Skocz do zawartości




Zdjęcie
- - - - -

Napinacz łańcucha

łańcucha napinacz

  • Zamknięty Temat jest zamknięty
3 odpowiedzi w tym temacie

#1 Djpawcioxx

Djpawcioxx

    Użytkownik

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 18 postów
Reputacja: 10
Neutralna

Napisano 28 grudzień 2008 - 05:42

Witam mam crosa 125ccm (chińską podróbke) i non stop spada mi łańcuch, w związku z czym musze mu dorobić prowadnice oraz chciałbym mu zamontować napinacz łańcucha, który w jakimś stopniu cały czas by szpanował łańcuch, widziałem takie zastosowanie w prawdziwych crosach jednak gotowe takie części trochę kosztują
czy ma ktoś pomysł jak można by to samemu skonstrułować?
  • 0

#2 dariusz_blaszko

dariusz_blaszko

    Świeżak

  • Świeżak
  • Pip
  • 4 postów
Reputacja: 10
Neutralna

Napisano 29 grudzień 2008 - 12:18

Raczej odradzam Ci montowanie dorabianego napinacza. Rozwiązaniem będzie wyższej klasy łańcuch i ewentualnie jakiś "patent" na zapobieganie poluźnianiu się koła na widelcu. Pozdrawiam!
  • 0

#3 Ziembol

Ziembol

    Użytkownik

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 16 postów
Reputacja: -40
Kiepska

Napisano 31 grudzień 2008 - 02:30

Tak apropos... ten lancuch jest wogole luzny ? jesli nie to sprawdz prostoliniowosc przelozenia (tj. czy zebatka kola z zebatku na silniku sa mniej wiecej w linii prostej) bo sam napinacz da Ci zerwany lancuch / uszkodzenie zebatki choc tak naprawde to ten patent nazywa sie kolem zebatym ale to juz mniejsza z tym ;P jesli jest git, zamiast stosowania napinaczy sraczy i pierdaczy mozesz jeszcze skrocic lancuch o kilka ogniw, lancuchy zazwyczaj maja 'zamki' wiec niepowinno byc problemu... jesli takowego ogniwa nie znajdziesz to musisz bardzo dokladnie zaklepac ten trzpien... zerwany lancuch moze troche zaklopotania wprowadzic :| Powodzenia ;)

Co do patentu na zapobieganie sie poluznianiu kola... jesli nie masz szybkozamykacza a podejrzewam ze nie masz a oska jest wystarczajaco dluga to dopasuj druga nakretke i skontruj obie (jesli wiesz ocb), jesli oska jest zbyt krotka by to zrobic mozesz kupic fajne podkladeczki sprezynujace lub hmm nie wiem jak je nazwac, one maja takie jakby 'naciecia', fajnie wrzynaja sie w nakretke i zapobiegaja jej odkreceniu :] Sprezynujaca dziala podobnie, tyle ze likwiduje 'luz' miedzy gwintem nakretku a gwintem oski poprzez 'wypieranie' nakretki... takie tam techniczne pierdoly, ale dzialaja :)
  • 0

#4 Djpawcioxx

Djpawcioxx

    Użytkownik

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 18 postów
Reputacja: 10
Neutralna

Napisano 15 styczeń 2009 - 03:47

Dzieki wam za rady jednak po swojemu dorobiłem ten napinacz i faktycznie jest duża poprawa
skracac łancuch nie bede bo pozniej nie naloze go jesli spadnie
prostoliniowosc jest
jednak zapomniałem powiedziec ze zębatka z przodu od silnika jest nałożona na wał i blokuje ją od spadnięcia tylko jeden pierscien i jest przez to troche luzna i ma luz na boki moze to byc przyczyną spadania łańcucha i dlatego zamieżam dorobic mu jeszcze mini prowadniczke od góry
i zastanawiam się czy sprzęgło jest wystarczająco naciągnięte bo łancuch spadał głównie przy redukcji biegów bo np. zeby wbic luz musze do samego konca nacisnąc rączke od sprzęgła bo inaczej wbije inny bieg
  • 0