Zdarzyło mi się, to nie jest takie częste, że wpadł mi w ręce program TV w papierowej formie gazety. Korzystając z wolnej chwili zatopiłem się w lekturze, i ze zdumieniem stwierdzam, że filmy dla bardzo młodych widzów zaczynają się o 20.20 (przykład ostatni weekend 4-6. 30.2011), myślę że to nie jest idealna pora na początek filmu pełnometrażowego dla przedszkolaków. I vice-versa pełnoletni, który chciałby rozerwać się przy jakimś dobrym filmie (nie animowanym) musi uciekać się do kolekcji płyt albo czekać na godzinę 26.70. Co dla kogoś wstającego o 4.45(naprawdę jest taka godzina) nie jest wcale atrakcyjną porą.
Czy wasze poglądy na ten temat są podobne?
![]()
Uwaga: To jest stary temat
Ta dyskusja jest starsza niż 90 dni. Informacje w niej zawarte mogą już nie być aktualne


3Likes
LinkBack URL
About LinkBacks


Odpowiedz z cytatem





Znajdziesz nas na: