Skocz do zawartości




Zdjęcie
- - - - -

Rzucamy palenie

palenie rzucamy

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
86 odpowiedzi w tym temacie

#1 Zuzanka

Zuzanka

    Przyjaciółka Precyla

  • Precylek
  • PipPipPip
  • 1800 postów
Reputacja: 1254
Świetna

Napisano 09 styczeń 2010 - 06:25

Czesc,porozmawiajmy o nalogach,mnie sie udalo!!przez lat ho ho i jeszcze troche palilam i to duzo,paczka dziennie i w zasadzie nigdy nie myslalam o rzuceniu az do ubieglego roku.Bylam w sanatorium i poznalam ludzi 5 osob do chodzenia po gorach,zwiedzanie okolicy ,piwo itp.Tylko ja palilam,oni krzyczeli ,robilam im ogony wiadomo zadyszka,az powiedzialam stop.Po prostu nie kupilam nastepnej paczki i dalam rade.4 miesiace nie pale i nie chce,wytrzymam,czego innym zycze
  • 0

#2 Zboj

Zboj

    Leśne bydle

  • VIP
  • PipPipPip
  • 1602 postów
Reputacja: 1716
Świetna

Napisano 09 styczeń 2010 - 06:29

Temat na czasie. To było moje postanowienie noworoczne. Póki co się trzymam bez fajki:)
Powodzenia innym!
  • 0

#3 Panzer

Panzer

    Przyjaciel Precyl.pl

  • Precylek
  • PipPipPip
  • 7329 postów
Reputacja: 874
Bardzo dobra

Napisano 09 styczeń 2010 - 06:36

1 listopada ubiegłego roku minęło równiutkie 12 lat,jak rzuciłem palenie. I zrobiłem to z dnia na dzień. Po prostu powiedziałem że "od jutra" nie palę i tyle. Pierwsze dni,tygodnie to była katorga! Ale z czasem przechodziło;i przeszło całkiem. Silna wola - to wszystko czego potrzeba żeby skończyć z nałogiem.
  • 0

#4 xsuchyx

xsuchyx

    Advanced Member

  • Emeryt
  • PipPipPip
  • 2458 postów
Reputacja: 2933
Świetna

Napisano 09 styczeń 2010 - 06:39

Nazywam sie Daniel i nie pale 9 dni :D hahaha
a tak na powaznie - postanowienie noworoczne i tez sie trzymam zobaczymy jak to bedzie :P
  • 0

#5 janek786

janek786

    Użytkownik

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 129 postów
Reputacja: 12
Neutralna

Napisano 10 styczeń 2010 - 12:23

Ja to chyba nigdy nie rzuce palenia jestem uzależniony i jesli nie zgine w nieszczęsliwym wypadku to palenie bedzie miało 70% wpływu na miją śmierć...
  • 0

#6 crocco

crocco

    Super Precylowicz

  • Super Precylowicz
  • PipPipPip
  • 3614 postów
Reputacja: 979
Bardzo dobra

Napisano 10 styczeń 2010 - 02:23

Nie palę 26 lat a paliłem paczkę dziennie.
  • 0

#7 Zboj

Zboj

    Leśne bydle

  • VIP
  • PipPipPip
  • 1602 postów
Reputacja: 1716
Świetna

Napisano 10 styczeń 2010 - 08:51

Ja paliłem paczkę na dwa dni średnio. Kolejny dzień bez fajki. Jak to dobrze mieć 10zł więcej co dwa dni:)
  • 0

#8 Zuzanka

Zuzanka

    Przyjaciółka Precyla

  • Precylek
  • PipPipPip
  • 1800 postów
Reputacja: 1254
Świetna

Napisano 10 styczeń 2010 - 04:04

dasz rade,wszyscy Ciebie wspieramy,wyobrazaj sobie jak brzydko wygladales z papierosem w ustach.Proponuje kupic skarbonke i te 10zeta co jakis czas wrzucac,zobaczysz ile sie tego nazbiera!
  • 0

