Skocz do zawartości




Zdjęcie
- - - - -

Mleko: biały morderca

biały mleko morderca

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
44 odpowiedzi w tym temacie

#21 NieWeszles

NieWeszles

    Aktywny Użytkownik

  • Aktywny Użytkownik
  • PipPipPip
  • 376 postów
Reputacja: 175
Bardzo dobra

Napisano 24 styczeń 2011 - 06:53

Ja z kolei słyszałem, że zaleca się jedzenie i masła i margaryny, ale w odpowiednich ilościach :)
  • 0

#22 Al Yazzir

Al Yazzir

    Moderator

  • VIP
  • PipPipPip
  • 197 postów
Reputacja: 381
Bardzo dobra

Napisano 24 styczeń 2011 - 07:08

Margaryne tylko do smażenia czegoś i też nie zawsze.
Masło only do chleba ;O
  • 0

#23 xsior

xsior

    Precylowicz

  • Precylowicz
  • PipPipPip
  • 532 postów
Reputacja: 379
Bardzo dobra

Napisano 21 maj 2011 - 05:37

No jak tu zrezygnować z przyjemności, codziennego picia kako;) z mlekiem na śniadanko.Ja na pewno z tej przyjemności nie zrezygnuje.Podstawą wyżywienia Masajów jest mleko, bardzo często zmieszane z krwią bydlęcą i może dlatego są wysocy bo przyswajają wapń z mleka.Są inne poważne zagrożenia taki jak np. wszechobecna chemia która nas ratuje a zarazem niszczy i na tym chociażby naukowcy niech się zastanawiają;)
  • 0

#24 anisocoria

anisocoria

    Użytkownik

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 228 postów
Reputacja: 89
Dobra

Napisano 08 wrzesień 2011 - 06:19

Mleko to samo ZUO ]:-(

Taka jest prawda, wystarczy się trochę zainteresować, poczytać i się dowiedzieć jakie spustoszenie sieje w ludzkim organizmie. Człowiek jest jedyną istotą na Ziemi, która spożywa nie swoje mleko i w dodatku będąc dorosłym osobnikiem. Mleko jest przeznaczone dla niemowląt, dla ludzkich niemowląt mleko człowieka, a mleko krowie jest dla cieląt. Nigdy na odwrót..

Nie ma ani jednej korzyści wynikającej z picia krowiego mleka, a przykrych konsekwencji jest cała masa. A nawet jeśli mleko zawiera jakiekolwiek składniki odżywcze, to prawda jest taka, że to co obecnie znajdujemy w sklepach niewiele ma wspólnego z prawdziwym mlekiem. Wyjałowiony biały płyn od wymęczonych krów, które w swoim jakże to ubogim życiu nawet trawy na oczy nie widziały.....

Oczywiście jak ktoś lubi, to niech pije, ale myślę, że ma wybór... Przecież każdy chce przeżyć swoje życie w zdrowiu i o pełnych siłach, po co na siłę niszczyć samego siebie.

A mleko zwierzęce można zastąpić mlekiem sojowym, ryżowym czy owsianym. Tych dwóch ostatnich nie piłam, ale mleko sojowe polecam jak najbardziej, jak dla mnie ma jeszcze lepszy smak niż mleko krowie, a można stosować go bez problemu jako 100% - owy zamiennik. ;)
  • 0

#25 Hatamoto

Hatamoto

    Użytkownik

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 152 postów
Reputacja: 89
Dobra

Napisano 08 wrzesień 2011 - 07:00

napisz moze jakie to spustoszenie i od czego konkretnie bo pierwsze slysze o takich bzdurach
  • 0

#26 anisocoria

anisocoria

    Użytkownik

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 228 postów
Reputacja: 89
Dobra

Napisano 08 wrzesień 2011 - 08:45

Hatamoto znowu naskakujesz na mnie ze swoim zamkniętym umysłem. Od razu piszesz, że to "bzdury", ale skąd wiesz skoro jeszcze niczego nie uzasadniłam?

Mleko kobiety zawiera niższą zawartość kazeiny, niż mleko krowy. Zatem trawienie przebiega także zupełnie inaczej. Ściana żołądka krowy produkuje enzym - reninę, która trawi to białko, ale ludzkie dziecko tego enzymu już nie posiada. Aby strawić kazeinę, w mleku kobiety znajdują się specjalne bakterie bacillus bifidus, które pomagają ściąć kazeinę. Do tego dodam, że enzym renina ustaje, gdy ciele przestanie ssać mleko krowy. Czyli nawet dorosła krowa nie trawi mleka, bo by jej to zaszkodziło. Żadne zwierze nie trawi nie swojego mleka, a tym bardziej dorosłe zwierze. To tylko ludzie sobie wymyślają "udogodnienia". Czysty interes, ktoś się przecież na tym bogaci.

Ale co się dzieje w takim razie z nieprzyswojoną kazeiną? Otóż organizm ludzki ma zdolność wchłaniania niestrawionych cząstek białek do krwi [w celu wytworzenia przeciwciał], tak więc wyobraź sobie, co takie obce białka czynią. Organizm reaguje jak na wkroczenie intruza, włącza się system immunologiczny i te białka są niszczone. To nic, ale gorzej jeśli białko krowie ma taki sam układ aminokwasów, co białko człowieka. Wówczas system immunologiczny niszczy także swoje własne białka, a zjawisko to nazywa się fachowo: chorobą autoimmunologiczną, czyli przykładowo... cukrzyca.

Poza tym picie mleka u dzieci powoduje zmniejszenie ilorazu inteligencji. Mleko matki zawiera wszystko co potrzebne dziecku, ale mleko krowie ma zupełnie odmienną strukturę. Trzy razy większą zawartość białka, mniejsza zawartość tłuszczu. Ciele rośnie trzy razy szybciej, niż dziecko ludzkie z powodu większej zawartości białka i owszem człowiek także może się tym mlekiem wspomagać, ale zwróć uwagę, że nieco od krów się różnimy. Ludzie jako istoty rozumne potrzebują przede wszystkim rozwoju mózgu, a nie masy mięśniowej i mleko matki dostarcza wszystkich niezbędnych do tego składników, czyli tłuszczów przede wszystkim. Mleko krowy zawiera z kolei białko, aby ciele szybko rosło.

Mleko obciąża nerki i może spowodować ich uszkodzenie. Poza tym powoduje zaćmę, bo dorosły człowiek nie wytwarza B-galaktozy, która jest potrzebna do rozkładu galaktozy, tak więc galaktoza odkłada się m.in w oczach. B-galaktozę posiadają jedynie niemowlęta, a w momencie odstawienia od piersi ten enzym zanika.

Wysoka zawartość tłuszczów w mleku może powodować otyłość, na temat cholesterolu chyba nie muszę się rozpisywać.

A to, że spora część ludzi toleruje laktozę, jest wynikiem naszych przyzwyczajeń żywieniowych. Jeśli dziecko po przestaniu picia mleka matki wciąż pije mleko, to enzym laktaza nie zanika, to oczywiste, ale co z galaktozą i szkodliwym białkiem? Ludzie, którzy nie spożywają mleka krowiego, nie posiadają enzymu laktazy i nie tolerują mleka i dobrze im z tym, bo są wolni od szkodliwego działania kazeiny i galaktozy [Eskimosi, Japończycy, Grecy.. przykładowo]

Zresztą mleko powoduje zaparcia, albo przeciwnie biegunki. Zwiększa ryzyko zachorowania na osteoporozę, wbrew pozorom mleko nie dostarcza wapnia, a je wręcz wyciąga z kości, gdyż zakwaszony organizm potrzebuje wapnia, aby kwas zneutralizować.

A to tylko część z wielu szkodliwych aspektów picia mleka. Wszystkich nie będę wypisywać, bo już samo to powinno wystarczyć. Do tego można dodać etyczną stronę tego brutalnego procederu. Mleko jest dla cieląt, ale zamiast dla nich mleko jest oddawane ludziom. Krowa jest wciąż "pobudzana" do produkcji mleka, jest to z pewnością nienaturalne i męczące dla niej, powoduje to rozregulowanie hormonalne, co dodatkowo zmienia skład pierwotnego mleka, nawet nie chcę myśleć co ta krowa biedna wydala z siebie. Krowy są karmione jakąś suchą paszą, trawy nie zaznały w swoim krótkim życiu, więc jakiej jakości może być takie mleko? W naturze krowy wydalają po kilka litrów dziennie, co wystarcza dla jej potomstwa. Ludzie zaś sprawili, że krowa jest w stanie wyprodukować nawet do 80 litrów mleka dziennie! Czy to jest naturalne? Nie sądzę...

Ok, ja Ci napisałam o szkodliwej stronie mleka, a teraz Ty mi napisz o pozytywnej stronie spożywania tego napoju. Jeśli chcesz wspomnieć o wartościach odżywczych to już pisałam wcześniej - ten wyjałowiony i przetworzony płyn ma niewiele wspólnego z mlekiem. To się już tylko tak nazywa.
  • 0

#27 Hatamoto

Hatamoto

    Użytkownik

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 152 postów
Reputacja: 89
Dobra

Napisano 09 wrzesień 2011 - 08:20

Nie znasz sie w temacie, piszesz wiele bzdur.

1st renina to enzym wytwarzajacy angiotensyne ktora jest odpowiedzialna za regulacje cisnienia krwi, nie ma nic wspolnego z bialkiem w ukladzie pokarmowym.
Pewnie chodzilo ci o podpuszczke ale ten enzym niemowleta ludzkie maja aby trawic bialko.

2nd to jest glupota wg mnie nr 1 tego postu: niestrawionych bialek czlowiek nie wchlania, przeciwciala sa wytwarzane z pojedynczych aminokwasach w limfocytach B na rybosomach od zera a nie z jakis czastek bialek

3rd to ze krowa szybciej rosnie to dlatego ze jest krowa a nie ze je wiecej bialka, jak dasz wiecej bialka dla dziecka to nie przescignie rozmiarami krowy

4th zgadza sie, czesc doroslych nie posiada laktazy aby trawic laktoze ale to nie powoduje zacmy bo niestrawiona laktoza nie jest wchlaniana ale rozkladana w jelicie przez bakterie i ludzie nietolerujacy laktoze maja biegunki i bole brzucha a nie zacme
  • 0

#28 anisocoria

anisocoria

    Użytkownik

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 228 postów
Reputacja: 89
Dobra

Napisano 09 wrzesień 2011 - 11:17

Nie znasz sie w temacie, piszesz wiele bzdur.


Ty za to się znasz, hmm? Zatem dlaczego nie wymienisz CHOĆ JEDNEJ zalety picia mleka? A jedynie negujesz i potępiasz. Hatamoto, naprawdę rozumiem, że lubisz tradycyjne i konwencjonalne metody i nie znosisz zmian, które proponuję, ale zrozum... Świat idzie do przodu i nie ma sensu już zawsze `leczyć` skalpelem, protezami i chemią itp. Jeśli nie chcesz to możesz tkwić w średniowieczu, zatruwać się, a później łagodzić skutki. Ale nie zniechęcaj innych do tego, aby porzucili drogę szukania źródeł i zapobiegania.

1st renina to enzym wytwarzajacy angiotensyne ktora jest odpowiedzialna za regulacje cisnienia krwi, nie ma nic wspolnego z bialkiem w ukladzie pokarmowym.
Pewnie chodzilo ci o podpuszczke ale ten enzym niemowleta ludzkie maja aby trawic bialko.


