Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 12 z 20
chwilowa dziewczyna????
  1. #1
    Świeżak
    Dołączył
    15.10.2009
    Posty
    1
    Wątków
    1
    Siła reputacji
    6

    Question chwilowa dziewczyna????

    Ostatnio spotkałem tekst, w którym autorka na - PartnerForLife napisała, że faceci stosują strategię: kryzysowej narzeczonej.
    Cytuję: Mężczyźni w większości nie cierpią na żadną związkofobię, natomiast często stosują strategię przetrwania, którą nazywam: kryzysowa narzeczona. Zanim na horyzoncie męskiego wzroku pojawi się ONA, panowie zazwyczaj nie czekają na nią w samotności, ale wiążą się przejściowo z kimś, kto umili im czas oczekiwania na kobietę ich życia. Ten ktoś, to właśnie taka kryzysowa narzeczona. Taka partnerka wzbudza naturalnie ich sympatię, lubią z nią pogadać i spędzić trochę wolnego czasu, nie wyłączając oczywiście namiętnego seksu. Kobiety często interpretują to jako rozwijające się uczucie. Niestety jest to na ogół tylko jednostronne, kobiece uczucie. Mężczyźni tak naprawdę nie kochają kryzysowych narzeczonych i związki z nimi kończą się albo w momencie pojawienia się na męskim horyzoncie JEJ, albo w momencie gdy kryzysowa narzeczona za bardzo się zaangażuje. Czy to egoizm? Z punktu widzenia kobiety tak, z męskiego punktu nie. Mężczyzna na ogół nigdy nie mówi kryzysowej narzeczonej o swojej miłości, nie snuje z nią planów na przyszłość, nie uważa więc, że w jakikolwiek sposób zwodzi ją lub okłamuje. Daje jej trochę zainteresowania, trochę seksu, trochę wolnego czasu i oczekuje tylko tego samego. Fifty – fifty. Problem wynika stąd, że to kobieta interpretuje jego zachowania jako przejaw wielkiego uczucia do niej. I również oczekuje tego samego. A poza sympatią i seksem, żadnej wielkiej miłości ze strony mężczyzny nie ma. W takim związku zakochana kobieta po jakimś czasie czuje się wykorzystana – dała wszystko, a otrzymała tylko trochę. Żeby nie usprawiedliwiać żadnej ze stron, dodam, że niektórzy mężczyźni doskonale zdają sobie sprawę z tego, że kobieta się angażuje i nie ma pojęcia o tym, że pełni jedynie przejściową rolę w jego życiu...i z czystym sumieniem z tego korzystają...
    Czy zgadzacie się z jej opinią? Jeśli mężczyźni rzeczywiście stosują opisaną przez autorkę strategię czy jest to postępowanie etyczne? Czy to jest czyste wykorzystywanie?
    Uwaga: To jest stary temat
    Ta dyskusja jest starsza niż 90 dni. Informacje w niej zawarte mogą już nie być aktualne

  2. #2
    Użytkownik Awatar marivs
    Dołączył
    06.03.2009
    Posty
    199
    Wątków
    0
    Siła reputacji
    8

    Domyślnie Odp: chwilowa dziewczyna????

    według mnie to kolejny sposób na tłumaczenie samczych zapędów
    facet wykorzystuje kobietę, a potem jej powie, że była kryzysową narzeczoną - ma czyste sumienie bo to jest męska strategia
    szczerość w każdym (nawet przejściowym) związku jest najważniejsza, pozwala zachować w spokoju kobiece uczucia i własną (męską) reputację
    Im nas mniej tym więcej dla każdego.

    Jako wzorowy precylowicz regulamin mam w du..., nie - w małym... palcu.

  3. #3
    Użytkowniczka Awatar Zielon00ka
    Dołączył
    06.10.2009
    Mieszka w
    z Wenus
    Posty
    20
    Wątków
    0
    Siła reputacji
    6

    Domyślnie Odp: chwilowa dziewczyna????

    O tak...spotkałam się z taką sytuacją...tyle że facet znalazł sobie "kryzysową narzeczoną" nie ze względu na brak towarzyszki, ale by wzbudzić zazdrość w dziewczynie, na której mu zależało... (był to mój kumpel i o celu całego związku dowiedziałam się od niego dopiero po wszystkim - a nie trwało to długo- nie wytrzymał)

    No cóż...nie mam dobrego zdania o tego typu układach... O ile druga strona zostanie poinformowana, że nie może liczyć na nic poważnego to jest ok...ale jeśli pojawi się miłość to może się to skończyć tragicznie..
    MIŁOŚĆ TO NIE ZABAWKA!!

  4. #4
    Super Precylowicz Awatar crocco
    Dołączył
    15.08.2009
    Mieszka w
    J-bie
    Posty
    3,606
    Wątków
    44
    Siła reputacji
    36

    Domyślnie Odp: chwilowa dziewczyna????

    Około dwudziestki "samiec" uświadamia sobie ,że oprócz popędu może istnieć też zauroczenie o głębszym podtekście(np. uczuciowym) .Zakochuje się ,ma wizję przyszłości z daną osobą .Nagle dowiaduje się ,że jego Misiaczek ,Aniołek ma narzeczonego .Czyżbym był wtedy "Kryzysowym Narzeczonym"?

  5. #5
    Użytkownik
    Dołączył
    02.09.2009
    Posty
    73
    Wątków
    3
    Siła reputacji
    6

    Domyślnie Odp: chwilowa dziewczyna????

    Wydaje mi się, że wszystko zależy od człowieka. Są mężczyźni, którzy nie pakują się w "kryzysową narzeczoną", tylko grzecznie czekają na tą prawdziwą miłość. A tacy którzy traktują dziewczynę jako "zapchajdziurę-aż-nie-znajdę-lepszej" (jakkolwiek to brzmi) zachowują się bardzo nieodpowiedzialnie i nawet pokusiłbym się o stwierdzenie, że nie zasługują na uczucie tej okłamywanej dziewczyny.
    Inną sprawą jest jak napisała autorka artykułu, że faceci nie czują się winni, bo nic partnerce nie obiecywali. To patowa sytuacja, bo słowa świadczyły o jednym, czyny o drugim. Dlatego radziłbym mężczyznom ładującym się w taki związek jasno powiedzieć partnerce czego oczekuje. Kobietom natomiast dokładne wypytanie faceta odnośnie tego jak sobie wyobrażają ten związek.

  6. #6
    Świeżak
    Dołączył
    21.09.2009
    Posty
    6
    Wątków
    0
    Siła reputacji
    6

    Domyślnie Odp: chwilowa dziewczyna????

    Teraz pozostaje stwierdzenie : Jeśli mężczyzna będzie czekać i nic nie robić żeby znaleźć tą 'jedyną',to zostanie starym kawalerem.Ogólne relacje damsko-męskie są zdrowe i potrzebne,ale nie kiedy ktoś się bawi drugim człowiekiem.Ale stwierdzenie 'tylko grzecznie czekają na tą prawdziwą miłość' jest conajmniej nielogiczne.

  7. #7
    Użytkownik
    Dołączył
    02.09.2009
    Posty
    73
    Wątków
    3
    Siła reputacji
    6

    Domyślnie Odp: chwilowa dziewczyna????

    Vi Vi: Masz rację, trochę infantylnie to napisałem. Chodziło mi o to, że w relacjach damsko-męskich powinna być szczerość, dotycząca wizji związku, czasu jego trwania, sensu, etc. Jeśli ktoś nie potrafi dogadać się w tej kwestii z partnerką, ale ją okłamuje, żeby sobie poużywać, to moim zdaniem powinien zostać starym kawalerem, zaspakajającym swe potrzeby "za pieniądze".

  8. #8
    emeryt Awatar Mała_Czarna
    Dołączył
    17.10.2008
    Mieszka w
    NAD WISŁĄ
    Posty
    392
    Wątków
    8
    Siła reputacji
    10

    Domyślnie Odp: chwilowa dziewczyna????

    chwilowa dziewczyna...czyli zabaweczka na pokaz, aby umilić czas...to taki męski styl...po co komus zobowiązania...zawsze przecież można mieć kilka naraz..żenada...ali taki life

  9. #9
    Użytkownik
    Dołączył
    08.08.2009
    Posty
    19
    Wątków
    2
    Siła reputacji
    6

    Domyślnie Odp: chwilowa dziewczyna????

    Nie można oceniac wszyztkich facetów na podstawie jakiegos tekstu!!!!!
    Jeżeli ma miejsce taka sytuacja ze strony partnera to nie mozna mówic za każdym razem że to jest tzw:"Kryzysowa narzeczona"
    Czy każd Pani może powiedzieć z czystym sumieniem, że każy jej życiowy partner to była prawdziwa miłość, czy nigdy nie było w takim związku nutki szaleństwa, niepewności i ryzyka?!

  10. #10
    emeryt Awatar Mała_Czarna
    Dołączył
    17.10.2008
    Mieszka w
    NAD WISŁĄ
    Posty
    392
    Wątków
    8
    Siła reputacji
    10

    Domyślnie Odp: chwilowa dziewczyna????

    związki są różne...to prawda...ale tutaj chodzi o podejście do tematu...czasem ludzie spotykają się i okazuje się że pierwsze zauroczenie mija i rozpada się wszystko...niestety coraz więcej osób w tej swojej wolności bawi się w związki...tak na chwile, na raz...oby zaliczyć...to miałam na myśli pisząc wcześniej...

  11. #11
    Precylowicz
    Dołączył
    08.11.2009
    Posty
    1,227
    Wątków
    87
    Siła reputacji
    14

    Domyślnie Odp: chwilowa dziewczyna????

    To działa w obie strony ... "jak się nie ma co się lubi to się lubi co się ma".
    Pomogłem ? Skorzystałeś z mojego Upload`u? Dodaj mi punkt reputacji, nic nie tracisz.


    Jeżeli jakiś plik z mojego upload`u nie działa zgłoś to na PW.

  12. #12
    Użytkownik
    Dołączył
    08.08.2009
    Posty
    19
    Wątków
    2
    Siła reputacji
    6

    Domyślnie Odp: chwilowa dziewczyna????

    To prawda, coraz częściej się o takim czymś słyszy!
    Naszczęście Ja, się uchowałem przed tego radzaju związkami
    Obecnie jestem miesiąc po rozstaniu z dziewczyną, Z którą przeżyłem prawie 10 lat
    No niestety takie jest życie
    Life ist Brutal!!!

Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni