Strona 1 z 3 123 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 12 z 29
Jak sobie radzić z trądzikiem?
  1. #1
    Świeżak
    Dołączył
    29.12.2008
    Posty
    8
    Wątków
    1
    Siła reputacji
    7

    Domyślnie Jak sobie radzić z trądzikiem?

    Janek

    1.Cierpię na mieszaninę trądzika różowatego i pospolitego.
    Oto co lekarz b.dobry z 30-letnim doświadczeniem mi polecił:
    Dieta, czyli nie spożywać
    -rosołów, szczególnie z kurczaka
    -kurczaka w żadnej postaci
    -produkty zawierające ocet, marynaty,
    -czekolada i kakao
    -ser żółty
    -jajka
    -owoce cytrusowe
    -kawa i mocna herbata
    -alkohol
    -papierosy
    -wystawianie się na słońce -przesadne
    -zbyt wysoka niska temperatura
    -nadmierna suchość i wilgotność otoczenia
    -wiatr
    -stres
    -wysiłek fizyczny
    -leki kortykosteroidy, na twarz
    -leki rozszerzające naczynia
    -leki obniżające ciśnienie krwi
    -witaminy rozpuszczalne w tłuszczach AEKiF
    To czynniki prowokujące trądzik, dodam ,że po 2 miesiacach jest
    wszystko ok, trądzika nie ma .
    2.Blacklee

    Chciałbym z wami sie podzielić moimi doświadczeniami związanymi z
    trądzikiem.Jak wiadomo nikomu trądzik nie dodaje urody i gdy u kogoś
    sie on pojawi napewno nie wywołuje radości. Są różne sposoby walki z
    nim, ja próbowałem wielu metod walki z nim choć nigdy nie
    zdecydowałem sie na wizyte u dermatologa. Myslalem coz takie sa uroki
    dojrzewania Ale gdy w wieku 20 lat moze nie tak bardzo jak
    wczesnie to nadal tu i tam wyskakiwały mi pryszczole. Postanowilem ze
    albo teraz pomoge sobie sam albo ide z tym do lekarza. Chce na
    poczatku zaznaczyc ze nigdy nie bralem koksow. Zdaje sobie sprawe ze
    to co na mnie zadzialalo nie musi zadzialac na kogos innego i nie
    jest to jakas cud metoda. Na mnie zadzialalo i jestem bardzo
    zadowolony z efektow (twarz,plecy,barki) i sobie pomyslalem czemu nie
    mialbym sie podzielic moimi doswiadczeniami z innymi. No ale teraz
    konkrety.
    Sprawą oczywistą w walce z tradzikiem jest rezygnacja z koksow o ile
    ktos je stosuje.
    Poniżej podaje w co należy się zaopatrzyć w sklepie/aptece :
    Tabletki z drożdzy piekarskich LEWITAN - 2 op. w przystepnej chyba
    dla kazdego cenie ok. 9 zł/op.ok.200szt.
    Mydło siarkowe - 1,2 szt./,2-3 zł/szt.
    Piling do ciala pod prysznic firmy NIVEA - 1 op./200ml w cenie ok.
    11-12 zł
    Do twarzy polecam Tonik (~10zł) i Żel Myjący z Pilingiem (~11-12)
    firmy DR.ERIS
    To tyle z kosmetyków. Dodatkowo należy kupić najlepiej zgrzewkę soku
    przecierowego z marchwi o wysokiej zawartosci karotenu. Można go
    zastąpić tabletkami np. SOLARIN (30-40 zł /op.60tab.- przy zalecanej
    dawce satrcza na 2 miechy) choć ja wole naturalny soczek
    A teraz jak to wszystko stosować:
    PN - wieczorem prysznic z użyciem pilingu NiVEA , 2 szklany soku, 3x5
    tab. Lewitan. A kosmetyki Dr.ERIS - tonik rano i wieczorem a żel z
    pilingiem tylko wieczorem
    WT - wieczorem mydło siarkowe, reszta tak jak w PN oprócz
    żelu/pilingu do twarzy
    ŚR - tak jak w PN
    CZ - tak jak WT
    PT - tak jak w PN oprócz żelu/pilingu do twarzy
    SO- mydlo siarkowe, wieczorem peling/zel do twarzy, 2 szklany soku,
    3x5 tab. LEWITAN
    ND - tak jak PN oprócz pilingu/żelu do twarzy.
    W dniach kiedy nie stosuje sie żelu z pilingiem firmy Dr.Eris można
    stosować sam żel myjacy do twarzy tej samej firmy.
    Oprócz tego należy spać ok. 8 h na dobe, unikać a najlepiej
    zrezygnować z alkoholu, paierosów. Wypijać ok. 3 l wody mineralnej,
    polecam tez cherbate zielona.
    W moim przypadku po ok. 2 tyg. pojawily sie pierwsze efekty, po ok. 2
    miesiacach efekty przerosly moje oczekiwania. Zadnych wypryskow na
    plecach , barkach, twarzy. Naprawde sie z tego ucieszyłem, polecam i
    napewno jesli nie uwolnisz sie w 100% od tradziku to napewno
    zmniejszych jego objawy. Pozdrowienia dla wszystkich forumowiczów.
    3.akk0

    Mój staż trądzikowy wynosi ok. 6 lat, nic mi nigdy nie pomagało, więc
    postanowiłem wymyśleć coś swojego, no i chyba wynalazłem. Jest to
    maseczka oczyszczająca z płatków owsianych. Nanosimy ją na noc, ale
    możemy też według własnych potrzeb, rano czy też popołudniu.
    Przepis jest następujący:
    Pół szklanki płatków owsianych, 2 szklanki wody, gotujemy to w garnku
    aż do uzyskania tzw. kleju(woda musi wsiąknąć w płatki,ok.10-15min).
    Mieszamy co chwilę, żeby nam się do podłoża nie przykleiło. Następnie
    odstawiamy garnek z "papką" na kilka minut do ostygnięcia. Potem
    idziemy pod lustro i zgarniamy płatki na jedną stronę, po czym
    maczami koniuszki palców w papce i nakładamy "klej" na chore miejsca.
    Po kilku minutach ściągnie nam skóre, tak, że nie będziemy mogli się
    swobodnie poruszać Ale taka jest już kolej rzeczy. Zostawić na 1-2
    godziny. Dla uzyskania lepszych i szybszych rezultatów możecie uszyć
    sobie maseczke wełnianią i gdy papka wyschnie nałozyć płótno i
    pozostawić na noc. Rano zmyć letnią wodą. Efekty widać naprawdę
    szybko, może natychmiast nie znikną pryszcze, ale z dnia na dzień
    trądzik maleje i nie powstają nowe wypiardki
    Niewiem czy znaliście ten sposób, jeśli nie mile widziane są SOGi
    Jeśli tak to pomincie ten temat i już. Pozdrawiam i życze powodzenia
    w walce z tym paskudztwem.
    4.metafora

    Pisze by podzielić się z Wami pewna rewalacją! Zacznę może od
    krótkiej historii tego, co działo się z moją twarzą Trądzik mam od
    jakis 2- 2,5 lat. Z poczatku były to pojedyncze pryszcze, które same
    szybko znikały, skóra w ogóle się nie świeciła... potem stan się
    pogorszył... zaczęłam chodzić do dermatologa...na poczatku były
    maście i żele... Akneroxid, Metronidazol i inne... potem stopniowo
    antybiotyki, Davercin i tetracykliny... nic nie pomagało... nawet
    terapia hormonalna (Diane 35) ! Wypróbowałam miliony kosmetyków do
    cer tłustych i z problemami- z lepszymi bądź gorszymu skutkami Teraz
    własnie wzięłam się za namiętne stosowanie domowych sposobów i musze
    Wam powiedziec, że sa o NIEBO lepsze od tych wszystkich sklepowych
    kosmetyków! A oto niektóre z nich:
    1. Maseczka cynamonowa - 1 łyżeczka cynamonu, łyzeczka wody
    mineralnej niegazowanej- wymieszać, powstanie papka,która przypomina
    kupę Nałożyc na twarz- ostrzegam- okropnie PIECZE!! Ja trzymam 5
    minut- i mi wystarcza
    2. Masecza z drożdży- widziałam, że przepis sie już tutaj pojawił,
    więc nie bede się powtarzać
    3. Peeling mojej własnej roboty Łyżka otrębów, łyzka mleka, łyżka
    miodu... po wymieszaniu nałożyć na twarzyczkę i masowac
    4. A teraz HICIOR! REWELACJA! ---> A L O E S <--- !! Dziewczyny to
    serio pomaga! Ten sam, który wiele osób hoduje w doniczkach!
    Wystarczy poprostu naciąc liścia (są takie mięsiste) zebrać sok,
    który wypłynie i smarowac tym oczyszczoną twarz. Ja stosuję ten
    specyfik na noc ( pn-pt ), a gdy mam wolne to 2 razy dziennie. Przed
    "kuracją aloesową" nie było dnia żeby nie wyskoczyło mi na twarzy coś
    nowego ( codziennie po kilka nowych pryszczy- koszmar!) A teraz?!
    Teraz nic ! Nic nowego się nie pojawia juz od 1,5 tygodnia ( może dla
    niektórych to krótko,ale dla mnie jak cała wieczność, bo od grubo
    ponad rok nie było dnia bez czegoś nowego na twarzy!!)
    Polecam Wam serdecznie ten przepis! Nic nie tracicie, a można tylko
    zyskac! Metoda tania ( w sumie bezpłatna) I co najważniejsze-
    SKUTECZNA! Słyszałam, że tym sposobem wyleczyło się sporo ludzi.
    Szkoda, że dowiedziałam sie o tym tak późno
    Teraz szukam jakiegoś domowego sposobu na blizny i przebarwienia
    (chociaż wydaje mi się, że dzięki aloesowi i tak troszeczkę zbladły),
    więc jezeli ktoś zna jakiś przepis to chętnie wypróbuję!
    Pozdrawiam.
    5.ania_1988

    trądzik mam od około 5 lat nie moge dokładnie napisc bo jest to tak
    długo że sama dokładnie nie pamietam. wypróbowałam wiele sposobów
    wydałam grube pieniadze na niezliczone ilości "cudownych" jak
    zapewniaja producenci i reklamy kosmetyków antytradzikowych. wydałam
    około 1000 przez 6 tyg. na leki wizyty u dermatologa i badania.
    antybiotyki, maści, kremy, żele, pigmenty na dzień , witaminy a+e (te
    jedynie biore do dziś no i żel antybiotyk dalacin gdy jestem poza
    domem i nie mam mozliwi=ości smarować na noc cudem który zaraz
    opiszę). byłam zła ponieważ mimo systematyczności i niby lepszego
    wyglądu (wyprysków miałam mniej) przed okresem nadal wygladałam tak
    samo jak przed kuracją lekami. odstawiłam leki i nie pojechałam do
    dermatologa mama poradziła mi bym spróbowała sposobu (sama nie wiem
    skąd go wtrzasneła) wieczorem (mozna w dzień jak komu wygodniej
    gotuje 2 cebule około 20-25 minut w zależności od wielkości tak by
    były miękkie. robię papke i nakładam na twarz na 15 minut i
    przykrywam husteczkami by nie spływało na noc smaruje twarz albo
    wspomnianym wcześniej żelem gdy jestem poza domem (dalacin-antybiotyk
    tylko na recepte chodz podobno w niektórych aptkach można kupic bez)
    albo kitem pszczelim (propolis) ze spirytusem i wodą .cebula wyciąga
    wszystko że skóry pozdbywa sie tego co w niej siedzi .... czasami
    trzeba coś wycisnąć ale przed dokładnie umyj ręce i przetrzyj skórę
    wodą utlenioną. pije również bratka polnego i rano (czasami bo nie
    zawsze mam czas straszny spioch ze mnie) przemywam tez nim twarz. do
    mycia twarzy przestałam uzywac wody z kranu!!!!! albo przegotowana
    albo mineralna w weekend robie napary z bratka (ok pół litra herbatki
    z bratka do miseczki ręcznik na głowę i wytrzymać przez 10 minut
    goraco troche ale do wytrzymania pamiętaj żeby herbatka była gorąca a
    nie ostyfnieta!! no i cóż to chyba wszystko nie musicie stosowac
    wszystkich sposobów ja systematyczna jestem tylko w "cebuli" reszta
    dla leprzego efektu. no i witaminy i dieta choc ciężko i czasami zjem
    co "niedobrego". miałam ogromne problemy z tradzikiem teraz mam
    jeszcze blizny do wygojenia i przebarwienia ale mysle że latem będzie
    lepiej podobno do przebarwień po trądziku potrzebne jest słońce. mi
    pomogło spróbujcie jak pomoże piszcie. mi nie wyskakuja juz nowe
    okropne przyszcze duże!!!!! paskudne bolące !!! które nie chciały sie
    goić a stosuje dalej bo może uda mi sie pozdbyć wszystkiego (zostało
    mi jeszcze trochę drobnych).
    6.Ilena

    1.BRATEK Sprawdzony sposób na trądzik
    Łagodzi dolegliwości skórne związane z zaburzeniami przemiany
    materii, charakterystyczne dla wieku młodzieńczego. Flawonoidy
    zawarte w ekstrakcie z bratka mają działanie oczyszczające i
    moczopędne. Wiążą szkodliwe dla zdrowia produkty przemiany materii,
    przez co ułatwiają ich usuwanie z moczem. Ziele bratka to środek
    znany od wielu lat, niezastąpiony w leczeniu trądziku, teraz w
    nowoczesnej i wygodnej w użyciu formie - tabletek do połykania.
    7.me myself &i

    Mam świetny przepis:
    MASECZKA Z DROŻDŻY
    2 dag drożdży rozprowadzamy letnim mlekiem na papkę, nakładamy na
    twarz na 20 minut. Maseczka ta nadaje się dla cery tłustej i
    zanieczyszczonej wągrami. Dla cery suchej zamiast mleka dodajemy do
    drożdży oliwy. Maseczkę zmywamy gorącą wodą, spłukujemy zimną.
    próbowałam Polecam
    8.srubka

    polecam tez maseczke z ziemniaka
    ugotowac ziemniaczka, poczekac az troszke ostygnie, pogniesc i na
    twarz
    super matowi twarz
    9.klaryssa

    Witam, podam sposób skuteczny i wypróbowany na sobie, ale nie dla
    każdego....Jestem osobą, która przeszła chyba wszystkie znane kuracje
    (oczywiście nie na raz! miałam potworny trądzik po powrocie z USA,
    potem było 9 miesięcy brania antybiotyków, kuracje zewnętrzne
    kosmetykami dostępnymi w markecie (najgorsze są preparaty z drogerii
    na trądzik i takie tam inne-bardzo wysuszyły skórę) i aptece, zarówno
    na receptę jak i ogólnie dostępne...były zioła (maści i napary-bardzo
    dobrze zadziałały) oraz leczenie hormonalne. I niestety stan skóry
    pozostawiał wiele do życzenia, stosowałam płyny i kremy do twarzy dla
    osób z AZS (nie wysuszają)...i pozostał roacuttanne....i zastosowałam
    okłady twarzy własnym moczem. Najpierw pobrałam próbkę moczu,
    włożyłam czyste waciki do nosa, zamoczyłam nowe waciki w substancji i
    położyłam na miejsca zmieniona chorobowo. Robiłam tak co wieczór
    przez ok 10 min. nie pamiętam przez ile dni, aż ustąpiło. Potem myłam
    twarz i wycierałam ręcznikiem jednorazowym. Stan skóry bardzo się
    poprawił, trądzik zaniknął. Walczyłam w własnym obrzydzeniem i
    opłaciło się
    10.l_v

    Dzieczyny, skóra trądzikowa to skóra chora i nie można jej katować
    agresywnymi detergentami. Większość żeli do myci abuzi ma wskłądzie
    detergenty-spieniacze (SLSy: sodium laureth sulfate, sodium lauryl
    sulfate). Dterergenty te wcale ni zapeniają lepszego oczyszczenia
    porów tylko duużo piany.
    Dobrze oczyscic skórę mozna tez preparatem łągodnym. na Biochemii
    jest podpięta lista żeli, szmponów itp bez SLSów. DOdatkowo, dobrze
    jest unikać alkoholu, mentolu, alkoholu benzylowego - niepotrzebne
    wysuszacze.
    Jesli decydujemy sie na zel z kwasami, to trzeba zwrócic uwagę, ile
    tych kwasó tam jest i czy nie dublują nam sie one w innych
    ksometykach (np. zel, tonik i krem z kwasami na raz to juz o wiele za
    duzo).
    Zazwyczaj okazuje sie, ze cery tradzikowe bardzo dobrzereaguja na
    łągodne preparaty do mycia - takie jak dla alergików i wrazliwców. Po
    prostu skóra nie jest dodatkowo podrazniana przy myciu (sama kuracja
    p/tradzikowa to juz i tak ciezka sprawa dla skóry, po co ją jeszcze
    dodatkowo drażnić podczas mycia).
    Kolejna sprawa - demakijaz: naprawde polecam odstawienie mleczek
    (ktore czesto zapychają) i zainwetsowanie w płyn micelarny (Avene,
    LRP, Vichy, Bioderma ma specjalny do skóry tłustej, nawet płyn do
    demakijazu twarzy z Sephory do sk. tłustej). Demakijaz dobrze jest
    zakonczyc "psikiem" wody termalnej, ktorą koniecznie trzeba osuszyć.I
    jesli chodzi o samo osuszanie - jelsi ktos ma problemy z trądzikiem
    ropnym, to dobrze by było zrezygnowac z reczników materiałowych na
    rzecz tych papierowych. papierowe są jednorazowe i nie stanowia
    siedliska bakterii.
    I jeszcze o myciu: czy wasza skóra bezwzględnie wymaga mycia wodą
    kilka razy dziennie? idealnie byłoby ograniczyc do 1 razy (chodzi o
    płąszcz lipidowy). rano mozna np. spsykac twarz wodą i przetrzec
    skórę tonikiem.
    Jak chcecie więcej porad to napiszcie na esflores1@wp.pl
    to chętnie zamieszczę n a precylu
    pozdrawiam
    Uwaga: To jest stary temat
    Ta dyskusja jest starsza niż 90 dni. Informacje w niej zawarte mogą już nie być aktualne
    Ostatnio edytowane przez esflores ; 28.01.2009 o 17:56

  2. #2
    Świeżak
    Dołączył
    17.10.2008
    Posty
    5
    Wątków
    0
    Siła reputacji
    8

    Domyślnie Odp: jak sobie radzić z trądzikiem?

    Jeżeli chodzi o trądzik pospolity to nie ma lepszego lekarstwa niż dieta niskowęglowodanowa

  3. #3
    Świeżak
    Założyciel Tematu

    Dołączył
    29.12.2008
    Posty
    8
    Wątków
    1
    Siła reputacji
    7

    Domyślnie Odp: jak sobie radzić z trądzikiem?

    Też uważam ,że dieta jest w tych sprawach kluczowa. Wykwity typu tradzikowego są spowodowane nieprawidłowosciami w wydzielaniu hormonów a to ma wiele wspólnego z dieta. Problem jest jednak w tym, że dla każdej osoby wygląda ona inaczej. Jenakże zjedzenie np. tabliczki czekolady na raz, czy wypicie 5 -10 mocnych kaw natychmiast sie objawi w ciagu kilku dni.
    Ja napisałem na poczatku jak ta dieta wyglada u mnie. Radzix może dodasz cos konkretnie od siebie tzn jakie produkty prowokują tradzik. Wtedy kazdy może sobie poeksperymentować odstawiaja włącząc dane pożywienie.
    Pozdrawiam wszystkich tradzikowców, przy odrobinie checi, cierpliwosci i dyscypliny można sobie z tym poradzic.

  4. #4
    Użytkownik
    Dołączył
    21.12.2008
    Posty
    149
    Wątków
    1
    Siła reputacji
    7

    Domyślnie Odp: jak sobie radzić z trądzikiem?

    najlepiej to pojsc do dermatologa, z tego co pamietam to nawet skierowania do tego specjalisty nie trzeba miec.

  5. #5
    Precylowicz Awatar Malancia_X
    Dołączył
    04.01.2009
    Mieszka w
    Sunny CoUntRy
    Posty
    1,420
    Wątków
    17
    Siła reputacji
    24

    Domyślnie Odp: jak sobie radzić z trądzikiem?

    Wszystko co nie zawiera duzo tłuszczów i weglowodanów...Czyli chipsy batony fastFooDy etc...
    Jesli chcesz sie na prawde poszbyc to polecam Sex, dziewczyny mówią, ze pomaga.

  6. #6
    Świeżak
    Założyciel Tematu

    Dołączył
    29.12.2008
    Posty
    8
    Wątków
    1
    Siła reputacji
    7

    Domyślnie Odp: jak sobie radzić z trądzikiem?

    o yeah maximum sexurity ))

  7. #7
    Świeżak
    Dołączył
    28.10.2008
    Posty
    4
    Wątków
    0
    Siła reputacji
    8

    Domyślnie Odp: jak sobie radzić z trądzikiem?

    Heh, sex pomaga, ale to zasługa w większości środków antykoncepcyjnych, które dziewczyny biorą... Przynajmniej u mnie tak jest. Tabletki regulują wydzielanie hormonów, które są odpowiedzialne za trądzik. Tak mi ginekoloszka powiedziała^^

  8. #8
    Użytkownik Awatar prezo88
    Dołączył
    13.08.2008
    Posty
    46
    Wątków
    5
    Siła reputacji
    8

    Domyślnie Odp: jak sobie radzić z trądzikiem?

    Może i tak ale sex sam w sobie pomaga. Ponieważ podczas stosunku się pocimy i wszelkie paskuctwa sa wypacane ze skury

  9. #9
    Użytkownik Awatar herramado
    Dołączył
    02.11.2008
    Posty
    157
    Wątków
    13
    Siła reputacji
    9

    Domyślnie Odp: jak sobie radzić z trądzikiem?

    Mój problem rozwiązałem po kilkunastu latach męki. Poszedłem do dermatologa, dał odpowiednie lekarstwo i od 3 miesięcy jest zdecydowana poprawa, a za sześć ma być już na zawsze ok.

  10. #10
    Świeżak
    Dołączył
    03.08.2008
    Posty
    8
    Wątków
    0
    Siła reputacji
    8

    Domyślnie Odp: jak sobie radzić z trądzikiem?

    Ja poszedłem do dermatologa i przez pół roku przepisywał mi same mocne antybiotyki. A z tego co się dowiedziałem później można było taki antybiotyk używać przez góra 3 miesiące.
    Teraz leczę się samodzielnie. Piję dużo wody, jakieś 2 litry, jakieś zioła i coś tam pomaga.
    Co do diety to nie wiem sam. Właśnie ponoć dieta nie ma zbytniego wpływu na trądzik. Tak przynajmniej wyczytałem z tych wszystkich artykuły w necie jakiś czas temu. Ale to chyba wszystko jednak zależy od nasilenia trądziku i odporności organizmu.

  11. #11
    Świeżak
    Dołączył
    09.01.2009
    Posty
    4
    Wątków
    0
    Siła reputacji
    7

    Domyślnie Odp: jak sobie radzić z trądzikiem?

    ja teraz zażywam tabletki face okey a mialam straszny problem z trądzikiem jestem po 2 miesiącach stosowania, efekt był po 4 tygodniach na twarzy zostało mi 3 krostki po prostuu megaa ;]]

  12. #12
    Świeżak
    Dołączył
    10.01.2009
    Posty
    8
    Wątków
    0
    Siła reputacji
    7

    Domyślnie Odp: jak sobie radzić z trądzikiem?

    Miałem poważne problemy, moja twarz wyglądała masakrycznie, zgłosiłem się prywatnie do dermatologa, zażywam Izotec 20mg[najsilniejszy lek na trądzik] problem zniknął zupełnie po ok 7 miesiącach brania tabletek, nie dostawałem żadnej maści, tylko ten lek który wysusza skórę, wiem co to za paskudna choroba,ale można dać radę P.S za leki płaciłem 150 zł miesięcznie, o ale chyba warto...

Strona 1 z 3 123 OstatniOstatni