Tutaj muszę przeprosić, zrobiłam z pozoru nieznaczną literówkę, a jednak była znaczna, bo zmienia sens zdania. Ów wspomniany enzym nazywa się rennina, a nie renina, czyli tak, chodziło mi o podpuszczkę. Jednak najwięcej podpuszczki wytwarza żołądek cielęcia. Ok, przyznaję się, że za bardzo uprościłam sprawę pisząc, że dziecko go nie produkuje, gdyż produkuje, ale w znacznie mniejszych ilościach. Natomiast dorośli ludzie już tego enzymu nie posiadają, gdyż po odstawieniu dziecka od piersi następuje jego zanik.

2nd to jest glupota wg mnie nr 1 tego postu: niestrawionych bialek czlowiek nie wchlania, przeciwciala sa wytwarzane z pojedynczych aminokwasach w limfocytach B na rybosomach od zera a nie z jakis czastek bialek


Nie wiem skąd czerpiesz informacje, ale w niejednej książce medycznej można przeczytać o zdolności niemowląt do wchłaniania białek bezpośrednio do krwi i ludzie dorośli także tą zdolność posiadają. Ta zdolność jest potrzebna, aby dziecko mogło pobierać gotowe przeciwciała od matki. A jeśli niemowlę nie posiada zdolności wchłaniania białka do krwi, to napisz mi w jaki sposób pobiera gotowe przeciwciała od matki?

3rd to ze krowa szybciej rosnie to dlatego ze jest krowa a nie ze je wiecej bialka, jak dasz wiecej bialka dla dziecka to nie przescignie rozmiarami krowy


Tutaj nie do końca o to mi chodziło, wiadomo, że ludzie są inaczej "zaprogramowani" i wiadomo, że rogi i kopyta im nie wyrosną, a człowiek nie stanie się gigantem itp. Ale jeśli w mleku krowim znajduje się 3 razy więcej białka, niż w mleku ludzkim, to znaczy chyba, że takiej ogromnej ilości człowiek nie potrzebuje. Ale prawda jest taka, że mleko może spowodować przyrost masy, jeśli nie mięśniowej to.. tłuszczowej.

4th zgadza sie, czesc doroslych nie posiada laktazy aby trawic laktoze ale to nie powoduje zacmy bo niestrawiona laktoza nie jest wchlaniana ale rozkladana w jelicie przez bakterie i ludzie nietolerujacy laktoze maja biegunki i bole brzucha a nie zacme


Tutaj nie zgadzam się wcale, napisałam przecież jasno i wyraźnie, ale napiszę jeszcze raz. Laktoza składa się z glukozy i galaktozy. W procesie trawienia jest rozkładana, glukoza bez problemu jest wykorzystywana, lecz co się dzieje z galaktozą? Aby ją strawić potrzebny jest enzym B-galaktoza, który posiadają tylko dzieci, dorośli tego enzymu już nie mają, gdyż zanika w momencie odstawienia od mleka, tak samo jak rennina. Tak więc niestrawiona galaktoza osiada się np. w stawach, powodując ból i choroby, a także... w oczach, powodując zaćmę.

Taka jest prawda, napisz mi dlaczego warto pić mleko.
  • 0

#29 Hatamoto

Hatamoto

    Użytkownik

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 152 postów
Reputacja: 89
Dobra

Napisano 09 wrzesień 2011 - 01:10

mleko jest dobre w smaku w postaci kakao
ja nie uwazam ze mleko to napoj zdrowia, jestem nastawiony neutralnie do picia mleka ani zwolennik ani przeciwnik, ale chodzi mi o to ze piszesz w internecie nieprawde stad cie poprawiam.
  • 0

#30 SSJDaniello

SSJDaniello

    Użytkownik

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 142 postów
Reputacja: 90
Dobra

Napisano 09 wrzesień 2011 - 01:36

gdzieś wyczytałem, że mleko łagodzi hemoroidy :) ale nie jest wskazane przy chorobach nerek szczególnie kamicy!
  • 0

