje zdanie uzasadnij.
  • 0

#19 Hatamoto

Hatamoto

    Użytkownik

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 152 postów
Reputacja: 89
Dobra

Napisano 19 marzec 2011 - 04:21

po co to uzasadniac dodatkowo, wystarczy twoje posty przeczytac w tym temacie
jedyna skuteczna metoda to operacja okulistyczna aby skorygowac wade wzroku
napisze cos o czym sie uczy w liceum, krotkowzrocznosc jest spowodowana albo zbyt dluga galka oczna albo zbyt skupiajaca soczewka, nie mam pojecia jak twoje cwiczenia maja np. skrocic galke oczna, stad wnioskuje ze rozpowszechniasz glupote.
  • 0

#20 anisocoria

anisocoria

    Użytkownik

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 228 postów
Reputacja: 89
Dobra

Napisano 19 marzec 2011 - 05:09

po co to uzasadniac dodatkowo


Bezpodstawna krytyka, może co najwyżej wylądować w rynsztoku.

, wystarczy twoje posty przeczytac w tym temacie


Twój problem, że ich nie rozumiesz.

jedyna skuteczna metoda to operacja okulistyczna aby skorygowac wade wzroku
napisze cos o czym sie uczy w liceum, krotkowzrocznosc jest spowodowana albo zbyt dluga galka oczna albo zbyt skupiajaca soczewka,



Mów do słupa, a słup d*pa..

Nie potrafisz czytać ze zrozumieniem.
Nie potrafisz zapamiętywać tego, co przeczytałeś.
Nie potrafisz nawet przeczytać książki, zanim ją ocenisz.
Masz problem z kojarzeniem faktów.
Swoją upartością, zamykasz umysł na postęp.
Zabierasz ludziom szansę na zdrowie.

Wybacz. Konwersacja z takim kimś, nie ma dla mnie sensu.

nie mam pojecia


Nie masz pojęcia, zgadza się.

Lekarze twierdzą, że wada wzroku jest spowodowana [w przypadku krótkowzroczności] wydłużeniem gałki ocznej. Wada wzroku zazwyczaj nie stoi w miejscu, tylko się pogłębia, co świadczy o tym, że gałka oczna nieustannie się wydłuża. [sic!] Jeśli się wydłuża, to znaczy, że jest elastyczna. Skoro gałka oczna, może się wydłużać, to dlaczego nie miała by się skracać? Nigdy nie zastanawiałeś się nad absurdalnością, tej teorii? Do tego uważają, że dalekowzroczność jest spowodowana skróceniem gałki ocznej [?!]. A co z ludźmi, którzy mają zarówno krótkowzroczność i dalekowzroczność? Mają jednocześnie wydłużoną gałkę i nadmiernie skróconą? Ludzie... Co wy mi tu wciskacie?!

W książce został bardzo dokładnie opisany ten problem, ale po co czytać, prawda? Lepiej od razu zarzucić, że coś jest głupie.
  • 0