Skocz do zawartości




Zdjęcie
- - - - -

Magia

magia

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
48 odpowiedzi w tym temacie

#41 secutorr

secutorr

    Przyjaciel Precyl.pl

  • Precylek
  • PipPipPip
  • 1220 postów
Reputacja: 479
Bardzo dobra

Napisano 16 styczeń 2011 - 09:32

kitka84 Wiara nie jest jednostka prawdopodobienstwa.
Procenty moga byc jednostka okreslajaca prawdopodobienstwo.
Prawdopodobienstwo ze dostane gwiazde z nieba na urodziny = 0%
A moja wiara niczego nie zmienia, ani nawet nie przybliza mnie do tego prezentu.
  • 0

#42 Guest_laelkrol_*

Guest_laelkrol_*
  • Guests

Napisano 04 kwiecień 2011 - 10:15

A moim zdaniem siła umysłu jest nieoceniona. I wiara w to że dostaniesz tą gwiazdkę przybliża Cię do jej otrzymania.
Jeśli w to uwierzysz, to podświadomie będziesz działał tak, żeby ją dostać. I choć jest to poza zasięgiem, to gdyby było to coś mało prawdopodobnego ale jednak dość realnego.
To przez wiarę tak nastroiłbyś umysł, że sam byś to osiągnął. Wiara w tym pojęciu jest po prostu sposobem zdobywania dążenia do czegoś.
  • 0

#43 secutorr

secutorr

    Przyjaciel Precyl.pl

  • Precylek
  • PipPipPip
  • 1220 postów
Reputacja: 479
Bardzo dobra

Napisano 05 kwiecień 2011 - 07:50

Wiara w tym pojęciu jest po prostu sposobem zdobywania dążenia do czegoś. - laelkrol
A czym jest wiedza w takim pojeciu?
  • 0

#44 Guest_laelkrol_*

Guest_laelkrol_*
  • Guests

Napisano 05 kwiecień 2011 - 11:10

Może nie sprecyzowałem. Wiara jest to nieświadome dążenie do czegoś, albo raczej - podświadome. Wiedza to stopień rozumienia świata i tego co istnieje. Wiara jest bardziej subtelna od wiedzy (ale nie mówię tu o wierze w boga, tylko o wierze w możliwości osiągnięcia czegoś).
  • 0

#45 secutorr

secutorr

    Przyjaciel Precyl.pl

  • Precylek
  • PipPipPip
  • 1220 postów
Reputacja: 479
Bardzo dobra

Napisano 06 kwiecień 2011 - 07:57

Czy z wiary wynika wiedza?
Czy wraz z wiedza konczy sie wiara?
Czy wiara zmienia rzeczywistosc?
  • 0

#46 Guest_laelkrol_*

Guest_laelkrol_*
  • Guests

Napisano 06 kwiecień 2011 - 12:54

Czy z wiary wynika wiedza?
Czy wraz z wiedza konczy sie wiara?
Czy wiara zmienia rzeczywistosc?


Wiara to doświadczenie, z każdego doświadczenia wynosi się jakąś wiedzę. Kiedy w coś wierzymy uczymy się w jaki sposób wiara dodaje sił. Jednak z samej wiary w coś nie wynika wiedza na temat tego. Wiedza wg. mnie to uczenie się na podstawie własnych jak i cudzych doświadczeń.
Tak, wraz z wiedzą kończy się wiara. Bo po co wierzyć, że coś jest skoro to jest i są ku temu nie podważalne dowody. To tak jak np. z ręką. Widzę ją, inni też mogą ją zobaczyć, poczuć, zważyć itd. Więc nie muszą ufać, że ona istnieje mimo braku dowodów - mają dowody - wiedzą.
Wiara oddziałuje na człowieka, kształtuje go. To w co wierzysz warunkuje (w mniejszym lub większym stopniu) Twoje postępowanie, a każdy czyn kształtuje i zmienia rzeczywistość. Nawet głupie pójście do kościoła już zmienia rzeczywistość. W tym jednak wypadku chodziło mi o to, że wiara podnosi morale i daje siłę. Kiedy już nam się wyczerpią racjonalne argumenty uciekamy do wiary bo czegoś czego się nie da udowodnić nie można też obalić. Jest to jak na razie niezniszczalny argument, dzięki któremu możemy porywać się na rzeczy, na dokonanie których, bez wiary nie mięlibyśmy sił, więc tu również kształtuje rzeczywistość.
  • 0

#47 secutorr

secutorr

    Przyjaciel Precyl.pl

  • Precylek
  • PipPipPip
  • 1220 postów
Reputacja: 479
Bardzo dobra

Napisano 07 kwiecień 2011 - 08:28

Stawiasz znak = pomiedzy wiara a doswiadczeniem?
Wiara to doswiadczanie, nie zas doswiadczenie.
Wraz z doswiadczeniem zaczyna sie wiedza, a konczy sie wiara.
Wiara nie rozwiaze problemu, ale rozwiazujac problem, mozesz stwierdzic
,,jestes mocny".

każdy czyn kształtuje i zmienia rzeczywistość. - laelkrol

Rzeczywistosc jest niezmienna.
Twoj sposob widzenia rzeczywistosci ulega zmianie, nie zas sama rzeczywistosc.
Ty sie zmieniasz, nie zas rzeczywistosc.

możemy porywać się na rzeczy, na dokonanie których, bez wiary nie mięlibyśmy sił, - laelkrol

A jaki jest ostateczny skutek takiego porwania sie?

Kamien jest w wodzie.
Jeden czlowiek odpowie, - wierze ze kamien jest w wodzie.
A drugi czlowiek odpowie, - nie wierze ze kamien jest w wodzie.
A Ty laelkrol, zastanow sie, jaka jest roznica czy ktos wierzy czy nie
skoro kamien lezy w wodzie, bez wzgledu na to, czy ktos w to wierzy czy nie.