#31 Cris000

Cris000

    Precylowy Weteran

  • Emeryt
  • PipPipPip
  • 344 postów
Reputacja: 381
Bardzo dobra

Napisano 09 wrzesień 2011 - 02:05

A ja mam to gdzieś, mleko lubię - więc piję, jak ktoś myśli że coś mu zaszkodzi - to na pewno tak się stanie (!), a jak ktoś ma na to wywalone lub o tym nie wie, to ma 85% szans że nic mu nie będzie, między innymi tak działa placebo :) Zresztą ludzkość od kilkunastu tysięcy lat spożywa mleko kóz, krów i innych zwierząt posiadające ten nabiał - i nikt się nigdy nie żalił. Co innego jak ktoś jest uczulony na pewien składnik w mleku, ale to już wykracza poza temat :) Każdy i tak robi to co chce, a potem ewentualnie ponosi za to konsekwencje, jednak nie wydaje mi się że mleko może ujemnie wpłynąć na człowieka :/

P.S. w tym poście mówię o wioskowym mleku od swojskiej krowy, a nie tym gów**em ze sklepów (czyt. płyn mleko podobny).

P.S. x2 nie przeczytałem pierwszego postu, ani pierwszej strony tego tematu xD - dopiero zaraz to nadrobię (za to przeczytałem dwie ostatni strony i odpowiadam tym postem na te posty :) ) Trzymta się... yyy... ok... minusujcie :)

P.S. x3 O.K. przeczytałem pierwszą stronę i zostaję przy swoich poglądach.
  • 1

#32 anisocoria

anisocoria

    Użytkownik

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 228 postów
Reputacja: 89
Dobra

Napisano 09 wrzesień 2011 - 06:10

Hatamoto.. Prosiłam Cię, abyś mi napisał dlaczego warto pić mleko, a Ty mi odpisujesz, że mleko w postaci kakao jest smaczne, hmmm.. Mam to rozumieć tak, że nie ma żadnych pozytywnych stron..? Błąd owszem znalazłeś, odnośnie nazwy enzymu, poza tym reszty nie obaliłeś, więc nie wiem w czym widzisz tutaj kłamstwa..

Cris000, jeśli chodzi o placebo, to niewątpliwie coś w tym jest. Zwróć tylko uwagę na fakt, że ludzie chorują bez względu na to, co sobie wmówią. Ja tylko przedstawiłam fakty, żeby później nie było zdziwienia jak nerki zaczną szwankować, wątroba wysiadać, nagle pojawi się osteoporoza, zaćma, choroby krążenia itd. Potem się ludzie zastanawiają "skąd tyle chorób przecież zdrowo się odżywiam, mleko przecież jest taaakie zdrowe", czy na pewno?

Oczywiście każdy sam decyduje i staram się to uszanować, razi mnie tylko jeszcze jeden aspekt całej tej sprawy. To jak traktuje się zwierzęta. Przecież to istna męczarnia dla tych stworzeń... Ja naprawdę nie rozumiem jak można przejść obojętnie obok czegoś takiego :( Nie dość, że cielaczki są oddzielane od matki, byczki na rzeź, bo po co jak mleka nie dadzą.. To NIE JEST NORMALNE, ANI NATURALNE. :( Czy gdybym zabiła ludzkie dziecko i wytłumaczyła się tym, że chciałam wypić sobie mleko jego matki, to byłoby ok? Na pewno nie, a w świecie zwierząt takie bezprawie panuje. Krowa jest męczona, wykorzystywana, przecież zwierzęta także czują, dlaczego ludzie tego nie rozumieją? Lubicie, to pijcie, ale dla mnie to egoistyczne. Chwila ludzkiej przyjemności, kosztem długotrwałego cierpienia innych istot? Gdyby jeszcze ludzie robili to, bo muszą, ale w tym rzecz, że to jest nie tyle co zbędne, ile wręcz szkodliwe.. :( Ech..

