Skocz do zawartości




Zdjęcie
- - - - -

Alkoholizm

alkoholizm

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
3 odpowiedzi w tym temacie

#1 EnergyLinks

EnergyLinks

    Precylowicz

  • Precylowicz
  • PipPipPip
  • 1292 postów
Reputacja: 62
Dobra

Napisano 12 styczeń 2012 - 07:14

Na temat alkoholizmu pewnie każdy wiele słyszał i każdy ma swoje zdanie na ten temat, więc niech każdy się wypowie co o tym myśli i czy alkoholik ma szansę na powrót do normalnego życia. Niekiedy alkoholicy walczą z ich problemem uciekając w stronę Boga.

Alkoholizm (uzależnienie od alkoholu, toksykomania alkoholowa, choroba alkoholowa) – zaburzenie polegające na utracie kontroli nad ilością spożywanego alkoholu.

Spożywanie zazwyczaj dużych ilości alkoholu przez alkoholika jest spowodowane przymusem o charakterze psychicznym i somatycznym, i nie podlega jego woli, jednak możliwe jest jego powstrzymanie i utrzymanie abstynencji. Mechanizm powstawania uzależnienia nie jest do końca wyjaśniony, ale ma bezpośredni związek z nadużywaniem alkoholu.


Sprawa dotycząca bardzo wielu ludzi ale i nie tylko bo osobami które cierpią najbardziej jest rodzina a nawet czasem znajomi. Temat bardzo trudny, ale rozmawiać na takie tematy trzeba.
  • 0

#2 Zuzanka

Zuzanka

    Przyjaciółka Precyla

  • Precylek
  • PipPipPip
  • 1800 postów
Reputacja: 1254
Świetna

Napisano 12 styczeń 2012 - 07:51

choroba nieuleczalna,można nie pić latami,ale nie można powiedzieć jestem zdrowy,tak się nie da.I człowiek który nie leży głową w rysztoku,ale codziennie się raczy drinckiem czy piwkiem też do tej grupy się zalicza.
  • 0

#3 Guest_D3v_*

Guest_D3v_*
  • Guests

Napisano 12 styczeń 2012 - 08:10

jak to kiedyś ktoś powiedział: alkoholikiem jest każdy, tylko miewa dni abstynencji :D
  • 0

#4 wikarka

wikarka

    Świeżak

  • Świeżak
  • Pip
  • 6 postów
Reputacja: 10
Neutralna

Napisano 23 styczeń 2012 - 07:42

Alkoholizm to jednak z bardziej przykrych chorób, zwłaszcza, jak dotyka Twoich najbliższych. Niestety, ale dotyka ona nie tylko samego poszkodowanego, ale także najbliższych. Wiem, bo mój wujek jest uzależniony od alkoholu. Od jakichś 5 lat walczy z tym, ale prawda jest taka, że alkoholikiem zostaje się na całe życie. 5 lat temu wpadł z depresję, stracił pracę, rzuciła go żona, w ogóle posypało mu się wszystko jednocześnie. Nie wytrzymał tego i stwierdził, że pocieszenie znajdzie w wódce. To był jego najgorszy błąd. Wprawdzie teraz już nie pije, ale bardzo wiele stracił. Większość znajomych, pieniędzy, teraz mieszka w jakiejś marnej kawalerce. Zapożyczał się u znajomych, u rodziny także. My też to mocno przeżywaliśmy, chcieliśmy jakoś pomóc, ale nawet nie wiedzieliśmy wtedy jak się powinniśmy zachować i nie byliśmy w stanie go przekonać, żeby przestał pić. Dodatkowo stracił zdrowie, jeszcze jak był "w cugu" wiedział, że z wątrobą jest źle. Specjalnie wysłaliśmy go na badanie wątroby do placówki Intermedis, żeby zbadał wątrobę, myśleliśmy, że może to go przekona, że warto zacząć walczyć z nałogiem. Niestety, ale nie poskutkowało i teraz od marskości nie ma już odwrotu:/ Tak więc powiem Wam, że alkoholizm to ciężka choroba, nikomu tego nie życzę!
  • 0