Badaj rzeczy w sposob ostateczny, nie zas pozorny.
  • 0

#48 Guest_laelkrol_*

Guest_laelkrol_*
  • Guests

Napisano 07 kwiecień 2011 - 01:51

Stawiasz znak = pomiedzy wiara a doswiadczeniem?
Wiara to doswiadczanie, nie zas doswiadczenie.
Wraz z doswiadczeniem zaczyna sie wiedza, a konczy sie wiara.


Każde odczucie w życiu człowieka to doświadczenie. Jeśli ktoś nigdy nie wierzył w nic (czysto teoretycznie) i nagle zaczął to czy stan wiary nei jest dla niego nowym doświadczeniem?
Kiedy wierzysz to WIESZ co to za uczucie. Wiesz, że dodaje Ci siły. Doświadczasz tego, że wiara Cię zmienia - to jest doświadczenie.

Wiara nie rozwiarze problemu, ale rozwiazujac problem, mozesz stwierdzic
,,jestes mocny".


Oczywiście, wiara daje siłę do rozwiązania problemu, której bez niej byś w sobie może nie znalazł. I jasne, możesz myśleć, że bez wiary równie łatwo sobie ze wszystkim można poradzić co wierząc. Ale kiedy nie ma już logicznego poparcia dla własnego działania, kiedy cel jest tak daleko, że ledwo go widać rozum szuka czegokolwiek co dałoby mu nadzieję. Wtedy można pomyśleć "jakaś magiczna siła mi dopomoże i dam radę". Uważasz, że autosugestia w takiej formie jest bez znaczenia??

Rzeczywistosc jest niezmienna.
Twoj sposob widzenia rzeczywistosci ulega zmianie, nie zas sama rzeczywistosc.
Ty sie zmieniasz, nie zas rzeczywistosc.


Rzeczywistość jest zmienna. Jest człowiek, zabijasz go. Rzeczywistość bez tego człowieka nie jest już taka jaka byłaby gdybyś go nie zabił. Wszystko co robisz kształtuje rzeczywistość w jakiej żyjesz. Wybuch wojny zmienia rzeczywistość gdy zamiast zielonych pól masz poligony i "czerwone niebo".

Kamien jest w wodzie.
Jeden czlowiek odpowie, - wierze ze kamien jest w wodzie.
A drugi czlowiek odpowie, - niewierze ze kamien jest w wodzie.
A Ty laelkrol, zastanow sie, jaka jest roznica czy ktos wierzy czy nie
skoro kamien lezy w wodzie, bez wzgledu na to, czy ktos w to wierzy czy nie


Jeśli ten pierwszy człowiek widzi kamień w wodzie i inni też mogą go zobaczyć, jeśli da się go dotknąć i poczuć w tej wodzie. To ten pierwszy człowiek nie powinien mówić - wierze że kamień jest w wodzie tylko - wiem, że kamień jest w wodzie.
Drugi zaś, jeśli mimo wszystkich realnych dowodów wierzy, że go tam nie ma, jest głupcem. Jeśli żaden nie widzi kamienia i nie może sprawdzić czy jest w wodzie, to obaj mogą wierzyć w co chcą, dopóki ktoś nie udowodni, że tam jest.
  • 0

#49 secutorr

secutorr

    Przyjaciel Precyl.pl

  • Precylek
  • PipPipPip
  • 1220 postów
Reputacja: 479
Bardzo dobra

Napisano 08 kwiecień 2011 - 08:05

Stawiasz znak = pomiedzy wiara a doswiadczeniem? - secutor

Kiedy wierzysz to WIESZ co to za uczucie - laelkrol

Teraz stawiasz nak = pomiedzy wiara a uczuciem.
Ustal ostatecznie czym jest , a czym nie jest wiara.
Wiara wchodzi w sklad doswiadczen zbednych, jesli juz, tak sie uparles ze jest jakims tam doswiadczeniem.
Caly proces wiary, jest zbedny w swietle wiedzy.

Uważasz, że autosugestia w takiej formie jest bez znaczenia?? - laelkrol

Uwazam ze autosugestia w innej formie jest bardziej skuteczna.
A forma autosugestii o ktorej pisze opiera sie nie na wierze, lecz na wiedzy
jak sie programowac.

Rzeczywistość bez tego człowieka nie jest już taka jaka byłaby gdybyś go nie zabił - laelkrol

Widzisz rzeczywistosc w bardzo waskim kontekscie.
W szerokim kontekscie rzeczywistosc jest niezmienna.
Niezmiennie wiem, ze czlowiek zabijajac czlowieka, zaczyna sie bac smierci z rak innego czlowieka, bo zaczyna zdawac
sobie sprawe jak latwo mozna zabic.
Taka jest niezmienna rzeczywistosc.

Jeśli żaden nie widzi kamienia i nie może sprawdzić czy jest w wodzie, to obaj MOGA WIERZYC w co chcą, - laelkrol

Najdziwniejsze zdanie jakie kiedykolwiek slyszalem.
Moga wierzyc? Pozwalasz im? Jestes bardzo laskawy.

obaj mogą wierzyć w co chcą, dopóki ktoś nie udowodni, że tam jest. - laelkrol

Nikt im niczego nie bedzie udowadnial. Nikt nie ma obowiazku im udowadniac.

Jesli sa glupi to z wlasnego wyboru, a jesli nie nabiora madrosci, to ich strata.

Dalszego babrania sie w pozorach na wlasne zyczenie dla laelkrol
i innych podobnych jemu wierzacych, zyzczy:
secutor.
  • 0