********
Ale żeby nie było tak pesymistycznie, to jeszcze raz wspomnę o mleku sojowym :green: Jest naprawdę smaczne, jak dla mnie lepsze w smaku, niż krowie, naprawdę polecam. Soja to przyszłość tego świata - mówię Wam :) Bez chorób i cierpień innych istnień. Można stosować je do wszystkiego jako całkowity zamiennik, podgrzewać, gotować, spożywać na zimno, jako dodatek do potraw, budyniów, do kawy, płatków, jako kakao i czego tam dusza zapragnie i sobie wymyśli :)
  • 0

#33 Hatamoto

Hatamoto

    Użytkownik

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 152 postów
Reputacja: 89
Dobra

Napisano 10 wrzesień 2011 - 11:27

nie chce mi sie juz na ten temat rozmawiac co uznasz za swoj sukces ze glupek wygral wieksza cierpliwoscia


napisze tylko o jednym, w jelicie wchlaniane sa tylko aminokwasy, naprawde.
  • 0

#34 xsior

xsior

    Precylowicz

  • Precylowicz
  • PipPipPip
  • 532 postów
Reputacja: 379
Bardzo dobra

Napisano 10 wrzesień 2011 - 12:30

Na razie co jak co mleko sojowe jest bardzo drogie.Dziś patrzyłem na cenę w sklepie i 1 litr mleka sojowego kosztuje 8 złotych a mleko krowie 2 procentowe 1,60zł.
  • 0

#35 anisocoria

anisocoria

    Użytkownik

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 228 postów
Reputacja: 89
Dobra

Napisano 10 wrzesień 2011 - 01:03

nie chce mi sie juz na ten temat rozmawiac co uznasz za swoj sukces ze glupek wygral wieksza cierpliwoscia


Nie o to chodzi Hatamoto.. Ech, nie chodzi o moją czy Twoją rację, jeśli wykażesz błąd to przyznam Ci racje i cofnę to, co wygłosiłam. Chodzi o fakty, o to co myślą ludzie, chodzi o prawdę..

napisze tylko o jednym, w jelicie wchlaniane sa tylko aminokwasy, naprawde.


Napisz mi, w jaki sposób niemowlęta wchłaniają gotowe przeciwciała z mleka matki.

Na razie co jak co mleko sojowe jest bardzo drogie.Dziś patrzyłem na cenę w sklepie i 1 litr mleka sojowego kosztuje 8 złotych a mleko krowie 2 procentowe 1,60zł.


Ale wciąż tanieje, kiedyś było droższe, jeśli będzie większy popyt na mleko sojowe, to na pewno stanieje jeszcze bardziej. W biedronce kiedyś było za niecałe 4 zł, nie wiem jak teraz, bo dawno nie kupowałam. Dziwne, że nikt się nie skarży na wysoką cenę mięsa i serów... :rolleyes:
  • 0

#36 Hatamoto

Hatamoto

    Użytkownik

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 152 postów
Reputacja: 89
Dobra

Napisano 10 wrzesień 2011 - 05:01

Co za brednie. Niemowleta nie wchlaniaja przeciwcial matki z mleka!

Przeciwciala co sa we krwi niemowleta sa to przeciwciala typu IgG ktore sa u niemowleta 6 miesiecy po porodzie i sa to przeciwciala z krwi matki przez lozysko przeniesione do krwi plodu.

Przeciwciala w pokarmie matki sa to przeciwciala typu IgA ktore nie wchlaniane sa przez przewod pokarmowy a jedynie sa bariera obronna w przewodzie pokarmowym.

Ja nie wiem skad ty bierzesz te rozne herezje ale zamiast internet czytac to wez do reki dobra ksiazke np. z immunologii, tam dowiesz sie wielu ciekawych rzeczy ktore sa naprawde.
  • 0

#37 anisocoria

anisocoria

    Użytkownik

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 228 postów
Reputacja: 89
Dobra

Napisano 10 wrzesień 2011 - 07:31

Owszem większość przeciwciał osiada na błonie śluzowej układu pokarmowego, ale niewielka ich ilość zostaje wchłaniana. W początkowym okresie życia niemowlę nie jest w stanie wytworzyć ich samodzielnie, a są one potrzebne np. jako ochrona dróg oddechowych, czy w ślinie albo we łzach. To już nawet sama logika podpowiada, że aby tam się znaleźć muszą przebyć nieco dłuższą drogę, niż układ pokarmowy...

Ja nie wiem skad ty bierzesz te rozne herezje ale zamiast internet czytac


Jeśli nie wiesz skąd czerpię informacje, to skąd wniosek, że jest to internet? Śmiała dedukcja..
  • 0

#38 Hatamoto

Hatamoto

    Użytkownik

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 152 postów
Reputacja: 89
Dobra

Napisano 11 wrzesień 2011 - 11:37

Skad taki wniosek? Proste rozumowanie.
Skoro piszesz bzdury wiec nie zagladasz do fachowej literatury bo tam nie ma takich herezji wiec albo zostaje internet albo glupia prasa kobieca, wybralem internet.
Ja nie wiem skad takie opinie ze niemowle nie wytwarza przeciwcial, to po co by je szczepiono np. przed HBV w 2 dobie zycia albo jakby sie bronilo jakby bylo karmione sztuczne.
  • 0

#39 anisocoria

anisocoria

    Użytkownik

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 228 postów
Reputacja: 89
Dobra

Napisano 11 wrzesień 2011 - 03:30

No właśnie sam dostrzegasz bezsensowność szczepienia dzieci w pierwszych chwilach życia. Kto to zrozumiał, ten zadba o swoje dziecko, ale tutaj wkraczamy już na inny temat, a miało być o mleku.

W poprzednim poście pisałam o IgA, Ty to chyba odniosłeś do całości. W momencie narodzić system immunologiczny dziecka nie jest jeszcze odpowiednio wykształcony, samodzielnie produkowane przeciwciała są, ale jest to taka znikoma ilość, że nie gwarantuje idealnej ochrony. Przeciwciała niemowlę ma głównie od matki, a dopiero z czasem nabiera zdolności samodzielnego ich wytwarzania.

Podejrzewam, że masz lekarza w rodzinie, bo inaczej byś się tak nie buntował. A jeśli tak nie jest, to naprawdę nie rozumiem czemu tak krytykujesz to, co piszę. Odsłaniam prawdę. Aktualna konwencjonalna medycyna tonie w bagnie, bo nie liczą się ludzie, tylko pieniądze. A Ty już dawno uprzedziłeś się do mnie i teraz tylko powtarzasz: bzdury! :zniesmaczony: Czy bzdury, niech każdy sam oceni. Ja myślę, że ta dyskusja dłużej już nie ma sensu, bo Ty nie chcesz przejrzeć na oczy i zobaczyć w jakim świecie żyjesz.
  • 0

#40 xplus

xplus

    Świeżak

  • Świeżak
  • Pip
  • 3 postów
Reputacja: 10
Neutralna

Napisano 17 wrzesień 2011 - 10:45

Żywność produkowana naturalnie, czy karmimy raka to nie wiem ale starożytni już wysnuli tezę, że jedzenie lekarstwem a lekarstwo jedzeniem. Co do mleka, najpierw zabija sie w nim zycie a potem dodaje sztuczne dodatki i robi jogurty. Mleko i przetwory mleczne naturalnie robione nie szkodzą, nie ma co słuchać bzdur głoszonych przez niektórych. Prawdziwa prawda jest likwidowana i niedopuszczana na światło dzienne. Nie macie pojęcia ile portali piszących prawdę jest blokowanych. Ale to inny temat
.
  • 0