Witam!

Rozumie że, temat jest ćwiczenia na mięśnie brzucha. Jednak za nim się za nie zabierzecie to z od razu napiszę że, bez odpowiedniej diety z góry jest porażka. Nie wliczam w to "patyków" i "szkieletorów" na których widać każdą partię mięśni ale to raczej taka muskulatura z którą można przejść przez zamkniętę drzwi. I co do szokowania mięśni, to bardziej kierujcie się w stronę zmiany wykonywanych ćwiczeń (zmiany pod względem rodzaju wykonywania ćwiczenia, intensywności, zastępujcie je innymi, nie przyzwyczajajcie przez długi okres czasu do danego ćwiczenia) aniżeli godzin w których je wykonujecie. Bez treningu aerobowego też się nie obędzie.

Pozdrofka!