Dziś w telewizji miałam okazję usłyszeć reportaż o młodej Holenderce - trzynastolatce pragnącej wyruszyć w podróż małym jachtem dookoła świata. Pierwsza myśl jaka mi się nasuwa to po prostu zaszokowanie bezmyślnością rodziców którzy bez oporów się na to zgodzili. Media, obrońcy praw dziecka i zwykli ludzie są temu przeciwni i mówią o tym sceptycznie, a prokuratura chce odebrać prawa opieki nad dziewczyną jej rodzicom. Przecież to jeszcze dziecko, jak można się na coś takiego zgadzać, nie wiem co to za rodzice ale jestem pewna co do tego że moja mama w zyciu się nie zgodziła na coś takiego - nawet teraz kiedy mam 17 lat. Ale narazie wszystko idzie w dobrym kierunku żeby marzenia małej się spełniły - miałaby ona ustanowić rekord Guinessa jako najmłodsza żeglarka opływająca świat. Dziewczynki nie byłoby w domu jakieś 2,5 roku.
Moje zdanie: gdybym miała dziecko nie pozwoliłabym na realizację czegoś tak, w mojej opinii, chorego i bezmyślnego. A co wy o tym myślicie?
![]()
Uwaga: To jest stary temat
Ta dyskusja jest starsza niż 90 dni. Informacje w niej zawarte mogą już nie być aktualne


LinkBack URL
About LinkBacks


Odpowiedz z cytatem





Znajdziesz nas na: