Strona 2 z 2 PierwszyPierwszy 12
Pokaż wyniki od 13 do 14 z 14
Zamieszki w Zielonej Górze
  1. #13
    Precylowicz
    Dołączył
    04.01.2009
    Posty
    667
    Wątków
    19
    Siła reputacji
    12

    Domyślnie Odp: Zamieszki w Zielonej Górze

    tylko jaki debil zniszczył zdrowie policjantki?? Może było tak, ze to przypadkowi przechodnie, ale ja bym też nie wierzył w to, że falubaz nie używa przemocy. Może to jest jakaś tam grupowa zasada, ale każdy może się z niej wyłamać. Alkohol zacznie myśleć za takiego i do burdy dochodzi. Jeśli chodzi o policję, to też mogło być, ze ktoś nie wytrzymał i tą burdę zaczął, gdyż to są nerwy. Młodzi policjanci wg mnie są najbardziej niebezpieczni. Starsi są doświadczeni i bardziej opanowani. Zdarzają się tacy, co lubią pałować dlatego są w policji, którzy twierdzą, ze prawo i tak go chroni i byłoby ciężko poszkodowanemu udowodnić swoje racje, bo wystarczy, ze policjant z kumplem stwierdzą, że stawiał opór. Znam paru policjantów i nigdy nie wyparli się, ze to takich zajść mogło dojść. Ręka rękę myje.

  2. #14
    Użytkownik Awatar zazzo
    Dołączył
    26.06.2010
    Posty
    15
    Wątków
    0
    Siła reputacji
    4

    Domyślnie Odp: Zamieszki w Zielonej Górze

    Pewno coś w tym jest . Tylko od 2002 roku skończyła się nagonka na klub i presja wyniku . Natomiast jeżeli chodzi o Falubaz to zawsze nam - prowincjuszom z Zielonej Góry każdy łatkę przypina . Idzie i to przetrawić . Panowie specjaliści tylko powiedzą w jaki sposób zapłaciła policja ; cywili sporo natłukli a u siebie ?!? Pozdrawiam i dziękuję za wkład do dyskusji .

Strona 2 z 2 PierwszyPierwszy 12