w telewizjo 90% programow jest o niczym.......dennosc i tyle
Najlepsza jest "ramówka", świąteczna. Od kilku lat staram się mieć kilka nowości na dvd, by nie być skazanym na "Kevina", "Potop", "Krzyżaków", czy "Samych Swoich". Wszystkie te filmy lubiłem, ale ile można to samo w kółko oglądać. A oni się dziwią, że ludzie nie płaca abonamentu. Na co mają płacić? Na "Modę na sukces"? Na kolejne debilne seriale , głupie programy "rozrywkowe", kalki z seriali i programów które modne były w USA 10-20 lat temu? Porażka.
O Musashim powiada się że nigdy nie obciął włosów nigdy się nie wykąpał nigdy nie ożenił i nigdy nie miał prawdziwego domu i dzieci do końca życia konsekwentnie idąc samotną drogą- GORINNO SHO
Ramiko, znowu muszę się z Tobą zgodzić. od lat z nikim nie byłem tak zgodny. Ja nie płacę abonamentu i płacić nie będę, dopóki w tv publicznej będą reklamy. Inne stacje naziemne... też omijam szerokim łukiem ponieważ nienawidzę reklam, wywołują u mnie taki skutek, że będąc na zakupach kupuję wyłącznie te produkty, które nie są reklamowane w TV. Co do ramówki, zgadza się - to dno, większość stacji nadaje bloki reklamowe przerywane jakimiś bliżej nie określonymi programami. Stacje nastawione są na zysk za wszelką cenę, mają w doopie widzów, nadają jakieś debilne naciągające widzów na kasę programy typu kosmica (z niby wróżbitami), albo inne z durnymi blond niby pięknościami, starającymi się wyrwać od nas kasę za trafienie na wolną linię i odgadnięcie haseł typu co to jest, po wodzie pływa i kaczka się nazywa. Z komercyjnych stacji też niewiele da się wycisnąć, więc ja podobnie jak Ramiko, z tą jednak różnicą, że nie od święta, staram się "zaopatrzyć" w jakieś nowości i lejąc na TV oddać się im w wolnych chwilach.
![]()
Pomogłem, podoba Ci się mój post, masz podobne
zdanie, kliknijz lewej strony postu.
sam tworzysz błędne koło. reklamy w telewizji publicznej muszą być, bo z każdym rokiem maleją zyski z abonamentu. maleją zyski z abonamentu, bo abonenci nie chcą płacić za ramówkę, która z misyjnością nie ma nic wspólnego. z drugiej strony co rozumiecie przez misyjność? czy teatr co wieczór, megahit w postaci 1 filmu sensacyjnego, masa dokumentalnych, 1-2x wiadomości dziennie, max 1 serial, program dla dzieci, program dla młodzieży, dobranocka - czy to sprawiloby, ze bys placil? na pewno nie. a jesli jednak, to pewnie znalazloby sie grono osob, ktore nie placiloby z powodu nie odpowiadajacej im ramówki. na zachodzie zyski z reklam są ułamkiem dochodów tv publicznej. jak wygladac mialoby to u nas? mozni sponsorzy dawaliby na utrzymanie? i myslisz ze w tak skorumpowanym kraju, gdzie kazdy zastanawia sie jak zarobic wiecej i jak zyskac wiecej, nie pojawiliby się hojni sponsorzy, ktorzy nie oczekiwaliby za sponsoring jakichs korzysci?
nie placenie abonamentu to chora wymówka polaków. 18zl miesiecznie to przeciez nie jest wielki wydatek. jasne mozemy sie sprzeczac, czy taki abonament w ogole powinien miec miejsce, jesli oplacamy kablowke/satke, czy operatorzy tv nie powinni dostawac czesci z zysku z abonamentu na potrzeby misyjne tv publicznej. tylko ze wtedy byloby to okolo 1-2 zl (taka wartosc 2-5 kanalow w kablowce), a za takie pieniadze raczej tv nie utrzyma sie. no i ostatnia sprawa - tv publiczna ma i tak najmniej reklam z wszystkich popularnych stacji. zatem nie placenie abonamentu z powodu reklam, a jednoczesnie ogladanie polszmatu, tvnu, itd. gdzie reklamy są co 20 minut to nie hipokryzja?
lolomgroflpwned, chyba mnie źle zrozumiałeś. tych wymienionych przez Ciebie stacjinie oglądam w ogóle, albo w minimalnym stopniu, ze względu na prymitywne i denerwujące reklamy i programy. Co do telewizji publicznej, nic nie wspominałem o misyjności, a ponieważ zacytowałeś mój post, rozumiem, że Twoja wypowiedź jego dotyczy. Zawsze płaciłem abonament, podobnie jak większość Polaków w czasach do 1990 roku. Mylisz się mówiąc, że TV publiczna ratuje się reklamami, bo nie płacimy abonamentu. To nie ja pierwszy przestałem płacić abonament, tylko TV publiczna zalała swoje programy reklamami a moje "niepłacenie" było tego skutkiem. lolo, spójrz na życie obiektywnie, toż to co obecnie mamy to wyścig szczurów, TVP żwawo do niego przystąpiła i jestem pewien, że nawet gdyby wszyscy Polacy płacili abonament w wysokości 150zł miesięcznie, w TVP nadal panoszyłyby się reklamy. Różnica polegałaby na tym, że pan Lis, pan Kammel, czy pani Sadowska zarabialiby, nie tak jak dziś kilkadziesiąt marnych tysięcy, ale o wiele więcej.polszmatu, tvnu, itd.Chore to jest to co piszesz, nawet jeżeli miałaby to być złotówka, dlaczego mam płacić za coś czego nie chcę? Skoro taką radość sprawia Ci wzorowanie się na zachodnich stacjach, to pewnie przeoczyłeś informację, że np ARD i ZDF zobowiązały się, że od 2017 roku zaprzestają całkowicie nadawania reklam.nie placenie abonamentu to chora wymówka polaków. 18zl miesiecznie to przeciez nie jest wielki wydatek.
Ostatnio edytowane przez waskos ; 29.02.2012 o 12:11
![]()
Pomogłem, podoba Ci się mój post, masz podobne
zdanie, kliknijz lewej strony postu.
u nas z nadawania reklam nie zrezygnowano by wcale - to są dobre źródła dochodu. Cieszyliby się gdyby każdy płacił, ale głupek zrezygnowałby z takich dochodów jakie przynoszą im reklamy. Ja tam nie mam zamiaru płacić, by znowu kolejne głupie seriale puszczano - większość programów to jest tylko dla staruszków. Fajnie jakby było więcej programów dokumentalnych lub dla młodzieży. 2 programy takie powstaną i koniec, a z czasem są usuwane z ramówki.
Nasza pożal się Boże "telewizja publiczna" jest aż za bardzo "publiczna". Oddaje się każdej rządzącej ekipie, mając w du...żym niedomówieniu wszelkie "wizje i misje". Może to i dobrze, bo dziwnie mi się te dwa słowa z chorobą psychiczną kojarzą. Szkoda tylko, że nasi rządzący zapomnieli o starej rzymskiej maksymie "Panem et circenses" . Cyrk już mamy, ale igrzyska przydały by się ambitniejsze i ciekawsze. Zamiast płacić "celebrytom" , prezenterom, "pogodynkom" i całej reszcie tej zgrai nierobów setek tysięcy za pokazywanie swojej gęby na "szklanym ekranie" można by te pieniądze przeznaczyć na programy ciekawe, o światowej renomie, na filmy które nie mają trzydziestki na karku. Nie mam zamiaru płacić abonamentu po to by oglądać "polskie kalki " Niani, Komisarza Rexa, Come Dine with Me , czy Gesslerowej jako Gordona Ramsaya. Polscy "scenarzyści" nie potrafią stworzyć nic co nie było by wtórne , jedynie kupują licencje i kopiują zachodnie produkcje. Na takie "cudowne" programy szkoda nawet złamanego grosza.
O Musashim powiada się że nigdy nie obciął włosów nigdy się nie wykąpał nigdy nie ożenił i nigdy nie miał prawdziwego domu i dzieci do końca życia konsekwentnie idąc samotną drogą- GORINNO SHO
Znajdziesz nas na: