I tu jest problem. Bo jeśli ktoś "żre jak świnia" to nie bez powodu, tylko dlatego, że jest głodny, a jeśli jest głodny to znaczy, że czegoś organizmowi brakuje. Nadwaga jest jedynie przykrym skutkiem, należy znaleźć przyczynę. Wsłuchajcie się w swój organizm, wyczujcie czego potrzebuje. Nie ignorujcie przyczyn/źródła. Jeśli ktoś [90% polskiego społeczeństwa] odżywia się małowartościowymi produktami, to doprowadzi do niedoborów witamin i minerałów. Taki organizm jest wiecznie głodny, bo potrzebuje tych niezbędnych składników, więc woła: "daaj mii jeeeść!", więc człowiek je... i je.. a że zjada nie to, co powinien, to organizm wciąż jest niedożywiony. Tak, wbrew pozorom, organizmy ludzi z nadwagą i otyłością są NIEDOŻYWIONE. Bo słodycze, białe pieczywo, mięso itp. nie są żywnością, a śmieciami.
Tak więc z obserwacji własnego organizmu jedyne co mogę poradzić, to... zacząć jeść to, co się do jedzenia nadaje, zacząć dostarczać ciału potrzebnych witamin, mikro i makroelementów, a kiedy organizm otrzyma wszystko czego potrzebuje, nie będzie wołał o więcej i nadmierny głód i apetyt po prostu zniknie.
Poza tym ruch. Jeśli ktoś nie lubi się ruszać, to sporo na tym traci, bo sport uprawiany z przyjemnością jest stokroć bardziej efektowny![]()


LinkBack URL
About LinkBacks



Odpowiedz z cytatem
Znajdziesz nas na: