Janek
1.Cierpię na mieszaninę trądzika różowatego i pospolitego.
Oto co lekarz b.dobry z 30-letnim doświadczeniem mi polecił:
Dieta, czyli nie spożywać
-rosołów, szczególnie z kurczaka
-kurczaka w żadnej postaci
-produkty zawierające ocet, marynaty,
-czekolada i kakao
-ser żółty
-jajka
-owoce cytrusowe
-kawa i mocna herbata
-alkohol
-papierosy
-wystawianie się na słońce -przesadne
-zbyt wysoka niska temperatura
-nadmierna suchość i wilgotność otoczenia
-wiatr
-stres
-wysiłek fizyczny
-leki kortykosteroidy, na twarz
-leki rozszerzające naczynia
-leki obniżające ciśnienie krwi
-witaminy rozpuszczalne w tłuszczach AEKiF
To czynniki prowokujące trądzik, dodam ,że po 2 miesiacach jest
wszystko ok, trądzika nie ma .
2.Blacklee
Chciałbym z wami sie podzielić moimi doświadczeniami związanymi z
trądzikiem.Jak wiadomo nikomu trądzik nie dodaje urody i gdy u kogoś
sie on pojawi napewno nie wywołuje radości. Są różne sposoby walki z
nim, ja próbowałem wielu metod walki z nim choć nigdy nie
zdecydowałem sie na wizyte u dermatologa. Myslalem coz takie sa uroki
dojrzewania
Ale gdy w wieku 20 lat moze nie tak bardzo jak wczesnie to nadal tu i tam wyskakiwały mi pryszczole. Postanowilem ze
albo teraz pomoge sobie sam albo ide z tym do lekarza. Chce na
poczatku zaznaczyc ze nigdy nie bralem koksow. Zdaje sobie sprawe ze
to co na mnie zadzialalo nie musi zadzialac na kogos innego i nie
jest to jakas cud metoda. Na mnie zadzialalo i jestem bardzo
zadowolony z efektow (twarz,plecy,barki) i sobie pomyslalem czemu nie
mialbym sie podzielic moimi doswiadczeniami z innymi. No ale teraz
konkrety.
Sprawą oczywistą w walce z tradzikiem jest rezygnacja z koksow o ile
ktos je stosuje.
Poniżej podaje w co należy się zaopatrzyć w sklepie/aptece :
Tabletki z drożdzy piekarskich LEWITAN - 2 op. w przystepnej chyba
dla kazdego cenie ok. 9 zł/op.ok.200szt.
Mydło siarkowe - 1,2 szt./,2-3 zł/szt.
Piling do ciala pod prysznic firmy NIVEA - 1 op./200ml w cenie ok.
11-12 zł
Do twarzy polecam Tonik (~10zł) i Żel Myjący z Pilingiem (~11-12)
firmy DR.ERIS
To tyle z kosmetyków. Dodatkowo należy kupić najlepiej zgrzewkę soku
przecierowego z marchwi o wysokiej zawartosci karotenu. Można go
zastąpić tabletkami np. SOLARIN (30-40 zł /op.60tab.- przy zalecanej
dawce satrcza na 2 miechy) choć ja wole naturalny soczek
A teraz jak to wszystko stosować:
PN - wieczorem prysznic z użyciem pilingu NiVEA , 2 szklany soku, 3x5
tab. Lewitan. A kosmetyki Dr.ERIS - tonik rano i wieczorem a żel z
pilingiem tylko wieczorem
WT - wieczorem mydło siarkowe, reszta tak jak w PN oprócz
żelu/pilingu do twarzy
ŚR - tak jak w PN
CZ - tak jak WT
PT - tak jak w PN oprócz żelu/pilingu do twarzy
SO- mydlo siarkowe, wieczorem peling/zel do twarzy, 2 szklany soku,
3x5 tab. LEWITAN
ND - tak jak PN oprócz pilingu/żelu do twarzy.
W dniach kiedy nie stosuje sie żelu z pilingiem firmy Dr.Eris można
stosować sam żel myjacy do twarzy tej samej firmy.
Oprócz tego należy spać ok. 8 h na dobe, unikać a najlepiej
zrezygnować z alkoholu, paierosów. Wypijać ok. 3 l wody mineralnej,
polecam tez cherbate zielona.
