Ja golę się już od kilku dobrych lat, i od tych kilku dobrych lat muszę to robić codziennie... Na dobrą sprawę już koło 18 mam twardy mały kłujący zarost...
Używałem wielu z tych wszystkich gadżeciarskich noży do golenia, wygodne są maszynki Willkinson, takie nie jednorazowe tylko z wymiennymi ostrzami, fakt trzeba troche zainwestować, ale twarz jest gładziudka. Natomiast jeśli chodzi o zachowanie "całej" masy skórnej, bez zadrapań i poszarpań to jedynie maszynka elektryczna, obecnie używam bezprzewodowej Brauna i naprawdę polecam każdemu, nie dość, że goli dokładnie i bez zacięć to można to robić gdziekolwiekoczywiscie polecam dom do takich czynności;p


LinkBack URL
About LinkBacks


Odpowiedz z cytatem



Znajdziesz nas na: