Pokaż wyniki od 1 do 2 z 2
Drugi występ Gortata w Suns
  1. #1
    Przyjaciel Precyl.pl Awatar darkuser
    Dołączył
    08.06.2009
    Posty
    519
    Wątków
    2
    Siła reputacji
    13

    Domyślnie Drugi występ Gortata w Suns

    W swoim drugim spotkaniu w barwach Phoenix Suns, Marcin Gortat na boisku spędził 27 minut. }W tym czasie Marcin Gortat zapisał na swoim koncie 11 punktów 5 zbiórek, a także 4 faule. Polak trafił 50% swoich rzutów (5/10) i spędził na parkiecie najwięcej minut ze wszystkich rezerwowych Suns.

    Jego Phoenix Suns przegrali jednak swój trzeci mecz z rzędu. Tym razem lepsi w Los Angeles okazali się Clippers wygrywając 108-103. Fenomenalny mecz rozegrał Blake Griffin, który miał 18 double-double z rzędu - 28 punktów, 12 zbiórek. Zabrakło go jednak na ostatnie 2 minuty spotkania z powodu sześciu fauli. Clippers w ten sposób wygrali 4 z ostatnich 5 spotkań.

    "Jestem dumny ze swoich kolegów. To było ważne zwycięstwo. Musimy wygrywać takie spotkania, szczególnie grając w domu" - powiedział Griffin.

    W szeregach Suns bardzo dobre zagrał Steve Nash, który do 21 'oczek' dołożył 15 asyst. Co ciekawe lider Słońc rozpoczął spotkanie pudłując pierwsze 7 rzutów z gry. Na pochwałę zasługuje również Mickael Pietrus, który razem z Gortatem przybył do Arizony z Orlando. DO wyniku dołożył on 25 punktów, trafiając przy okazji 5 rzutów za trzy punkty.
    Autor: Paweł Banaszek
    Teoretycznie MG zagrał lepsze spotkanie ale jeśli spojrzeć na +/- a to jest dość miarodajnym wskaźnikiem występu to Gortat miał niestety aż -19 (najgorzej z całego zespołu). Wiem, że potrzebuje ogrania i mam nadzieje, ze z meczu na mecz będzie lepiej ale cudów nie oczekuje.
    Uwaga: To jest stary temat
    Ta dyskusja jest starsza niż 90 dni. Informacje w niej zawarte mogą już nie być aktualne

  2. #2
    Świeżak Awatar patrykp87
    Dołączył
    05.05.2009
    Posty
    5
    Wątków
    0
    Siła reputacji
    7

    Domyślnie Odp: Drugi występ Gortata w Suns

    Porównując grę Marcina w Sun z tym co reprezentował w Orlando to teraz jest o niebo lepszy, rzuca się bardziej w oczy, ma więcej odwagi, Phenix to zdecydowanie drużyna dla niego i z czasem gdy się zaaklimatyzuje to jego występy z meczu na mecz będą coraz lepsze.