Pokaż wyniki od 1 do 2 z 2
Czy to może byc zbicie V kości śródręcza?
  1. #1
    Świeżak
    Dołączył
    11.11.2009
    Posty
    9
    Wątków
    5
    Siła reputacji
    6

    Domyślnie Czy to może byc zbicie V kości śródręcza?

    otóż ostatnimi czasy (wczoraj) w dzień zakończenia roku szkolnego wsiadając do tramwaju w jeansach wywaliłem się na schodach...; ) nieszczęście uderzyłem zewnętrzną częścią prawej dłoni dokładniej V kością śródręcza) ból nie był aż tak dokuczliwy(po prostu czułem ze mnie boli). po powrocie do domu posmarowałem sobie tą rękę Altacetem w żelu. po godzinie-dwóch ręka bolała tylko przy prostowaniu,zaciskaniu w pieść,i przy ściskaniu dłoni z góry i z dołu. Ból można opisać jako mocny siniak .nie sadzę,że to złamanie bo w styczniu tego roku miałem złamaną 1 koś śródręcza i ból był taki ze łzy wyciskały mi się z oczu same. żadne żele nie pomagały ani tabletki przeciwbólowe. Czu jest sens iść do lekarza ? czy okłady z żelem i innymi badziewiami pomogą ? (w domowy sposób) Nie chcę mieć wstawionej szyny na 3 tygodnie bo za tydzień jadę nad morze ; [ mi ta ręka nie przeszkadza póki nią gdzieś nie walnę albo mocniej dotknę. Funkcjonuje normalnie, tak samo jak mały palec. Wolne ręce to dla mnie teraz konieczność....
    Uwaga: To jest stary temat
    Ta dyskusja jest starsza niż 90 dni. Informacje w niej zawarte mogą już nie być aktualne

  2. #2
    Świeżak
    Założyciel Tematu

    Dołączył
    11.11.2009
    Posty
    9
    Wątków
    5
    Siła reputacji
    6

    Domyślnie Odp: czy to może byc zbicie V kości śródręcza?

    Cytat Zamieszczone przez stratocaster13 Zobacz posta
    otóż ostatnimi czasy (wczoraj) w dzień zakończenia roku szkolnego wsiadając do tramwaju w jeansach wywaliłem się na schodach...; ) nieszczęście uderzyłem zewnętrzną częścią prawej dłoni dokładniej V kością śródręcza) ból nie był aż tak dokuczliwy(po prostu czułem ze mnie boli). po powrocie do domu posmarowałem sobie tą rękę Altacetem w żelu. po godzinie-dwóch ręka bolała tylko przy prostowaniu,zaciskaniu w pieść,i przy ściskaniu dłoni z góry i z dołu. Ból można opisać jako mocny siniak .nie sadzę,że to złamanie bo w styczniu tego roku miałem złamaną 1 koś śródręcza i ból był taki ze łzy wyciskały mi się z oczu same. żadne żele nie pomagały ani tabletki przeciwbólowe. Czu jest sens iść do lekarza ? czy okłady z żelem i innymi badziewiami pomogą ? (w domowy sposób) Nie chcę mieć wstawionej szyny na 3 tygodnie bo za tydzień jadę nad morze ; [ mi ta ręka nie przeszkadza póki nią gdzieś nie walnę albo mocniej dotknę. Funkcjonuje normalnie, tak samo jak mały palec. Wolne ręce to dla mnie teraz konieczność....
    ręka już w porządku. ostatnio wygłupialiśmy sie z kolegą i walnąłem go w ramie z całej siły to pobolała do następnego dnia. Teraz wszystko OK