Skocz do zawartości




Zdjęcie
- - - - -

Studia

studia

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
8 odpowiedzi w tym temacie

#1 dolar28

dolar28

    Świeżak

  • Świeżak
  • Pip
  • 6 postów
Reputacja: 10
Neutralna

Napisano 12 grudzień 2011 - 03:25

Hej wam wszystkim mam do was takie pytanie
CZY BYŁ KTOS Z WAS NA STUDIACH LUB CZY KOGOS DZIEWCZYNA LUB CHŁOPAK BYŁ NA STUDIACH

opiszcie swoje przeżycia ze studiami . chodzi mi o to jak było co sie działo czy duzo nauki jaki był wasz zwiazek gdy ukochana/ukochany był na studiach .jak sie wtedy czuliscie co robiscie jak sie układało w zwiazku .co robiliscie zeby było dobrze jak zabiegaliscie u ukochnego ukochaną
PISZCIE PO PROSTU WSZYSTKO CO WAM PRZYJDZIE NA MYSL ZWIAZANEGO ZE STUDIAMI

PROSZE TYLKO BEZ GŁUPICH TEKSTÓW

CZEKAM NA WASZE OPOWIESCI

POZDRAWIAM :)
  • 0

#2 ByAndre

ByAndre

    Użytkownik

  • Użytkownik
  • Pip
  • 7 postów
Reputacja: 10
Neutralna

Napisano 12 grudzień 2011 - 08:05

A po co Ci to?

Nie, nie bylo duzo nauki, bylismy oboje na tym samym kierunku. Oboje bylismy zdolnymi osobami, ale leniami. O ile ja nie zaliczylem I roku studiow, jej sie udalo. Co ciekawe, nigdy sie nie uczylismy razem, z prostego powodu - bylo malo tej nauki :) Poza tym bylismy w innych grupach i mielismy zajecia kompletnie inaczej od siebie. Przed sesja czesciej przebywalem z kumplami grajac w FIFE niz na nauce :) wiec naturalne ze z moja dziewczyna tez sie nie spotykalem, a jesli juz to robilismy co innego.

Takie cos chciales?
  • 0

#3 dolar28

dolar28

    Świeżak

  • Świeżak
  • Pip
  • 6 postów
Reputacja: 10
Neutralna

Napisano 12 grudzień 2011 - 08:59

po co .po prostu pytam bo ja od 3 miesiecy mam dziewczyne na studiach i mi ciężko bez Niej
tak kazda wasza odp mnie interesuje dziekuje za odpowiedz :)
  • 0

#4 ArchAdaM

ArchAdaM

    Użytkownik

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 29 postów
Reputacja: 23
Dobra

Napisano 15 grudzień 2011 - 04:15

Dolar - sam idź na studia, to się wszystkiego dowiesz. Jeżeli Ona skończy studia, a ty nie - i tak masz pozamiatane. Pozna chłopaka o wyższym niż ty poziomie, zmieni perspektywę i hierarchie wartości, zwiększą się jej wymagania - i pa pa.
  • 0

#5 dolar28

dolar28

    Świeżak

  • Świeżak
  • Pip
  • 6 postów
Reputacja: 10
Neutralna

Napisano 19 grudzień 2011 - 12:41

ArchAdaM a skąd taka pewność tego co piszesz >?
  • 0

#6 juventinho25

juventinho25

    Świeżak

  • Świeżak
  • Pip
  • 8 postów
Reputacja: 10
Neutralna

Napisano 21 grudzień 2011 - 12:02

dokładnie... większość dziewczyn nie patrzy na stan majątkowy partnera, no ale cóż... Ty najwyżej tego jeszcze nie doświadczyłeś... pora zakończyć wirtualne życie i zacząć coś robić w real life !
  • 0

#7 ArchAdaM

ArchAdaM

    Użytkownik

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 29 postów
Reputacja: 23
Dobra

Napisano 21 grudzień 2011 - 02:06

Z 50 lat doświadczeń. Z wiedzy o losach kolegów i koleżanek, z których jedni ukończyli studia, inni nie. Z wykładów z psychologii.
  • 0

#8 JimmyWielkaStopa

JimmyWielkaStopa

    Użytkownik

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 20 postów
Reputacja: 10
Neutralna

Napisano 22 grudzień 2011 - 07:05

Czy ja wiem czy nie patrzy? Pewni patrzy, tylko dyskretnie :)
  • 0

#9 kaska87

kaska87

    Precylowiczka

  • Precylowiczka
  • PipPipPip
  • 603 postów
Reputacja: 656
Bardzo dobra

Napisano 23 grudzień 2011 - 12:02

Może powiem z własnej perspektywy. To zależy jakie studia, jaka uczelnia, jaki tryb. Sama na swojej skórze przekonałam się że dziewczyny na typowo babskich kierunkach lecą na kasę strasznie. Są w stanie zrobić wszystko aby zdobyć gościa z kasą, nie ważne czy skończył studia czy nie. Na moim wydziale jest zupełnie inaczej. Mało dziewczyn, zaradne i kasę umieją sobie same zarobić więc nie szuka się chłopaka na siłę, takiego "nie ważne jaki byle by był", ale za to musi być pojętny i odpowiedzialny, najlepiej z podobnymi zainteresowaniami. W moim przypadku automatyk.
Panuje przekonanie że na uczelniach prywatnych nie trzeba się uczyć w ogóle, na uniwerku jest dużo nauki a na politechnice to już w ogóle nie ma się życia.
Rzeczywistość jest taka że pracy jest dużo i jakoś szczególnie nie ma różnicy między uczelniami, raczej zależy to od kierunku. Najwięcej nauki jest w czasie sesji.
A jak mam Ci coś poradzic to mogę napisać tylko tyle, badź blisko. Jeśli masz możliwość to po prostu przeprowadź się i pracuj w tym samym mieście, napewno tęsknota będzie łatwiejsza do zniesienia.
A i nie zapomnij że studia to miejsce spotkań ludzi z różnych stron Polski, nie tak jak do tej pory, że spotyka się ludzi z sąsiedniej wioski lub miasteczka i wszyscy się znają. Ośrodki akademickie często są duże i są tam ludzie bliższych i dalszych okolic (ja jeżdżę do szkoły 70km, mój chłopak ponad 110km.) więc zawsze istnieje ryzyko że spotka kogoś kto ja zauroczy. Jeśli będziesz na miejscu zawsze zminimalizujesz ryzyko niechcianej konkurencji.
  • 0