#9 jester1

jester1

    Aktywny Użytkownik

  • Aktywny Użytkownik
  • PipPipPip
  • 394 postów
Reputacja: 67
Dobra

Napisano 10 styczeń 2010 - 07:00

Papierosów nie paliłem nigdy choć w domu wszyscy prócz mnie palili - rodzice i rodzeństwo. Lubię jednak piwko (nie jestem nałogiem) i tak 2 do 4-ech dziennie piłem. Postanowiłem wrzucać do skarbonki conajmniej 3zł dziennie i przestałem piwkować. Kaski nazbierało się tyle, że "zasiliła" wycieczkę do Wiednia.
Niedawno kupiłem autko i zamiast tankować pivko, tankuję benzynkę...
  • 0

#10 Egon

Egon

    Aktywny Użytkownik

  • Aktywny Użytkownik
  • PipPipPip
  • 405 postów
Reputacja: 108
Dobra

Napisano 10 styczeń 2010 - 09:06

ciekawy temat i na czasie , papierosy coraz drozsze, dlatego warto pozbyc się tego nałogu, tylko to w całe nie jest takie łatwe , jak sie wydaje.najlepiej rzucić od razu ,a nie jak skonczy sie paczka, bo zaraz kupuje się następną.
Zastanawiam się czy ci co staraja się rzucić palenie dzięki
pastylkom nikoret, to czy one naprawdę pomagają
  • 0

#11 ziy

ziy

    Świeżak

  • Świeżak
  • Pip
  • 1 postów
Reputacja: 10
Neutralna

Napisano 10 styczeń 2010 - 09:21

Rzuciłem palenie w lipcu ubiegłego roku. Wcześniej rzucałem wiele razy i zawsze mi się udawało. Raz to nawet 4 lata.
Kto palił, będzie miał zawsze ochotę zapalić, bo papieros wyzwala hormon przyjemności.
Radzę sobie, a czy wygram?
Sztuką jest zapewne racjonalne odmawianie sobie jednych przyjemności na rzecz przyjemności innych.
Ważne żeby nie czuć się przegranym, oszukanym, odartym z czegoś fajnego,
a palenie jest - mimo szkodliwości - czymś fajnym,
szczególnie w chwilach gdy nie mamy co z sobą począć - zajmuje ręce.
Piszę to świadomie. Łatwiej żyć z niepaleniem gdy się zna powody za tym paleniem tęsknienia.
  • 0

#12 Zboj

Zboj

    Leśne bydle

  • VIP
  • PipPipPip
  • 1602 postów
Reputacja: 1716
Świetna

Napisano 10 styczeń 2010 - 09:51

Ładnie to ująłeś ziy. Raz wcześniej też rzucałem i nie paliłem 3 miesiące. W końcu (ówcześnie) nastał sylwester i trzeba było zapalić noworoczną fajkę... i tak się zaczęło. Minął od tego czasu dokładnie rok i znów rzuciłem. Mam nadzieję, że już na dobre.

tomek1973, co do środków wspomagających rzucanie palenia, to powiem to, co zasłyszałem od kumpla. Podobno pastylki są do bani, jedynie plastry pomagają. Wchłaniasz do organizmu odpowiednią dawkę nikotyny i nie chce ci się tak bardzo palić. Jednak mimo wszystko jestem zdania, jak inni. Najlepiej rzucić od razu!
zkzuzanka, dzięki za słowa otuchy:) Już mam więcej kasy niż wcześniej, tylko robię 2x więcej kilometrów moim autkiem, a gaz trza lać:P
  • 0

#13 Krzysztof

Krzysztof

    Użytkownik

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 40 postów
Reputacja: 10
Neutralna

Napisano 10 styczeń 2010 - 10:09

Nie palę już 18 lat.
  • 0

#14 Zuzanka

Zuzanka

    Przyjaciółka Precyla

  • Precylek
  • PipPipPip
  • 1800 postów
Reputacja: 1254
Świetna

Napisano 14 styczeń 2010 - 05:25

Zboj!jak tam efekty z rzucaniem nalogu?dajesz rade?trzymam kciuki
  • 0

#15 Zboj

Zboj

    Leśne bydle

  • VIP
  • PipPipPip
  • 1602 postów
Reputacja: 1716
Świetna

Napisano 14 styczeń 2010 - 05:34

Na razie się twardo trzymam żadnej fajki, żadnego bucha nawet nie wziąłem. Strasznie jestem z siebie dumny :D Lepsze samopoczucie, grubszy portfel i w ogóle prawie wszystko na plus. Prawie, bo zrobiłem się bardziej nerwowy. Brak nikotyny w organizmie czasami daje się we znaki, ale wciąż pracuję nad sobą i myślę, że jest coraz lepiej :)
Dzięki za okazane zainteresowanie :)

xsuchyx, jak wygląda u ciebie? Też się trzymasz, czy już wyłamałeś?
  • 0

#16 zibi22

zibi22

    Cheated

  • VIP
  • PipPipPip
  • 4061 postów
Reputacja: 2531
Świetna

Napisano 14 styczeń 2010 - 05:49

Ja skonczylem z ta przyjemnoscia 2 lata temu.Doszlo do tego ze palilem 40-50 sztuk dziennie.Jak mnie zaczol budzic w nocy atak kaszlu to postanowilem z tym skonczyc.Nie pale juz 2 lata a za zaoszczedzone pieniazki nabylem duze LCD na ktore ciagle brakowalo kasy.Zachecam do rzucenia tego niebezpiecznego nalogu.Same plusy
  • 0

#17 Zuzanka

Zuzanka

    Przyjaciółka Precyla

  • Precylek
  • PipPipPip
  • 1800 postów
Reputacja: 1254
Świetna

Napisano 14 styczeń 2010 - 06:02

no ja to zaczelam piaty miesiac,i juz mi zaczyna przeszkadzac jak wchodze do przesiaknietego nikotyna pokoju,nerwy oczywiscie tez sa ,ale co tam wytrzymam
  • 0

#18 wiesniak2000

wiesniak2000

    Użytkownik

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 113 postów
Reputacja: 294
Bardzo dobra

Napisano 23 luty 2010 - 08:56

Ja to chyba nigdy nie rzuce palenia jestem uzależniony i jesli nie zgine w nieszczęsliwym wypadku to palenie bedzie miało 70% wpływu na miją śmierć...

Właśnie mija miesiąc od pogrzebu mojego znajomego umarł w straszliwych męczarniach (ok 5lat nieustannego duszenia się) skutek palenia papierosów, podczas pobytu w szpitalu spotkałem tez kobietę umierającą na rozedme płuc czego nikomu nie zyczę nawet Tuskowi. Więc może przemyśl swoje stanowisko puki nie jest za późno. Śmierc w wypatku to chwila, Śmierć od PALENIA TO DŁUGIE LATA MĘCZARNI.
  • 0

#19 Zuzanka

Zuzanka

    Przyjaciółka Precyla

  • Precylek
  • PipPipPip
  • 1800 postów
Reputacja: 1254
Świetna

Napisano 25 luty 2010 - 06:44

fakt potwierdzony naukowo,to juz nawet nie chodzi o palenie,najwieksze cierpienia przechodza ludzie z chorobami ukladu oddechowego!!smierc przez uduszenie straszne!!!!
  • 0

#20 Diva1

Diva1

    Użytkowniczka

  • Użytkowniczka
  • PipPipPip
  • 96 postów
Reputacja: 18
Neutralna

Napisano 17 marzec 2010 - 08:25

Ja też nie palę już. Przestałam palić jak skończyłam 1 klasę technikum, więc to było dawnooo :P. Co jest najpiękniejsze w tym, że teraz dym papierosowy mi przeszkadza i jest mi niedobrze jak go czuję poważnie. Wiem, że palić niegdy już nie będę tak jak wtedy jeżeli o papierochy chodzi to mam silną wolę :D
  • 0