W moim przypadku po ok. 2 tyg. pojawily sie pierwsze efekty, po ok. 2
miesiacach efekty przerosly moje oczekiwania. Zadnych wypryskow na
plecach , barkach, twarzy. Naprawde sie z tego ucieszyłem, polecam i
napewno jesli nie uwolnisz sie w 100% od tradziku to napewno
zmniejszych jego objawy. Pozdrowienia dla wszystkich forumowiczów.
3.akk0
Mój staż trądzikowy wynosi ok. 6 lat, nic mi nigdy nie pomagało, więc
postanowiłem wymyśleć coś swojego, no i chyba wynalazłem. Jest to
maseczka oczyszczająca z płatków owsianych. Nanosimy ją na noc, ale
możemy też według własnych potrzeb, rano czy też popołudniu.
Przepis jest następujący:
Pół szklanki płatków owsianych, 2 szklanki wody, gotujemy to w garnku
aż do uzyskania tzw. kleju(woda musi wsiąknąć w płatki,ok.10-15min).
Mieszamy co chwilę, żeby nam się do podłoża nie przykleiło. Następnie
odstawiamy garnek z "papką" na kilka minut do ostygnięcia. Potem
idziemy pod lustro i zgarniamy płatki na jedną stronę, po czym
maczami koniuszki palców w papce i nakładamy "klej" na chore miejsca.
Po kilku minutach ściągnie nam skóre, tak, że nie będziemy mogli się
swobodnie poruszać
Ale taka jest już kolej rzeczy. Zostawić na 1-2 godziny. Dla uzyskania lepszych i szybszych rezultatów możecie uszyć
sobie maseczke wełnianią i gdy papka wyschnie nałozyć płótno i
pozostawić na noc. Rano zmyć letnią wodą. Efekty widać naprawdę
szybko, może natychmiast nie znikną pryszcze, ale z dnia na dzień
trądzik maleje i nie powstają nowe wypiardki
Niewiem czy znaliście ten sposób, jeśli nie mile widziane są SOGi
Jeśli tak to pomincie ten temat i już. Pozdrawiam i życze powodzenia
w walce z tym paskudztwem.
4.metafora
Pisze by podzielić się z Wami pewna rewalacją! Zacznę może od
krótkiej historii tego, co działo się z moją twarzą Trądzik mam od
jakis 2- 2,5 lat. Z poczatku były to pojedyncze pryszcze, które same
szybko znikały, skóra w ogóle się nie świeciła... potem stan się
pogorszył... zaczęłam chodzić do dermatologa...na poczatku były
maście i żele... Akneroxid, Metronidazol i inne... potem stopniowo
antybiotyki, Davercin i tetracykliny... nic nie pomagało... nawet
terapia hormonalna (Diane 35) ! Wypróbowałam miliony kosmetyków do
cer tłustych i z problemami- z lepszymi bądź gorszymu skutkami Teraz
własnie wzięłam się za namiętne stosowanie domowych sposobów i musze
Wam powiedziec, że sa o NIEBO lepsze od tych wszystkich sklepowych
kosmetyków! A oto niektóre z nich:
1. Maseczka cynamonowa - 1 łyżeczka cynamonu, łyzeczka wody
mineralnej niegazowanej- wymieszać, powstanie papka,która przypomina
kupę Nałożyc na twarz- ostrzegam- okropnie PIECZE!! Ja trzymam 5
minut- i mi wystarcza
2. Masecza z drożdży- widziałam, że przepis sie już tutaj pojawił,
więc nie bede się powtarzać
3. Peeling mojej własnej roboty Łyżka otrębów, łyzka mleka, łyżka
miodu... po wymieszaniu nałożyć na twarzyczkę i masowac
4. A teraz HICIOR! REWELACJA! ---> A L O E S <--- !! Dziewczyny to
serio pomaga! Ten sam, który wiele osób hoduje w doniczkach!
Wystarczy poprostu naciąc liścia (są takie mięsiste) zebrać sok,
który wypłynie i smarowac tym oczyszczoną twarz. Ja stosuję ten
specyfik na noc ( pn-pt ), a gdy mam wolne to 2 razy dziennie. Przed
"kuracją aloesową" nie było dnia żeby nie wyskoczyło mi na twarzy coś
nowego ( codziennie po kilka nowych pryszczy- koszmar!) A teraz?!
Teraz nic ! Nic nowego się nie pojawia juz od 1,5 tygodnia ( może dla
niektórych to krótko,ale dla mnie jak cała wieczność, bo od grubo
ponad rok nie było dnia bez czegoś nowego na twarzy!!)
Polecam Wam serdecznie ten przepis! Nic nie tracicie, a można tylko
zyskac! Metoda tania ( w sumie bezpłatna) I co najważniejsze-
SKUTECZNA! Słyszałam, że tym sposobem wyleczyło się sporo ludzi.
Szkoda, że dowiedziałam sie o tym tak późno
Teraz szukam jakiegoś domowego sposobu na blizny i przebarwienia
(chociaż wydaje mi się, że dzięki aloesowi i tak troszeczkę zbladły),
więc jezeli ktoś zna jakiś przepis to chętnie wypróbuję!
Pozdrawiam.
5.ania_1988
trądzik mam od około 5 lat nie moge dokładnie napisc bo jest to tak
długo że sama dokładnie nie pamietam. wypróbowałam wiele sposobów
wydałam grube pieniadze na niezliczone ilości "cudownych" jak
zapewniaja producenci i reklamy kosmetyków antytradzikowych. wydałam
około 1000 przez 6 tyg. na leki wizyty u dermatologa i badania.
antybiotyki, maści, kremy, żele, pigmenty na dzień , witaminy a+e (te
jedynie biore do dziś no i żel antybiotyk dalacin gdy jestem poza
domem i nie mam mozliwi=ości smarować na noc cudem który zaraz
opiszę). byłam zła ponieważ mimo systematyczności i niby lepszego
wyglądu (wyprysków miałam mniej) przed okresem nadal wygladałam tak
samo jak przed kuracją lekami. odstawiłam leki i nie pojechałam do
dermatologa mama poradziła mi bym spróbowała sposobu (sama nie wiem
skąd go wtrzasneła) wieczorem (mozna w dzień jak komu wygodniej
gotuje 2 cebule około 20-25 minut w zależności od wielkości tak by
były miękkie. robię papke i nakładam na twarz na 15 minut i
przykrywam husteczkami by nie spływało na noc smaruje twarz albo
wspomnianym wcześniej żelem gdy jestem poza domem (dalacin-antybiotyk
tylko na recepte chodz podobno w niektórych aptkach można kupic bez)
albo kitem pszczelim (propolis) ze spirytusem i wodą .cebula wyciąga
wszystko że skóry pozdbywa sie tego co w niej siedzi .... czasami
trzeba coś wycisnąć ale przed dokładnie umyj ręce i przetrzyj skórę
wodą utlenioną. pije również bratka polnego i rano (czasami bo nie
zawsze mam czas straszny spioch ze mnie) przemywam tez nim twarz. do
mycia twarzy przestałam uzywac wody z kranu!!!!! albo przegotowana
albo mineralna w weekend robie napary z bratka (ok pół litra herbatki
z bratka do miseczki ręcznik na głowę i wytrzymać przez 10 minut
goraco troche ale do wytrzymania pamiętaj żeby herbatka była gorąca a
nie ostyfnieta!! no i cóż to chyba wszystko nie musicie stosowac
wszystkich sposobów ja systematyczna jestem tylko w "cebuli" reszta
dla leprzego efektu. no i witaminy i dieta choc ciężko i czasami zjem
co "niedobrego". miałam ogromne problemy z tradzikiem teraz mam
jeszcze blizny do wygojenia i przebarwienia ale mysle że latem będzie
lepiej podobno do przebarwień po trądziku potrzebne jest słońce. mi
pomogło spróbujcie jak pomoże piszcie. mi nie wyskakuja juz nowe
okropne przyszcze duże!!!!! paskudne bolące !!! które nie chciały sie
goić a stosuje dalej bo może uda mi sie pozdbyć wszystkiego (zostało
mi jeszcze trochę drobnych).
6.Ilena
1.BRATEK Sprawdzony sposób na trądzik
Łagodzi dolegliwości skórne związane z zaburzeniami przemiany
materii, charakterystyczne dla wieku młodzieńczego. Flawonoidy
zawarte w ekstrakcie z bratka mają działanie oczyszczające i
moczopędne. Wiążą szkodliwe dla zdrowia produkty przemiany materii,
przez co ułatwiają ich usuwanie z moczem. Ziele bratka to środek
znany od wielu lat, niezastąpiony w leczeniu trądziku, teraz w
nowoczesnej i wygodnej w użyciu formie - tabletek do połykania.
7.me myself &i
Mam świetny przepis:
MASECZKA Z DROŻDŻY
2 dag drożdży rozprowadzamy letnim mlekiem na papkę, nakładamy na
twarz na 20 minut. Maseczka ta nadaje się dla cery tłustej i
zanieczyszczonej wągrami. Dla cery suchej zamiast mleka dodajemy do
drożdży oliwy. Maseczkę zmywamy gorącą wodą, spłukujemy zimną.
próbowałam Polecam
8.srubka
polecam tez maseczke z ziemniaka
ugotowac ziemniaczka, poczekac az troszke ostygnie, pogniesc i na
twarz
super matowi twarz
9.klaryssa
Witam, podam sposób skuteczny i wypróbowany na sobie, ale nie dla
każdego....Jestem osobą, która przeszła chyba wszystkie znane kuracje
(oczywiście nie na raz! miałam potworny trądzik po powrocie z USA,
potem było 9 miesięcy brania antybiotyków, kuracje zewnętrzne
kosmetykami dostępnymi w markecie (najgorsze są preparaty z drogerii
na trądzik i takie tam inne-bardzo wysuszyły skórę) i aptece, zarówno
na receptę jak i ogólnie dostępne...były zioła (maści i napary-bardzo
dobrze zadziałały) oraz leczenie hormonalne. I niestety stan skóry
pozostawiał wiele do życzenia, stosowałam płyny i kremy do twarzy dla
osób z AZS (nie wysuszają)...i pozostał roacuttanne....i zastosowałam
okłady twarzy własnym moczem. Najpierw pobrałam próbkę moczu,
włożyłam czyste waciki do nosa, zamoczyłam nowe waciki w substancji i
położyłam na miejsca zmieniona chorobowo. Robiłam tak co wieczór
przez ok 10 min. nie pamiętam przez ile dni, aż ustąpiło. Potem myłam
twarz i wycierałam ręcznikiem jednorazowym. Stan skóry bardzo się
poprawił, trądzik zaniknął. Walczyłam w własnym obrzydzeniem i
opłaciło się
10.l_v
Dzieczyny, skóra trądzikowa to skóra chora i nie można jej katować
agresywnymi detergentami. Większość żeli do myci abuzi ma wskłądzie
detergenty-spieniacze (SLSy: sodium laureth sulfate, sodium lauryl
sulfate). Dterergenty te wcale ni zapeniają lepszego oczyszczenia
porów tylko duużo piany.
Dobrze oczyscic skórę mozna tez preparatem łągodnym. na Biochemii
jest podpięta lista żeli, szmponów itp bez SLSów. DOdatkowo, dobrze
jest unikać alkoholu, mentolu, alkoholu benzylowego - niepotrzebne
wysuszacze.
Jesli decydujemy sie na zel z kwasami, to trzeba zwrócic uwagę, ile
tych kwasó tam jest i czy nie dublują nam sie one w innych
ksometykach (np. zel, tonik i krem z kwasami na raz to juz o wiele za
duzo).
Zazwyczaj okazuje sie, ze cery tradzikowe bardzo dobrzereaguja na
łągodne preparaty do mycia - takie jak dla alergików i wrazliwców. Po
prostu skóra nie jest dodatkowo podrazniana przy myciu (sama kuracja
p/tradzikowa to juz i tak ciezka sprawa dla skóry, po co ją jeszcze
dodatkowo drażnić podczas mycia).
Kolejna sprawa - demakijaz: naprawde polecam odstawienie mleczek
(ktore czesto zapychają) i zainwetsowanie w płyn micelarny (Avene,
LRP, Vichy, Bioderma ma specjalny do skóry tłustej, nawet płyn do
demakijazu twarzy z Sephory do sk. tłustej). Demakijaz dobrze jest
zakonczyc "psikiem" wody termalnej, ktorą koniecznie trzeba osuszyć.I
jesli chodzi o samo osuszanie - jelsi ktos ma problemy z trądzikiem
ropnym, to dobrze by było zrezygnowac z reczników materiałowych na
rzecz tych papierowych. papierowe są jednorazowe i nie stanowia
siedliska bakterii.
I jeszcze o myciu: czy wasza skóra bezwzględnie wymaga mycia wodą
kilka razy dziennie? idealnie byłoby ograniczyc do 1 razy (chodzi o
płąszcz lipidowy). rano mozna np. spsykac twarz wodą i przetrzec
skórę tonikiem.
Jak chcecie więcej porad to napiszcie na esflores1@wp.pl
to chętnie zamieszczę n a precylu
pozdrawiam
| Uwaga: To jest stary temat Ta dyskusja jest starsza niż 90 dni. Informacje w niej zawarte mogą już nie być aktualne | |
Znajdziesz nas na: